Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. Chcesz, żeby ktoś wstawił na razie za Ciebie? Jeśli tak, to [email]proequo@gmail.com[/email] A jeżeli chodzi Ci o instrukcję, to są tu na dogo, musisz poszukać. Jeśli nie znajdziesz, to daj znać - albo ja, albo ktoś inny wyjaśni Ci w prosty sposób co i jak.
  2. [quote name='Igiełka']Dzwiewczyny mam prośbę-jeśli mogę ją do Was mieć.[/QUOTE] Jak enigmatycznie :lol:
  3. Ooo, na ostatnim filmiku był nawet MÓJ dywan! Pies mi na nim kłaki zostawia, fuj! :diabloti:
  4. [I]edit[/I] * prostą instrukcję
  5. [quote name='gonia141']Ma wspaniały apetyt[/QUOTE] W ciągu kilku miesięcy po sterylizacji suki mają duży apetyt i mogą gwałtownie tyć. Potem jest problem z odchudzeniem i czasem nadwaga ciągnie się za zwierzęciem do końca życia, więc warto przez ok pół roku bardzo dbać o dietę, nie przekraczać norm podawanych przez producenta (a właśnie, czym karmisz?) i nie podkarmiać między posiłkami, chyba że to zdrowe przekąski - owoce, warzywa. Jak jest za szybka, to zrób zdjęcie, gdy śpi ;) O wstawianie się nie martw, możesz wysłać na maila do kogoś z nas, albo napiszemy/podlinkujemy Ci krótką prostą, na pewno sobie poradzisz.
  6. Dzisiaj byłam na spacerze z Weronem, Tangą i Łapą. Początkowo było zamieszanie na smyczach, bo każdy pies postanowił, że pójdzie nie przy tej nodze co zwykle, Łapa z Weronem na wyścigi zaczęli jeść śnieg, no to Tanga chciała sprawdzić, co oni jedzą i przy okazji trochę poprzygniatać Łapę do ziemi. Zaowocowało to poplątaniem smyczy i moim O.P.R. Potem było już fajnie, na ulicy kilka osób zdziwiło się na głos, po co mi tyle psów, jacyś chłopcy stwierdzili, że "ten czarny na pewno jest najgroźniejszy", ogólnie było ok, cała trójka elegancko przy nodze. Gdy skręciliśmy w boczną uliczkę przy Puszczy Bukowej, to puściłam luzem Werona, potem w lesie Łapę, a głęboko w lesie Tangę. Dziewczynki pięknie szalały po zaśnieżonych zboczach, skakały przez pnie drzew, super widoki. Weron rozbawił się, brykał jak szczeniak, wdawał się nawet w krótkie gonitwy, ale jest rozsądny, umie dozować sobie ruch. Bardzo mu się spodobało zaczepianie Łapy. Gorzej, gdy chciał pozaczepiać Tangę i wziął jej kark do rozdziawionej paszczy. Przeżyłam chwilę grozy, bo Tanga momentalnie zesztywniała i zjeżyła się po czubek ogona, ale na szczęście Weron doskonale czyta sygnały - bardzo powoli i bardzo spokojnie, bez gwałtownych ruchów cofnął się z paszczą i równie powoli i spokojnie poszedł obwąchiwać śnieg. Tanga postała w niezmienionej pozycji jeszcze przez jakieś 10 sekund, chyba musiała ochłonąć ;) W drodze powrotnej Weron wystartował do owczarka - staruszka obszczekującego nas zza płotu. Gdy mijamy tego psa i Weron jest na smyczy, to czasem mruknie coś pod nosem, a zazwyczaj zupełnie ignoruje, ale jak poczuł wolność, to pokazał, że nie będzie go jakiś obcy bezkarnie obszczekiwał. Jak Weron zaczął, to dołączyły się dziewczynki na smyczach, boże jakie one są bezmyślne. Bardzo przyjemny spacer, szkoda tylko, że nie mogłam im porobić zdjęć w lesie, gdy tak szalały. No ale trzy psy i aparat to trochę za dużo, jak na mnie jedną.
  7. gusia, jak klikam na link, to wyskauje, że "not found"
  8. Ja nie mam problemu z dostaniem się do doktora Gugały i rozmową z nim, ale brakuje mi na Szopena dr Wróbla, dlatego jeśli otworzy własny gabinet, to pewnie będę chodzić i tu i tu - zależnie od problemu z konkretnym zwierzęciem. U lekarza z Krakowskiej byłam kilka razy z jakimiś drobiazgami typu szczepienie, lub po receptę. Nie narzekam, ale też się nie zachwycam, bo po prostu nie miałam okazji lepiej go poznać. Jedyny zgrzyt był 10 lat temu, gdy nie zdiagnozował - nie tylko odpowiednio, ale w ogóle - kotki poturbowanej przez psy, leczył w ciemno, kot cierpiał i w końcu skończyło się na eutanazji, miała uszkodzony kręgosłup... Potem okazało się, że gdyby nie ten zmarnowany tydzień, Nikita byłaby do uratowania. No ale to stare dzieje, 10 lat to szmat czasu, by uczyć się na błędach. Jeśli chodzi o dogo, to zawsze sprawdzam, czy post jest, czy go nie ma, aby nie dublować, widzę że go nie ma, wstawiam ponownie... a po chwili są już dwa. Nie działa mi edycja, nie działa wyszukiwarka, z wątków wywala na front page... Irytujące...
  9. Jest ok, dzięki Mała. Jeśli możesz, to wprowadź jeszcze na górze pierwszego posta, najlepiej na czerwono, kiedy pojechała.
  10. [quote name='Soema']Kliknij dwa razy na edytuj [/QUOTE] Mogę sobie kliknąć nawet 20 razy, to nic nie daje ;) Iza, wyślę Ci hasło smsem, zmień na "Suczka 3 mies. ZAMARZAŁA W STODOLE!! Ma dom :))", dzięki.
  11. [quote name='yunona']SAMIEC ALFA LIDER potwierdził wybór psiaków, a dla mnie za taką decyzję jesteś również Apollem - czyli męski w 100% i piękny -mam na myśli piękno duszy/serca, a że przy okazji może i przystojny to tylko pomarzyć o takim facecie[/QUOTE] Andrzejku, Ty się weź za pisanie poradnika "Jak zdobyć kobietę >na psa<" :diabloti:
  12. W Szczecinie w Ksiażnicy Pomorskiej zawsze było sporo nowości hipologicznych, stąd moje przypuszczenie, że z książkami o psach jest tak samo, ale jeśli wniosek był błędny, to przepraszam.
  13. Nie zmienię, bo nowe dogo nie daje mi możliwości edytowania postów ;) Muszę poprosić moda. Ja mam namiary na gabinet dr Chmielewskiego na Redzie.
  14. Nie chodzi o wykrzykniki, tylko o duże litery. O netykiecie forumowej też chyba musisz co nieco poczytać... Na temat Twoich "mądrości" nie będę się wypowiadać, bo czym więcej Cię czytam, tym mniejszy sens dyskusji widzę.
  15. Może opiekunowie suńki zarejestrują się na dogo?
  16. Wymieniłaś minusy: - tycie... owszem, w pierwszych kilku miesiącach po zabiegu, jeśli właściciel nie zadba o dietę - nietrzymanie moczu... może napiszesz, dlaczego i jak mu zaradzić ;) - łysienie... w tej kwestii jestem "zielona", proszę rozwiń temat A możesz wymienić plusy?
  17. Axa to mój pierwszy pies, charto-dalmatyńczyk, teraz ma już 11 lat... [img]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/IMG_6336.jpg[/img]
  18. Ulv, ja już od dawna nie daję moim wandalom posłanek, pontonów itd. Tylko koce, bo nawet jak zniszczą, to pal licho, podłoży się kolejny. Też mam Axę ;)
  19. Moje pitbulle też kochają moje rzeczy, a szczególnie skarpetki i najlepiej już trochę noszone :diabloti: W każdej rasie mogą trafić się osobniki typowe, nietypowe i patologiczne. Ja miałam haszczaki i nie chciałabym mieć już więcej ;) ale zależy, kto co lubi i jakie ma możliwości. No i na jakiego psa trafi.
  20. [quote name='LAZY']Sterylizacja będzie po pierwszej cieczce [/quote] Lepiej przed pierwszą ;) [quote name='LAZY']Ja osobiście Chopina tez polecam, chociaż nie wiem czy nie przeniosę się teraz do nowej kliiniki dr Wróbla.[/quote] Daj namiary. Brakuje mi dr W.
  21. Oooo, chłopcy pojawili się na wątku! Jędruś, na karshera [I]troszeczkę [/I]za zimno, ale Rysiek wyraźnie chce nam zasponsorować myjnię! Co ja bym bez Was zrobiła :diabloti:
  22. Obłędny jest ten szczeniak - patrząc z przodu, wygląda prawie jak foksterier... ... ale z boku, z tyłu... :lol: Umowy nie wysłałam, bo nie mam jej na tym laptopie, ale na dniach to zrobię. Sterylizację poroponuję na moją zniżkę na Szopena i przy okazji czipowanie. Niech się zdrowo chowa malutka w nowym domu :loveu:
  23. To to naprawdę małe jest :lol: A ja Cię straszyłam, że będzie conajmniej, jak foksterier, o ile nie sporo większe... te łapska grube mnie zmyliły ;) Dziękuję za zorganizowanie domu i transport. Już mogę spokojnie iść spać.
  24. [quote name='urwisek'] Bo Pitbule jak nafajdają to pewnie na pachnąco - te śliczne "różowe brzuszki" - zwyczajnie nie mogą inaczej[/QUOTE] Pitbulle nie "fajdają". A jak już, to oczywiście, że na pachnąco :loveu: I są takie gładziutkie, zero zbędnego futra, kłaków. Żaden owczarek nie ma brzuszka do zacałowania!
×
×
  • Create New...