-
Posts
8198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Draczyn
-
[quote name='Viris']Jesli moge cos powiedziec Draczyn to wydaje mi sie ze to po prostu milosc do zwierzakow :)[/quote]To napewno. zwierzaki kochm miłością całkowitą i bezwzględną. Dla mnie dom bez psów to nie jest dom prawdziwy. Czegoś w nim brakuje. Ostatnio nawet się na tym łapię, że porzucam znajomych i przyjaciól, którzy nie mają psów, bo nie mam o czym z nimi rozmawiać. A to już napewno zboczenie
-
[quote name='elżbietarusos']Z tego co piszesz Draczyn wynika , że nie jesteś zboczona , ale zbączona[/quote]Chyba i jedno i drugie. wszystkie pieskie i końskie zapachy mi się podobają, jak myślisz to chyba jakieś zboczenia i to poważne?????????????
-
[quote name='_beatka_']ok ale ja przeciez napisałam wyraznie zdanie "a Ty ast...." tzn że to do ast... :-?[/quote]Przepraszam, faktycznie nie zauważyłam
-
[quote name='elżbietarusos']No to żegnam Was na dzisiaj . Jutro niestety moje szefostwo chce mnie widzieć. Muszę być w dobrej formie , bo to może być niezbyt przyjemne spotkanie.[/quote]No to dobranoc i kolorowych snów No i tu pragnę podsunąć temat, zz którego należałoby korzystać w przypadku nieznalezienia odpowiedniego do dyskusji tematu
-
[quote name='elżbietarusos']Mam też poczucie humoru. Ale to zapewne też tylko ja zauważam.[/quote]Cos mi nie wyszło z tym ostatnim postem. Minimolos to zauważył , no i ja też
-
[quote name='elżbietarusos']Polubić się nie da , ale trzeba się przyzwyczaić[/quote]Ja polubiłam . A wiesz , że ja jestem jakaś zboczona, bo np niesamowicie lubię zapach końskiego nawozu
-
[quote name='elżbietarusos']Draczyn , ja mam pewną straszna wadę , jestem świetna we wszystkich dziedzinach życia. Przez to jednak wymagania w stosunku do mnie są duże i zewsząd. Może należy mnie sklonować , na rozmnożenie chyba już za późno.[/quote]i stale przypominać
-
[quote name='Viris']Draczyn zostawilam ja z moja tesciowa przyszla. I nowa pileczka (ktorej o dziwo nie zepsula jak na razie ) ktora gryzie caly czas. To ze rozwalila papierowy recznik to tylko jej maly zbik na punkcie papierowych recznikow. Zostala w pokoju w ktorym miala i kostke do gryzienia i wspomniana pileczke i milion innych rzeczy ktorymi lubi sie zajmowac. A ze lubi bardziej papierowe reczniki i rozgryzla cala rolke w chwile gdy akurat mama mojego narzeczonego wyszla do drugiego pokoju to maly wybryczek.[/quote]Faktyznie, to tak jak małe dziecko nie można spuszczać z oka
-
[quote name='Viris']No i koniecznie pokaz nam zdjecia Nowego Czlonka Rodziny :D Ja wlasnie sprzatam pokoj bo Klarze nie spodobalo sie ze musielismy ja zostawic sama w domku. Pojechalismy na bardzo miles spotkanie do Pani Elżbiety Rusos. A w domu po powrocie zobaczylismy istne pole bitwy. Zapomnialam sprzatnac rolki recznikow papierowych i teraz caly pokoj jest zapelniony resztkami jakie ocalaly po tym wlasnie przedmiocie :evil: A Klara smacznie spi. :)[/quote]A Ty Viris, jak wychodisz, to nie moższ jej zamykać w jakimś pomieszczeniu, gdzie nie ma nc do gryzienia, bo tak to ona kiedyś zrobi sobie krywdę, a i wam szkód wiele narobi
-
[quote name='_beatka_']o taaak doksio takie baki puszczał jak jakies gazy bojowe...mama sie w nocy dusiła 8) a ten wcale mu nie ustepuje w smrodliwości :lol:[/quote]To niestety trzeba polubić
-
[quote name='Hebulka'][quote name='Draczyn'][quote name='Hebulka'][b]Gratulacje dla Zwycięzców [/b] :klacz: :klacz: :klacz: :kciuki:[/quote]Hebulka Tyzawsze pamiętasz o gratulacjach, a kiedy Ty wystawiasz, abyśmy mogli też Ci poklaskać[/quote] My wystawiamy się 25 września we W-wiu, ale nie wiem czy bedą powody do klaskania,no chyba ze dla synusia :) Mówiłam Ci Draczyn jakie Hebulka ma ostatnio zdanie o ogladaniu jej na stole.. Miałysmy isc na kilka lekcji a pech chciał ze treserka wyjechala:( Cwiczymy w domu ale to niewielki ma sens,Hebe stoi jak posag i jest super,ale nie dotyka jej nikt obcy.. Zobaczymy co to bedzie,mam wielkiego pietra przed wystawą.Nie wazne miejsce,zeby tylko nie było "numeru.."[/quote]Hebulka myśmy też mieli taką suczkę. Za każdym razem gdy ktoś przychodił lądowała na stoliku, a gość był zmuszany do oglądania jej ząbków itd. Jeśli się udało to dostawała smakołyki, a jeśli nie to udawaliśmy obrażonych i w końcu się udało. Sprbójcie
-
[quote name='matrix.....']Dobry Wieczór, muszę sprostować jedną informację którą wczoraj podałem otóż na wystawie w Chorzowie buldożek francuski piesek z klasy młodziezy otrzymał ocenę doskonałą ale nie otrzymał Zw. Młodzieży. Bardzo przepraszam za wprowadzenie w błąd i proszę Minimolosa o poprawienie na Waszej liście wystaw.[/quote]Dobrywieczór Matrix, myślę, że Minimolos jeszce tu zajrzy. Miło, że wpadłeś nas odwiedzić
-
[quote name='elżbietarusos']Co u Beatki ? Czy kupiła pieska od Stasia ? Bo jeśli nie, to zacznę podejrzewać , że on jest moim przeznaczeniem. Niestety wierzę w takie rzeczy. Czemu na Forum buldożkowym nie pojawia sie Orsini i Moloska ? Martwię się o Moloskę . Może wydarzyło się coś niedobrego z jej bostonkiem .[/quote]Kupiła i nie ma teraz czasu na forum. Orsini tam się pokazuje gdzie się kłucą, bo ona to lubi, a Molosce prawdopodobnie na czas nauki zabrali komputer
-
[quote name='Minimolos']A czy czasem nie było tak, że był BIS Juniorów z Soboty i BIS Juniorów z Niedzieli ?[/quote]W niedzielę była klubówka molosow
-
[quote name='burzan']Znam wyniki tylko BIS Junior. Sędziował p. P. Śliwka. Najpierw sędzia wybrał 10 najlepszych juniorów - po jednym z każdej grupy. Następnie dokonał wyboru BIS. BIS dla West Highland White Terrier, V-ce BIS dla Owczarka Sztlandzkiego, trzecie miejsce dla Boksera. Zdjęć niestety nie posiadam. Flashka, ciekawe założenie- jak wystawa warszawska to będzie źle. Co masz do organizacji wystawy? Teren, owszem dużo kurzu ale weź pod uwagę, że od 4 tydoni nie było tu deszczu. A sędzia to też z Warszawy był? Czy abyś nie uczestniczyła nigdy w gorszych wystawach w Polsce? To masz szczęście![/quote]Aż trzy osoby mi mówiły, a w tym sędzina, która była od początku do końca , że BIs Junior wygrał buldog francuski. Nic z tego nie rozumiem
-
[quote name='_beatka_']chciałam sie pochwalic, że w moim domku mieszka od dziś kamikadze kręcony loczek :BIG: narazie nie umie chodzic na smyczce i po schodach ale wszystkiego sie nauczymy:)[/quote]No to gratuluję. Pewnie jesteś szczęsliwa. To jesteśmy rodziną, bo to synek Irki Draczyn. Ucałuj go ode mnie
-
Tymbaardziej cieszą mnie wygrane tych pięknych piesków, iż są to wnuki tego tak oplotkowanego 'Peta" , który podobno miał przenosić same wady genetyczne. Czyżby ta sędziowie też się nieznali to już nie Litwa Lotwa i Estonia - to już Węgry i Austria. Jest tylko jeden sędzia w Euopie, który zna się na buldogach francuskich. Musicie swoje piękne psy wtstawić u niego. Ciekawe jakie wady genetyczne u nich znajdzie?????????????????????
-
[quote name='asher'][quote name='ida_marcowa']Wystawy warszawskie interesujace. Tak samo ten "pregus jak ze snu", widziany w sobote. A najbardziej interesujace, ze nie bylo zadnego pregusa zgloszonego na sobotnia wystawe... [/quote] A czy ktokolwieknapiał, że pies byl wystawiany? :niewiem: Moż epo prostu sobie był na wystawie "towarzysko"? Wiecie co, skoro już krytykujecie KONKRETNĄ hodowle i KONKRETNĄ osobę, to w dobrym tonie byłoby się również przedstawić... Ze nie wspone o tym, iz regulamin tego forum tak nakazuje... Bo w przeciwnym razie rozsądny i BEZSTRONNY obserwator odnosi wrażenie, że jesteście osobami... niepoważnymi :roll:[/quote]W pełni Cię popieram Asher. Ja znów tu weszłam z nadzieją, że zobacz jakieściekawe relacje z wystawy, zdjęcia itp i co zobaczyłam. Znów napaść na gościa wystawy, któy nie jest hodowcą i jak się zorientowałam nie ma jeszcze psa, tyko o nim marzy. Co o za topik ????????????????????
-
[quote name='misiaczek']Basma,witamy na dgm...Mati jest piękny,gratulacje :klacz: :klacz: :klacz:[/quote]A Mała Mi siostrzyczka Ci się nie podoba. Też jest śliczna
-
No teraz są przepiękne pieski. Dziękujemy za fotki i jeszcze raz gratulacje
-
[quote name='misiaczek']Dziękuję Elu,Hebulko,Draczyn za rady. Pieski obserwuję i uczę się z nimi postępować.Czina nie pozwolę skrzywdzić napewno i żałuję,że Miśce nie mogę zapewnić komfortu psychicznego. Ale Soto choć kruchy też jest zadziora.On gryzie Miśkę a ona go przygniata swoim ciałkiem.Praktycznie jak nie śpią,to nie spuszczam ich z oczu. I przed chwilą Soto polizał Misię w ucho a ona się spięła,pewnie jakiś podstęp wietrzyła.Może to próba nawiązania kontaktu ze strony Soto.Zobaczymy..czas pokaże :roll: .[/quote]Nie martw się Misiaczek. Z czasem wszystko się ułoży, tymbardziej,że to pies i suka [quote name='elżbietarusos']Czin faktycznie jest piękny. Należałoby jednak wpłynąć na Związek Kynologiczny by wydali ponownie pozwolenie na sprzedaż szczeniąt na terenie wystawy. Niech to będą tylko psy rodowodowe , niech mają stworzone odpowiednie warunki . To byłby taki ukłon w strone wystawców . To przecież za nasze pieniądze opłacany jest teren , na którym hodowcy kundelków sprzedają swój produkt. Tym sposobem my wszyscy reklamujemy pieski bez rodowodu. Czy Związek Kynologiczny jeszcze tego nie zauważył? Taka wystawa to najlepsza reklama dla dzikich hodowli. A hodowcy typu Stasiu mają problemy ze sprzedażą swoich pięknych rasowych psiątek.[/quote]Brawo Ela. Ty maszkupę fajnych pomysłów. Napraw radzęchodzić na zebrania. Te parę godzin raz m]na rok naprawdę można wygospodarować i zgłaszać wnioski do znudzenia az w końcu przejdą
-
Dzięki za fotki, ale Matiego zdjęcie nie wyszło. Wogóle się nie otwiera
-
[quote name='misiaczek']Draczyn staram się ...ale to trudne. A co mam robić jak zaczynają walczyć?Rozdzielić czy niech sobie ustalają hierarhię?Niedawno stoczyły drugą bitwę tego dnia.[/quote]Ja w takich wypadkach ingeruję i kar cę jednakowo obie. Starałam się zawsze ingerować i karciłam nawet za warknięcie.Z psami postępować trzeba podobnie jak z małymi dziećmi
-
[quote name='Basma']Wielkie dzięki za gratulacje i uznanie, ale proszę nie przesadzać, z tym interowaniem i multi champ.A przynajmniej ja nie mam zwyczaju wyrywać się przed orkiestre, na wszytko przyjdzie czas jak sobie zasłuży. Tak czy inaczej dziękuje jeszcze raz i witam wszystkich znanych i nie znanych nam forumowiczów. Teraz trochępopracuję może uda mi się coś wkleić[/quote]Przecież ma już 2 Caciby z dwóch różnych krajów, jeszcze za rok 2 polskie i jest inter. A na zdjęcia czekamy
-
[quote name='misiaczek'][quote name='elżbietarusos']W przypadku , gdy zwierzątka są sobie niechętne trzeba bardzo uważać. Znam z opowiadań przypadki zagryzienia przez buldożka pieska- shih-tzu pieska, oraz shih-tzu szczeniaczka suczki, a także przez suczkę buldożkę suczki pinczera miniaturowego. Francuzy są bardzo silne i bardzo zazdrosne, mogą więc walczyć o względy człowieka. Moje nie walczą z innymi , ale np. PESTKA jest na mnie obrażona od około 2 lat za to że wprowadziłam do domu suczkę gryfonkę . Ignoruje mnie do tego stopnia , że nie pozwala wziąć się na ręce i zrezygnowala także ze spania w moim łóżku. PESTKA ma 12 lat , nie zasłużyła sobie na takie emocje , ale gryfonka jest bardzo chora, więc nie mogę umieścić jej w innym pomieszczeniu lub kojcu poza domem. PESTKA zawsze była zazdrosna , każdorazowo , gdy wprowadzaliśmy do domu jakiegoś psa odreagowywała to ssaniem różka pościeli. BANAN , gdy jest zazdrosna to ma dreszcze, i może ugryźć przeciwnika. A wszystko przez to , że człowiek tak naprawdę jest ich jedyną miłością.[/quote] No to co mi Ela radzisz?Są jeszcze szanse na przyjaźń między nimi? Jeśli są,to ile czasu może potrwać takie zaprzyjaźnianie?Co Ty robisz jak nowy piesek przybywa do Ciebie?[/quote]Postępuj Misiaczek konsewentnie. Ja wielokrotnie radziłam sobie z 2ma samcami np budożek i sznaucer olbrzym oaz Bloodhound żyły w wielkiej prrzyjażni. Musisz tylko unikać sytuacji, aby nie były zazdrosne o siebie. Moim zdaniem to się da zrobić