-
Posts
8198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Draczyn
-
[quote name='misiaczek']Właśnie tak będę postępować...i o efektach będę Was informować :)[/quote]Bądż dobrej myśli i życzę dużo cierpliwości, bo potrzeba sporo czasu, aby to się ułożyło, a wychodząc z domu, na wszelki wypadek zamykaj je osobno
-
[quote name='misiaczek']Draczyn,ja wogóle nie biorę czina na kolana,wręcz przeciwnie.To Misia jest na pierwszym miejscu aby jak najmniej odczuwała zazdrość.Ale ona nawet za bardzo nie może się skupić na czym innym,bo cały czas pilnuje Soto,chodzi za nim.Ale teraz widzę,że leżą na jednej kanapie.Jeden na jednym brzegu,drugi na drugim.Ale to i tak sukces :D .Może będzie dobrze.Bo Misia to moja miłość i nie chciałabym jej skrzywdzić.[/quote]Myślę, że powoli się zaakceptują, tylko musisz naprawdę uważać z pieszczotami, aby ani jedna, ani druga nie była zazdrosna, bo sama rozumiesz - przybyła do dou konkurencja i trzeba ją zniszczć. Misia musi się przekonać, że to nie jest silna konkurencja
-
[quote name='misiaczek']Witam wszystkich Pomóżcie,bo chyba pochopnie podjęłam decyzję o kupnie czina.Misia do wieczora jakoś go znosiła,bo to była ciekawość.Ale wieczorem przeżyłam horror.Zaczęła się między nimi walka o dominację i trwa do dziś.Nie wiem co robić(Misia waży prawie 13kg a Soto trochę ponad 4kg).Boję się,żeby go nie połamała jak z nim walczy...tak,tak,bo tamten mimo,że kruchutki to waleczny i on ją gryzie.Powiedzcie czy mam ich rozdzielać czy pozwolić ustalić hierarchię i się nie wtrącać.Strasznie mi żal ich obu,bo Misia to stara rezydentka,zazdrośnica i nie ma co się dziwić,że Soto nie toleruje,a on w nowym domu,zagubiony,najchętniej nie schodziłby z kolan.I powiem Wam,że jest bardzo posłuszny i grzeczniutki.No i fajnie,że ma 10 miesięcy,bo w domu mam czysto :wink: . Gdyby tylko chcieli żyć w zgodzie to byłoby super.[/quote]Zrobiłaś Misiaczek 2 błędy. Po pierwsze do dorosłej suki powinnaś kupić szczeniaka ok 8 tyg., którego ona prawdopodobnie zaakceptowała by jak swoje dziecko, a po drugie zawsze musisz jednocześnie rozdzielać pieszczoty sprawiedliwie między obie panny, aby nie było zazdrości. Nie bierz na kolana jednej w obecności drugiej. Buldożka jest poprostu zazdrosna i musisz wszystko zrobić, aby nie była, boinaczej będzie walka i nienawiść do końca
-
Serdeczne gratulacje dla Burbona Orestes zdobywcy BOBa w chorzowie l Nikforowi Matuchowa Frajda - Zw Mł. Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów wystawowych :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :tort: :tort: :tort: :tort: :tort:
-
[quote name='_beatka_']draczyn tym lepiej!masz oazę spokoju za oknem a do miasta bardzo niedaleko:)tylko pozazdrościć:)[/quote]Beatko nie ma czego zazdrościć. Chętnie bym się z tobą zamieniła na twoje młode lata, bo to jest najcenniejszy skarb, którego ni doceniamy, dopóki go mamy
-
Ojej Maga jesteś cudowna. Piękne buldożki są na tych fokach. Naprawdę sprawiłaś nam duża frajdę. Bardo dziękujemy
-
[quote name='_beatka_']cóz jak cos ztym bedzie nie tak to bedę szukac dalej :D[/quote]Myślę Beatko ,żewszystko będzie ok. Tego pieska widziałam wwtedy, gdy Ci o tym pisałam i wtedy był b. ładny i wyglądał na zdrowego psiaczka
-
A pozatym Matrix jesteś naprawdę wspaniały, bo nie zapomniałeś o wynikach buldożków, o które Cie prosiłam. Bardo, bardzo dzięuję
-
[quote name='JustynaJK']no właśnie,przegrana bitwa to nie znaczy przegrana wojna :)[/quote]W pełni popieram
-
Misiaczek, świetnie zrobiłaaś, uratowłaś piękne psiątko - brawo, to piękny uczyneki psiątko tez śliczne. Gratulacje
-
Matrix wielkie gratulacje i dla carragan też, bo mimo narzekańmaleństwo też podobno dobrze wypadło. Gratuluję serdecznie
-
[quote name='anutka']o 12[/quote]To wspaniale. Nie trzeba będzie się zrywać bladym świtem
-
Anutko o której godzinie przeidujesz rozpoczęcie?
-
[quote name='ats']Bardzo mi sie podoba ten pomysł. Inicjatywa tym cenniejsza, że w dużym mieście, gdzie takich "rajskich" miejsc jest niewiele, a sa one niezbędne dla przetrwania wielu gatunków zwierząt.[/quote]My mieszkamy Ats niby w Warszawie, a w gruncie rzeczy na samym skraju puszczy Kampinowskiej. W ogrodzie bywają u nas wiewiórki, jeże wężę itp
-
[quote name='asher'][quote name='Draczyn']Więc lepiej niech sobie zdrowo żyją bez tych wszystkich nadgorliwości., nie wiadomo komu i czemu potrzebnych[/quote] Owszem, nie jestem najlepiej zorientowana w temacie. Ale wiem, że buldogi są trudne do znieczulania ogólnego. Wiem tez jednak, że jeśli znieczuli się je właściwie to nie ma mowy o uśmierceniu psa! :o I fakt, niech sobie żyją bez prześwietleń, ale pod warunkiem, że faktycznie będą sobie żyły ZDROWO :roll: A buldoga z dysplazją (CIĘŻKĄ! Wymagająca interwencji chirurgicznej, jak się pewnie domyślasz w pełnej narkozie) widziałam już niejednego :( Póki co w powszechnym mniemaniu najbardziej dysplastycznymi psami są owczarki niemieckie. A to guzik prawda. Po pierwsze po prostu się je bada, więc wiadoma jest skala problemu, a po drugie to wciaż najpopularniejsza i chyba najliczniejsza rasa, a więc i psów chorych jest więcej, niż w rasach mniej licznych. Jednak procentowo, w stosunku do całej populacji danej rasy nie jest ich najwięcej! Zauważcie, że na 333 przebadane prze OFA buldogi angielskie nie było ANI JEDNEGO, który nie miałby dysplazji :smhair2: A na 268 przebadanych buldożków francuskich raptem niewiele ponad 1 procent mialo zdrowe biodra! Tak więc nie mówcie mi proszę, że buldogów problem dyzplazji nie dotyczy :-? ps. statystyka owszem, doskonała nie jest. Ale jednak jakieś pojęcie o problemie daje...[/quote]Jeśli ja trzymam niektóre z buldożków od momentu urodzenia, aż do smierci (miedz 12 a 15 lat), to niemożliwością jest abym nie zauważyła jakichś łomności, a moje bldożki umierają poprostu ze starości i żadnych objaw ów horoby bioder nie mają. Więc jeśli według Ciebie coś mają a im to w żaen sposóbnie przezkadza, to uważam, że badania są tu zbędne
-
[quote name='_beatka_']o taaaak:0tylko ze to bedzie weterynarz, sedzia i zootechnik w jednym :wink:[/quote]No to jeszcze lepiej. Dobrego nigdy nie za wiele
-
[quote name='_beatka_']no w sumie racja ale jak lista lekarzy ma mieć duzo pozycji to łatwiej sie nie pomylic jak dostaje się ja juz napisana wcześniej :wink:[/quote]zawsze, gdy będziesz miała problemy służępomocą i wskazówkami
-
[quote name='_beatka_']wmetryczce było wpisane że ma uszkodzenie mechaniczne bo jak był mały to jeden z braciszków go zadrapał. Podobno juz wszystko się ladnie goi, ale wlasnie odbyła sie rodzinna debata i ten piesek odpadł z mozliwości zakupu-rodzice za bardzo boja się jakiejkolwiek choroby...ale za to jest dobra wiadomośc-jutro jedziemy obejrzec pieska pana stanisława chylińskiego-tego zanjomego draczyn :D zobaczymy jak wygląda, zbada go lekarz i jak wszystko bedzie ok to go weźmiemy 8)[/quote]Myślę, że to dobra decyzja, bo to ładny piesek, no i będziesz mogła go wystawiać. Może Ci się to spodoba, a może zaczniesz udzielać się w ZKP i kiedyś zostaniesz sędzią, a weterynarz i jedocześnie sęzia, to bardzo obre rozwiązanie
-
[quote name='elżbietarusos']U nas nie ma jeszcze tradycji wywiązywanie się z tego rodzaju umów , ale może to i dobrze. Ja tego rodzaju umów nie zawieram , gdyż szczenię zmienia właściciela i przestaje być własnością hodowcy . Mogę namawiać nowych właścicieli , prosić ,ale żądanie to już chyba za wiele. Nabywca nie może dać gwarancji , ze wystawi psa , bo to równałoby się z potraktowaniem go jako rzeczy , produktu. Są psy które nie lubią wystaw , źle się na nich czują ,buldogi ponadto źle znoszą podróże ( szczególnie w aucie bez klimatyzacji ) jak więc mam wymagać by pies uczestniczył w wystawie , tym bardziej , że właściciel wie lepiej co jest dla psa lepsze. Ja sama straciłabym 3-krotnie psa na wystawie z powodu upałów . Jestem doświadczonym hodowcą , więc sobie poradziłam , strach pomyśleć co by się stało gdybym była laikiem. Draczyn czemu nie zachwycasz się PIRANIA , widziałaś jej zdjęcie na Forum? Bambinie jest bardzo przykro , że jej nie pochwaliłaś.[/quote]Tamten post mi nie wyszedł, więc piszę jeszcze jeden. Oczywiście gratuluję Piranii, no ale przedewszystkim dziękuje Ci za to , że jest dotąd, jako starsza Pani stalę piękna i w świetnej kondycji. Poprostu dobrze tafiła
-
[quote name='_beatka_']ok,a ja sie dowiem jutro co z tym oczkiem jest i jakie sa dalsze rokowania:0to w razie co jak wet powie zeby nie kupowac to cie odwolam żebys nie robiła sobie klopotu i nie szukała tej hodowli ok? :D[/quote]A powied mi Beatko co jest konkretnie z tym oczkiem, dlaczego miałby być ślad. Wypytaj dokładnie o co tu chodzi, bo chore oczko to może być dużo óżnych przyczyn
-
[quote name='IrenaTe']Dziękuję za ciepłe słowa wszystkim którym spodobała się uroda mojej suczki ONLY YOU z Nadarzyna. Bardzo dziękuję Anutce za zgodę na wykorzystanie zrobonego przez nią zdjęcia na mojej stronie internetowej. Nasz aparat to niestety klamot, odmówił współpracy :lol: Ten weekend był szczęśliwy nie tylko dla mnie, na Węgrzech w sobotę i niedzielę na dwóch wystawach pięknie zaprezentowały się nasze polskie bulby - MATI i MIMI Matuchowa Frajda. Wielkie gratulacje dla hodowcy i właścicielki MATIEGO! Pozdrawiam[/quote]My również serdecznie gratulujemy i chętnie byśmy zobaczyli zdęcia, które P.Agata napewno zrobiła
-
[quote name='_beatka_']no tak, tylko że hodowl jest we włacławku i nie opłaca mi się jechać aż tam po piesk, który może starcić wzrok...dlatego chciałam zrobić wstepny wywaid![/quote]O ile się nie mylę to Viris Mieszka we Włocławku. Poproś ją, aby tam wpadła i zobaczyła
-
[quote name='_beatka_']no dobrze a jak zbadac oczko?zeby była pewność co z tego bedzie?[/quote]Trzeba mieć do tego odpowiednie przyrządy. No i musi to robićć psi oulista
-
[quote name='anutka'][quote name='_beatka_']hmmm...a co powiedziała anutka?mozesz przeslac mi link do tej wypowiedzi?bo nie będę teraz przeszukiwać kilkuset stron...ale w zaufanym gronie mozecie chyba powiedzieć co o tym sadzicie...?mozecie mi napisać na pw?[/quote] Moja wypowiedź nie była o hodowli Gizmo z krótkonosych - chodziło o inną Wolałabym do tego nie wracać. Nauczyło mnie to jednego - nawet nie włączać się do negatywnej dyskusji o hodowlach.[/quote]Ja też w ślad za Anulką bardzo Was proszę nie pytajcie nas o opinie. Same jedżcie i zobaczcie
-
[quote name='_beatka_']hmmm...a co powiedziała anutka?mozesz przeslac mi link do tej wypowiedzi?bo nie będę teraz przeszukiwać kilkuset stron...ale w zaufanym gronie mozecie chyba powiedzieć co o tym sadzicie...?mozecie mi napisać na pw?[/quote]Naprawdę nie byłam tam nigdy, bo to nie jest w Warszawie. Ja nigdy nie śmiałabym wydawać jakiejkolwiek opinii na podstawie jkichś plotek Poprostu nie byłam tam , więc nie mogę się na ten temat wypowiadać. Srodowisko hodowców też nie zawsze jest w porządku. Krążą różne plotki niekiedy krzywdzące. Jedyną metodą jest pojechanie na miejsce i sprawdzenie stanu faktycznsgo