Jump to content
Dogomania

jambi

Members
  • Posts

    4744
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jambi

  1. [quote name='Paula03']Wreszcie nadrobiłam wszystko! Wzruszyłam się![/QUOTE] Naprawdę? :) podziwiam za wytrwałość :lol: [quote name='Fides79']piękny refleksyjny opis stada :p gdyby Twoje czarne kudłacze mogły to przeczytać z pewnością były by dumne i jednocześnie wzruszone :fadein:[/QUOTE] aj, bo tak mnie jakoś refleksyjnie naszło ;) na szczęscie nie umieją czytać :eviltong: [quote name='Tekla64'] ... a porownan i roznic znajduje sie cala mase i to tez jest piekne.[/QUOTE] no ja już też chyba nie umiałabym poprzestać na jednym... :) a porównania i różnice już przerabiałam, po odejściu Joko, gdy pojawił się Aron - wtedy jeszcze porównywałam "Joko nigdy by....", "Aron robi to tak..." , "Joko zawsze..." , "Aron nie..."... ale już mi przeszło :) staram się nie porównywać, każdy mój pies jest inny, każdy ma jakąś osobowość, każdy jest odrębną jednostką, nie oceniam, nie porównuję, oczywiście - zauważam różnice między nimi, ale to tak jak z ludźmi. Poza tym, zdałam sobie sprawę z jednego, właśnie dzięki temu, że są inni - nie "lepsi" "gorsi" ale inni - są tacy jacy są. Dlatego właśnie zdaję sobie sprawę, z tego oczym pisałam, że KLAN to oni, że gdy jednego zabraknie to już nie będzie to samo. .-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.-.- Wiem, może to nieco nieskładne, ale powiem Wam, że mam teraz niesamowity mętlik w głowie. Robię sto pięćdziesiąt rzeczy naraz, staram się rozliczyć bazarek, poszykować paczki do wysyłki, wypełniać swoje obowiązki służbowe, a jednoczesnie troche pobyć domownikiem... w pracy mam kosmos przez duże "K", w domu wszystko na głowie, a co gorsza.... ... no właśnie, "co gorsza"... od kilku dni na nowo pojawiły się problemy z Kotem, nie może się załatwić, odwiedza kuwete z częstotliwością 15 razy na minute i nic... po wczorajszej wizycie u weta jeszcze nic nie wiadomo - mocz pobrany do analizy, ściągnięty strzykawką; kot był cewnikowany, dostał antybiotyki, zastrzyki, proszeczki i gdyby był dzieckiem to zapewne dostałby także plakietke "Wzorowy Pacjent" :) Dziś idziemy znowu, i dziś odbierzemy wyniki. A dziś na spacerze... dziś na porannym spacerze Aron się przewrócił. Niby nic, ale... przewrócił się ni z tego ni z owego na prostej drodze i ostał się tak nie mogąc wstać, te 40 kilo to było za dużo dla jego osłabionych stawów, pomogłam - wstał i poszedł dalej. Zdarzyło mu się to już wcześniej, ale na schodach. Na prostej drodze nigdy, a tym bardziej na trawniku. I nie, nie biegł, nie potknął się. Szedł swoim powolnym starczym krokiem i zwyczajnie łupnął w bok...
  2. [quote name='Blisss']zwirek i muchomorek [/QUOTE] [quote name='zerduszko']qpa mięci [/QUOTE] [quote name='Blisss']Pita i Goras [/QUOTE] szczególnie ta Pita, w skrócie będzie Pisia albo Piczka :roll: , że o Qpie i Mięciu nie wspomnę..... świry...:stupid: :ban: Wasia, Ty weź ich nie słuchaj :shake:, bo to świry som :eviltong: ale jak będą dziewczynki to ja proponuje: Mala i Waszka :p (tą drugą będziemy zdrabniać Wasia :diabloti:)
  3. Dzioń dobry się z Państwem :p a cóż taka cisza? sporo zostało juz opowiedziane, ale ja myślę, że wiele jeszcze zostało do opowiedzenia :cool3:
  4. [B][COLOR=#ff0000]Maurycy i Havranek [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] [/COLOR][/B] a to Ty tez bliźniaki planujesz? :mdleje:
  5. ja wiem, że powtarzam to co juz powiedziane ale.... fajna Mama :) [quote name='malawaszka'] na trawce siedzi moja mama z Bibi na smyczce a koło nich Sonia i Pepa :loveu::loveu::loveu: :splat: [/QUOTE] i jak jeszcze raz usłysze, że rodzina ma jakieś "ale, że nie popiera, że... to... :mad: a MAURYCY to mi się kojarzy tylko z taką jakąś bajką gdzie był taki dziwny królik w szlafmycy i Maurycy Szpak... :roll: chociaz w sumie od czasu jak usłyszałam, że w Wawce narodziły się bliźniaki którym rodzice dali na imiona Myszon i Żyraf to mnie juz nic nie zdziwi i wszystko mi sie podoba :p
  6. dobra, to jakby co to ja tez sie zgłaszam na ochotnika do tej akcji smsowej, ale musicie mi powiedzieć kiedy i co ok? więc jak będzie trzeba - prosze o sygnał
  7. [quote name='weszka']Clifford to jedna z ulubionych bajek mojego siostrzeńca zwanego Kijem. Kijek też ma takie rozczulające teksty do psów. Jak braliśmy Furlę to hodowczynię ujął tekstem skierowanym do suki: "Czekałem na ciebie całe życie. Kocham cię." A widział ją jakieś 10 min. ;)[/QUOTE] weszka, a zapomniałam zapytać, czemu "kijek" ??? a poza tym, kto wie, może rzeczony Kijek mówił serio, a Wy się tu naśmiewacie ;) w sumie, ja na moją Joko też czekałam "całe życie" miałam niecałe 8 lat jak Ona się zjawiła a była naprawde długo wyczekiwanym przez mnie psem, właściwie - odkąd pamiętam chciałam mieć psa - zreszta już o tym pisałam ;) - więc, gdy się zjawiła mogłam z pewnością powiedzieć "czekałam na Ciebie całe życie" [quote name='Fides79'] i jak tu nie kochać takich małych a jakże mądrych Berbeci :lol:[/QUOTE] a propos jeszcze Berbeci... nikt z Was pewnie nie zwrócił uwagi na to, gdzie robione były zdjęcia, które załączyłam pisząc: [quote name='jambi_']ale mojemu dziecku krzywda się nie dzieje! dbam o niego, (....) często przebywa na świeżym powietrzu, dbam o jego edukację...[/QUOTE] :evil_lol:
  8. [quote name='malawaszka'] wysyłacie albo jedną albo drugą opcję w zależności czy wyróżnienie o 1 czy o 3 pkt - różnią się ceną - wg mnie wystarczy o 1 pkt ale co tydzień wyróżniać [/QUOTE] Wasia, a to nie jest tak, że te punkty to sie jakoś kumulują czy jak? i jak więcej to wyżej?
  9. Młody!!!! kurcze, jak zobaczyłam to zdjęcie przeżyłam deja vu... identyczna parka była lata temu na Paluchu... "mój" był sznup, dostał imie "Ari", a ON był koleżanki... któregos dnia przyszłam do schroniska i go nie było... myślałam że adoptowany... na pytanie odpowiedziano mi "zdechł", potem dowiedziałam się jak i dlaczego.......... a teraz zobaczyłam to zdjęcie :shake: [quote name='malawaszka']Nowy olbrzymek - Kraków :( [IMG]http://i56.tinypic.com/2hrl3q0.jpg[/IMG][/QUOTE]
  10. [quote name='martaamant']wiem że zle zrobiłam że się wcześniej nieodezwałam ale naprawde niemiałam dostępu do internetu! robię naprawdę wszystko żeby go odnaleźć i wieże że go odnajdę,myślałam że sama sobie stym poradzę.[/QUOTE] Witamy osobę "bezpośrednio zaangażowaną"! [B]martaamant[/B], piszesz: [quote name='martaamant']wiem że zle zrobiłam że się wcześniej nieodezwałam [/QUOTE] źle zrobiłaś; złamałaś warunki Umowy adopcyjnej; [quote name='martaamant'] ale naprawde niemiałam dostępu do internetu! [/QUOTE] Ty może nie, ale [B]magdola[/B] tak; poza tym, poza internetem istnieją telefony - i wcale nie trzeba mieć komórki, można nawet skotrzystać z automatu, jeszcze są; warunkiem umowy była natychmiastowa informacja - telefon miałaś. Nawet bez internetu i bez telefonu - miałaś Mamę [B]magdoli[/B] - ponoć Twoja znajoma i samą [B]magdole[/B] - która miała kontakt ze wszystkimi. [quote name='martaamant'] robię naprawdę wszystko żeby go odnaleźć [/QUOTE] tak? co robisz i co zrobiłaś do tej pory? [quote name='martaamant'] wieże że go odnajdę[/QUOTE] wiara czyni cuda.... tylko czy aby napewno wierzysz w to co napisałaś?
  11. [quote name='shanti']Bardziej podoba się Sisi, bo taka sznaucerkowata. No ale niestety chora, a po co komu taki problem i wydatek :roll: Suzi zdrowa, ale mało "rasowa" . Tak w skrócie można oddać moje wrażenia z rozmów. Pan z Katowic miał być dziś po pracy lub jutro, bo ma wolne. Zobaczymy.[/QUOTE] pozostaje nadal trzymac kciuki, za to że "Panu z Katowic" dziewczynki się spodobają... :kciuki: ale, podziele zdanie malawaszki... [quote name='malawaszka']Sisi bardziej?????? :mdleje: [/QUOTE] właśnie, Sisi bardziej? toż bardziej "sznaucerkowata" jest Suzi!!! :roll: zresztą, czy to ważne?! [B]Sisi[/B] "bardziej rasowa ale chora", [B]Suzi[/B] "zdrowa ale mało rasowa" .... no żesz ******** !!!! :angryy: czy to konkurs piękności albo wyprzedaż ?! no i dobrze, że sie nie zdecydowali, bo nie daj Boże do takich odkrywczych wniosków doszliby po kilku tygodniach i dziewczyny zostały by zwrócone :angryy: [quote name='alina71'] Co do suczki to rozmawiałam z kilkoma osobami które mają psy, ze znajomą która tresuje psy i odradzono mi rozdzielanie panienek.[/QUOTE] fajnie, że jednak się okazało, że nie tak do końca "pletę bzdury"
  12. [quote name='Blisss']ee tam - ja odporna jestem i wcale nie zauważyłam żebyś bluzgała :p - [/QUOTE] no ja zauważyłam... :p [quote name='Blisss']takie fotki zrobiła dziś moja córeńka :loveu: (...) normalnie podziwiam ją :loveu: ja taka zdolniacha nie jestem :shake: [/QUOTE] no wiesz jak to jest, ponoć każde kolejne pokolenie jest lepsze :roll:
  13. [quote name='Blisss']większy, grubszy bardziej żwawy no i scekać umie i walceć też umie :diabloti:[/QUOTE] serio walcy? i glyzie też? bo jak patrze na Karmelka to dla mnie to to jeszcze małeeee
  14. [quote name='andegawenka']Dziwny kundelek. po ostrzyżeniu (sfilcowana sierść] może być sznupek z ogonkiem....:roll:. Pytają się mnie na spacerach co to za rasa, to może umownie sznupciopodobny;)...powiem [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185826-Niewidomy-Szaraczek-szcz%C4%99sliwy-juz-u-andegawenki-%29-Trzymajcie-kciuki%21%21%21/page61"]http://www.dogomania.pl/threads/185826-Niewidomy-Szaraczek-szcz%C4%99sliwy-juz-u-andegawenki-%29-Trzymajcie-kciuki!!!/page61[/URL][/QUOTE] no sznup to nie jest ;) ale jako żywo, toż to Mały Szpic Budryjski!... no... w sumie możesz tak mówić jak Cie ktoś spyta o rase :)
  15. No Wanilka jest bombowa! Karmelek słodziak!! a Cynamon-Ancymon chyba więksiejszy nieco od brata?
  16. ej, ale Ciiiiiiiiiiiiiiii.........!!! nie gadać, kciuki trzymać, wstrzymać się....
  17. masz? :hmmmm: bo ja zrozumiałam że nie... ale to jak? to "zasznupkowany" czy nie?
  18. oj, coś czuję, że nasza Lady wymagać będzie sporo pracy... Poker, takie rany na dłoniach bolą okrutnie, bo niestety cały czas się te palce zgina i uzywa, mówię z doświadczenia, miałam kiedyś pociapaną całą dłoń a kciuki w obu rękach w stanie kwalifikującym się do interwencji chirurgicznej... dość długo trwało zanim wszystko wróciło do sprawności, a bolało jak diaaabli... Nie mniej, wydaje mi się, że Lady wymaga osoby, która ma jakotakie doświadczenie z psami - absolutnie nie dla osoby, która nigdy psa nie miała...
  19. [quote name='andegawenka']a bo się nie odzywacie i poczułam się jak intruz ....niezasznupkowany:roll:;)[/QUOTE] andegawenka, ten błąd zawsze można naprawić :diabloti:
  20. Gaja super suńka! i test na kota zaliczyła i auto umie obsługiwać fiu fiu... [quote name='ULKA12']Nie oddam Ci jej, całkiem dobrego psa byś zepsuła. [/QUOTE] buahahahahahaaaaaaa :roflt:
  21. [quote name='WATACHA']Ja też chcę tyle sznupków.Fajowe.[/QUOTE] mówisz i masz :diabloti:
  22. [quote name='malawaszka'] sznupy trzy :lol: [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_MXkMDrRnqFY/TJYJ_t5H_SI/AAAAAAAAGhc/O1mmHg7hbGU/DSC_0138.JPG[/IMG][/QUOTE] a czy Ty widzisz jaka masz ekipę? Bibi - cięty ogon, cięte uszy, Lunka - cięty ogon, nie-cięte uszy, Drops - nie-cięty ogon, nie-cięte uszy - full opcja ;) i.. no wiesz?! jak Ty tak możesz Dropsa od Bab wyzywać?! :obrazic:
  23. [quote name='furciaczek']Prezio to kocia mamka jest, on kocha koty:loveu: [/QUOTE] no to widzę kolejne podobieństwo między naszymi czarnymi ;) mój koty wielbi... a Prezes wygodnicki nie ma co! :) [quote name='furciaczek'] Jak odbieralam psy po kilku miesiacach w hotelu...tej radosci nie dalo sie opisac! Prezes to wyszedl z siebie, wyc zaczal na moj widok, szalec, tanczyc, skakac, zeba mi wykruszyl, warge rozcial, Fur mnie staranowala oko podbila....nacieszyc sie nie mogly a ja razem z nimi...tarzalam sie, smialam i wylam jednoczesnie. Myslalam ze mnie nie poznaja, ze pies po takim czasie pewnie zapomni....ale nie zapomnialy. .[/QUOTE] cholera, popłakałam się...... wpracy jestem.... [quote name='malawaszka']o matko kobieto pastwisz się nade mną - znowu się pobeczłam :oops:[/QUOTE] no właśnie ja też... a ten opis, spotkania z Preziem po rozstaniu... Boże... jak to przełożyć na te wszystkie które czekaja na "swojego" utraconego ludzia w schronach....
  24. [quote name='Blisss'] jesli bedziesz chciala moge sie z Toba wybrac - tylko nie bede jej mogla wziac poki mam wanilke i szczyle ;))[/QUOTE] fajnie :), a małą ? od razu zawieziemy do Waszki chyba...
×
×
  • Create New...