-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
[quote name='Prince']Tylko ja nie wiem na ile mój pies jest miarodajny. Ze dwa lata temu, chyba na Fiprexie, po długim spacerze w lesie miał wbitych z 12 kleszczy! On po prostu jakoś je przyciąga. Najgorsze, że po każdym spacerze dokładnie go oglądam i wydaje mi się, że pies jest czysty a potem nagle okazuje się, że jednak coś jest. A mistrzostwo świata w wykonaniu kleszcza to wbicie się w dziąsło mojego psa...[/QUOTE] To normalne, że na Fripexie kleszcze się wpiły. Fipronil (substancja czynna Fiprexu, Fyprystu i innych) nie odstrasza kleszczy, a jedynie zatruwa je po wpiciu się kleszcza - ten usycha, jeśli zacznie działać na niego ta substancja. Jeśli wyciągnęłaś kleszcze krótko po wpiciu, to firponil nie zdążył zadziałać. Choć oczywiście to możliwe, że na Twoim psie fipronil nie działa, jak mówiłam - trzeba kombinować co nam pasuje. Za to permetryna (substancja czynna w np. ex-spot, advantix) ma za zadanie i odstraszać, i zabijać po wpiciu. Ale ona z kolei często uczula psy i jest śmiertelna dla kotów.
-
[quote name='Helga&Ares']Moja ozdrowiała Vikunia ma nową chorobę... :( :( :( :( [URL]https://www.facebook.com/events/296756333735897/[/URL][/QUOTE] Jejku, strasznie współczuję... :( Może pomyśl nad akcją pt. zbieranie nakrętek? Zrób plakaty, pogadaj z okolicznymi szkołami i w ten sposób może uda się zebrać kilak ton. A tona nakrętek to ok. 700-800 zł (wiem, tona brzmi strasznie, ale jak zaangażują się w to szkoły, to migiem się zbierze tonę).
-
[quote name='Vicky62']A moje doświadczenie po ex-pocie nie jest zadawalające.Wczoraj na mojej młodszej suni znalazłam 3 kleszcze wszystkie w pite. A po jednym z nich został mały guzek i na dodatek jest czerwony.Denerwuję się bo dotychczas nie mieliśmy takiego kontaktu z kleszczami...dodam,ze nie byliśmy w lesie ani w parku,złapała je najprawdopodobniej na osiedlu.Teraz jestem pewna ze zakupię obrożę Preventic, która sprawdzała sie idealnie... zero kleszczy, albo skuszę sie na foresto, która również jest zachwalana. Mam jeszcze pytanie do Was czy taki guzek po kleszczu to normalne, czy powinnam jechać do weta?[/QUOTE] Normalne, ale obserwuj na wszelki wypadek. Problem w tym, że z preparatami na kleszcze jest tak, że wszystko zależy od konkretnego psa... Trzeba po prostu metodą prób i błędów dojść do tego, co jest dla naszego najlepsze.
-
Skinni powrót z adopcji !!!!Komplentny brak kasy !!
Bonsai replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='zoja.']znalazłam zdjęcia Bonsai :) Cudne są :) Rozumiem, ze mogę je w głoszeniach zamieszczać? :)[/QUOTE] Hej, jak najbardziej, po to te zdjęcia zostały zrobione! Mam nadzieję, że przyniosą mu szczęście. -
Ja ponowię bazarek, ale muszę niestety znaleźć teraz chwilkę czasu. :(
-
[quote name='gryf80']zatruł,bo może zastosowal fiprex doustnie-o takich kwiatkach też słyszałam.[/QUOTE] Niekoniecznie. Nawet zastosowane na skórę, kropelki dla szczeniaka mogą być śmiertelne.
-
[quote name='Prince']No raczej obroża została założona prawidłowo (jest kontakt ze skórą), przetarliśmy nią też psa pod włos - na wszelki wypadek. Psa nie kąpaliśmy ale jak były słoneczne dni to sam wchodził do wody (wielkie kałuże na łąkach). Dlatego zależało mi przede wszystkim na wodoodporności obroży. Chyba spróbujemy teraz Preventica. Tylko co z Foresto zrobić? 85 zł. wyrzucone w błoto. Muszę jeszcze dodać, że na moim psiaku również nie sprawdziły się krople: testowaliśmy Advantix i Fiprex. Widocznie są psy, które są wyjątkowo podatne na kleszcze.[/QUOTE] Foresto spróbuj sprzedać, a jak się nie uda, to może jakimś schroniskowym pieskom? Niestety, tak to jest z obrożami czy kropelkami przeciw kleszczom - to, co u jednego psa będzie strzałem w dziesiątkę, to u drugiego ten sam produkt okaże się klapą. Trzeba dojść do tego, co pasuje naszemu psu. :) Spróbuj preventica, wiele osób go poleca. Z kropelek możesz jeszcze spróbować np. Prac-tic, Ex-spot, Fypryst.
-
[quote name='bellatriks']Bonsai - ja mogę troszkę pomóc w rozsyłaniu jak coś. Damy radę.[/QUOTE] Super. :) Dziś odtworzę bazarek i weźmiemy się za rozsyłanie. Masza, mogłabyś podać rozliczenie Milki? Żebym wiedziała kto z bazarku zdążył wpłacić...
-
[quote name='Karilka']No to preventic czy foresto? Zupełnie inne substancje czynne... Co robić? Czym zabezpieczać stado?[/QUOTE] To już Twoja decyzja. :) Ja wybrałam preventic, bo on jest sprawdzony, choć droższy w dłuższej perspektywie - on starcza na zaledwie 4 miesiące, więc na jednego psa trzeba kupić dwie obróżki. Foresto bardzo mnie kusiło, ale poczekam na jakieś recenzje. ;)
-
[quote name='Lolalola']witaj Mileczko....ale sie porablao wszystko:razz:...mialam gdzies linka do kupna Twoich lapek i wszystko zwialo:angryy:[/QUOTE] muszę na nowo bazarek zrobić, bo tamten już nie odzyskamy... najgorsze, że niestety najbardziej czasochłonne zajęcie, czyli rozsyłanie bazarku, poszło w niebyt... i wszystko trzeba od nowa...
-
[quote name='Vicky62'] A czy ktos stosował krople Fypryst? Jak działają i czy psy na nie tez tak reagują alergicznie? Po tym ex-spocie myślałam,ze coś jest nie tak i będę jechać do weta w nocy.Sunia latała jak poparzona przez kilka godz.[/QUOTE] My stosowaliśmy na jednym psie, a na drugim nadal stosujemy. Na Piegusie Fypryst nie działał (złapał babeszję na Fypryst po tygodniu od zakroplenia), ale na Buddym już działa. Poza tym Buddy'ego uczulaja wszelkie inne preparaty (prawdopodobnie przez substancje o nazwie permetryna - ona często uczula psiaki i ex-spot ją właśnie ma), więc de facto tylko fipronil wchodzi w grę (czyli Fypryst, Fiprex - to jeden czort).
-
[quote name='Vicky62']W takim razie mój wet. wprowadził mnie w błąd.[/QUOTE] A to właśnie mój wet podsunął mi pomysł zamówienia preventica z zagranicy. :) Ale na allegro też widziałam. W każdym razie mnie uspakaja myśl, że w innych krajach UE legalnie ten produkt jest sprzedawany, poza tym dotąd (zanim wycofali z PL) był przez nas używany i było ok, teraz też jest ok i działa.
-
Wow, labek piękny!!! Betty - nic się nie powinno stać (choć ja akurat kości z indka nie lubię dawać psom, bo często nie nich rzygają), ale nie widzę sensu dawania kości bez mięsa... Byle tylko niczego nie wyrzucać. ;) Ja usilnie wyperswadowuję w sobie i TŻ zapędy do dawania psom resztek, pies to nie śmietnik - trzeba trzymać się pewnych zasad i koniec kropka. :) Np. jak robimy sobie jedzonko, to z mięsa wykrawamy części tłuste - teoretycznie można dać psu, ale że Piegus przytyć nie powinien ;) to tłuszczyk ląduje w koszu i nie ma zmiłuj. Podobnie z kością - jak zostanie po czymś kość, to jasne, pies to mógłby zjeść, ale kości nie powinien jeść zbyt dużo, a szczególnie bez mięsa (brak "poślizgu"), więc lepiej moim zdaniem wyrzucić . :)
-
[quote name='Vicky62']Powiem,że jestem w kropce po poście Muszelki. Najlepiej sprawdzała sie na moich psach obroża Preventic,ale wycofana została ze sprzedaży.Ponoć substancję którą zawierała (amitraza)okazała sie szkodliwa dla psów.[/QUOTE] Preventic nie okazał sie szkodliwy dla psów - produkt nie otrzymał licencji na dalszą sprzedaż w Polsce, ale ze względów nazwijmy to, "politycznych". W UE Preventic dalej jest sprzedawany i dobrze funkcjonuje. Ja zamówiłam go z Czech, bo nie byłam jeszcze pewna działania Foresto, a Kiltix faktycznie śmierdzi. ;)
-
[quote name='masza44']miałam jeden telefon o nią, Pan spod Warszawy są z żoną cały dzień w domu ogród ogrodzony prawie 2 hektary, ale kilak lat temu mieli owczarka niemieckiego i ktoś im go otruł nie udało się go uratować, więc jak dla mnie za duże ryzyko, że mogłoby się to powtórzyć. [/QUOTE] Nie skreślałabym od razu takiego domku, moim zdaniem można przeprowadzić wizytę przedadopcyjną - zwłaszcza, że jeśli nie Milka tam pójdzie, to inny psiak może skorzystać.
-
Posty pozjadało??? Gdzie jest bazarek cegiełkowy???
-
[quote name='Avaloth']Kit najlepszy nie jest, ale ja aż tak tego nie odebrałam. Kupiłam niecałe 3 lata temu canona 450d z kitem i na początku byłam nim zachwycona (po przejściu z kompaktu Olympusa UZ500 bodajże). Jakość moim skromnym zdaniem i tak jest sporo lepsza niż w kompaktach, i mimo że kit mocno ogranicza i faktycznie nie jest warty swojej ceny to czasem się przydaje i da się nim robić w miarę dobre zdjęcia. Ile kit kosztuje? Jeśli masz możliwość, za ok 400zł kupisz stałkę 50mm 1.8, to chyba niewiele więcej. Moje przykładowe z kita ( nie mówię, że są dobre [chociaż np pierwsze dwa zdjęcia bardzo lubię] i wiem, że podobne efekty można osiągnąc dobrym kompaktem, ale chyba takie tragiczne nie są ;) )[/QUOTE] Nie wiem - ja odradzam każdemu, kto mnie pyta o zdanie na ten temat. Z pewnością taki obiektyw nie jest wart tych 200 zł róznicy. Naprawdę warto odłożyć kolejne 200 zł i kupić stałkę 50 1.8. Ja, gdy kupiłam 50mm, to potem podpięłam 18-55mm może ze dwa-trzy razy. I owszem, zdarzało się, że zdjęcia z 18-55mm wychodziły niezłe, ale nikt nie mówi, że kompaktem nie można zrobić ładnych zdjęć. ;) I owszem - czasem się przydaje, jesli nie ma się alternatywy. Nie mniej jednak nie zmienię zdania, że podpinając 18-55mm Canona , to marnuje się możliwości lustrzanki. ;)
-
[quote name='klaudusia0219']mam pytanie. :D czy dużo da się rade wykrzesać z kitowego 18-55mm? jestem amatorką i kupuje swoje pierwsze lustro (Canon 1100D) na inny obiektyw mnie nie będzie narazie stać :) jak na podstawe to na takim kicie bdzie mi się dobrze 'pracować?' ;)[/QUOTE] Będziesz mocno zawiedziona "jakością" szkła i być może nawet będziesz żałowała, że kupiłaś lustrzankę, bo przy tym szkle zdjęcia będą gorsze niż robione dobrym kompaktem. Poczekaj trochę, uzbieraj więcej pieniędzy i kup od razu choć trochę lepszy obiektyw. 18-55 nie jest wart nawet 50 zł.
-
Tysio - Westie wrócił do swoich właścicieli.
Bonsai replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Panu odpiszę od razu wysyłając ankiete przedadopcyjną. Niech się troszkę wysili. Ewa napisała na FB, iż Tysio na początku chciał zdominowac spokojne psiaki u Niej w domu, ale Sati (dominująca suczka) pokazała Mu gdzie Jego miejsce. ;) Poza tym świetnie reaguje na koty.[/QUOTE] Moja Sati. :loveu: :) :) :) -
Tysio - Westie wrócił do swoich właścicieli.
Bonsai replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanka']Też sądzę że będzie dużo ofert . A z panią można porozmawiać , może chce psa bo jest ładny a niekoniecznie musi wiedzieć o predyspozycjach . Jeżeli to dobry dom to warto wykorzystać szansę choćby dla innego zwierzaka . Może laradorowata sunia albo po prostu przytulasta kundliczka . Jakoś do przytulania bardziej bym suczkę poleciła . Łatwiej na spacerach .[/QUOTE] Jeżeli pies ma być do pracy z niepełnosprawnymi dziećmi, to po pierwsze powinien być to rasowy, wyselekcjonowany pod tym względem szczeniak, wyszkolony potem specjalnie w tym celu. Po drugie - na pewno nie west, te psy absolutnie nie nadają się do takich zadań. To psy uparte, trudne, z zawsze własnym zdaniem. Pies to nie zabawka, nie można wybrać sobie pieska i pozwolić zamęczyć go dzieciom. Przykre, ale ta Pani widać niewiele wie na ten temat. -
Tysio - Westie wrócił do swoich właścicieli.
Bonsai replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Tak na szybko: Tysio to około dwuletni pies w typu westie, West Highland White Terrier. Został znaleziony na dworcu kolejowym w Ząbkach koło Warszawy 30.03.2012 r. Trafił do domu tymczasowego, gdzie okazało się, że ma bardzo zaniedbane, chore uszy - obecnie jest leczony i czeka go operacja. Jest energiczny, chętny do zabawy, zachowuje czystość i sygnalizuje potrzebę wyjścia na spacer. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Poszukujemy byłego właściciela, a jeśli ten się nie znajdzie - nowego domu. Pies do adopcji będzie wydany wykastrowany. Warunkiem ewentualnej adopcji jest pozytywne przejście wizyty przedadopcyjnej oraz podpisanie umowy. Kontakt: Marta, tel. 663-805-384 -
Tysio - Westie wrócił do swoich właścicieli.
Bonsai replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Paluch chyba już powiadomiony. Problem w tym, że nie wiadomo na pewno z jakich okolic jest ten pies - mógł zrobić sobie wycieczkę pociągiem...