-
Posts
44500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Everything posted by malagos
-
Już podaję: 692 781 745 (jest w ww ogłoszeniach na olx )
-
Nesiu, może Rocco, Dolina Noteci, Pan Mięsko, czy jakie tam uważasz. Suchą mam, wszak przy Orionie kupiłam 12 kg Fitminu. Tradycyjnie gotuję mięso z ryżem/makaronem, więc biedy Nelka nie ma Dziękuje Limonce 80 za wpłatę 50 zł! Będzie na wyróżnianie ogłoszeń!
-
Wydałam na Nelkę: 50 zł drugie szczepienie, wyróżnienie dwóch ogłoszeń (miałam zniżkę na OLX): 13,86 zł i 3,86 zł A może jakaś dobra duszka kupi kilka puszek karmy dla Neli?.... takich 400 g
-
I ogłoszenia Neli: https://www.olx.pl/d/oferta/suczka-szczeniak-mini-owczarek-szuka-domu-CID103-ID11X5Zp.html?bs=olx_pro_listing https://www.olx.pl/d/oferta/malutka-suczka-mini-owczarek-belgijski-szuka-domu-CID103-ID11RZVw.html?bs=olx_pro_listing
-
-
-
Podobno panowie z gospodarki komunalnej sporo się napracowali, by złapać dwa szczeniaki biegające po lesie. Wreszcie wylądowały w małym gminnym kojcu. Po pieska - samczyka przyjechała rodzina rolnika, mam nadzieję, ze dobrzy ludzie. Suczki nikt na wsi nie chce, a sterylizacja to słowo mało znane W kojcu gminnym nie miała szansy na adopcję, a jedyne zdjęcia, jakie udało nam się zrobić z Karoliną, to siedzący piesek przy budzie, albo w budzie. Uciekała na nasz widok, ale ogonkiem machała. W poniedziałek 9 września wzięliśmy Nelkę do naszego kojca celem poznania, uzupełnienia szczepień, zrobienia zdjęć i intensywnego ogłaszania. Ma około 4 miesięcy, waży 9 kg, ma śliczne umaszczenie belga, ale małe gabaryty Początkowo trochę dzikus, po kilku dniach radosny, normalny szczeniak. Uczymy się chodzenia na smyczy, przychodzenia na wołanie. Nieoceniona jest pomoc Bezi! Ma cierpliwość do małolatki, czasem tylko warknie, a ta doskonale wie, kiedy ma odpuścić zabawę. Śmiesznie mała małpuje Bezię - jak ta weźmie patyk, Nelka też, jak Bezia pije wodę w sadzie z podstawki dla jeży, Nelka też Apetyt ma taki sobie, nie rzuca się na jedzenie, smaczki też nie są atrakcją. Ale miskę opróżnia, tylko nie tak łakomie, jak poprzednio Orion, czy jeszcze poprzednio Rudziol.
-
Fajna jest! Pokazuje brzuszek, podgryza rękę, nawet rogiem budy się zajęła z nudów przypięty kawałek smyczy na próbę nie zrobił na niej wrażenia. Po troszku przypinam, potrzymam w ręku końcówkę i puszczam. Do poprowadzenia na smyczy jeszcze trochę brakuje Suczynka podwójnie odrobaczona, podwójnie zaszczepiona, dostała Bravecto. Jeszcze niedługo szczepienie przeciwko wściekliźnie (jedyne refundowane przez urząd gminy) i może Nelka pakować plecaczek do nowego domu.
-
Zabraliśmy wczoraj z ginnego do naszego kojca. Na szczeniaka w domu nie jesteśmy gotowi... Wczoraj Nelka nie chciała do mnie podejśc, "tańczyła" na łapkach wokół mnie, merdała ogonkiem, szczekała. Dziś Tomek z nią się bawił z godzinę, założył obróżkę (jeszcze raz dzięki Nesiowata!), a teraz i ja ją wygłaskałam. Jeszcze nieufna, na ręce się na da wziąć, próba przypięcia smyczki jutro.
-
Tak, siedziała sama w kojcu gminnym, jej brat szybko znalazł dom. To jej ogłoszenie na olx, wyróżniłam na maxa https://www.olx.pl/d/oferta/malutka-suczka-mini-owczarek-belgijski-szuka-domu-CID103-ID11RZVw.html?bs=siren_ad_posted_successfully&utm_campaign=ad_posted_successfully&utm_content=viewLink&utm_medium=email&utm_source=siren
-
Wieści z wczoraj: Orion każdego spotkanego na spacerze człowieka wita jak swojego znajomego, z psami w parku bez problemu, ma już jednego kumpla. W domu położył się na posłaniu, po ostatnim spacerze późnym wieczorem ładnie spał do rana. Choć panie są świadome możliwości wpadki z czystością, traktują go na razie jak szczeniaka, który wszystkiego musi się nauczyć. Jest wesoły, pogodny, a nie wiemy, co przeszedł w swym dość krótkim życiu. Od dziś mamy na tymczasie piesia Mazowszanki, zostanie z nami przez tydzień. A potem... Zobaczymy
-
Tak się ślicznie prezentował przed odjazdem Zmężniał, wyprzystojniał, nabrał ciałka, nauczył się "siad" i "nie skacz" Pojechał do swego domku w nowych szelkach samochodowych, z nową smyczką. początkowo nie chciał wejść do auta, ale jak nadal sobie rozmawialiśmy z panią Marią i Zuzanką przy samochodzie , to sam wysiadł, a po chwili wskoczył No, czy to nie jest najmądrzejszy pies na świecie??