Jump to content
Dogomania

Monia70

Members
  • Posts

    4557
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monia70

  1. Morusku, usmiechnij się do pańci . Pamietam o Tobie.
  2. Pamiętam o Tobie....
  3. Meluś, maiałam Ci troche popisać.Pootwierałąm wątki naszych przyjaciól ale nic ztego , idzie taka ogromna burza i musimy wszystko powyłączać. A na to wszystko Martynka panikuje, bo wiesz jak bardzo się boi.No i kłopot z Malinką, bo tez biega jak oszalała:shake: :-( Kocham Cie skarbie najdroższy :loveu: Mam do cioteczek pytanie. Czy ktoś ma , lub wie o kimś , do odsprzedania wózek dla jamika ????? TYpowego szorstkowłosego????
  4. Rastuni, z Tosią jest juz lepeij. Trzymałaś nad nią swoje łaki prawda???? Kochana jesteś :loveu:
  5. Luneczko , uffffffff jak dobrze, że jest lepiej.Wysiedziec bez wiadomości nie mogłam , tak się bałam :nerwy: :nerwy: :nerwy: . Teraz szybciutka rekonwalescencja i na :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: Oj, Lea Ty kobietko nie rozrabiaj tak u cioci, bo cicia nie bedzie miała kontaktu ze światem:user:
  6. Ufffffffffffffffffffffffffffffffffffff:mdleje: :mdleje: :mdleje: :B-fly: :B-fly: :B-fly: Tosiulka (no tym imieniem masz u mnie drzwi otwarte, toc ja mam tez schroniskowa Tosię :-)) Ty nam więcej takich numerów nie wycinaj bo ciotki i wujki (mogą byc wujki czy wujkowie???:eviltong: ) zrobia sobie tak:flaming: :flaming: :flaming:albo tak :grab: :grab: :grab: i kto będzie czytał o życiu Hrabianki na włościach???? Boziuchnu, jak dobrze, ze jest dobrze:multi: , że się udało !!!! Na weterynarii juz napisałam ale nikt sie nie odzywa.Pasowałby mni taki do odkupienia:oops: .Zobaczymy. Buziaczki dziewczynki.
  7. Kobold :calus: :Rose: Bardzo dziękuję .jestem wdzięczna za wszeklkie info. Przepraszam za "nie temat" na wątku Tosieńki :oops: . Dziewczyneczki kochane -ciotki palce zagryzają z niecierpliwości :roll: i prosza :user: o słówko o zdrówku .
  8. Taaakk, chociaż maleńkie słóweczko :modla: :user:
  9. Co z Luneczką???????????????????????? Czemu taka cisza???? Napiszcie coś, błagam:modla: :modla: :modla: :modla:
  10. Jak tam was zastał poranek?? Mam nadzieję,że dzieki woli walki Tosi, Twojej miłości, pomocy weta i naszych kciuków jest dobrze.Że nie ma osłabienia, że dziewczynka ma się całkiem do zdrowienia. Tego wam zyczymy.Siły, milości i zdróweczka i nadal trzymamy kciuki. Zurdeńko, każdy ma swoje choróbska i przypadłości.Mnie przyszło walczyć ze wstrętnym paraliżem, ale że jestem uparta i jamnik też(chyba bardziej ode mnie ;) )to walczymy i się nie poddajemy.Wy za to macie krwawienie z p.pok.Nie wiem co gorsze:-( Czy nie pogniewasz się gdy na Twoim wątku spytam o wózek???Zagląda tu tyle dobrych cioć i wujków może więc ktoś wie , może ma do odsprzedania wózek dla typowego jamnika szorstkowłosego??? Dziekuję i powodzenia dziewczynki :loveu:
  11. Boże, az mnie zmroziło !!!!Nic nie wiedziałam . Luneczko, walcz mocno i trzymaj się dzielnie.Nie poddawaj sie kochana.Masz wszyskie moje kciuki i pozytywne mysli.Modlitwy też. Tak mi przykro , że Luna zachorowała :-( :shake: .
  12. Odświezę watek..... Czy ma ktos do odsprzedania wózeczek dla typowego jamnika szorstkowłosego???? Dżekuś jest w tej chwili po 3 paraliżu, ma 13 lat i spory wyciek moczu(mimo leków).Z 2 poprzednich niedowładów ładnie wyszedł ale teraz jak widzę , nie bardzo ma ochotę:shake: .Zresztą wet mówił, że po każdym następnym może byc gorzej. Nie chce uparcich chodzić na szelkach :shake: więc myślałam sobie, że może wózka spróbować ??? Czy ktos ma jakieś dojścia? Nie mam nikogo kto by mógł mi taki wózi skonstruować mimo pieknej podpowiedzi jak to zrobić na stronie Sabinki.
  13. Wczoraj już nie miałam jak zaglądnąćdo Was:oops: ,ale cały czas byłyście w moich myslach:loveu: . Dobrze, że juz jest lepiej ale musi być NAJLEPIEJ !! Tosiulek , do całkowitego wyzdrowienia wystap!!!
  14. Zrozumielibyśmy się bez słów. A te co by zostały powiedziane dałyby nam siłe ,zrozumienie i wiarę w ludzi.W naszych ludzi.
  15. Dobranoc maleńka! Dżekuś już śpi,dziewczynki też na swoich wyrkach tylko Korin jak zwykle zadekował się przed dziadkiem w naszej szafie :lol: ;) .I tam pewnie na całą noc zostanie, szałaput:multi:
  16. Super,dzieki!!! Jak fajnie się czyta o szczęściu juz od samego tytułu/początku :multi: :multi: To szczęście daję wiarę i siłę na przyszłość.Prowokuje tylko do dobrego:loveu: :loveu:
  17. Modliszko, a może by tak zmienić tytuł wątku, bo ten początek z "dramatem" przyprawi mnie o zawał serca:cool1: . Schroniskowy dramat Tosi minął,teraz będzie tylko lepiej.
  18. No to mamy wieczór dobrych wiadomości .Jak dobrze słyszeć , że jest lepiej.Ciotka jutro ma cały dzień dyżur więc w na necie nie bedzie ale za to myślami ciągle będe przy was.Przyjdę do was późnym wieczorem. Trzymajcie się dziewczynki , odpoczywajcie obie i nabierajcie sił.
  19. Rastuniu, czuwaj mocno nad swoja pania i Tosieńką. Tosieńka chora i słabiutka jest.Dodaj im dobrej energii zza Tęczowych chmur.
  20. Moje mysli tez nieustannie krążą przy was.Cały czas jestem z wami dziewczynki kochane. Zurdeńko, napisz jeszcze słówko wieczorkiem....plisss. Bidulka, niebieski wenflonik w łapce,:sad: dobrze, ze malutki jej dali. Tosiulka, walcz kobietko, bo ciotki z całej Polski palce połamią z tzrymania kciuków za Ciebie!
  21. JUż nie mogłam się doczekac kiedy coś napiszesz:shake: . Jak dobrze, że jest ok.Niech odpoczywa sobie księżniczka na włościach.
  22. Zurdeńko kochana , tak barzdo trzymam kciuki za Tosieńkę!!!Dodaję Ci sił i otuchy.Wyobrażam sobie w jakim jesteś strachu... Musi być dobrze!Nie me innej mozliwości. Tosieńko, walcz kochana i zdrowiej szybciutko, musi choróbsko z Ciebie wyleźć i nigdy nie pworócić .
  23. A my wciąż i ciagle pamiętamy !
×
×
  • Create New...