-
Posts
8198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Draczyn
-
[quote name='misiaczek']Wielkiej przyjażni jeszcze nie ma.Ale powoli,powoli... Cieszę się,że ku temu to zmierza,bo troszkę się martwiłam.Nie mam doświadczenia z dwoma pieskami :wink: .[/quote]Mówiłam C przecież, że to się ułoży. Bardzo się cieszę, że stało się to tak szybko
-
[quote name='Ania i Psy']Hm, właśnie ją chciałam zmierzyć,ale ona już spała, więc nie bardzo miała ochotę stanąć.Ok 32-33 na pewno i w stawce suk szczeniaków się nie wyróżniała, a to maleństwo ważyło może kilkogram.Na zdjęciach się niezbyt da porównać, bo Michał ją unosi lekko, tą maluchę, ale uwierzcie,że miało to maleństwo nóżki jak patyczki, było rachityczne po prostu, a starsze od Wiwki o miesiąc. Różne widziałam małe grzywki, ale tak małego nie.[/quote]Ania, a w jakim wieku było to maleństwo i skąd wiadomo, że chcieli ją rozmnażać. Rozmnażanie takiego stwork, to jakiś horror
-
Widzę, że juz jest wielkaprzyjażń, a więć wielkie brawa dla Ciebie Misiaczek
-
[quote name='elżbietarusos']Mało piszesz o piesku Beatko. Czy nie kochasz go jeszcze tak mocno jak Doksia ? Zresztą co za głupie pytanie . Ja swoją nową dodżyce pokochałam dopiero po 2 latach . Nie potrafiłam zapomnieć starej Gracji ,i mimo iż Pamelka była mi bezgranicznie oddana, ja ciągle porównywałam ją z jej poprzedniczką. W mojej pamięci zawsze korzystniej wypadała ta , której już nigdy mieć nie mogłam . Strata ukochanego przyjaciela to ...........[/quote]Tak to prawda, ale nieraz tennowy okazuje się kochańszy od poprzednika. Beatka wogóle się nie odzywa i nic onim nie mówi
-
[quote name='cyga']:o jej nie możliwe żeby miała 10cm w kłebie, a ile cm ma ten obok powderek (tak dla orietacji- bo ze zdjęcia to tak cieżko wyczuć)[/quote]No właśnie, bo faktycznie może dyskutujemy bez sensu
-
[quote name='malawaszka']Agama a nie pytałaś skąd ma to maleństwo??[/quote]Właśnie to było podstawowe pytanie, ktrepowinnaś jej zadać, a nie rozmawiać o kremach z filtrem, to chyba w tym temacie jest najmniej istotne
-
[quote name='matrix.....'][quote name='Draczyn'][quote name='elżbietarusos']Draczyn , mam duszę belfra i od czasu do czasu wychodzi ona na zewnątrz.[/quote]Właśnie to widzę, ale mimo wszystko jest ok. Matriź i Justyna witamy Was serdecznie. Miło jest Was tu gościć[/quote] Miło, ze nas tak sympatycznie tutaj przyjmujecie :D[/quote]Ale szkoda, że tak rzadkowpadacie
-
[quote name='paniMysza']dokładnie! jak mozna w ogole wpaść na tak kretyński pomysł,żeby ta kruszynke rozmnazac?! :x :o :evil:[/quote]A jak myśliie, zy taka kruszynka wogule ma szanse na przeżycie ciąży i porodu. W buldokach takie miniaturki nie dostają na wystawach ocen hodowlanych i automatycznie odsuwane są od hodowli, ale jeśli to maleństwo jest bez rodowodu, to strasznie mogą ją skrzywdzić. To nieludzkie
-
[quote name='Iwona']Draczyn :D - nikt się nie sprzecza, mała budzi szczere zainteresowanie- jest tak malutka, bezbronna, i z pewnością nie nadaje się do rozmnażania, pomijając już fakt braku rodowodu. Mnie zawsze zdumiewa fakt "ciemnoty ludzkiej"- nie żyjemy przecież w jakimś barbarzyńskim kraju. Zresztą nawet ludy pierwotne prowadzą jakąś selekcję w "inwentarzu" / proszę nie zrozumieć mnie w tym miejscu źle- nie jestem typową zwolenniczką selekcji/ i nie rozmnażają zwierząt wadliwych.Ta mała to istotka naprawdę tylko i wyłącznie do kochania i troskliwej opieki a nie do beztroskiego rozmnażania :evilbat:[/quote]A czemu takie maleństwa wogóle siępojawiają, przecież to chyba po jakichś przodkach i kto takie bieactwa produkuje. Przecież to chyba skazane jest wcześniej czy óżniej na śmierć
-
[quote name='Ania i Psy']Draczyn kochana, ależ my się nie sprzeczamy. chodzi o to,że suczka miała w kłebie jakieś 10 cm, była karłowata i bez papieów. Takich grzywaczy nie powinno się rozmnażać, już nie mówię,że bez papieów, ale z taką karłowatością wiąże się mnóstwo wad i chorób:([/quote]Jeśli miała 10cm to faktycznie ewenement. Jak wiesz też mam grzywacza, nienajpiękniejszego, ale kochanego. Jeżdżąc na prestiżowe wystawy w krjach dawnej Europy Zachodniej, zauważyłam, że tam preferowane były dużo mniejsze egzemplarze, niż te ktore wygrywają u nas. Zawsze interesowałam się tą rasą, bo swoją sunię ubóstwiam i nie rozumiem jak mogą być takie rozbieżności we wzroście w różnych krajach, członkowskich tego samego FCI
-
O co tu się sprzeczać. Każdy kto ma za duże, krzyczy, że mała są be, ten co mamałe nie lubi tych dużych. O co Wy się sprzeczacie, przecież macie wzorzec rsy i on chyba jest wiarygodny. Mieści się we wzorcu ok, nie mieści sie - o kochania , anie na wystawy i to chyba powinno obowiązywać. Pozdrawiam was wszystkich i nie sprzeczajcie się.Spójrzcie obiektywnie na wasze pieski
-
[quote name='asher']Ja wetem? To było moje marzenie, niestety do tej pory wciąż niespełnione i chyba tak już zostanie... :( :wink: [b]Marzyciel[/b], jednak sposób leżenia to nie jest doskonała metoda diagnostyczna :wink: Gdyby tak było, to nie wymagano by przecież przeswietleń u tych wszystkich ras, które teraz podlegają temu obowiązkowi, wystaczyłoby, że się "na żabkę" kładą :wink: Poza tym jak pewnie wiesz dysplazja ma kilka stopni, tak więc u części psów może pozostać niewykryta, zwłaszcza, że buldogi są dość odporne na ból, więc nie zawsze da się gołym okiem zauwazyć, że z psem jest coś nie tak... Zwłaszcza, że buldogi sa tak zbudowane, że dla przeciętnego zjadacza chleba i tak poruszają się "dziwnie" :wink: Ale oczywiście kwestię, czy dodac prześwietlenia na dysplazje do wymogów hodowlanych buldogów czy nie pozostawiam miłośnikom, a przede wszystkim znawcom rasy... Ja jednak póki co na buldoga bym się nie zdecydowała... A propos, wspomniano tu, że buldogi częściej miewają inne zdrowotne przypadłości, niż dysplazja. O jakie choroby konkretnie chodzi? I jakie sa wymogi hodowlane dla buldogów?[/quote]-pytasz o anggielskie , czy francuskie. Francuskie maja swoj topik i zapraszamy do dyskusji tam. Na angielskich az tak się ni znam, więc wycofuję się z dyskusji
-
No i gdzie Was znów wwiało. Wchodzę, aby sobie trochę pogadać, a tu nikogo niema. Hop, hop, pokażcie się
-
[quote name='_beatka_']a teraz zbierasz kasę czy juz czekasz na jakis konkretny miot?[/quote]Beato ,a Ty nie opowiedziałaś nam jeszcze zbyt wiele o swoim nowym piesku. Napisz coś o nim
-
[quote name='elżbietarusos']Draczyn , mam duszę belfra i od czasu do czasu wychodzi ona na zewnątrz.[/quote]Właśnie to widzę, ale mimo wszystko jest ok. Matriź i Justyna witamy Was serdecznie. Miło jest Was tu gościć
-
Już je widziałam na cinach i widzę, że jest pełna zgoda i to szybciej niż się spodziewałam
-
[quote name='misiaczek'][quote name='elżbietarusos']Każdy z nas jest wyjątkowy , strata więc kompana od rozmów byłaby bardzo przykra , a tym bardziej strata kompana , którego wczoraj poznałam. Buldożek z rodowodem, czy bez to cały czas jednak buldożek. Samo słowo kundelek jest nacechowane negatywnie. Czy myślimy tak o Klarze i Dosiu, czy inaczej ,to przeciez możemy przestać mówić o nich , jeśli nas o to proszą przyjaciele z Forum. Każdą prawdę trzeba umieć przekazać ,w cywilizowany sposób nie raniąc przy tym innych.[/quote] Nie ma to jak subtelność i przekazanie w cywilizowany sposób :wink:[/quote]Misiacek błagam na kolanach jeśli chcesz - skonćżmy ten temat. Czy nie uważasz, że tak będzie najepij la nas wszystkich. Bardzo, ale to bardzo Cię proszę.
-
[quote name='tsode']Chyba w tym topic'u co kto nie powie - to jest dziwnie odbierane :-? Marek z Gromem - proponuję, tutaj pozostawić info o bullmastifach, a założyć nowy 'Bullmatif- insynuacje' i w zalezności od treści postu, każdy będzie sobie wybierał 8)[/quote]Uważam ,że to wspanały pomysł. Może nreszcie będzie to opik o mastifach. Tylko coś dziwnie nie widzę tu miłośników rasy, którz mieliby ochotę porozmawiać o swoich ukochanych psach o ich osiągnięciach wystawowych , problemach hodowlanycch, a może jakieś fotki. Tego oczekujemy my odwiedzający ten topik-sympatycy
-
[quote name='elżbietarusos']Każdy z nas jest wyjątkowy , strata więc kompana od rozmów byłaby bardzo przykra , a tym bardziej strata kompana , którego wczoraj poznałam. Buldożek z rodowodem, czy bez to cały czas jednak buldożek. Samo słowo kundelek jest nacechowane negatywnie. Czy myślimy tak o Klarze i Dosiu, czy inaczej ,to przeciez możemy przestać mówić o nich , jeśli nas o to proszą przyjaciele z Forum. Każdą prawdę trzeba umieć przekazać ,w cywilizowany sposób nie raniąc przy tym innych.[/quote]Elu nie obraż się, ale po co znów poruszać ten temat . Wszyscy sobie obiecaliśmy, że go kończymy. Opowiedz oś lepiej o swoich piskach. Kiedyś powiedziałaś, że lubisz się kłucić, a ja niecierpię, więc bardzo proszę was wszystkich skończmy ten temat
-
[quote name='Viris']Nie nie o to chodzi. W mojej skrzynce wiadomosci ktore wysylalam sie nie zapisaly. W skrzynce"wyslane" gdzie pojawiaja sie zapisane kopie tych wiadomosci ktore sie wysyla. Ale widze ze jedna z wiadomosci wyslanych duzo wczesniej wlasnie sie pojawila w tej skrzynce wiec raczej wszystkie dojda tylko moze "zabladzily" w sieci.[/quote]To najbardzie pawdopodobne. Domnie doszło i odpowiedż też chyba doszła
-
[quote name='misiaczek'][quote name='Draczyn']Dobrze Misiacek, że już jesteś, napewno nie byloby miłe, aby któś z nas wyskoczył z forum. Myślę, że wcześniej, czy póżniej się dotrzemy i znów będzie fajnie. Ja też cenię sobie bardzo szczerość i nie znoszę lizusostwa. Komplementy też mnie nie bawią, bo przeważnie nie są szczere. Zostańmy tu wszyscy raem, a jestem pewna, że stopniowo współpraca się ułoży. Początki awsze są trudne. A jak psiaki, bo podobno już lepiej się tolerują[/quote] Psiaczki moje dziś tylko raz walczyły.Widziałaś fotkę,na której siedziały koło siebie na balkonie?Mam nadzieję,że jednak będzie lepiej.Teraz idę na spacerek z nimi.Troszkę ciężko mi się chodzi z obydwoma,bo jeden ciągnie w jedną stronę,drugi w drugą :lol: .Ale jak już wejdziemy do lasu,to Misię spuszczam ze smyczy i jakoś sobie radzę.Teraz lecę.Później jeszcze zajrzę.[/quote]Fotkę widziałam i z każdym dniem napewno będzie coraz lepiej . Zobaczysz, że jeszcze żyććbez siebie nie będą mogły
-
[quote name='orsini']hahahaha no tak tez racja! pozdrawiam Cie serdecznie i wracam na inne topici:))))[/quote]Wielka skoda, miło było z Tobą znów pogadać. Wpadaj od czasu do czasu
-
[quote name='Viris']Draczyn : Wpisywalam temat wiadomosci wiec nie w tym raczej rzecz. Moge Cie o cos prosic wysle wiadomosc do Ciebie. Powiedz jak ja dostaniesz ok?[/quote]Dostałam i wszystko ok. Może komuś było niwygodnie odpowiadać, albo poprostu nie chciał
-
Dobrze Misiacek, że już jesteś, napewno nie byloby miłe, aby któś z nas wyskoczył z forum. Myślę, że wcześniej, czy póżniej się dotrzemy i znów będzie fajnie. Ja też cenię sobie bardzo szczerość i nie znoszę lizusostwa. Komplementy też mnie nie bawią, bo przeważnie nie są szczere. Zostańmy tu wszyscy raem, a jestem pewna, że stopniowo współpraca się ułoży. Początki awsze są trudne. A jak psiaki, bo podobno już lepiej się tolerują
-
[quote name='Viris']Zgadzam sie!! A i jeszcze mam taki klopocik. Otorz wyslalam dzisiaj wiadomosci prywatne do 2 osob. I niestety w wiadomosciach"wyslanych" nie sa one zapisane. Czy macie podobne problemy czy wysylacie wiadomosci bez klopotow? Myslalam ze mozna by bylo zalozyc topik o "problemach technicznych" co prawda malo maja wspolnego z Buldozkami ale po prostu usprawnia troche forum. Mysle ze mozna by bylo tam przelozyc rozmowy dotyczace trudnosci z umieszczaniem fotografii w notkach itp. Co Wy na to? Pisalam tutaj w Offie bo nie wiem jak zapatrujecie sie na topic "spraw technicznych" Ale mysle ze mogloby to byc przydatne dla wszystkich forumowiczow. :P[/quote]Taki topik jest dla wszystkich na samym końcu strony głównej., a jeśli chodzi o pv, to trzeba za każdym razem wpisywać temat, bo inaczej nie wejdzie