Jump to content
Dogomania

Bonsai

Members
  • Posts

    10956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bonsai

  1. Dzisiaj Kama miała dużo gości. Przyjechała bardzo sympatyczna rodzina, żeby ją poznać. Byłam i ja, żeby móc porozmawiać z osobami zainteresowanymi jej adopcją. Kama była trochę zestresowana tak dużą ilością*osób na raz, ale było widać, że mnie poznała - ucieszyła się na mój widok. Było to bardzo miłe. Wobec być może przyszłej rodziny podchodziła z dystansem, ale bardzo grzecznie i słodko. Wytłumaczyliśmy, że wobec obcych tak się zachowuje, ale wobec swoich jest cudowna. :) Kama pokazała też swoją sympatię do kotów - to było bardzo ważne dla rodziny, bo mają swoje koty, a na podwórku pomagają tym wolnożyjącym. Ogólnie chyba się spodobała. Wytłumaczyłam stan zdrowotny Kamy i ustaliliśmy, że po zrobieniu wszystkich badań, poinformujemy jak to wszystko wygląda, i wtedy podejmiemy ostateczne decyzje. Jednak plusem jest to, że nie przerazili się na te wiadomości, a nawet powiedzieli, że mają kota z problemami z sercem. Teraz musimy umówić USG, wizytę u kardiologa i ewentualnie sterylkę wraz z wycięciem guzów. Poza tym Kama bardzo odżyła. Nie widziałam jej dwa miesiące i pięknie zmieniła się na lepsze. Sierść ma cudowną, lśniącą. Żadnych wyłysień. Jedynie jakieś dwa strupki: jeden w uchu, drugi na łapie. Podobno utrzymuje się to odkąd przyjechała. Może na wszelki wypadek zrobić zeskrobiny. Dom Państwo mają w okolicach puszczy mariańskiej, więc sunia miałaby ciszę i spokój.
  2. Tam wszystkie boksy takie są. Wyobraźcie sobie podhalana w takich warunkach.
  3. Nie napalajmy się tak... Pani napisała, że zadzwoni, to czekamy. Jak zadzwoni, to wtedy Wojtek poinformuje ją o wizycie przedadopcyjnej i umowie.
  4. Mam dwa zdjecia Miki od Wojtka :) [img]http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2014/199/e/8/unnamed_3_by_frecklydog-d7r86im.jpg[/img] [img]http://fc06.deviantart.net/fs71/f/2014/199/f/9/unnamed_4_by_frecklydog-d7r86ie.jpg[/img]
  5. Karol jedzie do Wrocławia jutro koło 14;00. ;) Ale w razie czego jedzie jeszcze też za tydzień. Mógłby Mikę wziąć.
  6. Trzymam kciuki za Gapcię. Może kup jej obrożę z feromonami? Mojemu psu pomogła bardzo w takich sytuacjach, choć podchodziłam do tego baaaardzo sceptycznie.
  7. [quote name='Sara2011']A kto to jest Karol? :-)[/QUOTE] TŻ rutty ;) dopytam go o to kiedy by jechał.
  8. Ania jest teraz bardzo zapracowana i w zasadzie nie rusza się z Wrocławia. Ale może Karol by jechał.
  9. Ech, kurde, psy rasowe mają zawsze wzięcie. Szkoda, że nie zdążyliśmy załatwić DT u Nutusi. Mielibyśmy pewność co do dobrego domku. Teraz pozostaje mieć nadzieję. Za to podłączenie wody to bardzo dobra wiadomość. Teraz pracownik gminny nie powinien mieć już żadnych wymówek...
  10. Poker, Marycha wczoraj napisała: [quote name='Marycha35']Dziewczynki nie porwali mnie kosmici, ani na dobre ani na złe. Jak pisałam, nie mam stałego dostępu do kompa i mieć nie będę. Bonsai szukała kogoś kto założy wątek Miczce, żeby ruszyła kwestia wyrwania suni z przytuliska potwornego, to założyłam:) Cieszę się, że zapadła decyzja dotycząca wyboru hotelu dla suni. Piszę z pracy, więc komfory żaden. Uzupełnię info na pierwszej stronie jeżeli komfort się poprawi, czytaj pacjenci nie przyjdą na terapię:crazyeye:. Wybaczcie takie dogomaniakowanie, popieram każdą decyzję, która przyśpieszy wyjazd Miczki z tego syfu, w którym jest.[/QUOTE]
  11. Kama miała dziś RTG. Biedna najadła się stresu, ale dzięki temu wiemy, że [U]nie ma przerzutów do płuc[/U]! :multi: Gorsza wiadomość jest taka, że [U]ma problemy z sercem[/U] i trzeba skonsultować to u kardiologa. :(
  12. [quote name='__Lara'] Boskie zdjęcie! Czy próbowaliście szukać jej domu z tymi zdjęciami? Wiem, że teraz jest zastój w adopcjach, ale ona jest naprawdę piękna, ma duże szanse.[/QUOTE] Tak, ogłaszamy ją cały czas, w tym ogłoszenia wyróżnione, i nic, zero telefonów. Nawet ostatnio sprawdzałam, czy na pewno dobyr numer telefonu podałam, bo aż nie chce mi się wierzyć, że nikt nie dzwoni. A z tymi zdjęciami ogłaszamy ją już od pół roku, bo robiłam je jakoś w październiku 2013.
  13. Fakt, sunia jest piękna, więc ludzi nie rozumiem tym bardziej, bo mimo wielokrotnego wyróżniania jej ogłoszeń, nie miałam żadnych telefonów - a tekst też jest całkiem neutralny.
  14. Widzę, że Sara prężnie działa. :) Dziękuję Ci za pomoc !!! Ja niestety nie będę mieć teraz czasu na rozsyłanie wątku, choć chętnie bym pomogła. :( I wszystkim innym za obecność, i za wsparcie.
  15. Poza tym od wczoraj znów mi żołądek ściska. :/ Tak nam żal jest Rudiego i Nelsona... A tymczasem, jak się dowiedziałam w odpowiedzi na mój wniosek o udostępnienie informacji publicznej, sąsiednia gmina, która również prowadzi przytulisko, w tym roku [U]przyjęła 9 psów i 9 uśpiła[/U]... Dostaję mdłości. Oddała też psy do adopcji w tym roku (8 psów), a z rachunku wynika, że zostały jej w tej chwili pod opieką 2 psy. Ale na 9 przyjęć 9 uśpień... to mówi wiele, aż zbyt wiele. Inna gmina z tego powiatu odpisała mi, że w latach 2012, 2013, 2014 zostały wysłane pisma do schronisk z ościennych powiatów z prośbą o nawiązanie współpracy, a wszystkie schroniska wysłały odpowiedź negatywną. Wszystkie gminy z tego powiatu mają przytuliska przy oczyszczalniach ścieków. A gmina, która ma podpisaną umowę ze schroniskiem (oddalonym o ponad 120 km) jeszcze ani jednego psa tam nie zawiozła.
  16. [quote name='Bogusik']Ponieważ upłynęło już sporo czasu,a od poniedziałku mam urlop i będę tylko z doskoku na dogo,więc chcę wiedzieć,czy pakiet ogłoszeń dla Czarki będzie zrealizowany najpóźniej do niedzieli.Jeżeli nie,to przekażę na innego psiaka,czekającego na dom...Chciałabym w końcu zamknąć sprawę zamówionego pakietu na bazarku, jeszcze przed moim urlopem.[/QUOTE] Dobrze, że mi przypominasz. Ja na śmierć o tym zapomniałam, za dużo ostatnio mam na głowie. Już się dopraszam o jej zdjęcia i najpóźniej jutro dam wszystkie potrzebne dane. Raz jeszcze dziękuję i przepraszam! [quote name='asiuniab']przemyślałam imię ja proponuję: Nato albo Nelson?[/QUOTE] Nelson chyba pasuje...
  17. [quote name='Gabi79']Ja też uważam, że trzeba rezerwować miejsce i wysłać prośby o deklaracje. Ja zawsze wysyłam około 200, trzeba być dobrej myśli, że trochę grosza się uzbiera. A jaki jest koszt pobytu u Lili, przepraszam, nie doczytałam.[/QUOTE] 12 zł/dobę
  18. Ja też jestem za. Teraz tylko trzeba dozbierać deklaracje. Im szybciej je zbierzemy, tym większa szansa, że może uda się wyciągnąć sunię prędzej.
  19. [quote name='asiuniab']ja też pamiętam o bezimiennym:( [/QUOTE] To może go nazwiemy, żeby nie był już tak anonimowy?
  20. Konkretne kroki w sprawie gminy zostały podjęte w lutym tego roku. Jeszcze za szybko na wyrokowanie. ;)
  21. Miałam telefon w sprawie Kamy. :) Dosyć sensowny. Dom z kotami (domowymi, a na obejściu domu wolnożyjące) i zależy im, by pies ich nie gonił. Ten warunek jest spełniony. W domu jest też dziecko, zaproponowałam, by przyjechali z dzieckiem, i sprawdzimy jak sunia się dogada. Jakoś w przyszłym tygodniu się umówimy. Na początku przyszłego tygodnia sunia jedzie też na RTG (trzymajcie kciuki, żeby nic złego nie wyszło!), a w środę USG (tu jak wyżej!).
  22. [quote name='mdk8']a o tym drugim zamordowanym biedaku też ?[/QUOTE] O drugim też pamiętam.
  23. O, świetnie, że boksy są osłonięte tak, że psy nie widzą się wzajemnie.
  24. Tak, też słyszałam bardzo dobre opinie o zuziaM, ale jeśli mają być kojce, to chyba jednak lepiej u Lilutosi, z uwagi na to, że we Wrocławiu mamy "swoich" ludzi, którzy mogliby Mikę odwiedzać. Tylko czy ktoś pytał ją, czy ma miejsce?
  25. [quote name='Ewanka']Myślę, że dobrze by było [B]jasno i[/B] [B]wyraźnie[/B] określić "ten problem", żeby potencjalny DT czy hotelik wiedział na co się pisze. W domowych DT najczęściej są już inne psy, więc konieczna jest informacja: Czy Mika jest agresywna do psów (suczek lub/i samców)? do ludzi? nieprzewidywalna? czy jeszcze coś innego? Ja niestety nie mogę pomóc w żaden inny sensowny sposób, jedynie obecnością ;)[/QUOTE] Ja to wszystko pisałam, co prawda poprzez PW do Marychy35, ale każdy hotelik był o tym wszystkim przez nią informowany. Krótko: - nie jest agresywna do ludzi, jest uległa - ostatnio zaczęła być zaborcza wobec innych psów, czyli w obecności człowieka warczy i kłapie na inne psy - jest w tym wszystkim dość przewidywalna i osoba znająca psie sygnały powinna sobie z tym poradzić - niekoniecznie jednak wskazany jest kontakt z dowolnymi psami, gdyż sunia musi się wyciszyć - konieczne jest obniżenie u niej poziomu stresu. Trzeba to mieć na uwadze, bo inaczej problem może się powiększyć (np. właśnie w skutek źle dobranych psów do interakcji) - sunia w skutek stresu niszczy budę i zjada własne odchody. Pytanie czy nie miałaby lęku separacyjnego. [quote name='hop!'][COLOR=#000000]Nie mam miejsca. Odmówiłam już kilku osobom (m.in. właścicielom, którzy chcieli umieścić swoje psiaki na czas wyjazdu). Adopcje stanęły i nie mam pojęcia, kiedy miejsce się zwolni. Na dodatek mam jedną rezerwację (póki co, aktualną). Jeżeli Mikę trzeba pilnie wyciągnąć, to nawet miejsce w dobrym hotelu kojcowym będzie dobre. Potem ewentualnie [/COLOR][COLOR=#000000]na spokojnie [/COLOR][COLOR=#000000]możecie myśleć o zmianie. Amadorka prowadzi hotel koło Tomaszowa Mazowieckiego - wątek na dogo: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226056-Hotel-dla-zwierząt-4łapy"]kliknij[/URL][/COLOR][COLOR=#000000],[/COLOR] strona na fejsie: [URL]https://pl-pl.facebook.com/HotelDlaZwierzat4Lapy[/URL]. Tam są kojce i boksy w budynku. Podobno to dobry hotelik i niedrogi. Zapytajcie o miejsce.[/QUOTE] Czyli hop! raczej odpada. Szkoda strasznie. :( W takim razie może pociśniemy Lilu, skoro i tak mają być kojce.
×
×
  • Create New...