Jump to content
Dogomania

elżbietarusos

Members
  • Posts

    1359
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elżbietarusos

  1. Nie obraziłam się , choć straciłam motywację do wypowiadania się na FORUM. Nie mogę każdej swojej myśli , kończyć zdaniem , iż istnieją wyjątki od reguły, bo to jest oczywiste. Przedstawiam pewne idee np. pokazywania , że stary pies też ma prawa , że może wyglądać pięknie i że jego właścieciel też może być z niego dumny. Wynikiem dbałość i miłości ma być fakt pokazania go na wystawie . To oczywiste , gdyż wynika z miłości do psa, że nie będę zmuszała do prezentacji psa nie będącego w odpowiedniej kondycji , tylko po to by pokazać światu , że mam emeryta na stanie. Mam wiele psów , które mogłabym pokazywać , gdyż są jeszcze młode , ale wystarczającym powodem dla mnie, by tego nie robić , jest fakt , iż źle znoszą wystawy. Poza tym mam dołek psychiczny, Nie złapaliśmy kota ze słoikiem na głowie , mimo iż przez 6 dni szukaliśmy go .Przez tyle dni z pewnością żył , gdyż widywano go w rożnych miejscach ( nie dał się nikomu złapać , gdyż jest dziki ). Od 2 dni go nie widać. Jutro wystawa , ale jakoś mnie to nie cieszy.
  2. Draczyn poddaję się. To ponad moją wytrzymałość tłumaczyć każde słowo , które napiszę. Widać mówimy innymi językami i odczuwamy też inaczej. Pozdrawiam wszyskich ( także myślących inaczej ).
  3. I o to chodzi Pani Myszo. Pokażmy swoje stare psy światu , opowiedzmy o nich ( może przyda sie osobny temacik ) Ja w tym roku we Włocławku wystawiam 4 emerytki w buldożkach ( 12 , 9 ,8 , 8 lat ) Draczyn także. Może warto ? Agresja do niczego dobrego nie prowadzi , rodzi jedynie agresję. Dobry przykład może natomiast zaprocentować. No i tym sposobem już spóźniłam sie do pracy , lecę . Pa.
  4. Draczyn Widzę , że masz siłę przebicia , skoro część Twoich wniosków jednak przechodzi. Ja mam dużo różnistych pomysłów .Mogę się nimi z Wami dzielić , ale na zebrania związkowe faktycznie nie chodzę , bo zawsze mi coś wypadnie , a to poród , a to choroba ,a to praca zawodowa.
  5. Draczyn. Mi nie chodzi o to ,że młodzi hodowcy nie wystawiają starych psów . Mogą jednak walczyć o to by np. stare psy innych mogły zdobyć championaty w klasie weteranów. Stare psy już w Zwiazku Kynologicznym są pod tym względem dyskryminowane ( przyznać natomiast należy , że najczęściej można je wystawić bezpłatnie ) Ja cały czas uważam , że należy walczyć o prawa dla starych psów , ale podnoszeniem świadomości " narodu " nie łapankami pojedynczych złych hodowców. Bo skutki tego poniosą psy, które będą zabijane. A prawo nigdy się o tym nie dowie. To doświadczeni hodowcy winni stanowić prawa ( oczywiście związkowe ) kształtować świadomość i tym sposobem dbać o dzieci , które sprowadzili na świat.
  6. Na temat naguska , już chyba wszystko zostało powiedziane. Myślę , że wszyscy jesteśmy zgodni co do tego , że zwierzęta powinny być godnie traktowane . Kwestia starych psów , to wielka bolączka hodowców. Ja uważam , ze posiadanie takich psów , to kwestia świadomości. W narodzie jest jej za mało . ( Draczyn co jakiś czas przekonuje mnie , że ludzie są wspaniali i należy ich kochać.) Może należy podkreślać , że posiadanie starych psów jest nobilitujące. Przestrzegać młodych hodowców przed zakładaniem dużych hodowli ( ja akurat wiem co mówię , bo mam dużo psów )- starych przewaga -tak dla wyjaśnienia ) Mi marzy się championat dla weteranów.(Już tu widzę dyskryminację starości jest młodzieżowy , dorosły ,a gdzie miejsce dla emeryta ) Na wystawach pokazywane by były także stare psy
  7. Draczyn , czy Ty nigdy nie śpisz ? Idę na " naguska " - patrz temat na FORUM ( Boże jeszcze mi zarzucą ekshibicjonizm), a potem do pracy . Chciałam się jednak odmeldować , byście nie zapomnieli o moim istnieniu. Buziaczki
  8. Po co dyskusja ? Dla niepoznaki
  9. Postęp wprowadzają jednostki wybitne. A wracając do naguska , to jedynym pewnikiem jest to, iż on istnieje. Nikt nie zna kolei jego losu , spekulacje dotyczą morale hodowcy . Gdzie fakty , które mogłaby zlustrować komisjka FORUM ? I gdzie dobro jednostki ( naguska ) ? A nagusek wystraszony rozmowami na FORUM , zaczął porastać ,dla niepoznaki.
  10. To zastanawiąjące. W zasadzie zawsze wydawało mi się , że to ja wyprzedzam znacznie epokę w której żyję , ale widać myliłam się. Wydaje mi się jednak , że czarownice palono baaaaaaaaaardzo dawno temu. A tak na marginesie , to nie wiedziałam , że niewolnictwo , handel żywym towarem i coś tam jeszcze opanowalismy pogaduchami na Forum.
  11. Nie jestem przyzwyczajona do takiego traktowania ludzi. Nie wiem jak funkcjonują FORA , bo to w zasadzie moje pierwsze , ale by komuś" dokopać" musiałabym mieć niezbite fakty. Nie przekonują mnie teksty, że każdy ma prawo do obrony. Bo z prozaicznych powodów nie każdy ma dostęp do komputera. Nigdy nie uwierzę w to , że fakt pisania o hodowcach oddających swoje niepotrzebne psy sprawi, iż będą one traktowane lepiej , wiem natomiast , że jeśli ktoś nie ma serca do zwierząt , a tylko chce na nich zarobić , będzie się bez moralnych dylematów" pozbywał " problemu , po cichu. Bardzo bym chciała wierzyć ,w to co Ty Magdo.
  12. Może jestem głupia , a może namolna , a może jedno i drugie. Nie wiem , czy hodowca dobrze zrobił pozbywając się psa i nie mnie to oceniać , bo go nie znam, nie znam motywów jakimi się kierował ani osoby , którą psem uszczęśliwiał. Myślę jednak, że jeśli padnie tu nazwa hodowli z jakiej pochodzi pies, to są dwie możliwości albo hodowca ten i wielu innych nie oddadzą więcej nikomu psa , a jeśli będzie im jakiś "zbywał " to go po prostu zabiją , albo będzie to robił narażając się na Waszą krytykę .
  13. Teraz już nie wiem czemu ma słuzyć zainteresowanie naguskiem. Odnaleziono hodowcę , twierdzi on , iż pieska odddał . Wolno mu było oddać psa bez rodowodu , fakt posiadania przez naguska związkowego tatuażu świadczy o tym,iż nie pochodzi on z dzikiego miotu. Jeśli już wiemy , że piesek nie jest kradziony, i że nikt go nie szuka ,to o co jeszcze chodzi ? Czy ta rozmowa aby na pewno służy dobru naguska ?
  14. Piesek od Stasia , mimo iż wydaję się długi z pewnością jest wart grzechu. Jego rodzice też są całkiem w klasie. Sama teraz poszukuje pręgowanego pieska dla siebie , więc przyglądam mu się dosyć uważnie. Dzięki Minimolos za zdjęcia Królicy , tą sukę uwielbiam . To była miłość od pierwszego wejrzenia. Wzorzec sędziego - superancki. Pozdrawiam
  15. Jakieś zdjęcia są , ale ich jeszcze nie oglądałam, więc nawet nie wiem czy będą się nadawały. Jest jeszcze inny problem , nawet jeśli będą , to ja nie umiem ich przesłać z pulpitu na dogomanie. Pozdrawiam
  16. Hej Kto sędziuje na warszawskiej wystawie chihuahua p. Adam Ostrowski czy p. Wanda Kowalska ? Nie pamiętam , czy chwaliłam się że TONIK Gniazdo Karzełków wygrał w Toruniu rasę . Pokonał innego psa, będącego także w moich rękach już championa KIZIEGO Gwiazdki z Białego Domu.
  17. Ja pamiętam go , gdy miał juz kłopoty z poruszaniem się . A na tych zdjęciach wygląda jeszcze całkiem żwawo ( czy też rześko ? )
  18. Dwie moje ukochane rasy dogi niemieckie i buldożki. To jest to. Witaj Królu Arlekinie ! Te zdjęcia to cudowna skarbnica wspomnień. Krysiu , już wiem czemu sie mnie " czepiasz " . Ta anorektyczka w białej bluzeczce to Ty!
  19. Niestety panowie ze schroniska mogą przyjechać dopiero jutro. Ja już się dzisiaj poddałam , ale mój syn z kolegą jeszcze szukają.
  20. Zazdroszę Wam tych robótek popołudniowych. Mycie garów , oglądanie zdjęć itd. Ja od kilku godzin poszukuję kotka , który ma umieszczony słoik na głowie od kilku dni. Tą straszną wiadomość przyniósł do domu mój syn i teraz połowa wsi , szuka biedaka. Mam nadzieje , że zdążymy mu pomoc .
  21. Z hodowcami , to jeszcze jest O.K. Oni to rozumieją , ale czasami trudno wyjaśnić , że pieski nie muszą się w sobie zakochac by mieć dzieci oraz , że lepiej jest pomóc przy kryciu niż pozwolić na romantyczne pląsy , ryzykując przy tym zdrowie, a nawet życie reproduktora .
  22. Kontaktowałam się dzisiaj z pracownikami ze schroniska dla zwierząt. Twierdzą , że właściciel ma na poszukiwania psa dwa tygodnie, po tym czasie pies przechodzi na własność schroniska. Odsprzedany dalej staje się więc własnością nabywcy. Sprawdzę jeszcze tą informację . Zakładam , że piesek nie został skradziony , ani nie zginął właścicielom. Choć ostatnio i takie były przypuszczenia.
  23. Można , ale większość z naszych gości nie zapowiada swoich wizyt. Czasami trafiają na poród , operację , krycie , to dla nich fascynujące , ale dla nas to duży stres. W takich chwilach najważniejsze jest tylko zwierzątko , gość zaś w tym momencie robi za intruza. Cały czas mamy nie wyremontowany dom , więc do dyspozycji gości jest jedynie jeden mały pokoik.
  24. Draczyn Jak na starszą panią czuję się całkiem nieźle. Trzy razy już usiłowałam Cię o tym zapewnić, pisząc posta na dogomanii , i każdorazowo zjawiał się jakiś niezapowiedziany gość. Latem mamy oblężenie turystów . Są to właściciele piesków z naszej hodowli , lub zaprzyjaźnieni hodowcy , którzy jadąc do jakiegoś kurortu robią sobie u nas przerwę na kawę. Takie spotkania są przemiłe , ale zupełnie dezorganizują nas. Aż boję się pomyśleć co będzie po wystawie we Włocławku , już zapowiedział się tabun gości.
  25. [quote name='elżbietarusos'] Trenuję[/quote] Nie wiem jeszcze co należy wyrzucić z tekstu , ale się dowiem. Nadal trenuję.
×
×
  • Create New...