Jump to content
Dogomania

Bonsai

Members
  • Posts

    10956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bonsai

  1. W tym tygodniu mają być wyniki - czekamy. :) Na pewno napiszę!
  2. Dostałam fotki z domu. :) To jedna z nich: [img]http://img690.imageshack.us/img690/742/20111112094940.jpg[/img]
  3. [quote name='Elwira11'] Kazdy normalnie myslacy czlowiek nie bedzie po paru minutach stosowal metod Millana na swoim psie bez pomocy i porady kogos z kregow tresury.[/QUOTE] Naprawdę? Myślisz, że ludzie nie będą naśladować Milana?
  4. [img]http://srvimg06.tablica.pl/images_tablicapl/7080359_1_644x461/czekoladowa-labradorka-szuka-nowego-domu-zdjecia_rev002.jpg[/img] Czekoladowa labradorka trafiła do schroniska po śmierci swojej właścicielki. Jak wszyscy przedstawiciele tej rasy Lunia jest kontaktowa i lgnie do ludzi . Świetnie zgadza się z innymi pieskami z boksu. Ma piękne czekoladowe umaszczenie i mądre oczy. Suczka jest wysterylizowana i odrobinkę okrąglutka . Ma około 4 lat .Czeka w schronisku . [video=youtube;ICfuD763Pxk]http://www.youtube.com/watch?v=ICfuD763Pxk[/video]
  5. U Piegusi wszystko dobrze - to u mnie było gorzej, więc nic nie pisałam. Mała ma się świetnie, ostatnio tylko jej pani dzwoniła do mnie zapytać czy to normalne, że Piegusia teraz tak dużo linieje - stwierdziłam, że raczej tak, skoro nie ma żadnych wyłysień to nie powinien być to powód do zmartwień. Ale będą obserwować. :)
  6. Piegus już po staremu, robi za mój cień, wymusza dłuższe spacery, mizianie i jedzenie. ;) Jutro ostatni antybiotyk. Potem dla spokoju zrobimy jeszcze biochemię, chociaż nasi weci mówią, że nie potrzeba.
  7. Maga z mikropsiaków prosi o zdjecia na maila i opis: [email]mikropsydoadopcji@o2.pl[/email] . Napiszcie, myślę, że ona też może pomóc, zwłaszcza na facebooku, zbiórka kasy, czy coś... :)
  8. Napiszcie do Magdy z mikropsów, może ona coś poradzi! Edit: ja już napisałam. ;)
  9. A gdzie jest sunia obecnie?
  10. Biedactwo... Ale jak ma 10-13 lat, to przed nią jeszcze jakieś 5-7lat życia... Tylko trzeba jej pomóc, nim będzie za późno.
  11. Odwiedziny innych psów w domu to jednak zawsze coś innego niż stałe towarzystwo drugiego psa. Piegus też nigdy nie był zachwycony tym faktem. Był grzeczny, ale szczęśliwy z tego powodu na pewno nie był. Natomiast trochę inna bajka jest, gdy pies jest na stałe - i obu psom poświęca się równie wiele uwagi. Wg mnie optymalna ilość psów w domu to dwa. :) Można im poświęcić sporo swojej uwagi, a jednocześnie mają swoje towarzystwo. Co do ras - nie upieram się, bo się nie znam. :) Ale nie sądzę, by było niemożliwe dopasowanie psa innej rasy czy kundelka do sznupa czy foxa.
  12. Ech... żeby się nie okazało, że za jakiś czas znajdziemy Strike'a w kolejnym schronisku... :shake: Ale w tej chwili mamy związane ręce - nie mamy w ogóle wpływu na to, co się z nim teraz dzieje.
  13. [quote name='winter7'] Może ktoś, kto układa ogłoszenia mógłby napisać jakiś chwytający za serce tekst. UBOCZE chyba pisze teksty (mam nadzieję, że dobrze kojarzę), Plina... Nie wiem, znacie kogoś?[/QUOTE] florentynka pisze piękne teksty! Ja też bym się wstrzymała z jego ogłaszaniem, on nie jest póki co adopcyjny...
  14. [quote name='Bolsbokser']No moja lista również jest długa: - statyw do tła - tła - wyzwalacz radiowy - lampa stud.błysk (generalnie parametry te same, co tej lampy, który Ty chcesz kupić, ale ja bez akumulatora) - kolejny statyw oświetleniowy - 85mm - fish eye - 105mm - soft-box - oj, długo by tak wymieniać - już mnie głowa boli.[/QUOTE] Ja kupiłam wyzwalacz radiowy jakiś miesiąc temu. :) Taaak, moja lista też jest długa... Czemu ja zawsze muszę znaleźć sobie kosztowne hobby. :evil_lol: Ale na pierwszy plan fotograficznych wydatków wysunęły się... baterie do aparatu. Strasznie krótko już trzymają, ich żywot zdecydowanie dobiega końca. :(
  15. [quote name='Bolsbokser']Zbieram na stud.lampę błysk.[/QUOTE] Och, ja też. Może za rok mi się uda kupić. :evil_lol: Marzą mi się też obiektywy: 85mm, 35mm, 200mm albo 135 mm - tak, zakochałam się w stałkach... Ale w obecnej rzeczywistości nie mam na nie szans.
  16. Co kupujesz w zamian?
  17. Tak, mieszkamy przy metrze imielin - ul. Kulczyńskiego. Do skarpy mamy jakieś 5-7 min.
  18. [quote name='#Etna#'][url]http://img822.imageshack.us/img822/9467/dsc0382ms.jpg[/url] Śliczna:loveu: [url]http://img853.imageshack.us/img853/81/dsc0361m.jpg[/url] Patyczek jak zawsze niezastąpiony:evil_lol: Ja tez się zgadzam z tym, że psy w towarzystwie czują się lepiej. Są po prostu szczęśliwsze, żywsze itp. Tak mi się wydaje, że nie tyle gabaryty mogą być problemem co charakter. Coś jest w tym "poczuciu humoru";)[/QUOTE] Gabaryty trochę też mają znaczenie, wiele małych psów nie czuje się dobrze w towarzystwie olbrzymich, niezależnie od charakteru. Ale fakt, charakter ważniejszy raczej.
  19. [quote name='Vectra']no właśnie nie każdy i trzeba to brać pod uwagę , bo są osobniki bardzo mało społeczne w domu ... uwierz mi wiem co mówię :) no i nie wszystkie rasy psów , się dogadują dobrze .. trzeba jednak popatrzeć szczególnie na poczucie humoru ras :diabloti:[/QUOTE] Nie każdy oczywiście, bo w niczym nie można generalizować, ale myślę, że co do zasady każdy pies lubi towarzystwo innego (dobrze dobranego). Oczywiście drugiego psa trzeba dobrać charakterem, żywiołowością, wielkością do pierwszego. Co do ras, to się nie znam, ale na pewno są rasy, które do siebie nie pasują. Wszystko trzeba robić z głową. Ale dobrze dobrane psy sprawią sobie wiele radości. Znam też przypadek, że w wyniku nieprawidłowej socjalizacji, pies nie może mieć towarzystwa w domu. I co ciekawe, nie mam tu na myśli żadnych bullowatych psów, a małą 5 kg pchłę ze schroniska.
  20. Nie no, chodzi mi o kościoły ogólnie. Miejscówkę uważam za naprawdę fajną, dziś znów przechodziliśmy obok i wzdychaliśmy. ;)
  21. Chyba niemal każdy pies, bez względu na rasę, czuje się lepiej w towarzystwie innego psa - w końcu to zwierzęta stadne. Widziałam różnicę w zachowaniu Piegusa jak miałam tymczasy - stawał się żywszy, bardziej zadowolony. Tymczas znalazł dom - Piegusek się na powrót misiował. ;) I tak pojawił się już na stałe Buddy. ;)
  22. Nie interesuję się tym żywo, ale wygląda, jakby wszystkie prace stały w miejscu. Swoją drogą, takie kosztowne świątynie to chyba jakiś żart. :shake: Z resztą, ładne to-to też nie jest.
  23. [quote name='Rudzia-Bianca']Miziaki dla Pieguska i wiele dobrych myśli posyłamy :)[/QUOTE] Dzięki! A jak tam u Was choróbska, lepiej?
  24. [quote name='betty_labrador']A jak z dieta? jakas specjalna obowiązuje przy tej chorobie? [/QUOTE] Wg Jana Bo Larsena: Żeby zapewnić psu długie życie przy tej chorobie, należy unikać stresu i tłustego jedzenia. Jeśli chodzi o BARF, polecam chude mięso z dziczyzny, jak sarnina, królik, ale również drób, szczególnie indyk. Ale tak, jak przy każdej chorobie, należy być w stałym kontakcie z lekarzem weterynarii. Polecałbym mix: 15% warzyw 5% owoców 10% podrobów 50% mięsa z kośćmi 10% flaków 10% mięsnych kości Do każdego posiłku dodałbym jedno jajko od kury z wolnego wybiegu i 2 łyżki stołowe naturalnego jogurtu.
  25. [quote name='betty_labrador']hejjjj No a ja po 2,5godz spacerze z przygodami... spuscilam Tizzy, wszystko pieknie ładnie... a po jakis 30min biegania pojawila sie sarna i Tizzy snikła. Myslałam ze sie zastrzelę i nigdy sobie nie wybacze mojej lekkomyślności. Stalam, biegalam i wołałam w okolicy gdzie mi zwiala(dodatkowo z suka sasiadow Saba )-około godziny. Mama dzwoni po godzinie ze psy wrocily. Rety! Tizzy ma niezla orientacje a 2 raz byla ze mna w tej okolicy dopiero.... Tosca nie uciekla, trzymala sie mnie. Szkoda ze aparatu dzis nie mialam bo pogoda cudowna.[/QUOTE] Oj to się nerwów najadłaś. Ale widać Tizzy mądra sunia, wiedziała gdzie wrócić.
×
×
  • Create New...