-
Posts
7282 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Greven
-
U nich w domu nie może zostać. Tam są 3 (a może 4?) koty, na które Cygan warczy i szczeka, yoreczka której nie rusza i którą bardzo lubi oraz mały kundelek (w adopcji ode mnie) w dużym konflikcie z Cyganem, sadzą się na siebie, Maluszki nie je, nie bawi się, jest w depresji. Cygana domownicy izolują w jednym pokoju, ale to nie jest przecież długofalowe rozwiązanie. Mnie też zatkało. Poczułam się, jakby ktoś walnął mnie w twarz. Tyle starań, żeby zapewnić temu psu normalne życie, ale nie - lepiej na wieś, bo można będzie odwiedzać. Raz w tygodniu. Albo raz na jakiś czas. Albo...
-
Bokserka Cincia uratowana Z PSEUDO - MA DOM :)
Greven replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Kolega, który ma zabrać sukę "za flaszkę" nie zadzwonił - pewnie opóźnił mu się powrót z Niemiec. Chciałabym ją zabrać jak najszybciej i - jeśli ktoś ze Szczecina pomoże z transportem na terenie miasta - to od razu zawieźć do weterynarza i gruntownie przebadać, a jeśli nie będzie innego wyjścia, to dzień czy dwa przechowam ją w garażu w Szczecinie (byle tylko nie szczekała, bo straż miejska jest już znudzona interwencjami). Wg mnie priorytetem jest: - zabrać!! (mrozy idą) - przebadać (ropomacicze itd.), odrobaczyć, wprowadzić dobrą karmę - ulokować w ciepłym - najbliższym transportem wyekspediować do hotelu - zrobić zbiórkę finansową -
Dom dla Cygana jest. Mieszkanie na parterze, dwoje dzieci (ale już podrośniętych), prawie zawsze ktoś w domu i wielkie serce do psów. Gdyby ten dom nie wypalił, to jest hotel w Szczecinku i czas na spokojne poszukanie odpowiedniego miejsca dla psa. Jest też transport - nasza kochana, niezawodna Lazy. [U]No i oczywiście jest problem[/U]. Pojawił się dziś po południu. Wszystko ustaliłam z rodzina pana, u której jest Cygan oraz z potencjalnymi opiekunami i Lazy. Wszyściutko dograne, każdy o wszystkim poinformowany. A nagle pani od Cygana pisze mi smsa, że [B]oddaje psa na wieś do swojego ojca, do komórki, którą wyścieli sianem i raz w tygodniu będzie Cygana odwiedzać[/B]. Aż mi się nogi ugięły. Rozpoczęła się korespondencja smsowa. Dlaczego?? Przecież to pies z mieszkania, tam by miał towarzystwo ludzi, mógłby spać przy łóżku, tak jak śpi przy łóżku jej córki. Odpowiedź: "bo oni pewnie chcą psa, żeby pilnował budowy". Bo Cygana już chcieli jacyś ludzie, żeby pilnował budowy i ci też pewnie chcą. Napisałam, że oczywiście że nie, oni chcą psa do mieszkania w bloku!! Stanęło na tym, że córka tej pani płacze na myśl, że Cygan pojedzie gdzieś daleko (200 km) i "już nigdy go nie zobaczy", więc pies pójdzie na wieś i ona tam będzie go co tydzień odwiedzać. Ja nie mówię, że gospodarz jest złym człowiekiem. Tylko, że dla niego pies to element podwórka. Cygan dostanie jakąś komórkę do spania, a za dnia będzie się szwendał po podwórzu, sam - bo przecież starszy pan nie wyjdzie go zabawiać. Żywienie? Nie wiem... chyba resztki z obiadu. Leczenie? Przecież to stary owczarek, stawy itd. ... Nie wiem. A była szansa na dom, gdzie pies grzałby stare kości w towarzystwie kochającej rodziny. Siłą wydzierać go nie będę. Ludzki egoizm zwyciężył. Proszę napisać na [email]proequo@gmail.com[/email] kto ile wysłał i na jaki nr konta mam odesłać. Kto nie chce zwrotu to niech też napisze - kasa się przyda, jest Weron, są koty, konie.
-
Ile lat temu powstała ta rasa? Osobniki na zdjęciach są bardzo niejednolite eksterierowo.
-
Pochwal się przydomkiem ;)
-
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
Greven replied to tsu's topic in Już w nowym domu
[quote name='donacja']Niesamowite ma te uchlaki Proszę podrapać za jednym z nich, albo obydwoma, ode mnie.[/QUOTE] Podrapię na pewno, on to uwielbia :) -
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
Greven replied to tsu's topic in Już w nowym domu
"W końcu mogę posmakować...mmm, rozkoszna..." [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz048_jaksmakuje_powolutku.jpg[/IMG] "Czy ona nigdy stąd nie pójdzie? Co za namolna istota." [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz049_wilk.jpg[/IMG] -
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
Greven replied to tsu's topic in Już w nowym domu
portrecik z kością [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz044kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz045-1.jpg[/IMG] -
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
Greven replied to tsu's topic in Już w nowym domu
"Czemu ona się tak grzebie?!" [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz041-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz042_mn.jpg[/IMG] "Otworzysz te drzwi?" [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz046-1.jpg[/IMG] -
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
Greven replied to tsu's topic in Już w nowym domu
"No wpuść mnie już do tego samochodu!" [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz039-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz039_mnkopia.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz040-4.jpg[/IMG] [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz040_mnkopia.jpg[/IMG] -
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
Greven replied to tsu's topic in Już w nowym domu
kość w zęby i w długą - tylko ja przeszkadzałam na końcu smyczy [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz037-1.jpg[/IMG] szczęśliwy dziad :evil_lol: [IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz038-3.jpg[/IMG] -
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
Greven replied to tsu's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i600.photobucket.com/albums/tt85/corkalapa/Obraz034-1.jpg[/IMG] Pan Weron i kość -
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
Greven replied to tsu's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za zaniedbanie wątku, ale jest tyle innych pilnych spraw :) Zaraz zrehabilituję się fotkami. [quote name='magdola']greven napisz mi info o weronku. krotko i na temat wiek, stosunek do kotow to priorytet . wysle go zainteresowanym .[/QUOTE] Wiek nieznany. W stosunku do kotów rewelacja. -
Koń do adopcji!To nie żart!NIEAKTUALNE KOŃ W NOWYM DS!
Greven replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
Ja jestem daleko (okolice Szczecina) i aktualnie na etapie zawieszania działalności fundacji, ale mogę wstawić konisko na forum, albo na stronę główną do Aktualności [url]www.proequo.pl[/url] -
SEROCK, zaginął starszy ONek, PROSIMY O POMOC! Młoda Onka już w domu!
Greven replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
To może dla uspokojenia emocji zdjęcie tych wygiętych prętów? -
[quote name='mysza 1']Never ever. Wg mnie nic mu tu złego się nie dzieje, warunki są dobre. Sama mi polecałaś przez Ingę, tam stoi jej klacz.[/QUOTE] Polecałam, ale wtedy był inny układ, ta kobieta była tam na stałe. Z Twoich opisów wynika, że jakaś krzywda jednak mu się dzieje, skoro jego zachowanie uległo tak diametralnej zmianie, a co gorsza Tobie (albo Piotrkowi) może stać się krzywda w kontakcie z koniem, przy którym jeszcze kilka miesięcy temu mogłaś siedzieć na trawie, gdy się pasł, a teraz nastawia się na Ciebie zadem.
-
Ja tylko raz miałam psa, który potrafił ocenić zagrożenie i właściwie zareagować. To była rottweilerka. Cudna i przymilna do ludzi, pieszczocha kochająca cały świat... do momentu, aż nie podeszła do mnie grupa młodych mężczyzn (teren przy garażach, ciemno i pusto, akurat odstawiałam samochód), a jeden z nich z obszerną gestykulacją nie zapytał, czy nie widziałam tu gdzieś zegraka, bo on zgubił. W tym momencie Mayla wystartowała do niego z całym garniturem zębów, po czym przywarowała i zaczęła warczeć. Nikt jej tego nigdy nie uczył. To był pies zabrany z łańcucha, ale bardzo przyjazny. Po w/w zdażeniu nadal kochała wszystkich ludzi i nie przejawiała cienia agresji. Do cieszenia oka w domu, biegania przy rowerze i ewentualnie psich sportów - ale raczej bez wyczynu ;) może być pitbull, drobny amstaff, stafik. Tylko, że taki pies raczej nie będzie czerpał przyjemności z dłuższego przebywania w ogrodzie zimą, no i kojec też musiałby być wprowadzany bardzo spokojnie i na krótko. Może lepiej klatka w domu?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
Greven replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Przeczytałam od połowy do końca, zmarnowana roboczogodzina, ale chyba warto było. W celach dydaktycznych. Tu jedna suka rodzi, tam następna... słodko, no po prostu słodko i uroczo. Taki żłobek, a wręcz dogo-przedszkole :diabloti: -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Greven replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Cudak']Busem istnieje ryzyko, że kierowca nie zgodzi się ich zabrać, więc najlepiej byłoby samochodem.[/QUOTE] Dzwoniłam. Dopłata za transporter z kotem to 10 zł. Kierowca nie ma prawa odmówić wzięcia pasażera z transporterem. W razie problemu trzeba dzwonić pod nr 601 779 082. Również 10 zł jest za podróż z psem, niezależnie od jego wielkości. Wygląda na to, że nie powinno być problemu ;) -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Greven replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Czyli opcja bus, czy samochód? Czy zależnie od tego, na co dana osoba się zdecyduje? Bardzo się cieszę, że przetrwał noc i pojechał. Teraz pewnie siedzi w ciepełku. Istnieje ryzyko, że mimo starań i leczenia nie przeżyje, ale ja mam nadzieję, że da radę! -
Nie sądzę, aby spędzał mniej czasu z ludźmi, niż u P&B, przecież oni też nie chodzili czesać mu grzywki i szeptać na uszko, coby samotnym się nie czuł. Zresztą to żaden argument, Waluś jest w stajni, ludzie go obsługują, koń nie dziczeje z miesiąca na miesiąc tylko dlatego, że ogląda człowieka podczas wypuszczania / sprowadzania i karmienia. Dla mnie pierwszym i bardzo, ale to bardzo niepokojącym sygnałem było to, że facet za metodę wychowawczą uważa bicie (czy choćby szturchanie) konia po pysku. Wtedy powiedziałam Ci, że będą kłopoty i wygląda na to, że wykrakałam :( Waluś to indywidualista, ma charakter. Nieodpowiednie traktowanie będzie wyzwalać w nim agresję. Takiemu koniowi potem bardzo trudno odbudować zaufanie do człowieka i może stać się niebezpieczny dla otoczenia...