KAŚKA
Members-
Posts
524 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KAŚKA
-
[quote name='sylrwia']Ale czy ZK mam możliwośc weryfikacji tego czy ktoś nie jest równocześnie w Klubie Psa??[/quote] Zawsze się jakiś życzliwy znajdzie, szczególnie ktoś lubiący zwalczać konkurencję. Oni przecież chyba wydają jakieś katalogi wystawowe? W końcu z ciekawości jako widzowie na takie wystawy łażą też członkowie ZKwP. Fotkę pstrykną psu w ringu i po zawodach. Swoją drogą po kiego licha pchać się z psem na tego typu imprezę?:shake:
-
Katalog Hodowli Psy Rasowe w Polsce jesień/zima 2006/2007 - oszustwo czy pomyłka?
KAŚKA replied to bety's topic in Czasopisma
Elitesse - facet coś gadał o katalogu psów rasowych. Ale widać takie inteligentne marketingowe podejście zaczynają mieć też inni wydawcy. ;) -
Katalog Hodowli Psy Rasowe w Polsce jesień/zima 2006/2007 - oszustwo czy pomyłka?
KAŚKA replied to bety's topic in Czasopisma
Dzięki, betty. To chyba to. Mam nadzieję, że we wstępie do tego katalogu jest [B]wyraźnie[/B] napisane, że nie są to hodowle uznane np. na wystawach klubowych za najlepsze, najbardziej utytułowane, mające odpowiednie warunki do chowania szczeniąt itp. itd., tylko takie, które zapłaciły za obecnośc w katalogu i że w sumie jedynym kryterium zamieszczenia informacji o hodowli było wpłacenie 220 zł.;) -
Obecność na zebraniach jest nieobowiązkowa. Chyba że jakaś awanturka się szykuje, to warto pójść dla rozrywki.
-
[quote]Kilka dni temu poszłam sobie na imprezowe tourne i wracałam późno przez [B]trzy [/B]noce. I co? I sąsiadka mi suszy głowę, że pies wył przez [B]pięć [/B]nocy :crazyeye: [/quote] To nieźle zabalowałaś. :p Po trzech nocach mi też się film urywa:evil_lol:
-
Katalog Hodowli Psy Rasowe w Polsce jesień/zima 2006/2007 - oszustwo czy pomyłka?
KAŚKA replied to bety's topic in Czasopisma
Nie wiem, czy w temacie... Czy to jest ten katalog, w którym zamieszczane są hodowle psów polskich? Ile ta publikacja kosztuje? Bo do mnie dzwonił kilka miesięcy temu jakiś facet i oferował mi zamieszczenie informacji o hodowli za dwieście ileś złotych w jakimś katalogu. Podobno okazyjnie, bo już ostatnie hodowle przyjmują:evil_lol: Taki tłok mają:evil_lol: -
[quote]Wika uwielbiała zużyte prezerwatywy[/quote] Marta i Wiki, zanim coś naskrobiesz, to pomyśl, że są na tym świecie ludzie, którzy spożywają przy kompie drugie śniadanie czytając dogomanię.:evil_lol:
-
Nie przejmuj się, to zupełnie normalne. Moje suki mają z reguły zawsze w tym samym czasie cieczkę i w chałupie odbywają się wielce niestosowne zabawy. :oops: Jedna to nawet przed zbliżającą się cieczką próbuje obłapiać znajome sunie. Wszystko jest OK.
-
[quote name='olekg18']No brutal brutal :D Najpierw trzeba by było znalesc kandydatke na żoną :D Któr awytrzyma ze mną :D[/quote] Może ogłoś się na allegro?:hmmmm:
-
[QUOTE]Moje psy śpią ze mna wtedy kiedy ja chce. I jak mówie spieprzać to maja zejsc w trybie natychmiastowym i nie protestują[/QUOTE] Brutal i egoista. :mad: :mad: :mad: Mam nadzieję, że taki sposób wyganiania z łóżka niepożądanych osób w krew Ci nie wejdzie.:evil_lol:
-
No tak, to rzeczywiście te psy mają bardzo słabe morale:p
-
[quote name='kofee']Jeżeli ktoś ze względów religijnych jest przeciwny kastracji i sterylizacji (chociaż mam poważne wątpliwości, czy można to przenieść na zwierzęta: co z przykazaniem: nie zabijaj?), powinien być tym bardziej przeciwny kazirodztwu, nie? No i w ogóle w takim razie dbać o morale swoich zwierząt. To właśnie to chore myślenie.[/quote] Kofee, o co chodzi z tym morale? Bo morale to gotowość do wypełniania obowiązków, do znoszenia trudów i niebezpieczeństw, odporność psychiczna na trudności, ponoszenie odpowiedzialności itd. Tak słownik podaje. A mi to nijak do psów nie pasuje:shake:
-
[quote name='Behemot']Laguna007, zapraszam do działu [URL="http://www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=33"]Żywienie[/URL] ;)[/quote] A co? stawiasz?
-
W temacie cieczki : suka krwawiąca dla psa nie stanowi większej atrakcji, chyba że pies to klasyczny erotoman. Więc zabranianie jej wystawiania jest trochę przesadzone. Suka naprawdę atrakcyjna nie kapie, więc akurat z taką właściciel może wejść i kto mu udowodni, że suka ma ruję? Powie, że cieczkę skończyła, a psy nadal się interesują na przykład, bo jeszcze wyczuwają resztki zapachu. I co z takim zrobić? To zależy od kultury wystawiacza. Jak ma sukę z cieczką, to niech siedzi w kącie i czeka grzecznie na swoje wejście na ring i niech nie paraduje obok psów.
-
Cwaniak z tego Twojego chłopaka:p Boi się, że się czegoś naoglądasz albo naczytasz? Może ma niską samoocenę?:evil_lol: A co będziesz z chłopem dyskutować na temat jedzenia. Mówisz, że zmieniacie karmę i już.
-
Najważniejsze, że trawa w ringu ma być skoszona i że stoliki do oceny psów nie mogą być śliskie.:p
-
A ja, kiedy mam kolejne psie dziecko zakładam z góry, że będzie demolka i się zniszczeniami nie przejmuję. Chowam cenne rzeczy, na których mi zależy typu książki czy buty. Potem gdy pies urośnie robię remoncik i już. Mam przynajmniej motywację. Po co się stresować ogryzioną tapetą. Kiedy się psa bierze trzeba liczyć się ze wszystkim : że będzie niszczył, że będzie sikał, że nam życie dosłownie i w przenośni przemebluje. Takie trzeba mieć założenie i przyjąć to do wiadomości zanim się psa weźmie. Potem bardzo często człowiek się mile rozczarowuje, bo się okazuje, że barbarzyńca wcale taki zły nie jest i wcale nie gorszy od najazdu Hunów.
-
No właśnie, ta sucha karma.... Często powoduje, że pies więcej wody wypija po niej. Może w ogóle ją odstawić i pozostać przy gotowanych i naturalnych rzeczach, np. zamiast tej suchej mięsko jej z ryżem zmieszać? Skoro smarkata jest fleja, to może choć to trochę pomoże;)
-
[quote name='resuruss']Jestem tego samego zdania co Nata ;) Wprawdzie faktem jest ,ze pierwsza ciąza w wieku 5 lat to troche pozno ,ale [B][COLOR=red]jesli[/COLOR][/B] problemy skorne maja podłoze hormonalne ciaza moze je wyregulowac.[/quote] Ciekawe skąd ten wet to wie. Pewnie sam w młodości miał problemy skórne i ktoś mu powiedział, że po pewnych zachowaniach trądzik mu zniknie:angryy: Odpowiedzialny wet nawet nie wspomni właścicielowi 5 letniej "jałówki" ze schorzeniami skórnymi najprawdopodobniej bez uprawnień hodowlanych o kryciu dla zdrowia. Chyba że idiota jakowyś.
-
A tak przy okazji to zauważyłam, że o wiele łatwiej jest dogadać się z kobietą-właścicielem takiego lowelasa. Jakieś argumenty do nich trafiają. A z mężczyznami-właścicielami to problem jest ogromny. Oni chyba żyją życiem swojego psa i dla nich to takie normalne, że pies pod furtką siedzi i drzwi obsikuje. No i że panienki mu się chce. Już kilku na spacerach spotkałam takich właścicieli, którzy z dumą opowiadali jak ich Ciapuś czy Pikuś dostał się po płocie, przez podkop, ukradkiem, znienacka do jakiejś suczki i ją pokrył. Tak to przeżywali jakby sami jakiegoś wielkiego heroicznego czynu dokonali osobiście. To chyba jakaś zboczona męska solidarność:angryy:
-
Czy Wy nie przesadzacie? Przecież to TYLKO przydomek hodowlany. Co za różnica taki czy taki. Był czas się zastanowić. Zawracanie gitary.
-
Jeśli Twoja suka ma problemy skórne to absolutnie jej nie kryj, bo może takie problemy przekazać szczeniakom. Tym bardziej, że ciąża i odchowanie młodych to dla suki (jak dla każdej samicy) olbrzymi ciężar dla organizmu. W końcu takie płody to "pasożyty", które wyciągają z matki to co najlepsze. Twój wet to jakiś wzorcowy i klasyczny matoł. Możesz mu to powiedzieć i potem trzasnąć drzwiami. Tacy weci to powinni w rzeźni pracować i stempelki na mięsie przybijać. Przynajmniej nikomu nie zaszkodzą swoją głupotą. :diabloti:
-
Nie wiem, jaki macie rozkład mieszkania i gdzie psina sypia. Miałam kiedyś takiego psa, który jak chciał siku to szedł do drugiego pokoju i tam robił swoje (szczęśliwie rzadko się to zdarzało). W nocy spał w moim pokoju. Zaczęłam się na noc zamykać z psem w pokoju - tam siku nie mógł zrobić, bo był na tyle porządny, że tam gdzie spał, to nie brudził. Więc kiedy go przycisnęło, drapał w drzwi, bo chciał iść do "toalety", czyli do drugiego pokoju, gdzie raczył do tej pory mocz pod osłoną nocy oddawać. Wtedy wstawałam i go wypuszczałam na dwór. Można psinę od tej jej "toalety" odizolować? Może jak tam się nie dostanie, to zacznie się upominać o wyjście? A w dzień sika w chałupie?
-
Nie wiem, czy stosowanie damskich wód toaletowych w stosunku do psów jest odpowiednie. Może bardziej męski zapach by się sprawdził. Co właściciel psa powie, kiedy powącha swojego lowelasa, kiedy ten z łajzy wróci? Że był w damskim buduarze??? :evil_lol:
-
Żłobki, przedszkola.... Ja to chyba "zerówkę" dla psów założę. Berek, jak chcesz to Cię na świetliczankę przyjmę.:evil_lol: