Jump to content
Dogomania

Tigraa

Members
  • Posts

    5888
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tigraa

  1. Historia Rudiego jak z filmu... Przyjaciolka Izy ktora szukala z nia wczoraj Rudiego i strasznie z Iza ta ucieczke przezywala oraz jej syn..........adoptowali Rudiego.Iza nie mogla go u siebie zostawic bo Chipson rzucal sie na niego z wrogimi zamiarami...szczerze mowiac dzis w rozmowie zaproponowalam odwiezienie Rudiego do hotelu w Olsztynie... Ta przyjaciolka Izy i jej syn bardzo przezywali ta sytuacje,ten chlopak zwlaszcza.Musieli niedawno uspic psa ktory byl bardzo stary i bardzo chory...i tak dojrzewala decyzja...Rudi od dzis zamieszkal w domu z ogrodem,u przyjaciolki Izy w Ostrodzie,po sasiedzku z Iza.Beda sie wiec widywali.Historia ktora zakonczyla sie happy endem,a mogla sie zakonczyc tragicznie... Dziekuje Adze-Mazury ktora zostawila w domu dwoch malenkich synkow i jezdzila pol dnia z Iza w poszukiwaniu Rudiego-uciekiniera :Rose: Dziekuje wszystkim za slowa otuchy,ktore pozwolily nam nie oszalec z rozpaczy i bezsilnosci.Dzieki ze jestescie :buzi:
  2. Uff dopeiro wrocilam z pracy. Zadzwonila do mnie Iza kolo 19-tej.Powiedziala ze stal sie cud.Objezdzily z Aga cala Ostrode i okolice i nikt go nie widzial.Zmeczona Iza po kilku godzinach wrocila do domu zeby sie przebrac........a tu..........Rudi pod blokiem :cool3::mad: czekal na nia...oczywiscie poryczalam sie jak ta nowine uslyszalam,musialam fajnie wygladac idac po ulicy placzac i wrzeszczac z radosci naprzemian :krolik: :stupid:;) Zglodnial i przyszedl.Iza mowi ze bez problemow sam do niej przyszedl,wszedl do klatki...Chipson sie na niego rzuca...wazne ze sie znalazl...ufff Dzieki Iza,dzieki Aga,dzieki wszystkim!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  3. poprosilam o pomoc wszystkich z mapy dogo z warminsko-mazurskiego.napisalam maile.
  4. Rozmawialam z Iza.Przez 2 godziny szukala z kolezanka Rudiego.Mysli ze schowal sie na dzialkach,bo tam chodzili dzis na spacery a tam są altanki.Pewnie sie zaszyl zeby pospac bo nie spal dzis wcale.najedzony jest.Myslimy ze jak jutro zglodnieje to wyjdzie.Iza po pracy bedzie go szukac.Wywiesi tez ogloszenia ze zdjeciem.On razcej nie odszedl daleko.Iza mieszka w centrum.Tam nie ma lasow.dzwonila tez na policje,maja dac znac jak go zobacza.Trzymajcie kciuki.Bardzo mi smutno dzisiaj :-(
  5. jesli sie nie znajdzie to ja nie bede potrafila z tym zyc...ze swiadomoscia ze umiera gdzies z glodu i zimna...
  6. Ruuuuuudi blagam WRACAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  7. sms od Izy [I]Nigdzie go nie widac! Jestem zalamana! Chodzimy we 2.Wolam go i gwizdze.Zadnego sladu.Nikt tez go nie widzial bo pytam kazdego kogo spotykam. [/I]Po jaką cholere ja go bralam z pod tego bloku??? Ide sie zastrzelic:-(Skazalam psa na smierc:-(
  8. Aga ma wylaczony telefon,a tylko ona jest na dogo z Ostródy. Iza szuka go z kolezanką i Chipsonem.Leje deszcz,Rudi sam,pewnie szuka znajomych miejsc a przeciez nie znajdzie.Boze co robic???????????Przeciez on juz mogl odbiec bardzo daleko,to juz poltorej godziny jak sie wyrwal.Iza mowila ze jeszcze przez chwile byl kolo nich,ona go wolala i probowala zlapac,on skakal i biegal a potem dal odwrot i go wcielo.Polecial gdzies po nocy.Caly czas go szukają. Jesli dzis sie nie znajdzie to po nim.Umrze z glodu i zimna albo zabije go samochod.On w ogole nie uwazal na ulicy.Jesli sie nie znajdzie to nigdy nie wybacze sobie ze to przeze mnie :placz::placz::placz::placz:
  9. Kurcze jak sie nie znajdzie to trzeba bedzie plakaty porobic i porozwieszac w okolicy.I nagrode moze wyznaczyc.Tylko kto go bedzie szukal w tych lasach????Ja juz naprawde nie wiem co robic.Zalamana jestem.Tyle staran i na marne :placz:
  10. Jesli on sie dzis nie znajdzie to koniec.Iza jutro idzie do pracy na pol dnia,jak wroci do Rudi juz zdazy pobiec bardzo daleko....a tam pelno lasow..czeka go smierc z glodu! Iza wpadla tylko do domu zeby do mnie zadzwonic i zmienic buty bo deszcz leje,poszla go szukac.Z Chipsonem,moze do niego przyjdzie.On unika ludzi ale do psow idzie.I kolezanka Izy z synem tez go szuka.
  11. Naprawde nie wiem co robic.Podnosze alarm ale nie ma gdzie zabrac Sary:placz:
  12. Co robic??????????????????????????????????
  13. ratunku :placz::placz::placz: on tam zginie,nie da sobie rady w obcym nieznanym miescie,nie zna tam nikogo,nikt go nie nakarmi-sie zastrzele chyba:placz: To takie cielatko,on sobie tam sam nie poradzi.
  14. RATUUUNKUUUUU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Rudi nawial!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzwonila Iza,Rudi wystraszyl sie 2 kotow i wyplatal sie z szelek i zwial!!!!!!!!!! Iza go szuka!!!! Ja sie zalamie :placz::placz::placz::placz::placz:
  15. Misiu :mad: Prosze Cie,nie rob obciachu w wielkim swiecie nnnoooo
  16. Niestety nie bylo Rokiego.Lazilysmy z Dorota godzine i z panem J.i jego sunia ktora ma cieczke.Kolega pana J.widzial dzis Rokiego wiec nadal tam sie kreci,ale teraz go nie bylo.Zostawilam mu jedzonko tylko.Naprawde mam dylemat.Zabralam Rokiemu przyjaciol,zostal calkiem sam,jest dzikuskiem wiec bedzie problem w zlapaniu,nie ma mi kto pomoc,Dorota pracuje,jak sie Roki pojawi to jak ja mam go zlapac sama???Gdzie go wziac?To ciezki duzy pies,na barana go nie wezme do domu,poza tym on chyba nie usnie tylko bedzie przycpany wiec jak rozwiazac ten problem?Naprawde nie wiem jak to zrobic.Nie moge go zostawic na zime pod tym blokiem :shake:
  17. [B]Jade do domku...jestem troche zdenerwowany...ale dam rade [IMG]http://img181.imageshack.us/img181/703/ru1qq4.jpg[/IMG] a tu juz w domku jestem,w Ostrodzie...mysle ze jestem szczesciarzem... [IMG]http://img473.imageshack.us/img473/2824/ru2rp7.jpg[/IMG] jestem juz w domu,nie moge w to uwierzyc,dziekuje Wam... [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/7631/rudyvi8.jpg[/IMG] [/B]
  18. Dabrowka poczekaj jeszcze do jutra,moze jednak cos zje.A jesli nie to moze sprobuj jakies puszki?Najwyrazniej zestresowany mocno chlopak.Albo moze namocz mu to suche.Moze on nie umie gryzc bo te zabki z przodu polamane ma... Rudi juz w domu w Ostrodzie.Na razie wiem tyle ze podroz zniosl dobrze i ze bardzo mu sie spodobalo legowisko Chipsona :evil_lol: tylko nie wiem co na to Chipson ;) Dorota ma u mnie byc po 16-tej i idziemy lapac Rokiego.Kicuuuki potrzebne.
  19. [quote name='agusiazet']Super się czyta takie wspaniałe wiadomości!!! Aniu to dzieki Tobie tym psiakom się udało, dzięki i gratulacje!!! A dla Dąbrówki wielkie dzięki za przygarnięcie Misia, zdobywcy kanap!!! Mam nadzieję, że z Rokim też sie uda!!! I co najważniejsze na razie wystarczy pieniędzy!!!!:loveu:[/quote] .... i dzieki Wam Najdrozsi moi Przyjaciele,dziekuje Wam wszystkim,bo bez Was nic by sie nie udalo :iloveyou::Rose::calus: mam konto hoteliku Agnieszki,trzeba bedzie przelac 204 zl-17 dni pobytu Rudiego razy 12 zl.No i zwrocic wlodiemu i Jo37 za paliwo,ale to potem napiszą ile. Dziekuje z calego serca za pomoc wlodi :calus: i jego zonie :Rose: oraz Asi-Jo37 :buzi: za to ze specjalnie zaangazowali swoj czas i autka zeby dowiezc Rudiego do domu. Przed chwila dostalam wiadomosc od wlodiego-Rudi przekazany Jo37 i jedzie juz do Mlawy :multi::multi::multi:
  20. [quote name='andzia69']nie wiem, czy psuć wam humor - ale chyba muszę bo domków chyba będzie trzeba dużo, duzo więcej :placz::placz: dzisiaj dostałam wiadomość,że pod Kielcami w klatkach na króliki są zagłodzone, biedne psiaki - gość ma jeszcze kilka uwiązanych:angryy::angryy::angryy: nie wiem na razie więcej, poinformowalam prezes TOZ i po niedzieli będziemy myślec co z tym i jak zrobić. powtórka ze Żmigrodu:placz::placz::placz:[/quote] Moj Boze...znowu.......zalamac sie mozna. Andzia kiedy tam pojedziecie?trzeba cos z tym zrobic.Tylko gdzie te psiaki zabrac?Chyba nie do kieleckiego schronu?Moze Mielec by pomogl?
  21. [quote name='Dabrowka']Chciałam nieco skorygować informacje - kanapa zdobyta :evil_lol:[/quote] hihihi wie chlopak co dobre ;) a jak zaprzyjaznianie ze smycza?Nadal taka straszna? A Rudi wlasnie pojechal z wlodim do Warszawy,gdzie odbierze go Jo37 i zawiezie do Mlawy,skad juz odbierze go Iza-jego Pani :loveu::loveu::loveu::loveu: Nie moge jeszcze uwierzyc ze Rudi pojechal juz do domku :multi: A Rokiego bedziemy dzis wieczorem lapac.
  22. Oby udalo sie wszystkim psiakom,ktore sa niekochane i porzucone.To moje najwieksze marzenie.No i jeszcze zeby zdrowie bylo,zeby mozna bylo jak najdluzej pomagac ile tylko sie da. Majaa dzieki za wiesci.Oby wszystkie takie byly.
  23. Mocno trzymam kciuki za malenkie dzieciaczki.
  24. Rudi byl w hoteliku 17 dni razy 12 zl chyba ze Aga jeszcze doliczy za zabranie go ode mnie z domu 20 zl,dogadamy sie jutro.Jeszcze nie bylo w ogole placone za hotelik. A Misiulo brawo!!!!:multi::multi:powiedz mu ze jestem z niego dumna:loveu:Bedzie dobrze,to madry i kochany psiak.
  25. Rudi jutro jedzie do domu do Izy do Ostrody:multi::multi::multi::multi::multi: Jo37 zaoferowala transport z Warszawy do Mlawy,tylko za benzyne trzeba dziewczynie zwrocic dobrze?:modla: Do Warszawy zawiezie Rudiego nieoceniony wlodi,ale tez bardzo prosze o zwrot za paliwo dla niego.Chlopak pojedzie specjalnie zeby transport z Warszawy nie przepadl,bo Jo37 dopiero za 2 tyg.by mogla nastepnym razem jechac.:loveu:A ja nie mam czym go zawiezc.:shake:Jutro napisze ile wynioslo paliwo Wlodka i Jo37 napisze ile ona zaplacila.To bardzo poprosze AFN o przelanie na ich konto.Chcialabym tez od razu uregulowac za hotelik Rudiego,jutro wezme numer konta Agi i kwote. Co do Rokiego to mialysmy go lapac z Dorota dzis ale Dorota po 18 nie mogla a Agnieszka od hoteliku mogla przyjechac po niego dopiero po 20-tej,to do tego czasu by sie nam wybudzil chlopak.Wiec lapiemy psisko jutro.To bedzie najtrudniejsza operacja i bardzo prosze o trzymanie mocnym kciukow.bedziemy lapac Rokusia na Sedalin,boje sie czy on da sie zlapac nawet po nim ale musimy.Potem Agnieszka przyjedzie i zabierze go do hoteliku. Dabrowka kochana,ja dopiero w przyszlym tyg.bede miala jakies pieniazki to kupie Miskowi nowe szeleczki i smyczke.Kochana jestes ze go wzielas do siebie:buzi:
×
×
  • Create New...