-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bonsai
-
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
Bonsai replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Ja bym najpierw sama weryfikowała, a dopiero po pozytywnej ocenie przekazała tę osobę do Azylu. :) Trzymam kciuki! -
Korpusy indycze są truuudne do zjedzenia i strawienia, może ją po prostu brzuch boli. Daj jej coś na poślizg.
-
Bomba zdjęcia! Super dom!! :)
-
Przy krótkowłosych psach nie to będą naprawdę 2 palce, wiec poluźnij. ;) mój to kudłacz, więc ściskam mocniej.
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='Pestka'] A być może, ale z drugiej strony labradorom czy goldenom, albo chociazby tollerom też nie można odmówić tego, że nie sa walnięte, a zawsze słyszy się jako o flatach tych najostrzejszych z retrieverów. Słyszałam nie raz tez o agresywnych flatach do innych psów, co może wynikac z ich chęci dominacji właśnie nie nad czlowiekiem, ale nad innymi przedstawicielami swojego gatunku, ale nie wiem ile w tym prawdy ;)[/QUOTE] Ja znam całe 4 flaty i każde z nich było pozytywnie walnięte, również do psów - i to nawet w taki sposób, że jak inny pies warknie, to flat nie weźmie tego na serio i zacznie się bawić. ;) Twardy flat... ciężko mi to sobie wyobrazić, ale może spotkałam mało reprezentatywną grupę psów? Z tych 4 flatów, jakie znam, tylko 2 są spokrewnione. -
[quote name='Beatkaa']Hmm nie wiem co jest nie tak :( [URL]https://www.facebook.com/events/302081136537838/[/URL] tytuł:Niekochany,cudowny Pimpuś pragnie znaleźć swój własny kąt w Prywatności zaznaczyłam : znajomi znajomych dobrze?[/QUOTE] Zaznacz publiczne, bo większość osób nie masz w znajomych, ani Twoi znajomi. ;) Akurat publiczne wydarzenie może sobie być, to nie będzie Ci rozciągało się np. na profil.
-
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Akrum']ale cieszą takie wieści :) Fajnie, że Piegusi się udało i w takim fajnym domku jest, domku który się nie poddał wiedząc, jakie mogą być z Piegusią problemy.[/QUOTE] Oj, początki były dla domku bardzo trudne. Piegusia jak zwykle poddawała wszystkich próbie sił. ;) Ale na szczęście stosowali się do naszych rad i dzięki temu chwile, w których Piegusia terroryzowała członka rodziny odeszły w niepamięć. Z psiakami też się super dogaduje, z tym że kontakty ma z nimi na spacerach, a nie w domu. -
[quote name='Beatkaa']Proszę kochani rozsyłajcie,udostępniajcie,zapraszajcie znajomych na wydarzenie na FB: [URL]https://www.facebook.com/events/302081136537838/[/URL] Póki co na wydarzeniu jest 20 osób..:( Na nk na profile zwierzęce też poprosiłam o wstawienie Pimpusia.....[/QUOTE] Link mi nie działa... czy wydarzenie jest publiczne?
-
Spóźnione najlepszego ! :) Piegus ma wzięcio-urodziny 19 maja. :) Już 5-te z nami, 7 ogólnie. :)
-
Piegusia już w domku w Warszawie. Trzymamy kciuki za aklimatyzację!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Wszystko dobrze. :) Mieszkają niedaleko mnie, nawet ostatnio jechałam autobusem i widziałam Piegusię na spacerze z Panią - szła taka dumna, pewna siebie i meeeega szczęśliwa. :) A tak się bałam, że będzie się stresowała przy ruchu ulicznym - tymczasem chyba jej po prostu potrzebny dobry dom, w którym będzie jedynaczką. :) -
[quote name='dog193']Bonsai, czyli Preventica i Advantixa można łączyć, tak? Bo zamówiłam Peventica, jak dojdzie i z psem nie będzie problemu (czytałam, że niektóre źle się czuły po Preventicu) to mały będzie ją nosił, ale w sierpniu wyjeżdżamy na wakacje do lasu praktycznie, a wtedy to już będzie końcówka działania obroży i chciałabym właśnie Advantixem dodatkowo zabezpieczyć.[/QUOTE] Nie zagwarantuję Ci, że u Twojego psa będzie wszystko ok, ale u mnie nie było żadnych efektów ubocznych. Pytałam też weterynarza i nie wyraził zastrzeżeń do pomysłu.
-
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
Bonsai replied to winter7's topic in Już w nowym domu
Kurcze... nieciekawie... trzeba zrobić bazarek cegiełkowy chociaż... Albo bazarek z fantami.. ja mogę podarować na taki bazarek kubek, który po zalaniu ciepłym lub zimnym zmienia kolor. -
[quote name='Prince']Akurat Kiltix ma w instrukcji, żeby przecierać pod włos. Foresto ani Preventic już nie ale ja i tak prewencyjnie to robię. Mój psiak na Preventicu zero kleszczy. Nareszcie bingo :)[/QUOTE] Mój pies też na Preventicu - ogólnie działa, na majówce spisał się rewelacyjnie, choć ostatnio zauważyłam kleszcza w pachwinie... Na szczęście martwy, ale to już pewnie sprawka Advantixa, a nie preventica - chyba obroża nie sięga już do końca psa (a jest dość długi).
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='betty_labrador']aaa o to chodziło ;) rozumiem. Zacznę od sportów- jak to flat jest cięższy ;> Tosca szalała na agillity przez ok 3 lata :) nadal uwielbia slalom jak widać na zdjęciach, i zawsze była chetna by skakac i miala takie tempo ze ja ledwo za nia nadążałam :lol: Obedience tez u nas bylo przez wiele lat, teraz sporadyczniecwicze-Tosca jest na emeryturze :) tez jej niezle szlo. Hmm w sumie moze nie potwierdze za inne flaty ale Tosca chetnie cwiczy z innymi ludzmi rownie chetnie jak ze mna-jeśli ktoś oczywiscie ma podejscie do psa i wie jak z nim cwiczyc. Bo jak ktos od niechcenia wypowiada komendy to ona ma ta osobe gdzies za przeproszeniem :) Ale to chyba reszta psów równiez tak. Jesli masz dla psa odpowiednia motywacje do pracy to mozesz z nim wiele. Ja juz powiem ze z huskim trudniej pracowac-przynajmniej mam jednego i cieżko z motywacja dla niej. Zarcie slabo-pocwiczy chwile i idzie sobie nie dajac juz sie namówić. Chyba ze nie znalazlam dla huskiego jeszcze odpowiedniej motywacji :D bo np lezec, siad czy wracanie na wolanie nauczyła sie super i wykonuje to z rozmachem :) Podsumowujac moge stwierdzic na pewno ze flaty nadaja sie sie do kazdego szkolenia z odpowiednim do nich podejściem ;) widzialam na filmach czasem ze sa szkolone nawet na przewodników dla osob niepelnosprawnych-czyli siłą rzeczy muszą pracować z różnymi ludzmi i szybko sie przestawiać na właśnie innych ludzi. Aha co do towarzyskosci- gdy była mała chciala sie bawic z kazdym psem, teraz ma wybrane psy z ktorymi sie zaprzyjazniła i ich sie trzyma, a reszte poprostu olewa. Jak pies za płotem na nią szczeka siedzi tyłem do niego i ma go delikatnie mówiąc w d... :eviltong: w ogole nie reaguje ;)[/QUOTE] Dla Tosi wystarczającym motywatorem do ćwiczenia z obcą osobą jest dobre jedzonko. :) Zrobi wtedy wszystko, co tylko potrafi. :) Mi się wydaje , że flaty to po prostu bardzo entuzjastyczne psiaki i w tym może polegać ich "trudność" (choć przy odpowiednim podejściu będzie to zaletą) szkolenia. -
[quote name='betty_labrador']wiecie co? dzis jak codzien rozmrażałam od rana mieso dla psów-wlozylam do garnka w woreczkah foliowych i sie rozmrażało. Teraz zdejmuje garnek z szafy, patrze na kosc z miesem to co leżało na wierzchu a tam przy wejsciu do woreczka pełno jajeczke muchy :roll: musiala wleźć jakas cholera i se złozyć. Spotkaliście sie z czym takim? moge to opłukać i jej dac zwyczajnie? dobra dałam.... :roll: głupie muszyska :/[/QUOTE] Powinno być ok. Ja ostatnio rozmrażam w lodówce - dobę wcześniej wyciągam następny posiłek. ;) Dzięki temu i żadne muchy się nie rozgoszczą i mięso nie traci zbyt wiele wartości odżywczych. ;)
-
[quote name='masza44']Bonsai doszły zdjęcia? Bo coś mi się długo załączały strasznie......[/QUOTE] Nie doszły....
-
[quote name='filodendron']Ale które Animondy? Bo ja kupowałam Animondę gran carno i jak ojciec przyjeżdżał albo ja do niego, to zawsze musiałam dokładnie tłumaczyć, że to jest puszka dla psa a nie mielonka typu gulasz angielski na kanapki :D Ładne były. Ale to dawno było, może firma się skiepściła. Do Animondy gran carno wręcz należy dodać warzyw, bo ich tam nie ma w składzie wcale. Kiedyś najlepsze ceny były w zooplusie. Teraz to już nie sprawdzam.[/QUOTE] Raz kupiłam Animodę... na obóz... Pies zjadł jedną puszkę, potem miał sraczkę, a potem odmawiał jedzenia i w rezultacie na końcu świata musiałam stawać na głowie, by załatwić mu mięso.
-
Achhhhhh jak miło zobaczysz SZCZĘŚLIWĄ Milkę!!! :) [quote name='masza44']Jest jeszcze dużo zdjęć z nowymi Państwo, ale ponieważ nie chciałabym umieszczać ich wizerunku bez zgody a nie umiem przerobić tak, żeby nie było widać twarzy to nie umieszczę:( chyba że podesłać komuś na mejla a ktoś bardziej zaawansowany w umieszczaniu fotek by je tak przerobił i wstawił? Są śliczne, a mała rozrabiara widać, ze szczęśliwa i w swoim żywiole:)[/QUOTE] Ja mogę to przerobić. :) Prześlij na [email]adopcje-wolontariat@gmail.com[/email]
-
Ciesze się bardzo! A można liczyć na jakieś zdjęcia z DS...? :)
-
Trzymam kciuki !!!!