Jump to content
Dogomania

saskia

Members
  • Posts

    807
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by saskia

  1. Szarotka jest już u mnie:lol: Mój Radek zrobił takie oczy:-o :crazyeye: bo myślał, że ona jest mała, a tak wcale nie jest:evil_lol: Na pewno to nie jest wilczarz, ale jest wielkości goldenka, choć duuużo chudsza...:shake: Jest bardzo miluta, lubi koty:cool1: ma około 6-7 lat. Jest bardzo wyniszczona. Grzybicy raczej nie ma, ale jej sierść to dramat, skóra cała w bliznach od drapania się, pcheł miała tysiące:-( Szarotka potrzebuje domu stałego bardzo szybka, bo mnie Radek wyrzuci z domu za takie wielkie psisko:lol: A swoją drogą, psy to naprawdę niezwykłe stworzenia- po tylu cierpieniach zaznanych od człowieka, wciąż taka ufność w niej
  2. Dziewczyny, Sasza jest do dowiezienia do Warszawy, więc chyba obie te rzeczy da się połączyć. Jeżeli jest już osoba, która oferuje 50 zł:loveu: , to myślę, że uzbiera się również reszta.. Myślę, że dla tego psa to w tym momencie jedyna szansa, więc musimy tak zrobić:cool1: Dzięki Chrupek:p
  3. Sasza już na pewno ma dom, postaram się, żeby jeszcze w tym tygodniu do niego trafiła, a jeśli nie, to żeby chociaż wyciągnć ja jeszcze w tym tygodniu ze schronu. Jej nowa Pani jest z Warszawy i już na nią czeka, więc musimy tylko zorganizowac transport. STrasznie biedniutko Sasza wygląda:shake:
  4. Trzymaj się chłopie dzielnie:razz: co tam, że łapy bolą, tyle jest przecież jeszcze miejsc do odwiedzenia, tyle jeszcze pieszczot z rąk Twojej pani, tyle ciasteczek do wyżebrania:eviltong: Zdrowiej Uszatku, nie pora na zasypianie, bądź z nami jeszcze trochę
  5. Sasza właściwie ma już domek, teraz tylko podpisanie umowy i będziemy szukać transportu do Warszawy, gdziew nowa pani już bardzo na nią czeka:multi:
  6. To ja może zdradzę sekret, że rozmowy o Saszeńkę trwają i że może będzie miała domek w Warszawie. Dam znać, gdy domek przejdzie pomyślnie rozmowy, a przepytuję dokładnie:evil_lol: Poprosimy o kciuki, jest duża szansa:razz:
  7. Moriaaa jest teraz bardzo zajęta, ale wiem, że pamięta o chowkach i na pewno gdy tylko się pojawią, da znać
  8. Najważniejsze, że znalazła taki świetny tymczas, ma naprawdę dużo szczęścia. Tej pani na pewno też łatwiej ze świadomoscią, że jest w dobrych rękach:p
  9. :-( a ja myślałam, ze wproszę się na głaskanki:shake: :lol: i tak się wproszę, tylko teraz nie wiem kogo lub co będę głaskać:evil_lol:
  10. A może ta pani odezwie się jeszcze...jutro sobota, trzymajmy wciąż kciuki. Na stronie schronisko.net naprawdę już mnóstwo ludzi ją obejrzało, może ktoś ją pokocha
  11. Czy w sobotę ktos przyjedzie Saszeńkę obejrzeć? Kciuki cały czas mocno zaciśnięte
  12. Już dużo osób Saszeńke obejrzało, ale na razie cisza...:shake:
  13. Dziewczyny, ja to zawsze wchodzę z psiakiem do kociarni:razz: jak nikt nie widzi;) A tak na poważnie, wczoraj pilnie był potrzebny tymczas dla dwóch kotów, więc są u mnie. Myślę jednak, że szybko znajdą domy, bo są piękne i już ustawają się kolejki, więc znów będe miała możliwość wziąć jakiegoś zwierzaka i wedy pewnie to będzie Sasza. Chyba, że znów Moriaa zadzwoni,że coś się znalazło:roll: ;) Pilnie śledzę ogłoszenia w necie o poszukiwanych psiakach i daję znac o Saszeńce- na pewno znajdzie się dal aniej domek, oby szybko
  14. Zobaczcie jaki smutny pysio:shake: Kto ją pokocha? [IMG]http://animalia.pl/zdjecia_oglo/org/_8399_1170581358.jpg[/IMG]
  15. Dobranoc Saszeńko, jeszcze troszkę wytrzymaj [IMG]http://animalia.pl/zdjecia_oglo/org/_8399_1170581118.jpg[/IMG]
  16. Dzień dobry Saszeńko:loveu: Zrobiłam maleńkiej trochę ogłoszeń w necie, a tu jak wygląda przykładowe: [URL]http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=8399[/URL] Przyznaję, że trochę podkolorowałam jej życiorys:oops: ale wiem z doświadczenia, że tak łatwiej poruszy serca:oops:
  17. Bardzo proszę, sprawdzcie jak reaguje na koty. Wiem, że to o niczym nie świadczy, ale miałam raz na tymczasie psiaka, który kotów nie tolerował i nie było łatwo:razz: Namawianie Radka idzie mi średnio, ale w końcu się uda:p tylko i tak musimy jeszcze troche poczekać, bo właśnie leżę w łóżku z zapaleniem oskrzeli:oops: Postaram się dziś porobić Saszeńce troszkę ogłoszeń
  18. Haniu, czy mogłabyś sprawdzić, jak Saszeńka reaguje na koty? [SIZE=1]Urzekła mnie:oops:[/SIZE] Porozmawiam z Radkiem, postaram się namówić go na tymczas dla Saszeńki, tylko musi lubic koty
  19. [quote name='bunia']Jedyne co wywierało na nim wrażenie,zresztą nie tylko ,bo i na inne osby spacerujące,było [B]wykonywanie pajacyków ,szybkie bieganie z częsta zmianą kierunku ruchu,kucanie w śniegu[/B] i wtedy mogłam liczyc na pewne zainteresowamie Pitusia swoją skromną osobą:multi: [/quote] Biedny Pituś:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Potem sie dziwić, że ucieka, jak ma Pańcię Wariatkę:lol: :p ;) Cudnie wyrósł:loveu:
  20. Mam dużo;) ale chodzi o cocker spanielkę. Byłam za granicą przez ostatnie pół roku, moja Coco została z moimi rodzicami, a oni nie mieli zbyt dużo czasu na jej czesanie- teraz ma bardzo skoltunione uszy, a ja nie umiem jej tego wprawnie wyciąć, widzę, że ją bardzo boli gdy próbuję. Najchętniej chciałabym, zeby obciąć ją na krótko, bo nie jest psem wystawowym tylko do kochania. Będę bardzo wdzięczna za kontakt do osoby, która mogłaby nam pomóc
  21. Czy moglibyście polecić mi jakiegoś fryzjera dla psiaków z Łodzi? Znam tylko salon na Pomorskiej, czy istnieją jeszcze inne? Będę bardzo wdzięczna za pomoc:p
  22. Niestety, jesli sunia nie toleruje kotow, to ja pomoc nie moge:shake: :-( Mam nadzieje, ze uda sie znalezc jej jakis tymczas- to sliczna sunka i na pewno znajdzie wkrotce staly dom
  23. hihihi, psa mi sprzatnelisprzed nosa:lol::lol::lol: A tak na powaznie, to ciesze sie strasznie, ze malutka znalazla tyle milosci i zycze Wam wszystkim jak najdluzszego czasu razem. Gdy przeczytalam ta wiadomosc, musialam obdzwonic cala rodzine- wszyscy byli wzruszeni, ze kolejnej sunce sie udalo. Dziekuje:p
  24. Sluchajcie, nie ma co teraz rozwodzic sie nad tym, co jej zrobiono:shake: trzeba szukac jej domku na miesiac. To przeciez malutka, stara sunia, pewnie nie bedzie jej w domu nawet widac. Zblizaja sie najpiekniejsze swieta w roku, nie pozwolmy jej zostac samej w schronisku. W Wigilie stawiamy na stole pusty talerz, dla nieoczekiwanego goscia. Prosze, zrobmy miejsce rowniez dla niej. To tylko miesiac, potem ja zabiore. Obiecuje. Prosze...
  25. To ja podrzuce do gory Malutka Moriaaa, czy wiadomo o niej cokolwiek? Od kiedy jest w schrone i dlaczego? No i ile ma latek? Tak choc mniej wiecej:cool1:
×
×
  • Create New...