-
Posts
8198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Draczyn
-
Beatko napisz nam coś o swoim nowym piesku
-
[quote name='Hebulka']Dzięki Draczyn za miłe słowa !! Mi tez troche szkoda,chciałabym jej tylko dokończyc Champ :( Juz by miała gdyby w Krakowie nie wywinęła numeru,tak nam powiedziała p. Świsulska.[/quote]Próbójci i nie zniechęcacie się jakimś niepowodzeniem. To jest piękna suka i szkoda, aby nie miała champ.
-
[quote name='Viris']Mimo wszystko nie zyczymy chyba sobie z beatka tego i mysle ze mozna ominac okreslanie Doksia i Klary jaka kundelki. Juz mozna na prawde w ramach tej zgody poslugiwac sie imionami albo cos. Misiaczek : Bardzo mi przykro ze nie starasz sie byc mila. W moich oczach na pewno stracisz bo ja Ci krzywdy chyba nie robie i nie zasluguje sobie na niemile traktowanie. Pozatym nie znasz mnie i po prostu wydaje mi sie ze nie mozesz robic ludziom przykrosci tylko dlatego ze maja inne poglady. Ale to jest Twoj wybor. Na pewno nie bede sie na Tobie wzorowac i nie bede niemila rowniez w stosunku do Ciebie.[/quote]Viris, cy Ty naprawd nie możesz już przestac. Czy zawsze musisz mieć ostatnie słowo. Przestańmy nareszcie . Zmieńmy temat, proszę o to po raz nie wiem który, a fyrt słyszę to samo
-
[quote name='Viris']Jestescie szalone. (Mam nadzieje ze to nikogo nie obrazi - to komplement). Elzbietarusos - Dzieki za wyjasnienie sytuacji i delikatna pomoc . Ja jestem deko zamotana i ciezka mi czasami sie wyslowic tak jak bym sobie tego zyczyla ( z reszta chyba zauwazylas - "poprostu, poprostu....itd) Wiec podaje wszystkim "lape" zgody. Ale niech nikt nie nazywa juz tak Klarci bo jest nam bardzo smutno.[/quote]Zaszła tu dziewczyny jakaś straszna pomyłka, przecież kundelek, to nic obrażliwego, to także może być dla właścicieli najpięknijsze i najukochańsze stworzonko. Kundelek może być także Ladniejszy od niejednego intera. Nie rozumiem zupełnie tej dyskusji
-
[quote name='Hebulka'][quote name='Draczyn']Spróbójcie Hebulka. Nam się udało, może i Wam się uda, jestem tego nawet pewna[/quote] Mam nadzieję !!!! Hebe da sobie obejrzec zęby i nawet sie dotykać oby tylko nie za długo...a pojecia nie mam jak oglada pieski pan Roland Beber. Az trudno mi uwierzyc jak weci ją skrzywdzili :cry: Kiedys na stole Hebunia uszka dawała do tyłu i tylko buzki by dawała, a teraz spodziewa się ze ktos zada jej ból..To strasznie smutne :( To bedzie raczej ostatnia wystawa, jezeli ona tak bedzie odbierac ogladanie na stole to szkoda jej stresowac.[/quote]Nie zniechęcajcie się potrnujcie z nią trochę. Szkoda by było zrezygnować z wystaw, bo to piękna suczka
-
[quote name='ats']łał, elarusos - jako pierwsza oświadczyłaś mi się na forum publicznym ;) :sweetCyb:[/quote]Ja poznałam ćię osobiście w Warszawie i też uważam, że jesteś ok pod każdym względem, a pierwsze wrażenie jest b. ważne
-
[quote name='elżbietarusos']Uszka czyść wacikiem z płynem wskazanym przez Draczyn lub weterynarza wybierając brudki zawsze na wewnątrz. Patyczkiem nie, bo możesz je wcisnąć do wewnątrz. Czyść tylko tą część , która jest łatwo dostępna . Jeśli u Klarci zauważysz jakiś stan zapalny ( brzydki zapach z uszu , wydzielina ropna lub brązowa ) udaj się do weterynarza. Dobrym preparatem jest Surolan lub Mastijet są to maści antybiotykowe, ten drugi to prepatrat dowymienny , ale dobry i tani składający się z kilku antybiotyków naraz ) Antybiotyk w uszku zrobi swoje , a jego nadmiar wraz z brudem pies sam wytrzepie .[/quote]Elu ten płyn jst samoczyszczący, a buteleczka ma b. długa końcówkę, która. wkłada się aż wgłąb ucha i naciska. Płyn sam powoduje wyczyszczenie ucha , bez użycia wacików. To jest specjalny płyn wyprodukowany dla ras, które tak jak buldożki nie lubią grzebania w uszach
-
[quote name='Hebulka']Super,ze mała załapała !! Moja Emi za to wyjscie na dwór traktuje czysto rozrywkowo, nie widzi najmniejszej potrzeby aby zanieczyszczac trawke...[/quote]Nie wiem Hebulko , czy czytałaś wcześniej moje porady na ten temat. tu pomogły. Może i Wam się przydadzą
-
[quote name='ats']to, co pisze lokys jest bardzo pokrzepiające. Mówi nam, że praca każdego psa mozna dobrze wychować![/quote]Tak jak w kżdym gatunku są osobniki bardziej i mniej pojętne. Suczka Lokis należy do tych pojętnych, jeżeli tak szybko zaskoczyła
-
Spróbójcie Hebulka. Nam się udało, może i Wam się uda, jestem tego nawet pewna
-
[quote name='Viris']Dla mnie moj pies jest wzorcem buldozka. Kundelkiem prosze zebys go nie nazywala. Agresji w moich notkach nie umieszczam i nie umieszczalam. Ze Ktos ja widzi to po prostu kwestia interpretacji slow. Nie wydaje mi sie zebym odnosila sie do Draczyn bez szacunku. Chyba ze mam sie zwracac na Pani. Prosze mi o tym napisac. Ale moze po prostu uzywam jak to przystalo w swiecie internetowym po prostu nicka "Draczyn". Nie oczekuje niczyjego poparcia. Po prostu chcialam zeby w temacie o szczeniaczkach znalazla sie rada o higienie uszu psa. Ale widze ze tu jestem na straconej pozycji po zamiast odpisac na pytanie i cos poradzic z wlasnego doswiadczenia po prostu wolicie sie klocic.[/quote]Ja poprostu mówiłam ogólnie o bałaganie w tematach. Co innego, gdy przychodzi gość z innego forum. Wtedy nie jest zorientowany i grzeczność nakazuje prowadzenie z nim dyskusji nawet nie za bardzo na temat. Nie musisz do mnie zwracać się na pani to jest forum. A grzeczność i szacunekpowinno się mieć o każdego niezależnie od wieku. MOże mi wyjaśnisz czemu taka dyskusja ma służyć, bo dążysz ten temat od wczoraj
-
[quote name='orsini']jakos ja w to nie wierze, czy Ty nie jestes nadmierna optymistka? :cry: :cry: :cry:[/quote]Nadzieja jest podobno matką głupich, ale pocieszam się, bo podobno optymiści dłużej zyją :smilecol:
-
[quote name='orsini']eee tam lepiej.... szkoda ze nia ma zadnej alternatywy... jak ktos jest monopolista to moze wszystko!!! :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:[/quote]Nprawdę niekoniecznie, bo to wszystko utrzymywane jest z naszych składek. i tak długo trzeba to powtarzać, aż o zrozumieją i zaczną się z nami liczyć
-
[quote name='orsini']eeee :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:[/quote]Nie płaacz Orsini , trochę optymizmu. Chcieć to móc. Jutrobędzie lepiej
-
[quote name='orsini']i co z tego jak to walenie glowa w sciane???co silniejsze?glowa czy sciana? :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:[/quote]Mnie nieraz się udło- waliłam , waliłam i w końcu wyszło z tegocoś. Podam Ci przykład. Przez 3 lata z rzędu dawałam na zebraniu wniosek o przedstawianie obsady sędziowskiej na kilka miesięcy przedterminem wystawy. Przwez 2 lata było to niemożliwe, aż w końcu jakiś VIP mnie poparł i przeszło. Mogła bym podać więcej takich przykładów, ale to za dużo pisania. Pozdrawiam ćię serdecznie
-
[quote name='orsini'][quote name='Draczyn'][quote name='elżbietarusos']Polubić się nie da , ale trzeba się przyzwyczaić[/quote]Ja polubiłam . A wiesz , że ja jestem jakaś zboczona, bo np niesamowicie lubię zapach końskiego nawozu[/quote] mi tez nie przeszkadza zapach koni itp. Draczyn wpadaj na grzywki czasem bo sie za Toba stesknilam!!!! Wiesz poniekad mialas racje-to co sie wyprawia w ZK to czasem mi juz oczy ze zdziwienia wychodza.... :o :o :o ehhhh.....co za zycie[/quote]Ceść Orsini. Ja też się za Tobą stęskniłam. Na grzywki postaram się wpaść jutro. Cieszę się,że mnie zrozumiałaś
-
I niech tak zostanie, będziemy trzymać kciuki
-
[quote name='_beatka_']strasznie głosno oddycha...czy to noramalne?nie jest juz podekscytowany, nie zmeczył sie a strasznie charczy...doksio tak nie charczał...troche mnie to martwi..[/quote]A czy on tak charczał w momencie, gdy go kupowała, czy dopiero teraz, czy przypadkiem nie przeziębił się po kąpieli. Najprawopodobniej zdenerwowany jest nową sytuacją i otoczeniem
-
[quote name='_beatka_']dziewczyny...prosze bez kłótni...to nikomu nie słuzy...ja też kocham wszystkie pieski, rodowód mam w nosie i nie widzę problemów w tym ze ktos chce mieć kundelka...fakt faktem ze nie raz odbiegałysmy duzo bardziej od tematu i nie trzeba sie tak karcic zaraz...ja czysciłam doksiowi uszka średnio raz na tydzien dwa...a temu maluszkowi to nie wiem jak bedę myć...narazie brakuje mu troche ogłady i muszę się z nim mocno zaprzyjaźnić żeby nie oponował przy grzebaniu w uszkach :D[/quote]Beatko, buldożek ma bardzo wąskie kanały uszne i nie powinno się w nich wogóle grzebać. Każdy weterynarz znający tą specyficzną rasę powie ci to samo. Jest taki specjalny samoczyszczący płyn do uszu, nazywa się OTEX. Można go dostać w hurtowni na Kochanowskiego. Wprowadzasz do ucha a pies sam trzepie uszami i wyplukiwane są wszystkienieczystości. Ja to robię raz na tydzień. I nigdy nie miałam kłopotów z uszami u buldożków, poza krwiakami, powodowanymi szar pnięciem przez innego psiaka
-
[quote name='_beatka_']narazie jest za duzo wrażen i za mało czasu na dłuzsze posiedzenia na necie:)ale obiecuje sie poprawić za parę dni 8)[/quote]Gratulacje Beatko i opowiedz nam coś o swoim nowym przyjacielu
-
Dziwi mniebardzo Twoja postawa, a już najbardziej nie widzę powodu na obrażanie Kogokolwiek z nas i używanie nieparlamentarnych słów, których dotychczas na forum nie spotkałam. Faktycznie trudno jest z Tobą się porozumieć :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash:
-
[quote name='Viris']Ano nie bez powodu mowimy z Arkiem ze to nasz córcia :D. No to teraz znowu pytanie o szczeniaczka czyli o uszka. Jak czesto radzicie czyscic uszka? W sumie czystajac na internecie mozna uzyskac zroznicowane odpowiedzi. Ze raz w tygodniu ze co dwa tygodnie ze jak widzimy jakas wydzieline itp. Wiec pytanie najlepiej do hodowcow. Ja bylam na kurscie czyszczenia uszek mojej Klarci u weterynarza i polecil myc preparatem do czyszczenia uszek i takim wacikiem na patyczku. No wiec rady dla wlascicieli szukajacych odpowiedzi no i dla osob jeszcze nizbuldozonych ale juz wkrotce? :)[/quote]Widzisz Viris, my z Anutką poświęciłyśmy wiele czasu i wysiłków, aby stworzyć topik o buldożkach, Chciałabym, aby panował tu względny porządek, A więc gorąca prośba. Zadaj to pytanie w odpowiednim temacie, a chętnie odpowiem. Już parę razy dałam się wciągnąć w rozmowy nie na temat i zrobił si lekki bałagan
-
[quote name='Lokys']Witajcie - ogłaszam sukces wychowawczy 8) Zafundowaliśmy sobie i Zuli ''pracujący weekend'' ale są efekty. Nasza sunia się przełamała i już rano i wieczorem wszystko robi na trawkę :D (szkoda ,że tylko w jednym miejscu i to kawał od domu :)ale jednak ) W domu robi już tylko w dzień gdy nas nie ma :( , ale dla niej to jeszcze duży stres. Jednym słowem - dziękuje wam za wsparcie i porady - nauka nie poszła w las :D Pozdrawiam[/quote]Bardzo się cieszymy, że nasze rady na coś się przydały, a to ozncza, że psiątko jest b. zdolne i będziecie mieli z niego dużą pociechę
-
[quote name='Basma']Dziękuję za tak miłe przyjęcie na forum , bardzo się cieszę sukcesami Mattiego, a moja radość jest tym większa, iż wczoraj wieczorem potwierdziła się informacja, że w Kecskemet Matti wywalczył sobie kwalifikacje do wzięcia udziału w CRAFCIE w Wielkiej Brytanii. Muszę się nad tym poważnie zastanowić, powalczyć pewnie nie powalczymy kiedy zjadą się najlepsze Bulwy z całego świata, ale może warto zaznaczyć obecność polskiego buldożka z polskiej hodowli. Może taki ostatni, to on nie będzie. Czy ktoś ma jakieś wiadomości, a może doświadczenia, w tym temacie, wiem, że polskie psy bywały na CRAFCIE , z chęcią zasięgnę opinii osób zaznajomionych z pobytem, czy udziałem w tej wspaniałej imprezie.[/quote]Witaj Basma, myślę, że najbardziej wiarygodne informaje można uzyskać u samych organizatorów, a z tym nie będziecie, z uwagi na doskonałą znajomość języka, mieć najmniejszych kłopotów
-
Widzę Ela, że nie możesz się z nami rozstać, to baedzo fajnie