Jump to content
Dogomania

jambi

Members
  • Posts

    4744
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jambi

  1. [quote name='Maupa4']Znalazłam - mam sie cieszyc czy nie ? :hmmmm:[/QUOTE] ciesz się :diabloti:
  2. [quote name='zerduszko']Wasi nam kiedy głowy poobrywa?.[/QUOTE] ja tam sie nie boję :p ale do Ciebie ma bliżej :cool3:
  3. no kurde ale jak? no ja serio nie znalazłam!
  4. [quote name='Blisss'] na fotce stopy :roll: znajdź kota :diabloti:[/QUOTE] nie znalazłam...
  5. to ja wszem i wobec uprzejmie zawiadamiam, że z nagrody niniejszym rezygnuję, przekazując ją do dalszcych konkurencji... a pozy Twoich psiowo kocich absolutnie doskonałe! :) Twoje dziecko pokazuje stopy, a moje za to na hasło usmiechnij się pozuje jak Groucho Marx... z usmiechem doskonałego przygupa...
  6. Wasiu.... lepiej za nisko niż za wysoko
  7. [quote name='malawaszka']mam wyniki Bibi - odbierała moja siostra i nie wzięła wyników z moczu - mam nadzieję, że zostały zrobione :roll: w poniedziałek pojedziemy ustalić jakies leczenie bo ja tu widzę, że wcale tak dobrze to nie jest :shake: [url]http://img193.imageshack.us/img193/2987/dsc0004en.jpg[/url] [url]http://img442.imageshack.us/img442/9670/dsc0005cqf.jpg[/url][/QUOTE] ee tam, przesadzasz, mocznik troche wysoki, ale kreatynina dobrze! gdyby oba te współczynniki były mosno wysokie byłyby podstawy do obaw, a póki co - uwierz wetce
  8. Piękność ! ma niesamowity pyszczek! cudeńko
  9. [quote name='natt'] Może po prostu piesek jako prezent dla małego dziecka to nie jest dobry pomysł. [/QUOTE] nie "może" tylko [U]napewno[/U] Ja zawsze stanowczo staram się zniechęcić ludzi chcących kupić, bądź adoptować psa "dla dziecka" - wtedy gdy jest to jedyny powód oczywiście. Wszyscy domownicy muszą [B]chcieć, [/B]musza być przekonani o trafności decyzji.
  10. zaprawdę powiadam Wam, gdy tylko olbrzymy czarno-srebrne zostana uznane niechybnie zrobia furorę ;)
  11. [quote name='Fides79']noooo niech Ci będzie, ale co do "osobistej ochrony" to jakbym się uparła też bym się doczepiła :evil_lol:[/QUOTE] ale że co? że kagańca nie ma? bo jesli mowa o tym, że młody psa nie utrzyma to nie bój żaby! Mój pies, który normalnie potrafi ciagnąc jak lokomotywa (wszystkich oprócz mnie ofkors :grins: mówię "potrafi" a nie że to robi) akurat gdy go młody trzyma to kroku nie zrobi. [quote name='Tekla64']ja to amm pytanie " kto kogo chroni "???[/QUOTE] no to jest sprawa dyskusyjna, bo gdyby ktoś/coś zagrażało któremuś z nas - to zdecydowanie ochroniarzem jest Aron, ale jeśli ktoś/coś zagraża Aronowi, albo biedne ciele leży na dywanie z miną "od dwóch dni nic w ustach nie miałem" to zdecydowanie ochronę roztacza wtedy moje dziecię - lat obecnie trzy i pół. :)
  12. ale mojemu dziecku krzywda się nie dzieje! dbam o niego, karmię, ubieram właściwie do pogody, wypełniam zalecenia fachowców od dzieci, dostarczam niezbędnych rozrywek dla rozwoju tak fizycznego jak i emocjonalnego, często przebywa na świeżym powietrzu, dbam o jego edukację... [URL="http://img684.imageshack.us/i/szkolenie2042009104.jpg/"][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/3285/szkolenie2042009104.jpg[/IMG][/URL] i bezpieczeństwo, zapewniając prywatną osobistą ochronę [URL="http://img10.imageshack.us/i/szkolenie2042009137.jpg/"][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/433/szkolenie2042009137.jpg[/IMG][/URL] :grins:
  13. [quote name='malawaszka']hahahaha nagraj to nagraj plizzzz :modla:[/QUOTE] niestety nie znalazłam żadnego jelenia...:stop: odmawiają współpracy
  14. [quote name='zerduszko']Mojego zachowania nie tłumaczy? ;) Ten babon był rok na banie... i tak powinno zostać ;) Ja też recydywa, więc się muszę pilnować :/[/QUOTE] taak, właśnie... więc siedź juz cicho dobra kobiety bo drugiej rozłąki nie zniese...
  15. [quote name='malawaszka'] - czy ktoś może mi wytłumaczyć czemu gdzieś np koło Farmerki są same takie super sznupcie, a ja muszę mieć same z problemami? :obrazic:[/QUOTE] ja wiem? może... podobieństwa się przyciagają? :grins: ale i tak Cie kocham
  16. [quote name='zerduszko'] Ps. O PMSie tyż pomyślałam, bo akurat mnie podpuszcza coby napisać niejakiej xxx kilka słów :P[/QUOTE] a mi sie wydawało, że kilka to juz napisałaś :p szkoda nerw :roll: nawet PMS tego nie tłumaczy
  17. [quote name='zerduszko']Phi.. o co Ty mnie posądzasz? :roll: Ja, moja droga, szanuję wsie stwory i żadnym źle nie życzę, póki mi który w drogę nie wejdzie :eviltong: Także skoro Mysza siedzi w Twoim mieszkaniu i Twojej klatce - niech nam żyje lata długie ;)[/QUOTE] tia? a kto gadał, że mysza to szkodnik hę? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187605-KLAN-CZARNYCH-posted-by-JAMBI?p=14915939&viewfull=1#post14915939[/URL] [quote name='Fides79']Jezusie Brodaty co to za kobieta, nie dosyć, że dręczy zwierzęta różnych gatunków to jeszcze takie widoki mi tu prezentuje: [URL]http://img59.imageshack.us/img59/3113/p1200938.jpg[/URL] :crazyeye::crazyeye: i wmawia, że biedne dziecię niby na ochotnika, ooo zgrozo :mad: mnie tu proszę takich rzeczy nie prezentować, bo z racji wykonywanego zawodu nie uwierzę w tłumaczenie "fachowiec - ochotnik" i będę musiała przedsięwziąć odpowiednie działania :cool3::evil_lol:[/QUOTE] no jak Matkę kocham na ochotnika! [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/inc.gif[/IMG] a Pani Szanowna to przepraszam, z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami czy Towarzystwa Przyjaciół Dzieci? [IMG]http://manu.dogomania.pl/emot/kwiat.gif[/IMG] bo jeśli od dzieci, to na swoje usprawiedliwienie mam to, że moje dziecko nawet mnie przeraża swoimi pomysłami :roll: (on do tej klatki wszedł i śpiewał) a jeśli od zwierzątek to ... to.... ładny dziś mamy dzień prawda? 8)
  18. [quote name='Fides79'] przyznaj się, że kot siedzi ciągle w klatce, tylko na potrzeby zdjęcia drzwiczki otworzyłaś, żeby się nikt nie doczepił :evil_lol:[/QUOTE] no i masz, rozgryzłaś mnie :megagrin: [quote name='Tekla64']miszmasz kocio-psi cudny jest i zazdroszcze [/QUOTE] iii tam, czego tu zazdrościć? przecież to tylko uwidacznia jak na skutek długotrwałej niewoli i sadystycznych skłonności człowieka doszło do zaburzenia odwiecznego antagonizmu między tymi dwoma gatunkami...;) [quote name='zerduszko']Przyznaj się lepiej gdzie Mysza albo papugi ;)[/QUOTE] Ja rozumiem moja droga, że w tym miejscu wstrzymałaś oddech powtarzając jak mantre w myślach "tak! tak! tak! czyżbyyyy?" :razz: ale muszę niestety rozwiać Twe nadzieje jakoby Mysza pożegnała się z tym padołem za sprawą kocięcia... :eviltong: Myszy jeszcze wtedy nie było, a papugi zaznawały chwilowej wolności... [quote name='Blisss']jak to gdzie? siedzą w kotku a kotek w klatce czyli wszystko na swoim miejscu :diabloti:[/QUOTE] ... bynajmniej nie wiecznej, jak to sugeruje Blisssss, lecz w oczekiwaniu na nowy całkowicie własnoręcznie przez mojego małża wykonany apartament, fachowo przetestowany pod względem przestronności... ;) [quote name='weszka']Dzień dobry dręczycielko zwierząt ;) A ten mądry ktoś co z tymi kotami wymyślił to nie wpadł jeszcze na inną złotą myśl pt. trzymanie psa w bloku to męczenie psa ;) ?? Bo to też bardzo popularny pogląd.[/QUOTE] A dzień dobry :p no nie, o psach nic nie było, aczkolwiek dysputanci sugerowali podobny pogląd, jednak raczej z podtekstem cynicznym i sarkastycznym... a wiesz... po chwili zastanowienia "dręczycielka zwierząt" to chyba nie do końca dobre określenie ... nie tylko, że koty w domu, ale i szczur w klatce i papugi na żaluzjach i ... :-o [URL="http://img59.imageshack.us/i/p1200938.jpg/"][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3113/p1200938.jpg[/IMG][/URL] nie, nie, bez paniki :lol: to własnie test przestronności o którym pisałam wyżej, jak widać przeprowadzany przez fachowca, i co więcej - ochotnika :eviltong:
  19. farmerka, a czy ja mogłabym mieć taką maluśką malusieńką maciupcią prośbeńkę do Ciebie? przedstawiłabys gdzieś jakoś całe to swoje stadko coooo? ploseeeeeeee aa, i bardzo mi się podoba słowo "przegąszczonko" zaraz dam do przeczytania na głoś moim portugalczykom :evil_lol:
  20. [quote name='malawaszka']nie wiem czy wszystkie sunie tak mają, ale niektóre na pewno - moja Pepa przed cieczką była nieznośna koszmarnie - ciągły jazgot, atakowanie psów bez powodu, wiecznie poirytowana - no jak kobita z PMS :evil_lol:[/QUOTE] ach tak?! no to moja Mia ma wieczny syndrom napięcia przed :p... mimo, że sterylna :roflt:
  21. Naprawdę? jest szansa że będą uznane? super! :multi: piękny jest!:loveu:
  22. [quote name='malawaszka']buuahahahaha to popłynęłaś z fantazją :roflt:[/QUOTE] [quote name='Blisss']to wcale nie jest glupie! nie, nie :diabloti:[/QUOTE] głupie, nie głupie, spróbujcie tak przez tydzień, jeszcze mi będziecie dziękować za te diete cud :p
  23. [quote name='estera84'] Dzisiaj mieliśmy małe spięcie w domu, a właściwie to Myszka rzuciła się na Nemo z zębami, od razu zareagowałam i psy się uspokoiły. [/QUOTE] baba a do tego charakterna :) u mnie mimo tego co piszę czasem tez dochodzi do "spięć" - tzn. Balbina - miniatura potrafi Aronowi kłapnąć zebiszczami jak ten za bardzo- jej zdaniem- kombinuje z jej smakołykiem, co zwykle oznacza, że na niego patrzy
  24. [quote name='malawaszka'] może odwracaj jej uwagę - np. jak widzisz że zbliża się sytuacja w której atakuje to piszczącą piłeczką popiszczeć, żeby na Ciebie się patrzyła - na nią to powinno podziałać, chyba, że ktoś mądrzejszy w uczeniu psów niż ja (bo wszyscy wiemy, że moje są mega niewychowane :lol: ) napisze, że tu potrzebne coś innego w celu wyciszenia bo piszczenie piłeczką raczej działa pobudzająco na Myszkę nie?[/QUOTE] pomijając fakt (nie)wychowanych psów, mega czy nie mega, to pomysł osobiście wydaje mi się całkiem niezły! taka piłeczka miałaby na celu nie tyle "wyciszenie" jej ile raczej odwrócenie uwagi i skierowanie jej na inny obiekt
×
×
  • Create New...