-
Posts
7282 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Greven
-
[quote name='Estrella'] Gdzie takich można znaleźć ? Bo andrus to chyba z Warszawy, tak? [/quote] Z Warszawy i jeszcze nie z odzysku, nie mamy szans ;) [quote name='Estrella'] Za kilka lat zaczynam szukać[/QUOTE] Zacznij szukać już teraz, co Ty myślisz, że oni na drzewach rosną? Chcesz zostać starą panną? :diabloti:
-
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
Greven replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']A szorściaka małego nie chcesz? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178233-MaleA-ka-sunia-podrzucona-do-lecznicy-w-Konstancinie[/URL][/QUOTE] Dzięki za link, zawsze marzyłam o takiej małej paskudzie :diabloti: Wysłałam zdjęcia pani zainteresowanej małym psem w wieku do roku. -
Medar miał jakiś DT w okolicach Gorzowa, nie wiem, czy to aktualne, napiszcie do niego PW. Ja nie mam możliwości przyjąć aktualnie psa na DT, ani w hotel. Pisała do mnie kobieta o małego psa do mieszkania, podeślę jej zdjęcia, ale pewnie nic z tego nie będzie, bo o suce jest zdecydowanie za mało inf. Przecież można było do tej pory sprawdzić jej stosunek do kotów (pani ma królika, pies musi być łagodny), nawet do dzieci... a tak to... No i skąd ten czip? Obecna właścicielka ją zaczipowała? Czy już z czipem przygarnęła? Może komuś ta suńka zaginęła? Od kiedy jest i tej kobiety?
-
Suka, czy maciora? Pitbullowa ofiara rozmnażacza. Już w nowym domu! :)
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Aktualne informacje może przekazać Weronia, więc może któraś z Was napisze do niej PW i przypomni o wątku? Być może od czasów nowego dogo nie ma go nawet w subskrypcjach, nie wiem, w każdym razie mnie "poginęło" wiele wątków. Ja wysłałam inf do Grzegorza z prośbą o odświeżenie tematu MamyPe. -
Luna- młoda onka ze schronu już w swoim domu :)))
Greven replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Nieprawdopodobny ten brak zainteresowania... Dziewczyny, może jest jakiś błąd w numerze telefonu, czy coś :lol: -
Jedna moja suka bierze jedzenie spokojnie i delikatnie, więc nie ma problemu, żeby wzięła ode mnie z ust, natomiast druga - mimo ponad rocznej pracy nad przekonaniem jej, że już nie musi wraz z innymi szczeniakami doskakiwać do gnijącej świni powieszonej na haku pod sufitem w celu wyżwienia się - nie umie delikatnie brać jedzenia (chociaż i tak jest postęp, bo jak karmię ją z ręki, to nie mam pokaleczonych palców). Rzuca się łapczywie na jedzenie, wyrywa, połyka, trzeba bardzo pilnować jej posiłków, żeby się nie zakrztusiła, a czasem potrafi zwrócić wszystko w trakcie jedzenia i oczywiście jeść dalej... No więc z nią nie bawię się w karmienie z ust, bo albo zahaczy mnie zębem, albo rozbije mi nos ;) Może za jakiś czas, ale teraz na pewno jest na to za wcześnie. Tej pierwszej suce do głowy by nie przyszło, wyrwać mi jedzenie podczas posiłku (no dobrze, podejrzewam że przychodzi jej to dość często do głowy ;) ale po prostu wie, że tak się nie robi), natomiast ta druga, nigdy nie karmiona z ust, już nie raz próbowała coś przechwycić, ustaliłyśmy że nie wolno, ale widzę w jakiej jest gotowości, gdy jem i jak intensywnie obserwuje drogę, którą pokonuje pożywienie ;) Kilkakrotnie wyrywała jedzenie innym ludziom i to z przed samej twarzy. Więź między psem a człowiekiem buduje się nie tylko przez szkolenie, ale także przez przebywanie razem, bliskość. Ja mam do moich psów niemal pełne zaufanie. Przytulam je, tarmoszę, gdy siedzę na kanapie, to młodsza zawsze kładzie się tak, żeby mieć łepek na moim udzie, a rano budzę się z głową starszej na ramieniu, albo pod pachą. Nigdy, przenigdy żadna z suk nie przejawiła w stosunku do mnie agresji, nawet gdy wymagam, zabraniam, czy karcę. Nigdy w zabawie, nigdy u weterynarza.
-
[quote name='panbazyl']Ku mojemu szczęsciu nawet zapolowały jesienią na kury sasiadów co to nam wiecznie przez płot przelażą[/QUOTE] No faktycznie, jest się z czego cieszyć. Do mnie notorycznie wchodzą koty i źrebaki sąsiada. Może też zacznę szczuć.
-
[quote name='dexterka']co to za pytanie?? oczywiscie ze tak!!!![/QUOTE] OK. I jak ustosunkowała się do tego pomysłu? Jaką pomoc zadeklarowała w socjalizacji suki ze szczeniakiem?
-
To ja może wyjaśnię ;) Jeśli jest surowe mięso, lub kość, to na pierwszy posiłek, a drugiego nie ma, żeby pies spokojnie trawił. Jedna moja suka ma ponad 4 lata, druga 1.5 roku, a pies... kto to wie. Suki źle reagują zarówno na mięso, jak i na kości, mimo że mają wprowadzane od dawna i po trochu, natomiast pies ma raz tak, raz tak. W przeszłości na pewno był karmiony kośćmi, to wykazało badanie weterynaryjne po odbiorze w wyniku interwencji (złogi w przewodzie pokarmowym). Powiem szczerze - chciałabym karmić mięsem, ale jak na razie to tylko szkodzi :(
-
Suczka 3 mies. ZAMARZAŁA W STODOLE!! - bezpieczna, ma DOM !!
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
[quote name='peiras']Rozumiem, ze poszukiwanie domu dla psiaka juz nieaktualne ...szkoda.[/QUOTE] Dlaczego szkoda? My się cieszymy :) -
Artykuł dotyczy suszonych winogron, rodzynek. Świeże winogrona przetestowały moje psy na sobie (kradły ze stołu), a ja im czasem podaję w [U]małych ilościach[/U], bo nie lubię za bardzo dzielić się dobrymi rzeczami :diabloti: i widocznie są odporne, bo naprawdę żadnych sensacji nie ma.
-
Wyszukiwarka mi nie działa, więc jeśli wątek już był, to musicie wybaczyć i podać linki ;) Moje psy uwielbiają kości i surowe mięso. Niestety, część z nich po mięsie choruje, a już szczególnie po kościach. Wymioty, biegunki, lub obstrukcja - zależnie od psa :oops: Mówię oczywiście o surowym mięsie. Ale z gotowanym też nie było wesoło, dwie suki po miesiącu na gotowanym (mięso+ryż+warzywa) schudły w widoczny sposób i sierść im się zepsuła (u jednej zaostrzenie grzybicy, u drugiej łupież). Podsumowując, żeby było wiadomo, o co mi chodzi ;) - psy na suchym (bazowo RC) plus wszystko inne, tzn. warzywa, owoce, ser, oliwa, jajka, pieczywo... cokolwiek... i zero problemu - psy na gotowanym i zaczyna się problem, nie wiem, czy nie tolerują podstawy żywieniowej, czy podstawy w połączeniu z dodatkami
-
Czemu nie można dawać psu winogron? Moje uwielbiają i nie zauważyłam, żeby coś im potem było...
-
MAKS już w cudownym domku! Bądź szczęśliwy maluszku!
Greven replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Ja zaglądam do cudnego szczeniora. -
Drugi miot suki w jednym roku. Jakie konsekwencje?
Greven replied to mon_77's topic in Prawa hodowlane
Jeśli to nie było celowe krycie (a post na forum wskazuje, że raczej nie - wyrachowany hodowca, który dokonuje takiego procederu, raczej nie leci na dogo, żeby zapytać "i co teraz", bo doskonale wie), a suka jest w dobrej formie, to wg mnie naprawdę nic jej się nie stanie, jeśli urodzi ten jeden nadprogramowy miot. Chyba, że generalnie źle przechodzi ciąże, albo ma straszne problemy przy porodach, ale w takim wypadku w ogóle nie wyobrażam sobie używania jej w hodowli, nawet gdyby miała być kryta raz na dwa lata, tudzież raz na ruski rok. Ja wszystko swoje w miarę na bieżąco sterylizuję i kastruję, ale dwa razy nie uplinowałam i zabieg był już aborcyjny. A wydawałoby się, że wystarczy uważać, odizolować... W większości przypadków wystarczy, ale pewne sytuacje w życiu bywają zwyczajnie nie do przewidzenia. Ja mam psy niehodowlane, więc podam hormony i wytnę, albo od razu wytnę, ale co ma robić właściciel suki hodowlanej po "wpadce"? Nie widzę innej sensownego rozwiązania, niż legalizacja miotu za wszelką cenę. I jeszcze dalej posunięta ostrożność na przyszłość, aby ustrzec się "wpadki"... Dla dobra suki. -
Suczka 3 mies. ZAMARZAŁA W STODOLE!! - bezpieczna, ma DOM !!
Greven replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Zdjęcie z komórki możesz przesłać na komórkę do kogoś, kto może je zgrać i ta osoba wstawi na serwer.