Jump to content
Dogomania

Greven

Members
  • Posts

    7282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Greven

  1. [quote name='malva']dla mnie to jeden z postów roku na dogo[/QUOTE] Rok jeszcze młody, ale post miesiąca to to na pewno jest :evil_lol:
  2. W kagańcach, czy bez - bawienie się Dinusiem za bardzo by im przypadło do gustu i potem by chciały jeszcze i jeszcze, a także z każdym przypadkowo napotkanym psem na ulicy (i tak chcą, niestety). Po tym spotkaniu na schodach przez tydzień ciągnęły mnie pod mieszkanie Dinusia, żeby chociaż powąchać wycieraczkę i pojeżyć się na drzwi. A czy Dinuś byłby lepiej pilnowany... hm, poprzedniego rozjechał samochód, bo pan puszczał go bez smyczy. I co? Tego też puszcza bez smyczy.
  3. Gdy jakiś czas temu pies sąsiadów mojej babci (niewyżyty, myśliwski terier - agresor) wydostał się z mieszkania i napadł na nas na półpiętrze klatki schodowej, to od jego szanownej pani usłyszałam, że powinnam mieć suki w kagańcach, bo to "ta rasa morderców" i mogły Dinusia zagryźć. No mogły, mogły - szczególnie starsza miała na to ogromną ochotę (młodsza wystraszyła się i zaczęła szczekać), ale na wstecznym biegu zwlekłam je z pierwszego na parter i jeszcze musiałam ewakuować zupełnie na zewnątrz, bo pańcia w kapciuszkach i podomce dość nieporadnie goniła swojego Dinusia po schodach... a w zasadzie ograniczyła się do wrzeszczenia na męża "Leszek zrób coś!!!!". Dinuś oczywiście nie był w żaden sposób odwoływalny, bo Dinuś nie zna komend... nie musi - przecież to pies myśliwski :diabloti: a nie tej strasznej RASY MORDERCÓW! Jego pan zabiera go czasem na polowania. Znaczy na samo polowanie go nie weźmie, bo Dinuś się nie sprawdza. W aucie też go nie może zostawić, bo Dinuś wyjada tapicerkę z tego smutku, że nie dano mu szansy w grupie kolegów katować dzika. Spędza więc kilka godzin przywiązany... do drzewa. To był już drugi przypadek, że Dinuś napadł nas na klatce schodowej.
  4. Jeśli suka będzie w dobrym stanie, to może przenocować w garażu u mojej babci. Jak będzie szczekała całą noc, to zrobicie dla mnie zrzutkę na mandat za zakłócanie ciszy ;) Nie ma transportu.
  5. Weterynarz autorytetem w tych sprawach nie jest - lepiej następnym razem zacytuj przepisy obowiązujące dla terenu Twojego miasta. Zazwyczaj jest tak, że w przypadku psów z poza "listy" to albo smycz, albo kaganiec (chyba właśnie od 3 mies. życia).
  6. Nemko, Ty jesteś ze Świdwina? Potrzebuję kogoś z tamtych okolic, mam pytanie o pewną stajnię.
  7. Tak z ciekawości - jakiej rasy masz sukę? ;)
  8. Eeee, siłą mnie tu ściągali :diabloti: [email]proequo@gmail.com[/email]
  9. Czy możesz napisać jak wygląda Twój dzień z psem? np. "Rano spacer długości.... minut, podczas którego pies załatwia się, a potem ćwiczymy... to, to i to..... , bawimy się tak i tak.... ". Krok po kroku, ile mniej więcej miniut biega, jakie zabawki lubi najbardziej, jakie wykonuje komendy, jakie nowe elementy wprowadzasz, czym pies zajmuje się po przyjściu do domu (śpi, bawi się, gryzie kość itd.), o której znów wychodzicie, czy pies prosi o spacer, czy Ty sama decydujesz o momencie wyjścia na dwór, ile trwa kolejny spacer i czy pies jest puszczany, czy zawsze na smyczy, ja córcia bawi się z psem, jak bawi się z nim i pracuje np. Twój TZ, jak suka reaguje na wizyty ludzi, jak na inne psy podczas spacerów, czy w domu i na dworzu inicjuje zabawę, czy słucha poleceń itd. itp. A te wszystkie śmieszne zasady w domu i teoria dominacji... He he, moje psy powinny dawno zawładnąć naszym domem, a nawet kluczykami od samochodu i kontem bankowym ;) Dzielę się z nimi jedzeniem, śpią w moim (naszym?) łóżku, zazwyczaj przechodzą pierwsze przez drzwi (chyba, że jest potrzeba, abym to ja poszła przodem - o dziwo przepuszczają mnie bez problemu) i tylko nie przechodzę nad nimi, gdy leżą, bo ani to wygodne dla mnie, ani dla nich bezpieczne w różnych sytuacjach. Absolutnie nie bagatelizowałabym warczenia na dziecko i ugryzienia go!!!!!!!!!
  10. Znajomy się odnalazł ;) Wszystko ok. Na jutro umówiłam odbiór boksi. Teraz TYLKO transport...
  11. Nemi, wielkie dzięki za inf.! ;) Nadajniki na obrożach wyglądają raczej na nieduże, ale mogą być ciężkie, a przez to niewygodne, więc muszę zaraz poczytać, czy gdzieś jest podana waga tego nadajnika. Wydaje mi się, że szersza obroża będzie sprawiała, że nadajnik lepiej "leży" na szyi, przy skórze - jak uważacie? Te obroże, które widziałam na allegro są dosyć wąskie... Właśnie się dowiedziałam (dzięki za PW ;) ), że ukształtowanie terenu ma wpływ na zasięg.
  12. [quote name='wellington']a mod czyta pw i im donosi. Co za roznica ?[/QUOTE] No to pora wymienić się mailami ;)
  13. [quote name='wellington']moze nie byc latwo wyciagnac Sopelka ze schroniska bo TOZ (...)[/QUOTE] Wiem, o co Ci chodzi, ale z tego co zrozumiałam, to Sopelek jest nie w schronisku, a w TOZie. P.S. TOZ czyta ten wątek. Przejdźcie na priv, chociaż w sumie już i tak za późno.
  14. U nas TOZ przeforsował dziwaczny przepis o nieprzyjmowaniu do schroniska psów nie-bezpańskich. W TOZie są kojce. TOZ bierze psy także ze schroniska komunalnego. Psy z TOZu, z hyclowni w Sierakowie (gdzie także są hotelowane) i bezpośrednio ze schroniska jeżdża na wycieczki do Niemiec.
  15. Jeśli to suńka, o której myślę, to wiem dokładnie, gdzie jest. Miejscowość się zgadza, więc to pewnie ona. Od razu dodam, że mam tam ok 60 km i jestem od kilku tygodni bez auta. Żeby nie było, że siedzę na d* i nic nie robię. Od rana będę próbowała dodzwonić się do znajomego.
  16. Czy ten "tymczas" jest już na CzarnychKwiatkach? Żebym się nie nacięła, w końcu to Szczecin...
  17. Nie, myślę że jeden nadajnik do dwóch obroży w tym wypadku nie będzie dobrym rozwiązaniem i nie jest raczej brany pod uwagę, choćby z tego względu, że obrożę ma nosić w konkretnych sytuacjach jeden pies. Ja mam możliwość pożyczyć obrożę, ale to nie dla mnie.
  18. Raczej niemożliwe, bo pojechał tylko po auto (a zresztą nie zostawiłby swoich psów bez opieki) i gdy rozmawialiśmy koło południa, to mówił, że za ok 4 godziny będzie z powrotem w Polsce. Od pory nie mogę się z nim skontaktować.
  19. Jestem bardzo zaniepokojona, bo znajomy, który miał zabrać dla nas boskię, nie odzywa się od wczoraj. Po południu miał wracać z Berlina. Od tej pory nie mogę się do niego dodzwonić, martwię się, że coś mu się stało na trasie...
  20. Może pomogą fundacje, inne organizacje pro-zwierzęce?
  21. Zapytaj, dziękuję. Ja znalazłam na allegro jedną obrożę w średniej cenie, która ma taką obłędną ilość funkcji, że aż trudno mi uwierzyć. Może mówimy o tej samej - dwie obroże, jeden nadajnik, bardzo duża możliwość regulacji mocy impulsu... i latarka ;) Dla mnie najistotniejsza byłaby możliwość regulacji impulsu oraz zasięg (ok 300 m.)
  22. Schronisko jest komunalne, dyrektorem jest p.Hermanowicz. TOZ stanowi odrębną instytucję.
  23. A hotel w Szczecinku u marimc? Ja bym nie dała psa fundacji CG. [quote name='wellington']Myslisz ze bedzie latwo go wydostac ze schroniska ?[/QUOTE] TOZ szczeciński to nie schronisko.
×
×
  • Create New...