Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Taki mamy śliczny ryjek :) Rozmawiałam z dr Magdą, zrobi wszystkie badania Kamie. Zostaje tylko ustalić termin wizyty, bo problem w braku auta :(
  2. Dziś "wzorowy dzień" :), wszystko i dużo zostawione na śniegu na porannym spcerze :)
  3. Tu mamy dorosłego psa, i sztuką jest cokolwiek zmienić w jego przyzwyczajeniach :(
  4. Było wypróznienie, dwa razy po niewielkiej ilości. Moj Boże, watek zdominowały psie kupy..... Musze jeszcze raz pogadać z dr Magdą, czy i jakie badanie proponuje, rtg z kontrastem np. i czy ta wiedza pomoze w prowadzeniu Kamy.
  5. No i Lilek nie jest wielkości owczarka, dla którego trzeba 2 osób do wsadzenia na stół operacyjny :)
  6. Konfirmie - w punkt! Pies musi dać opiekunowi zrobić wszystko koło siebie, założyć szelki i smycz, wziąć na ręce, przyciąć pazurki.
  7. Tak, i od wczoraj rana nie było żadnego wypróżnienia :( Fakt, ze malutko jadła, leki - tanina podziała, ale znów się boję tego poprzedniego zatwardzenia. Wieczorem próbowała cos zrobić, chodziła w kucki, ale bez rezultatu. Dziś rano też. To jak tamto to była sraczka, to teraz jest urok? Że tak zapytam....
  8. W nocy bez niespodzianek :) Rano wyszłam z Kama dwa razy, zaraz po 7.00 i przed pracą, o 8.30 - chętnie chodziła, robiła siusiu, ale kupki nie. Jak wrócę do domu, za jakąś godzinę, to wezmę ją na dłuższy spacer.
  9. Tak zrobię, Anulko, ale dziś jeszcze dostanie Taninę na noc - trzecia tabletka. Zobaczymy, jak zadziała, i czy w nocy będzie znów niespodzianka. Kochan jesteś, Maryniu, z tym urokiem, he, he! :)
  10. Kupione leki: Taninal i Nifuroksazyd. Na razie podałam 1 tabletkę Taninalu. Podłoga przez noc w jednym miejscu zapaprana, ale niedużo, na dworze o 7 rano też plamki na śniegu :( Całe szczęście, ze Kama pije wodę, ma apetyt i jest raźna.
  11. Na razie w domu nie mam nic z leków, więc dopiero jutro apteka. Na razie Kama pije wodę, i zjadła ze dwie łyżki ryżu z odrobiną kuru i siemieniem lnianym, taka rzadka papka.
  12. Kuracja podziałała, aż za bardzo :( W południe załatwiła się normalnie, ale pod wieczór biegunka :( w kojcu ślady aż nad wyraz czytelne :( Na spacerze też wodnista kupa. Mimo, ze już wczoraj odstawiłam olej parafinowy, ale może za dużo jedzenia jej daję? A je łapczywie. Zima nam dokucza, w nocy rano było -20 stopni. Zabrałam wieczorem Kamę z kojca do garażu, posłanie z poduchą i grubym kocem, dałam dużą miskę z wodą. Raniutko pobiegłam do niej, niestety, podłoga do mycia, ale pies dość raźny, i wzięłam ją na dwór, pospacerowałyśmy chwilkę. Po godzinie Tomek ją zabrał do sadu, już nie było biegunki. Zaraz pójdę znów, trochę się ociepliło, jest -18. Gotuję ryż z kurczakiem, po południu jej zaproponuję. No i jak tu nie mówić, że "jak nie urok, to sraczka".......
  13. Oj tak, i taka ufna, miła, spokojna, przytula się do rąk
  14. 11 stycznia wpłynęło 20 zł od b-b - ogromnie dziękuję!
  15. Dziękuję, Nadziejko :) Dzień pochmurny, mroźny, a my na spacerku w naszym sadzie
  16. o ile łatwiej się żyje ludziom, którzy są obojętni na takie widoki :( a my, cholera, widzimy wszystko :(
  17. kolejna rocznica przydreptania Pelasi pod nasze okno - to było 13 stycznia 2006 roku.
  18. o mamo! ... to rzeczywiście załatwili sprawę :( Pokażesz tego ONusia?
  19. Jutro się zrobi :) Na razie do wydatków dopisuję 3 butelczki a 100 ml oleju parafinowego, zapłaciłam 20, 10 zł. Dr Magda zaleciła podawanie, skoro Kama ma kłopoty z wypróżnieniem - dziś biedna trochę się namęczyła, zanim sfinalizowała akt defekacji, ze tak to nazwę.
  20. Nic nowego u nas się nie dzieje, jakby kto pytał :)
  21. I jak ta Twoja łapka, Goś?....
  22. W ustawie o ochronie zwierząt jest zapis, by gmina podała w uchwale rady gminy adres gospodarstwa, gdzie trafią w razie czego zwierzęta gospodarskie - a za utrzymanie stada płaci wójt (wiec dla gminy takie zabranie to ostateczność), a psy i koty, niestety, do schroniska.
  23. od interwencji w gospodarstwach jest Inspekcja Weterynaryjna i policja - nie wiem, jak tam u Was to działa, ale u nas każde zgłoszenie kończy się kontrolą, zaleceniami i ew. skierowaniem sprawy do sądu.
×
×
  • Create New...