Jump to content
Dogomania

Monia70

Members
  • Posts

    4557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monia70

  1. Wiesz skarbie, że kwiatki na Twoim gróbku już kwitną! Mimo tych burz i gradu lecącego z nieba one się trzymają.Dla Ciebie najmilsza. Całuję Cię w moje małe pyszczydełko :loveu: (jakie to było niezwykle przyjemne....)
  2. W tej śmierci najpiękniejsze jest to , że Skoruś odszedł we własnym domu, na swoim posłaniu, wśród przyjaciół, odszedł sam, bez pomocy(o której decyzja byłaby bardzo trudna).O taką śmierć można prosić.
  3. Nic nie wiedziałam :-( :-( :-( :-( :-( Łzy zalewają oczy. Tyle słów już powiedzianych, tyle oczu zapłakanych:placz: Skoreczku, kochane maleństwo, bądź szczęśliwy w Waszym Raju . Magdo, tak trudno dobrać słowa ..... Dziekuję za Miłość do Skorusia.
  4. Do wszystkich wspaniałych cioc i ich piesków tych na ziemi i tych za TM. Strasznie mocno dziekujemy za trzymanie kciuków za Dżekunia i od razu przepraszam , że nie pisze na bieżąco tu i w waszych watkach.Ale to tylko i wyłącznie przez kompletny brak czasu. Zostałam sama ze wszystkim na głowie i stąd to wynika , że w dzien zasówam a wieczorem dosłownie padam:sleep2: :sleep2: nawet wcześniej niż córcia :oops: Z jamniorkiem na razie jest bez zmian jeśli chodzi o niedowład:shake: ale troszke lepiej z siusianiem(po lekach)-siusia jeszcze pod siebie sporo ale widać znaczącą poprawę ( a tak na marginesie-pieluchy i podkłady to całkiem spora sumka się zbiera w kasie apteki jak robię zakupy :roll: ).Z tego mniejszego siusiania bardzo się cieszę. Pozdrawiam bardzo , bardzo cieplutko i sredecznie wszystkie ciocie.Ściskam Wasze pieski i sunieczki za TM. Jka dobrze, że jesteście .Z wami jest łatwiej . DZIEKUJĘ.
  5. :-( :-( :-( Tak strasznie jest smutno:-( :-( :-( Kacperku, tuz za bramą TM czekaja na Ciebie nasi przyjaciele.Nie bój sie nie będziesz tam sam.Tobie będzie tam spokojnie i miło.Będziesz zdrowy i szczęśliwy.Galopem zwiedzisz każdy zakątek niebieskiej krainy.... Nam tu na ziemi będzie zdecydowanie gorzej. [*] [*] [*] Dziewczyny, trzymajcie sie jakoś.... :placz:
  6. Dla mnie na tym zdjęciu to przepiękny uśmiech,duma i dostojeństwo psa:loveu: :loveu: :loveu: w najlepszym tego wydaniu.
  7. Zanim zobaczyłam co napisała yewcia(o tym jaka Aksa jest piekna) pomyślałam to samo . I to bez żartów czy przypodobań.Jest przepiekna:loveu:
  8. Lista podpisana:lol: Teraz dawać zdjęcia :razz: No ale ulv, to ma na nas sposob.Tyle ze ja czytam cozdiennie a nie piszę.Teraz mam za swoje :oops:
  9. Ja przez parę lat nie byłam w stanie zrobic Melci prawdziwego gróbka z kwiatkami, mimo że pochowana jest na ogródku :oops: :roll: Dopiero w tym roku posiałam kwiaty i z jako takim spokojem chodzę do niej w to miejsce. Więc doskonale Cie Zurdo i Radku rozumiem.Trudne to wszystko.Choroba, śmierć i rozstanie jak również czas po pożegnaniu jest ciężki.Dobrze, że tu rozumiemy sie nawzajem.
  10. Tak radosnie się czyta o psotkach Psoni ;) ;) ;) Proszę o ciąg dalszy :lol:
  11. Morusku, Szarotko .Jestem z wami myślami !
  12. Jest prześliczna :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: [FONT=Georgia][/FONT]
  13. Gabi, Morusek, Dżeki....zobaczcie ile piesków ma ten sam poblem :shake: Dobrze Szajbusek mówi o poprawie komfortu życia:cool1: . Wiecie, najdziwniejsze w człowieku (we mnie) jest to , że jak Dżekus kropelkował, to to był problem, bo smużka moczu, bo ślady na podłodze...A teraz ile bym dała, zeby to były tylko kropelki:roll: .Tęsknię do tego co znam, i co nie było najgorsze. Dziwny jest człowiek.
  14. Dopiero przeczytałam :-( :-( :-( Serce mam rozerwane a nie wyobrażam sobie jak się czuje Chrupek..... Dziękuję za wszystko dla Beniusi. [*] [*] [*] :placz:
  15. Siuśków co raz więcej :shake: :shake: .Zadne podkłady czy kocyki nie są w stanie pochłonąć wypływającego moczu ale byliśmy u weta, dostalismy leki na zmniejszenie sikania.POczekamy. Brzusio w miarę, najważniejsze, że nie gorzej.Ten uparciuch już jak mnie widzi,że idę do niego to odwraca głowę(wcale nie ma ochoty żebym koło niego robiła cokolwiek :cool3: ). Pozdrawiamy wszystkie ciocie i dziękujemy, że jesteście :multi: Melusiu, buziaczki i wielkie przytulanki.A widujesz maleńka Maksa i Arona? Pewnie tak:roll:
  16. [quote name='andre'][SIZE=5] REKSIU PILNIE POTRZEBUJE DOCELOWEGO DOMU!!![/SIZE] .....pare dni w mieszkaniu, ze stalym dostepem do czlowieka odmienilo go totalnie. Reks nie moze byc sam na podworku - on chce swego czleka kochanego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! AM[/quote] Jejku, on jest taki rozumny ,mądry i kochany a do tego jest zdrowy . Kto będzię tym jedynym , kochanym panem dla cudownego Reksia????
  17. Aga 76, tak bardzo dziekuję za zdjęcie.Ona jest taka malutka, taka moja kruszynka.Zawsze płaczę , kiedy widze ją niespodziewanie. Z Dżekuniem bez zmian.Ani lepiej ani gorzej.Uczymy się żyć z siuśkami :cool3:
  18. Nie mogłam uwierzyć, gdy przeczytałam :-( :-( :-( :-( :placz: :placz: :placz: :placz: Dlaczego???? I to pytanie znów bez odpowiedzi??? Tak trudno to zrozumieć. Misiuniu, za TM spotkasz wielu wspaniałych przyjaciół i znajmych.Nie bój sie nie będziesz sam.... Łzy same płyną. [*] [*] [*]
  19. Ja też jestem z Tobą.Jest mi przykro i wiem co czujesz i przeżywasz.Te dni, chwile , tygodnie będą ciężkie, smutne i przygnębiające.Przeszłam to po śmierci Meli i rozumiem Cię. [*] [*] [*] Skubisiu, dla Ciebie.
  20. Piękne serca i świeczki.Takie jak płomień naszych miłości do naszych piesków:loveu: :loveu:
  21. Ja się trzymam i On też . Jak przyjechałam z kursu to .....nic nie było zrobione.Tato myślał, że na wieczór...:cool1: :-( :-( :shake: . Rany są takie jak były, nie pogłebiają się.To najważnijesze.Ważne jest tez , że on 13 latek nie wyrywa się na spacery id o chasania tylko poleguje sobie. Tylko ciągle go proszę żeby leżał na prawym boku ale bestja uparta strasznie ;) .Na nic się zdają podpórki czy inne zabiegi.Przechytrza mnie zawsze :cool3: :cool3: Ale i tak go kocham, uparciucha strasznego i nota bene dwukrotnego ojca dzieciaczków Melci ;) . Melus pamiętasz?????? Buziaczki :loveu:
  22. To zwyrodniały morderca, zabójca z zimną krwią:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Nawet w głowie mi się to nie mieści !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jezu, jak mozna nazwać go człowiekiem???:mad: :mad: :mad:
  23. Trzymamy i to bardzo mocno !!!! Pies mojej sąsiadki , chorujący na serce ma ataki kaszlu, traci przytomność.Dochodzi do amaych obrzeków płuc. A Pałciu tylko pokasłuje :shake: ???
  24. Strasznie mi przykro Jade , jestem z Tobą w tym strasznym bólu. Szajbusku, Ciebie tez przytulam.Straszne czasem to nasze życie.
×
×
  • Create New...