wandko
Members-
Posts
200 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wandko
-
Wywołałeś mnie do tablicy, więc Ci odpowiem. Na samym początku tylko ustalmy jedno: Ja nie przekonuję nikogo, że MUSI koniecznie, już i natychmiast lecieć do US i się rejestrować. Ja nie namawiam nikogo do niczego. Ja nawet nie twierdzę, że to wszystko (przepisy podatkowe znaczy się) jest spójne i logiczne. Ja tylko przybliżam problem, pokazuję jaki jest, jak go rozwiązać i co MOŻNA zrobić, żeby w przyszłości uniknąć nieprzyjemności. I nie staram się tych przepisów naprawiać. Ja jej tylko interpretuję. A teraz do rzeczy. Pytanie postawiłeś ciekawie, ale niewłaściwie. Niewłaściwie z tego powodu, że próbujesz za pomocą gry słów rozmawiać i udowadniać kwestie prawne osobie wyjątkowo pozbawionej w sprawach zawodowych poczucia humoru, jaką jest urzędnik skarbowy (dla wyjaśnienia, nie jestem w żaden sposób reprezentantem żadnego urzędu, w szczególności podatkowego, i całe życie zawodowe spędziłem dokładnie po przeciwnej stronie barykady niż oni). W ustawie o Działach Specjalnych Produkcji Rolnej (UoDSPR) nie ma mowy o "nieamatorskiej hodowli psów", "zawodowej hodowli psów", "komercyjnej hodowli psów". Jest tam wymieniona HODOWLA PSÓW. HODOWLA PSÓW jest pojęciem szerszym niż "amatorska hodowla psów" wymieniona w Statucie. I dlatego "podpada" pod UoDSPR. Podobnie nie unikniesz podatku jeżeli swoją hodowlę psów nazwiesz "domową hodowlą psów", "okazyjną hodowlą psów", "hodowlą psów w piwnicy". Nie unikniesz go także, gdy swoją HODOWLĘ PSÓW nazwiesz np. "Kościołem Kultu Psiego i Kociego" (kościoły nie podlegają pod takie podatki), bo nie jest ważne jak to jest nazwane. Ważne jest to, co robisz! A hodujesz psy! Koniec i kropka (dla urzędnika). To, że należysz sobie do Zw. Kynologicznego dla US nie jest ważne. A możesz sobie należeć i do pięciu. Nigdzie, w żadnym akcie prawnym (dotyczącym podatków i nie tylko) nie jest powiedziane: "członek zwyczajny Zw. Kynologicznego w Polsce jest zwolniony z płacenia podatków". A skoro nie jest zwolniony, to ma je płacić. I ja podpowiadam jak to zrobić, żeby płacić je jak najmniejsze (bo też nigdzie nie jest powiedziane, że trzeba płacić największe, jest jedynie powiedziane, że trzeba płacić). Statut ZKwP dotyczy jego członków i nie reguluje zobowiązań podatkowych. I tak na zakończenie, zastanów się: Czy fotograf-amator, który zrobi zdjęcie topless posłance Sobeckiej (przepraszam za przykład, ale nic bardziej drastycznego nie przychodzi mi do głowy), sprzeda je do "Faktu" i weźmie za to grube pieniądze - nie zapłaci od tej transakcji żadnego podatku tylko dlatego, że nie kończył żadnej szkoły fotograficznej i nazywa się "amator"?
-
[quote name='Axusia'] Z tego co wiem hodowla moze byc na 2 osoby, ale czy na wiecej to nie wiem.[/quote] Skoro może być na dwie, to może być i na więcej. Tylko jaki to ma sens?
-
Na [URL="http://www.dogomania.pl/forum/www.mastifland.pl"]www.mastifland.pl[/URL] w lewym nawigatorze jest odnośnik [I]Dokumenty do pobrania. [/I]Znajdziecie tam UMOWĘ KRYCIA z trzema najczęściej stosowanymi wariantami zapłaty. Można ją sobie pobierać, rozpowszechniać, kopiować, wstawiać do siebie na stronę (z jednym jedynym zastrzeżeniem jakie pojawia się na początku). To jest dobrze napisana umowa, rozwiązująca wszystkie najczęściej spotykane problemy. Pamiętajcie, żeby przy kryciu spisywać umowę. To jest naprawdę bardzo ważne i pomocne w przyszłości.
-
[quote name='lilith27']jeśli dopełni zadość przepisom wyśle wezwanhie do zapałty dłużnikowi sprawę skierują do postępowania nakazowego miesiąc (max 2) i wyrok zapadnie [/quote] Obawiam się, że to nie będzie nakazowe, bo nie ma pisemnej umowy i wypadnie to do trybu zwykłego. Bo faktycznie przy nakazowym w Warszawie to po miesiącu jest wyrok, a po następnym klauzula natychmiastowej wykonalności. Sądy naprawdę w tych sprawach istotnie przyspieszyły i zaczyna się u nas też już troszkę normalniej dziać. Gorzej jest w trybie zwykłym.
-
nie, nie o to mi chodzi. Wiem, że nie dają, bo dadzą dopiero jak wystąpisz o interpretację. W jaki sposób kazali Ci przynieść ten NIP? Przysłali wezwanie do uzupełnienia dokumentów? Czy opowiedzieli Ci to na korytarzu w US? Rozumiem, że fakt złożenia PIT 6 masz potwierdzony?
-
Masz to na piśmie, że masz NIP1 i Regon im przynieść?
-
[quote name='DogMaster']Szkoda że nic im nie można zrobić [/quote] Jak to nie można, można, tylko nie trzeba dawać się zbyć jaj kilku okrągłym zdaniom i pozwolić sobie na narzucanie jej sposobu załatwienia sprawy. Napisała parę okrągłych zdań i uważa sprawę za załatwioną. A przecież można w takim razie skierować pismo wyżej, do jakiejś Dyrekcji na Polskę (nie znam struktury hierarchicznej Reala): [B]Ponieważ nasza prośba o załatwienie sprawy nie została potraktowana poważnie [/B](bo nie została, zostałaś zbyta stwierdzeniem, ja też cierpię, ale nic nie mogę) [B]uprzejmie informujemy, że zmuszeni jesteśmy skierować sprawę do dalszego wyjaśnienia do... Federacji Konsumentów, Sanepidu, Inspekcji Wet.... [/B](coś trzeba wybrać,nie wszystko naraz, żeby sobie zostawić na później). [B]Nieprawdą jest, że Pan Ten ma zezwolenie na sprzedaż psów [/B](może ma na sprzedaż zwierząt, ale czy są tam wymienione psy? Czy jak ma zezwolenie na sprzedaż zwierząt, to znaczy, że konia też może sprzedawać? A może jest tam tylko że mogą to być zwierzęta "bezpieczne,", a psy bezpieczne nie są - tyle się mówi o pogryzieniach ;) ). [B]Prosimy o przedstawienie kopii tego zezwolenia ([/B]to są rzeczy jawne, oficjalnie można je uzyskać w Urzędzie Gminy, gdzie ma założoną działalność, ale my nie wiemy gdzie to jest). [B]Jeżeli sprawa nie zostanie dogłębnie zbadana, powiadomimy... Uwagę TVN, [/B]albo coś innego... To w zależności od rozwoju sytuacji. Sprawa w każdym razie WCALE nie jest załatwiona.
-
Ale za to teraz jak da babie popalić...:2gunfire:
-
[quote name='BeataG']Przecież to jest bzdura! Jedna osoba może mieć tylko 1 NIP. Ja prowadzę działalność i NIP mam ten sam.[/quote] Bo NIP jest ten sam! Jest tylko jedna drobniutka różnica formalna. Osobie fizycznej wydawany jest NIP, który jest nadany (piszę tak dla uproszczenia opisu) na druku NIP -4. Osobie fizycznej, która zaczyna prowadzić działalność gospodarczą jest nadawany TAKI SAM Nip, ale na druku Vat-5. Te druki są IDENTYCZNE, różnią się jedynie tym oznaczeniem NIP-4/Vat-5 w lewym górnym rogu (porównaj jej sobie, jak je masz w domu). Dlatego wiele osób myli te pojęcia. Natomiast generalnie masz rację: NUMER NIP jest ten sam.
-
Poczekaj: jeszcze raz od początku> Co złożyłaś w US?
-
[quote name='Ziomalka'] Ja też żałuję, że Wandko nie jest naczelnikiem mojego US,[/quote] Uchowaj Boże!:shake:
-
[quote name='marlena']Witam wszystkich.Mam pytanko czy rejestrując hodowlę w US tracę możliwość wspólnego opodatkowania się z małżonkiem?[/quote] Nie, nie stracisz.
-
Można się z nimi kłócić, można ich po prostu olać i "dla świętego spokoju" zarejestruj się w Regonie. To nic nie kosztuje i do niczego nie jest Ci potrzebne. Ale im zresztą też nie - nie ma tam (w tym PIT 6, a jest to JEDYNY dokument jaki wypełniasz) w żadnym miejscu rubryki, w której mogłabyś ten Regon wpisać. Na górze wpisujesz NIP, ale NIP już masz, to jest ten Twój osobisty NIP, taki jakim posługujesz się na co dzień. Wpisujesz również swój Pesel, ale ten też znasz i nie masz tu nic do załatwiania. Ja podejrzewam po prostu, że twierdzenie, że będzie Ci potrzebny Regon wzięło się stąd, że we wszystkich drukach skarbowych, przy danych osobowych dotyczących jakiejś aktywności podatnika jest zawsze rubryka "Pesel/Regon", gdzie wpisujesz albo jedno, albo drugie. W tym druku takiej rubryki nie ma, bo Regon nie jest tu w ogóle przewidziany. Jest tylko rubryka Pesel. Zresztą nie ma o co kruszyć kopii. Regon, zgodnie z założeniami nawet i US możesz załatwić PO złożeniu druku PIT 6 i po wydaniu przez US (uwaga, teraz będzie "mądrze"), art. 207 paragr. 1 ustawy z dnia 29.08.1997 r. "Ordynacja podatkowa" (dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późniejszymi zmianami) oraz na podstawie art. 24 ust. 4 i 4a jak również art. 27 ust. 1 i art 46 ust. 4 ustawy z dni a26.07.1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych (dz.U. nr 14 z 2000 roku poz. 176 z późniejszymi zmianami) DECYZJI W SPRAWIE WYMIARU ZALICZEK NA PODATEK DOCHODOWY OD DOCHODÓW Z DZIAŁÓW SPECJALNYCH PRODUKCJI ROLNEJ. Więc i tak im nic co jest związane z Regonem przed wydaniem przez nich decyzji nie pokażesz. W każdym razie ZUSu płaciła nie będziesz. Cały czas się zbieram do dokończenia takiego tekstu "Hodowla Psów a ZUS i KRUS", ale jak zwykle nie mam czasu. Jak tylko napiszę - umieszczę to na swojej stronie [URL="http://www.dogomania.pl/forum/www.mastifland.pl"]www.mastifland.pl [/URL] Ja na Twoim miejscu złożyłbym PIT 6 i spokojnie poczekał na rozwój wypadków. Jak już dostaną dokument, to nie będą mogli się wymądrzać, tylko załatwiać tak jak mówią o tym procedury. Jak je przekroczą, to wtedy masz podstawę do działania. A takie rozważania: co by było gdyby... z niedouczonym urzędnikiem nigdy do niczego dobrego nie prowadzą, bo on się sadzi i udaje ważnego, a nic go przecież nie kosztuje powiedzenie Ci, że będziesz musiała to, i tamto, i jeszcze pewnie coś, a może jakieś zaświadczenie z Kółka Różańcowego...
-
Łatwiej "z góry" chcieć, trudniej dostać.
-
[B]Isadora7 [/B]jakbyś całe życie na poczcie pracowała ;)
-
Kopię robi się po to, aby do pozwu móc później ją załączyć wraz ze zwrotnym poświadczeniem odbioru (nieważne, czy odebrała czy nie, to zupełnie nieistotne) i jest to dowód, że ją do zapłaty wzywałaś. Po prostu trzeba pokazać, że wysłałaś jej za poświadczeniem odbioru takie pismo, a nie pozdrowienia z wakacji
-
Tak to bardzo istotne. Teoretycznie można zabiegać o to, żeby sms się liczył, ale z formalnego punktu widzenia powinna dostać pismo, za potwierdzeniem odbioru z wezwaniem do zapłaty, z nr Twojego konta (przecież nie ma umowy, gdzie by było zapisane jak i ile ma zapłacić).
-
Rozumiem, ze "dałaś jej czas", to znaczy wezwałaś ją do zapłaty na piśmie? Bo ja "na gębę", to nie posunęłaś się ani o krok w kierunku swoich pieniędzy.
-
A to, że Ci powiedzieli źle, to norma. Przecież za takie "powiedzenie" nikt nie bierze żadnej odpowiedzialności.
-
Tak, teraz idź i zgłoś. Tylko pamiętaj, że trzeba to "rozliczać" w picie rocznym. Zresztą to wszystko jest tam opisane.
-
Przeczytaj sobie jeszcze raz mój post #68 i... rób jak chcesz. To w końcu Twoja decyzja.
-
Tak to jest. Nie musisz mieć żadnej działalności. Zresztą tak na marginesie, jeżeli byś miała zgłoszoną działalność nie mogłabyś mieć zawartej Umowy zlecenia!
-
Pytałaś się w GMINIE i w GMINIE podatku lokalnego się nie płaci jeżeli radni tak uchwalą (to znaczy nie mogą tak uchwalić, bo nie ma\ją takiego prawa, więc uchwalają, że za psa trzeba płacić 1 zł rocznie i potem tego nie pobierają jako nieopłacalne). Natomiast podatek DOCHODOWY zawsze trzeba było płacić i nic się nie zmieniło. Przeczytaj sobie na [URL="http://www.dogomania.pl/forum/www.mastifland.pl"]www.mastifland.pl[/URL] w [I]Dokumentach do pobrania [/I]jest opracowanie Hodowla psów a Urząd Skarbowy. Tam wszystko jest wyjaśnione.
-
A tak swoją drogą, skoro fachowiec z Urzędu Skarbowego nie wie co to jest NIP (bo skoro nie wie kiedy się go nadaje, stosuje i do czego służy, to znaczy, że praktycznie nie wie co to i po co jest), nie wie czym jest ta dziedzina którą rozlicza, i za rozliczanie której bierze odpowiedzialność (no bo nie wie, czy to działalność, czy nie, a może nie działalność tylko takie udawanie...) - to tylko ręce załamać przychodzi. I z kim my mamy pracować? Zapewniam Was, ze tak jest w bardzo wielu dziedzinach w Urzędach Skarbowych w całym kraju. Rozpacz!
-
Poczekaj spokojnie na odpowiedź tego Naczelnika. Zresztą NIP to Ty masz, swój - i takim się posługujesz i osobiście i w działalności gospodarczej osoby fizycznej (co prawda decyzja o tym, że jest to NIP "firmowy" jest wydawana na innym druku, ale te 10 cyferek jest takich samych jak w "prywatnym"). O regonie nic Ci nie odpowiedzą, bo nui się na regonie nie znają (to statystyka, a nie podatki) ale zaręczam Ci, że wniosku o Regon od Ciebie nie przyjmą, bo żeby go złożyć musisz mieć działalność zarejestrowaną w Urzędzie Gminy.