wandko
Members-
Posts
200 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wandko
-
[quote name='michal_sm']Tak na marginesie to nie jest zabronione mieć psy z i bez rodowodu, [/quote] No akurat tu się mylisz! W Regulaminie Hodowli jest napisane: [I]2. Hodowca ma obowiązek: a) [...] chronić przed przypadkowym kryciem, b) upewnić się czy pies, którym zamierza kryć sukę, jest reproduktorem, [...] j) wydawać nabywcom szczenięta po ukończeniu 7 tygodni wraz z metrykami (wzór zał. nr 6) i książeczkami zdrowia, [...] VII. Prawa i obowiązki właściciela reproduktora § 17 2. Właściciel reproduktora ma obowiązek: [...] b) udostępniać psa do krycia wyłącznie suk hodowlanych, zarejestrowanych w ZKwP lub innej organizacji należącej bądź uznawanej przez FCI. [/I]
-
Gdybyś dziś, jednocześnie miała wypełnić PIT 37 i PIT 6, to taka byłaby między nimi różnica: PIT 37 wysyłasz rozliczając się "wstecz", czyli teraz rozliczyłaś się nim za rok 2008. PIT 6 wysyłasz "wyprzedzająco", czyli prosisz nim o określenie wysokości podatku jaki powinnaś zapłacić w roku 2009. Natomiast tak naprawdę podatek w tym dzisiaj wysłanym PIT6 (a wymierzony w odesłanym Ci przez US PIT7) rozliczysz w PIT 36 w 2010 roku. I pamiętaj, już nie będziesz nigdy wysyłała PIT 37, tylko PIT 36, bo tam musisz uwzględnić to, co w odpowiedzi na PIT 6 dostałaś w PIT 7. Proste? :lol:
-
Zacytuję Ci jeden fragment z tego mojego tekstu: [FONT=Arial][SIZE=1][I]Żeby biurokracji nie było za mało i żebyśmy o niej nie zapomnieli, dodam jedynie, że hodowlę powinniśmy zarejestrować w Urzędzie Skarbowym w terminie 7 dni od momentu pojawienia się u nas pierwszej „suki hodowlanej” lub psa „reproduktora”. Również w terminie 7 dni powinniśmy zawiadomić Urząd Skarbowy składając nowy PIT 6 o wszelkich zmianach w naszej hodowli (suka z racji wieku przestała być hodowlana, nowa uzyskała uprawnienia lub przybył nam pies-reproduktor). Ale proszę się nie obawiać jeżeli ktoś posiada już jakiś czas psa i nie zgłosił tego do Urzędu, a chce to zrobić teraz. Te 7 dni nie jest absolutnie rygorystycznie przestrzegane, a opóźnienie traktowane jest jako „niewielka szkodliwość społeczna”. Natomiast całkowity brak zgłoszenia grozi już o wiele bardziej poważnymi konsekwencjami. I tak jak na razie nic mi nie wiadomo o próbach uzyskania przez Urzędy Skarbowe informacji w Oddziałach ZKwP o hodowcach, tak kilkakrotnie słyszałem o „spontanicznych” kontrolach z Urzędu Skarbowego w hodowlach na ich terenie. [/I][/SIZE][/FONT] i dodatkowo pocieszę: nie przejmuj się! Będzie :cool2: Po prostu zgłoś psy, wpisz jako rozpoczęcie datę dwa dni wcześniejszą, i żeby ustrzec się od pytań Pań z US "a od kiedy uprawnienia, a czy oba naraz?" (zresztą one się tak nie pytają, bo same nie bardzo wiedzą o co chodzi - chyba, że któraś z nich przypadkiem też ma psa-reproduktora ;)) - po prostu wyślij ten PIT 6 pocztą. Ale generalnie to US nie są "oblatane" w rejestrowaniu hodowli psów i tak na dobrą sprawę nie bardzo wiedzą co to taka hodowla jest i jaka jest różnica pomiędzy psem, psem rasowym a psem reproduktorem. One po otrzymaniu takiego formularza po prostu przystępują do mechanicznego przeliczania rubryczek (według podanego im przez szefa schematu do wyliczania takich formularzy) i nie wdają się w merytoryczną analizę zgłoszenia. Postaraj się jedynie wypełnić PIT 6 bez błędów i w sposób jak najbardziej standardowy, to jak im się nic nie "zatnie" przy przeliczaniu - nie będą Cię niepokoić, tylko przyślą decyzję do zapłaty. Ewentualnie mogą Cię poprosić (ale to też pocztą Ci prześlą) o oświadczenie, czy aktualnie gdzieś pracujesz, czy nie (chodzi o inne odliczanie kwot wolnych). To też im to odeślesz pocztą.
-
No to ja proponuję, żebyś zaczęła od dokładnego i ze zrozumieniem przeczytania tekstu "Hodowla psów a US" na mojej stronie. Odpowiedz sobie, czy reproduktor ma być w działalności, czy na PIT 6. A potem zadawaj ewentualnie szczegółowe pytania.
-
[B]DONYA[/B], daj spokój. Tu ZUPEŁNIE o co innego chodzi. Nie mieszaj pojęć! Wybacz, ale nie będę Ci tłumaczył o co chodzi, bo to forum o psach, a nie prawno-podatkowe o tematyce ogólnej. Już samo generalne założenie jest takie, że jeżeli wypełnia się PIT6 (przy hodowli psów) to znaczy, że nie prowadzi się ŻADNEJ księgi. Choćby z tego prostego powodu, że wypełnienie PIT 6 i prowadzenie działalności gospodarczej nie ma sensu, bo płacisz znacznie większe podatki niż mogłabyś płacić. Więc mnożenie przez Ciebie przypadków szczególnych jakie mogłyby zaistnieć, gdyby..., tworzenie jakichś bytów nierealnych, acz ostatecznie w zasadzie możliwych, nie ma po prostu sensu. Tej rubryki się nie wypełnia i już!
-
DONYA, nie mieszaj człowiekowi w głowie!!! :shake: Jakie księgi? ONA PROWADZI HODOWLĘ PSÓW i o to się pyta! A teraz do [B]rudeusze: NIC NIE WPISUJESZ! [/B]Ta rubryka jest dla ROLNIKÓW, którzy swoje pozostałe gospodarstwo mają na tzw. "księgach". Zostaw to puste.
-
No i bardzo dobrze! Nie chodź do weterynarza, tylko idź do specjalisty. Skontaktuj się z [url=http://www.filabrasileiro-riogrande.com/]Fila Brasileiro Rio Grande[/url] ona jest z Poznania i poda Ci odpowiednią osobę do takiego przypadku.
-
Możesz spokojnie na 2 - 3 dni przed skończeniem 3-go tyg. zacząć podawać namoczoną karmę. Jeżeli w pierwszym momencie nie będą chciały jeść, to: 1. podaj ją ciepłą (zalaną dodatkowo ciepłą wodą) 2. musi być bardzo luźna (sporo wody) 3. pierwsze chrupki podaj z ręki albo po prostu włóż do pyszczka 4. po wierzchu polej rozrobionym ciepłym mlekiem dla szczeniąt.
-
[FONT=Arial][SIZE=2]Ależ oczywiście, że tak będzie. Ale Ty nie możesz "podjąć" tej zabawy. Trzeba ją postawić i odejść krok do tyłu. Zeszła z gazety? To trzeba ją beznamiętnie, bez gadania do niej, głaskania - postawić i odejść krok. Zeszła?.... Może więc jeszcze kilka uwag zbierających do kupy to co wcześniej napisałem i podsumowujących całą naukę: [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]1.[B]Niepowodzenie w nauce czystości jest błędem człowieka – nie szczenięcia[/B]. Pies nie rozumie, że dywan służy do chodzenia po nim a nie do sikania na niego. Poza tym poprzez takie nasikanie wcale nie traci dla niego walorów użytkowych (do dalszego sikania) ani estetycznych, bo pies żadnego poczucia estetyki nie posiada.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]2.[B]Szczenięta nie brudzą w domu ze złośliwości czy z głupoty. [/B]Brudzą, ponieważ nikt ich jeszcze tego nie nauczył nie robić. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]3.[B]Nigdy nie wolno karać za wpadkę[/B]. Dopiero gdy jesteś całkowicie pewien, że szczenię rozumie gdzie się ma załatwiać – możesz go zbesztać. Zastanów się jednak wcześniej, czy była to z pewnością wina szczenięcia (jeżeli 8-letnie dziecko słyszy, że jak pies zje, to ma go wyprowadzić na dwór, a właśnie ogląda telewizję i mówi „za chwilę”, i jeżeli pies wtedy zrobi kupę na podłogę – to nigdy nie jest to wina psa. To nie jest również wina dziecka. To rodzice próbowali pójść na skróty i złożyć na barki dziecka odpowiedzialność za wychowanie psa. To się jednak nigdy nie udaje). Nigdy natomiast nie próbuj go (psa) za to bić, krzyczeć na niego, czy pchać jego nos w nieczystości. To do niczego dobrego nie prowadzi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]4.[B]Pokarm szczenięciu powinien być podawany według regularnego rozkładu[/B]. Również wychodzenie z psem powinno być zawsze po posiłku i jego przebudzeniu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]5.Na miejsce, gdzie się załatwia, pies [B]prowadzony powinien być na smyczy[/B]. Ma się nauczyć robić to pod kontrolą.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]6.[B]Nie[/B][B] baw się z nim[/B], zanim się nie załatwi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]7.Jeżeli szczenię ma 4 miesiące i nadal [B]zdarzają mu się regularne wpadki[/B] w domu – sprawdź u weterynarza, czy czasem nie ma infekcji pęcherza lub też nie męczą go pasożyty jelitowe. [/SIZE][/FONT]
-
[quote name='Ilka21']mnie się pytały od kiedy suka ma uptawnienia i musiałam oświadczenie pisać[/quote] Ale to bardzo rzadkie przypadki. Generalnie hodowla psów nie jest "tematem wiodącym" w działach specjalnych produkcji rolnej.
-
No to nie mieli racji. Akurat w sprawie podatków "Przyjaciel Pies" jest mało miarodajnym źródłem. Jak kupisz sobie samochód i go zarejestrujesz, to musisz zapłacić OC, choć wcale nim nie jeździsz. Podobnie z telewizorem, nie oglądasz, a abonament płacisz.
-
[FONT=Arial][SIZE=2]Nauka czystości musi rozpocząć się od powtórzenia podstawowych wiadomości, bo pamiętaj że przyniesiony przez Ciebie właśnie do domu szczeniaczek znalazł się w całkowicie nowym środowisku, jest zdenerwowany, zdezorientowany i trzeba mu po prostu zdobyte wcześniej nawyki utrwalić. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Cała nauka rozpoczyna się od wyznaczenia miejsca, gdzie mały szczeniak może załatwiać się w domu. Tak, dobrze napisałem: „załatwiać się w domu”. Do załatwiania się poza domem przejdziecie, jak będzie już umiał załatwiać się w jednym, konkretnym miejscu i będzie to działanie całkowicie świadome i nie przypadkowe. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Wybieramy więc środku domu jakieś miejsce, gdzie szczenię będzie mogło się załatwiać. Dobrze jeżeli będzie to jakieś centralne miejsce, do którego z każdego zakątka domu będzie jednakowo niedaleko. Nie obawiaj, że np. centralne miejsce w salonie, tuż przy kominku, będzie na stałe psią ubikacją, z ulubionymi porami korzystania z niej zsynchronizowanymi z odwiedzinami w Waszym domu szanownych gości. To miejsce jest wyznaczane na dwa, góra trzy dni. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Miejsce to wykładamy folią ( na wszelki wypadek, żeby nie przemiękło), a na wierzch kładziemy gazety. I rozpoczynamy naukę. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Obserwujemy pieska. Szczególnie po posiłkach, po przebudzeniu się, po dłuższej i radosnej zabawie. W momencie, gdy zbiera się do siusiania mówimy stanowczo „nie”, po czym spokojnie i delikatnie przenosimy go na przygotowane wcześniej gazety i tam pozwalamy mu kontynuować dzieło (o ile oczywiście w czasie przenoszenia przerwał) lub po prostu dokończyć. Podkreślam słowo „spokojnie”, gdyż ważniejsze jest aby cała operacja odbyła się dla niego bez stresu, niż aby ani jedna kropla nie spadła tam gdzie nie potrzeba. Piesek nie powinien się w żaden sposób zestresować. Stało się już w tym momencie jasne dlaczego TO miejsce ma być w centralnym punkcie domu. Po prostu ciężko jest ganiać z sikającym psem w powietrzu przez całą chałupę, aby wcisnąć go na kawałek gazety za szafą w sypialni. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Po załatwieniu się przez niego na tej gazecie chwalimy go, cieszymy się razem z nim i nagradzamy jakimś smakołykiem (sobie też możemy coś dać). [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Tak „bawimy się” przez jeden, góra dwa dni. Czasokres ten zależał będzie przede wszystkim od tego, w jakim okresie roku wziąłeś szczenię (chodzi o temperaturę na dworzu), ile razy w ciągu pierwszego dnia psu uda się Ciebie przechytrzyć i nasikać na nową wykładzinę w jadalni oraz od konsekwencji i spokoju jaki w czasie tych nauk prezentujesz. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jeżeli zauważysz, że szczeniaczek zaczął załatwiać się już w wyznaczonym miejscu – nie zaprzestawaj pochwał. Pamiętaj tylko, aby chwalić za czynność wykonaną dokładnie. Piesek nie może skojarzyć pochwały z samą czynnością załatwiania się, a jedynie z załatwieniem się na gazetę. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jeżeli w ciągu tych pierwszych lekcji uczeń będzie szybszy od Ciebie i załatwi się gdzieś indziej bez Twojej wiedzy i zgody, nie rób z tego tragedii. Po odkryciu tych nieprzyjemnych śladów należy miejsce po prostu dokładnie sprzątnąć, aby nie zostawiać zapachu. I wzmóc czujność![/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]A więc, gdy zauważysz, że szczeniaczek zaczął załatwiać się w wyznaczonym miejscu – przystępujesz do drugiego etapu:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Gazetę wraz z folią demonstracyjnie, w towarzystwie pieska i prawie przy jego udziale wynosisz na zewnątrz. Jeżeli jest to mieszkanie w bloku – można położyć je tuż za drzwiami na klatce schodowej (myślę, że sąsiedzi się nie przyzwyczają i nie będą korzystać). Jeżeli domek jednorodzinny – możemy położyć to tuż za drzwiami tarasu, aby była widoczna przez szybę (o ile oczywiście możemy go tymi drzwiami wypuszczać na sikanie). [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Miejsce dotychczasowej ubikacji dokładnie myjemy, aby nie pozostawiać zapachu. Możemy też przesunąć tu chwilowo jakiś sprzęt domowy, który fizycznie uniemożliwi wykonanie w tym miejscu jakiejkolwiek czynności.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Teraz musimy pamiętać, aby szczeniaczka wypuścić, nawet wyrzucając go na siłę, zawsze przed spaniem, po przebudzeniu i po nakarmieniu. Oraz na każdą najmniejszą nawet oznakę, że chce wyjść. Może to być piszczenie, może drapanie, a może tylko spoglądanie w wiadomym kierunku. Tu znowu od Twojej przenikliwości i czujności zależy szybkość nauki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Sprawę uważam za załatwioną. Dodam jedynie, iż może się zdarzyć, że piesek po pobycie na zewnątrz wpadnie do domu wyjątkowo spięty i z błogim wyrazem pyska i wyraźną ulgą nasika na jakiś skrawek gazety przypadkowo leżący w kącie. To musisz być z nim na dworzu troszkę dłużej, lub wrócić na 5 minut do domu i wyprowadzić znowu. On musi się po prostu przemóc i załatwić to na zewnątrz. [/SIZE][/FONT]
-
Trochę to trwało, bo próbowałem dostać interpretację z PARP. Uchylali się jak mogli, po czym okazało się, że wyłączone są rzekomo i ryby i psy i koty. Tak odpowiedzieli, bo tak jest dla urzędnika najbezpieczniej: nic nie wolno robić. Niestety, z tego powodu, że tak długo to przeciągnęli - zmuszony jestem z tego podejścia do dotacji zrezygnować, natomiast po prostu lepiej przygotuję się do następnego razu. Po prostu chcę spróbować! Dlaczego hodowla psów ma być gorsza? Poza tym chyba bardzo lubię dostawać ("chyba", bo jeszcze nigdy nie dostałem i nie wiem jak to jest) pieniądze z Unii. Jak coś wymyślę nowego, to napiszę o tym w tym wątku i bardzo liczę [B]Krystynah[/B] na Twojego męża - bardzo bym chciał żeby rzucił na to krytycznym okiem. Takie spojrzenie pozwala uniknąć wielu błędów.
-
Ja bym nie składał, bo pojęcie "suka hodowlana" bez posiadania hodowli nie daje Ci uprawnień do sprzedawania szczeniąt rasowych, więc nie może generować dochodu opisanego w dziale specj. prod. rolnej. A jak nie może, to nie można od tego płacić podatku. Płacisz tylko dlatego, że twoja RASOWA (ze wszystkimi z tego tytułu płynącymi szykanami) daje RASOWE szczenięta. To wszystko są pojęcia tak nieostre i bardziej polegające na umiejętnościach interpretacyjnych, że sami urzędnicy US się w tym nie łapią. Do tego stopnia, że dzwonią do mnie panie z US i pytają się jak tak naprawdę mają te psy rasowe traktować, a US w Świnoujściu to nawet przekierował link dotyczący tych spraw na moją stronę, właśnie na tę instrukcję :roll:
-
Nie, nic wstecznego nie składaj. Złóż w tej chwili Pit-6 podając datę rozpoczęcia "teraźniejszą", z tego okresu i nic się nie przyznawaj co kiedy dostałaś, co kiedy zarejestrowałaś, a od kiedy byś chciała. To wszystko podlega oświadczeniom, nie musisz legitymować się żadnymi dokumentami. Jeżeli jesteś na podatku liniowym (odnośnie roku, którego dotyczy rozliczenie dz. specj. prod. rolnej będziesz w przyszłości wypełniała PIT-36L) składasz Pit-6L - czyli na formularzu SKREŚLASZ Pit-6, zostawiasz napisane "Pit-6L". I odwrotnie. W instrukcji jest napisane dobrze! Ja wiem, że nie należy się doszukiwać logiki w działaniach urzędników, ale żeby aż tak...? :razz: Przysyłają CI w odpowiedzi na Pit-6 swój Pit-7, płacisz - za rok wpisujesz zapłacony podatek do Pit-36, lub Pit-36L... dalej tak jak w instrukcji na [URL="http://www.mastifland.pl/"]http://www.mastifland.pl[/URL] Powodzenia. Jak coś jeszcze niejasnego, to pytaj bez opamiętania... :cool3:
-
To są już takie "rozważania teoretyków", które i tak nie prowadzą praktycznie do niczego, chyba tylko po to są rozważane, żeby zastanawiać się nad marną jakością i niespójnością naszego prawa. To nie ten wątek i nie to forum.
-
Jest i taki Klub Hodowców karmy [B]Best Choice[/B] na [URL="http://www.olino.com.pl/"]Olino[/URL]
-
Generalnie tak, choć tak prawdę mówiąc w przepisach podatkowych jest pewna sprzeczność. Nie wiem czy Ci mieszać w głowie, czy lepiej, żebyś tkwiła w błogiej nieświadomości. Nie, lepiej tkwij :razz:, powinno być tak jak napisałaś (zresztą z tą "sprzecznością" też się sprowadzi do tego samego): podatek do US od hodowli w Warszawie (tam, gdzie jest miejsce wykonywania działalności), opłata lokalna od psa w Łodzi. Ale nie zdziw się, jak pani z US w Warszawie będzie Cię chciała odesłać do Łodzi, bo oni się sami w tym nie łapią (a już zupełnie nie, jeżeli chodzi o działy specjalne prod. rolnej w Warszawie).
-
Sorki, ale nie wiem dlaczego powtórzyło mi wiadomość, więc tę drugą usunąłem
-
[quote name='Diana14']A czy ktoś wie co w sytuacji gdy: Mam 4 psy, 3 mieszkają ze mną w Warszawie, 1 w Łodzi, ale zameldowana jestem w Łodzi. Wszystkie psy (mimo, że obecnie jeden mieszka z mamą, są zarejestrowane na mnie w zkwp). Komu mam płacić podatek US w Łodzi czy w Warszawie? [/quote] Po pierwsze uporządkujmy pojęcia: 1. Do Urzędu Skarbowego, właściwego dla swojego miejsca zamieszkania, o ile masz hodowlę PSÓW RASOWYCH, (niezależnie od tego czy masz szczenięta, czy nie, wystarczy sam fakt posiadania reproduktora lub suki hodowlanej) płacisz [B]PODATEK[/B]. Jak to zrobić, ile wynosi, dlaczego warto i co grozi za niezapłacenie masz wyjaśnione na [URL="http://www.dogomania.pl/forum/www.mastifland.pl"]www.mastifland.pl[/URL] w dziale "Dokumenty do pobrania". 2. Do URZĘDU GMINY płacisz [B]OPŁATĘ[/B] od posiadania psa. To zupełnie dwie różne rzeczy! A teraz o tym jak ją płacisz i gdzie. OPŁATA jest uchwalana przez Radę Gminy. Rada GMINY, jak sama nazwa wskazuje ma moc sprawczą, innymi słowy może zobowiązywać skutecznie do czegoś tylko i wyłącznie ludzi, którzy są "jej podlegli" z tytułu BYCIA MIESZKAŃCEM danej gminy. A więc ZAMELDOWANI na terenie tej gminy. Gmina CIECHOCINEK nie może ustalić, że mieszkańcy Gminy GARWOLIN mają płacić opłatę za środki transportu w wysokości 50 zł rocznie, bo Gminie Ciechocinek nic do mieszkańców Gminy Garwolin. Na przykładzie tych samochodów masz od razu odpowiedź na Twoją wątpliwość czy masz płacić (OPŁATĘ od posiadania psa) tam, gdzie jesteś zameldowana, czy tam, gdzie z psem przyjechałaś (choćby na dłużej). Masz płacić tam, GDZIE JESTEŚ ZAMELDOWANA, bo NALEŻYSZ do tej właśnie gminy i opłaty przez Twoich radnych (przecież ich wybierałaś, tych z gminy gdzie jesteś zameldowana, a nie gdzie byłaś akurat w dniu wyborów) Ciebie obowiązują. Podobnie z tymi samochodami. Płaci się podatek od środków transportu w gminie (zresztą na podstawie tej samej ustawy co i opłatę od posiadania psów - Dziennik Ustaw nr 9 poz 31 z 1991 roku) gdzie właściciel tego samochodu jest ZAMELDOWANY, pomimo tego, że ten samochód przez 360 dni w roku może jeździć po całej Polsce, a do miejsca zamieszkania przyjeżdżać tylko na Święta. Póki co pojęcia zameldowania i zamieszkania są ze sobą mylone i ich rozgraniczenie bywa niejasne. Zmieni się to już niedługo, gdy z dowodów osobistych zniknie adres zameldowania, nie będziemy się meldować, tylko zgłaszać przez internet miejsce pobytu. Ale to za parę miesięcy.
-
Przyznam, że ja nie zajmowałem się dotychczas Funduszami i nie jestem w tym ekspertem. Bardzo by mi (a i pewnie innym) było przykro, gdyby Twój mąż miał rację. Zresztą taki był między innymi mój cel - zamieścić moje przemyślenia publicznie, z nadzieją, że zostaną znalezione jakieś błędy w moim rozumowaniu, a jak nie - to należy zabrać się do załatwiania tych pieniędzy, bo z pewnością może to poprawić sytuację wielu naszych hodowli. Póki co się nie upieram i uznaję jego wiedzę, sprawdzę to wszystko i gdyby coś było nie tak, natychmiast o tym napiszę, żeby nie robić nikomu nadziei. Przeczytałem to, co polecił mi Twój mąż i fragment, który mówi o tym jakie działy się na dotacje "łapią", na który on się powołuje brzmi dokładnie tak (przeklejam to z tego opracowania z oryginalną interpunkcją): [SIZE=3][I][B]Chów i hodowla pozostałych zwierz[/B]ą[B]t:[/B][/I][/SIZE] [SIZE=3][I][FONT=Symbol]- [/FONT]chów i hodowla pozostałych zwierząt, włącznie z częściowo oswojonymi:[/I][/SIZE] [SIZE=3][I][FONT=Symbol][B]·[/B] [/FONT]strusi i emu,[/I][/SIZE] [SIZE=3][I][FONT=Symbol][B]·[/B] [/FONT]pozostałych ptaków, z wyłączeniem drobiu,[/I][/SIZE] [SIZE=3][I][B][FONT=Symbol]· [/FONT][/B]królików i pozostałych zwierząt futerkowych,[/I][/SIZE] [SIZE=3][I][FONT=Symbol]- [/FONT]chów i hodowlęzwierząt domowych, z wyłączeniem ryb:[/I][/SIZE] [SIZE=3][I][FONT=Symbol]· [/FONT]kotów i psów,[/I][/SIZE] [SIZE=3][I][FONT=Symbol]· [/FONT]ptaków, takich jak papużki itp.,[/I][/SIZE] [SIZE=3][I][FONT=Symbol]· [/FONT]chomików itp.,[/I][/SIZE] [SIZE=3][I][FONT=Symbol]- [/FONT]chów i hodowlęróżnorodnych zwierząt,[/I][/SIZE] [SIZE=3][I][FONT=Symbol]- [/FONT]produkcja sierści zwierzęcej cienkiej lub grubej niezgrzeblonej.[/I][/SIZE] Czy z tego tekstu wynika, że z dotacji wyłączone są ryby, a koty i psy nie (bo umieszczone są po dwukropku, więc całkowicie nielogicznie) , czy też są wyłączone i ryby, i koty i psy , bo ten akapit powinien wyglądać tak: [SIZE=3][I]- chów i hodowlęzwierząt domowych, z wyłączeniem: [SIZE=3]. ryb[/SIZE][/I][/SIZE] [SIZE=3][I][SIZE=3][FONT=Symbol]· [/FONT]kotów i psów,[/SIZE][/I][/SIZE] [SIZE=3][I][FONT=Symbol]· [/FONT]ptaków, takich jak papużki itp.,[/I][/SIZE] a ktoś za późno postawił dwukropek - nie wiem. Obiecuję to przeanalizować do jutra i albo się wycofać ze swojego pomysłu, albo upierać. Wolałbym się upierać :razz: ale nie należę do ludzi, którzy zamierzają pracować na darmo, a gdyby te wnioski miały być odrzucone od razu, taka ta moja praca musiałaby być. Tak więc jutro ostatecznie określę swoje stanowisko. Marzy mi się, żeby on nie miał racji :shake:
-
[FONT=Arial]Bardzo dużo mówi się ostatnio o dotacjach europejskich. Reklamy w TV, artykuły w prasie, konferencje prasowe polityków zarzucających rządowi zbyt wolne wykorzystywanie funduszy unijnych… [/FONT] [FONT=Arial]Zadałem więc sobie pytanie: [B]Czy można dostać dotację unijną „na hodowlę psów”?[/B] Przejrzałem programy operacyjne funduszy, zagłębiłem się w materiały pomocnicze i opracowania, przeanalizowałem najróżniejsze możliwe typy beneficjentów oraz dziedziny, w których możliwa jest realizacja poszczególnych projektów i na podstawie uzyskanych wyników oświadczam zdecydowanie, że [B]oczywiście można![/B] I jest to nawet pewnego rodzaju "oczywista oczywistość". [/FONT] [FONT=Arial]Sprawa jest stosunkowo prosta z uzyskaniem takiej dotacji. I to nie z jednego źródła (programu), a nawet z kilku różnych. Gorzej jest z jasnym i prostym opisaniem tego na forum. [/FONT] [FONT=Arial]Największa trudność przy zgłębianiu tych programów pomocowych leży w tym, że nie znajdują się one w jednym miejscu (prowadzą je równolegle i Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, i Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, i Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także urzędy marszałkowskie poszczególnych województw), przy czym same te programy dzielą się jeszcze „poziomo” i „pionowo”, co wprowadza dodatkowy galimatias. Ale nie zanudzając nikogo zawiłościami biurokratycznymi informuję, że najprościej i najszybciej przy hodowli psów możemy otrzymać bezzwrotną dotację na promocję naszej hodowli w Europie. [/FONT] [FONT=Arial]W ramach tej promocji możemy mieć sfinansowane koszty (na przykład):[/FONT] [FONT=Arial]- stworzenia stron internetowych hodowli (przede wszystkim w różnych językach – koszty tłumaczenia, utrzymania tych stron na serwerze itp)[/FONT] [FONT=Arial]- koszty wyjazdów z psami na zagraniczne wystawy psów (przejazdy, koszty wystaw, hotele – nawet do 3 osób na jednego psa) [/FONT] [FONT=Arial]- koszty promocji hodowli za granicą (ogłoszenia w katalogach wystawienniczych, koszty druku folderów, promocja w mediach targowych)[/FONT] [FONT=Arial]- i wiele, wiele innych. [/FONT] [FONT=Arial]Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy uczestnicy tego forum mogą być tym zainteresowani, więc po resztę informacji zapraszam na swoją stronę [URL="http://www.mastifland.pl/"]www.mastifland.pl[/URL] Tam, w lewym nawigatorze znajduje się zakładka „Dokumenty do pobrania”, a w niej „Hodowla psów, a Fundusze Europejskie”. [/FONT] [FONT=Arial]Ponieważ temat jest „dynamiczny” i będzie rozwijał się w miarę postępu przygotowań do składania takich wniosków, sugeruję zapisanie się do otrzymywania newslettera (w każdej chwili można się będzie wypisać), będziecie wtedy na bieżąco informowani o poszczególnych krokach koniecznych do wykonania. [/FONT] [FONT=Arial]Uprzedzając ewentualne pytania, z góry odpowiadam, że ja osobiście o takie dotacje występuję i zamierzam je otrzymać [/FONT][FONT=Arial]. [/FONT] [FONT=Arial]Czasu jest mało (niestety, ale na pomysł sprawdzenia tych dotacji wpadłem niedawno), termin składania wniosków [FONT=Arial]upływa 31 marca, pod warunkiem, że PARP nie zakończy wcześniej naboru wniosków z tytułu wyczerpania alokacji środków. [/FONT][/FONT]
-
A dokładniej: Hodowla psów JEST DZIAŁEM SPECJALNYM wg Tabeli Działów Specjalnych publikowanej przez Ministra Finansów i stanowiącej podstawę do rejestracji hodowli w Urzędzie Skarbowym i jednocześnie NIE JEST DZIAŁEM SPECJALNYM Produkcji Rolnej wg Tabeli Rodzajów i Rozmiarów Pr. Rolnej (to zupełnie inny akt prawny niż ten powyżej!) uchwalonej przez Sejm i będącej podstawą uprawniającą prowadzącego taką hodowlę do rejestracji w KRUS. Szczegółowo i przystępnie jest to wyjaśnione na [URL="http://www.mastifland.pl/"]http://www.mastifland.pl[/URL] w dziale DOKUMENTY DO POBRANIA
-
Jest działem specjalnym. Trochę późno ta odpowiedź, ale są nowe wątki w tej sprzwie, cały czas aktualne. Odpisuję, żeby przekierować ew. innych czytających na właściwe tory. Jak zarejestrować i czy płacić ZUS, czy KRUS - jest podane na mojej stronie [URL="http://www.mastifland.pl/"]http://www.mastifland.pl [COLOR=Black]w dziale Dokumenty do pobrania[/COLOR] [/URL]
-
No nie do końca. Na mojej stronie w opracowaniu Hodowla psów, a US faktycznie niezbyt szczęśliwie użyłem sformułowania, że ilość suk w ciągu roku może się zmienić, bo suka przestanie być hodowlana. Faktycznie jest to z mojej strony przejęzyczenie - suka jest hodowlana do końca roku - zaraz poprawię. Dzięki za zwrócenie uwagi. Natomiast inną rzeczą jest nanoszenie zmian w hodowli. Taki obowiązek jest. Rozważam to zresztą czysto teoretycznie, bo nie jest to żadne przestępstwo ani taż nawet szczególne wykroczenie skarbowe. Jeżeli natomiast mówimy jak to powinno wyglądać ściśle wg litery prawa, to w przypadku zmian w hodowli, polegającej na zwiększeniu się liczby sztuk stada podstawowego (w trakcie roku pies uzyskał reproduktora, a suka hodowlankę) lub też zmniejszeniu się tej liczby (pies albo suka zmarło) - mamy 7 dni na zgłoszenie zmian do US, właśnie na druku PIT 6. wtedy w rubryce A.6 zaznaczamy kwadrat 2. - korekta deklaracji. I na tę korektę US musi zareagować na nowo wyliczając (zmniejszając albo zwiększając) kwotę podatku należnego.