-
Posts
3263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lavinia
-
Enia, zlot jest 21.09, ale zapraszam Cię na Kosiarzy - mam tam kolejną buldozią panienkę, może pospacerujemy razem ??
-
Olena, buldozki są w klinice, bo od czasów gdy mieszkał tam Gizmo, mam do tego miejsca absolutne zaufanie, mało tego, wszystkich znajomych z buldożkami kieruję właśnie tam - Beatka może potwierdzić :-) niech policzę....Gizmo, Hera, Panda, Puma, Biedronka, Figa, 12 szczeniąt, Gacuś, teraz Kaja...zapomniałam o jakiejś bulwie??? zapomniałam - jeszcze bulwka , która miała robioną sterylkę, a w środku miała zepsute szczeniaki..to była Doda, która ma juz nowy dom :-) to w takim razie jeśli wy będziecie koło 11, to ja pojadę do małej po południu dzięki :loveu::loveu:
-
dziewczyny odwiedzające Lucka - mam wielka prośbę - od dzis w lecznicy mieszka chwilowo buldożka Kaja - jest trochę zagubiona i smutna, ale musi zostac na czas badań. Proszę poświęćcie jej trochę czasu, dobrze ? Ja będę u niej jutro w ciagu dnia, ale dwa razy dziennie będzie mi ciężko...
-
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
lavinia replied to malawaszka's topic in Sznaucer
sorry, że tu, ale nie mam czasu szukać odpowiedniego działu znalazłam na allegro, ta baba to pseudohodowczyni [url]http://www.allegro.pl/item426307364_sznaucer_sredni_czarny.html[/url] -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
lavinia replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
ale wielki facet z niego się zrobił !!!:lol: -
Buldożek Ptyś - Już Szczęśliwy ???
lavinia replied to lavinia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ptysiu, znów cię proszę, zebyś się zaopiekował kimś....kolejna mała duszyczka powędrowała za TM... to maleńka Bunia, która nie dała rady wygrać walki o swoje życie.... opiekuj się nią piesku... -
to super fajnie było Cię poznac Izo, cieszę się, ze wszystko się dobrze ułozyło :-) pozdrów proszę siostrę i oczywiście wklejajcie zdjęcia malucha :-)
-
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
lavinia replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Ewusek - jeśli wszystko pójdzie u Ciebie dobrze, wiesz z czym, to Ty się lepiej nie polecaj z pomocą, tylko flaszkę dla mnie kupuj, za zasługi :lol::lol: możemy ją ewentualnie razem wypić, no bo Ty też masz zasługi różne... a ja się bardzo cieszę, że wszystko się dobrze kończy i jak będzie juz po fakcie, to koniecznie wklej fotki itd :lol::lol: -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
lavinia replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
myślę, że to z pewnością nużyca tak - mam zamiar go odebrać, właśnie staram się wszystko zorganizować -
Buldożki w nowych domach :-)- Akcja zakończona - dziękujemy :-)
lavinia replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, piękne fotki :loveu::loveu: maluchy widać rosną jak na drożdżach a ja mam teraz taki problem na głowie [img]http://img261.imageshack.us/img261/4158/16619fm3.jpg[/img] ten buldożek ma tylko rok - zobaczcie w jakim jest stanie :angryy::angryy: -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
Byłam wczoraj na poczcie. pieniądze są, leżały tam prawie miesiąc. Pani w okienku sprawdziła i powiedziała, że był u Ciebie listonosz z przekazem, ale nikogo nie było, więc zostawił awizo. Pózniej zostawił powtórne, ale w dalszym ciągu nikt nie odebrał, więc z kolei był mój listonosz u mnie z przekazem zwrotnym, zostawił awizo, póżniej powtórme i nic... powiem Ci szczerze, że ja w te awiza nie wierzę...nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie jest solidna skrzynka listowa, a poza tym w ciągu dnia jest zwykle w domu Robert, mój syn ( szczególnie teraz, w wakacje ) i żadnego awiza na pieniądze nie było !!! może poczta liczyła na to, że nikt tej kasy nie odbierze ? powiedział mi ktoś, że po kilku miesiącach nie odbierania, pieniądze przechodzą na własność poczty. nie wiem , czy to prawda. pierwszy raz wysyłałam przelew pocztą i więcej tego nie zrobię. kasę mam u siebie, nie będę wysyłac, podjadę do Ciebie dziś wieczorkiem, tylko powiedz o której będziesz./ -
Hera mix bf w DT u Tosi2-Łomianki-Hera ma dom
lavinia replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
przyznam, ze nie czytałam wątku, bo się na dogo pogniewałam ostatnio, ale juz jestem dziś sprawdzę wpłatę. czyli brakuje 280 zł ? czy tamta pierwsza dotarła? bo tamta wpłata 140 chyba była z mojego konta, a 280 wpłacałam na poczcie... dowiem się wszystkiego i napiszę a Hercia cudna :-) -
zapomniałam napisac - wczoraj rozmawiałam z Sylwią - to siostra Izy, która Gacka znalazła. Sylwia wraz z mężem bardzo chcą Gacusia zaadoptować. Byli u niego w lecznicy, rozmawiali z lekarzami, są zdecydowani. Dziś najprawdopodobniej pojadą i wezmą malucha do domu, żeby do czasu operacji nie siedział w klinice w klatce. a ja póżniej wkleję zdjęcia Gacusia, które dostałam od mamy Mortikii - pies jest brudny, pózniej czysty, ale noga wygląda dobrze - tak więc winą za jego stan w momencie znalezienia należy obciążyć tę kobietę z Warszawy :angryy:
-
Agata, chyba nie, niestety... wysłałam Ci wiadomość na gg wczoraj, przeczytaj, ok?
-
Rozmawiałam przed chwilą z mamą Mortikii. Historia wygląda tak - to mama kupiła buldozka na giełdzie, i po kilku dniach oddała go do nowego domu kobiecie, która przyjechała po niego z Warszawy z Żoliborza ( z ogłoszenia ). Kobieta mówiła, ze przez całe zycie marzyła o takim właśnie piesku, że ma 5 letniego syna który też uwielbia zwierzęta, itp, itd. Buldożek pojechał więc do Warszawy. Był zdrowy, tylko chudy, ale skakał i cieszył się jak normalny psiak. Gdy tu na wątku zaczęły się pojawiać pytania i wątpliwości, mama Mortikii była przekonana, że chodzi o innego psa, gdyż tamta kobieta kilka dni temu mówiła jej, że wszystko jest ok. Dopiero gdy mama Mortikii zobaczyła zdjęcia, zorientowała się, że to ten sam pies. Zadzwoniła natychmiast do kobiety z Warszawy i okazało się....że pies uciekł...kilka dni temu...a pani zapomniała zadzwonić i poinformowac o tym... Nikt nie reagwał tu na wątku wczesniej, bo Mortikia z rodziną mieszkają na wsi i mają ograniczony dostęp do netu. Za chwilę dostanę kontakt do tamtej kobiety i zastanawiam się właśnie , jak to rozegrać. Mama Mortikii przyśle mi także zdjęcia Gacka, zrobione u niej w domu, gdzie widać, że pies ma zdrowe nogi... to na razie tyle - napisałam co uslyszałam, powiem tylko jeszcze, że mama Mortikii wydaje się być poważną osobą i jest bardzo całą sprawą zbulwersowana, powiedziała też, że jeśli będzie taka potrzeba, to weżmie psa z powrotem do siebie, bo zalezy jej na tym, by miał dobry dom.
-
Inez - szczerze powiedziawszy - nie wiem bo on teoretycznie ma mieć dom, u siostry Izy, tj dziewczyny, która go znalazła ale jeśli okaże się, że jest głuchy......nie wiem :shake:
-
ja już myślałam o tym, żeby go sprawdzić, tylko że on był zestresowany bardzo wczoraj.. bo to białasek jest przecież... dziś sprawdzę, pojadę do lecznicy, zawiozę mu jedzonko i sprawdzę...
-
te plamki na łapce to smoła
-
Wszystkie Buldożki z Pseudohodowli mają Domy !!!
lavinia replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
pewnie, że tak :loveu: cieszę się najbardziej z tego, że całe towarzystwo ma nowe domy i nowe życie...... -
on jest po prostu tak chudy......
-
Wszystkie Buldożki z Pseudohodowli mają Domy !!!
lavinia replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
zdjęcia Figuni z wakacji :loveu: [img]http://img355.imageshack.us/img355/610/jastrzebia015bu9.jpg[/img] [img]http://img103.imageshack.us/img103/1985/jastrzebia016zw5.jpg[/img] mam nadzieję, że pan Darek sam się zaloguje na dogo i napisze o małej. W każdym razie wszystko jest ok :-) -
taki jestem grzeczny [img]http://img355.imageshack.us/img355/1457/obraz025jc1.jpg[/img] [img]http://img360.imageshack.us/img360/8409/obraz027ya9.jpg[/img] podziękowania należą się Izie, która zapłakana i przejęta losem malucha zrobiła wszystko żeby mu pomóc. No i dla Chefrenka za szybkie skojarzenie, że to ten sam psiak. I dla Agaty, że mi podesłała link na gg :loveu:
-
i dalej popatrzcie na biedną opuchniętą łapkę :shake: [img]http://img355.imageshack.us/img355/2996/obraz007rx4.jpg[/img] [img]http://img388.imageshack.us/img388/2000/obraz014bf0.jpg[/img] [img]http://img388.imageshack.us/img388/9025/obraz018al7.jpg[/img] [img]http://img388.imageshack.us/img388/4567/obraz022se2.jpg[/img]
-
jestem Gacuś ( tak go nazwała Iza, która go wczoraj znalazła ) jest juz w lecznicy. Został zbadany, przeswietlony. Ma złamanie kości udowej, miednica jest prawdopodobnie ok. W przyszłym tygodniu będzie operowany. Na razie dochodzi do siebie w szpitaliku, ma do towarzystwa Lucka, szczeniaki i kociaki. Jest bardzo grzeczny i spokojny, pozwala sobie wszystko zrobić. Dostał leki przeciwbólowe. Miał bardzo brudne uszy, ogólnie jest zaniedbany, brudny i bardzo chudy. Nie wypowiadam się na razie na temat całej tej historii, bo powiedziałabym coś bardzo brzydkiego. Poczekam aż wszystko się wyjaśni, a wyjaśni się z pewnością, już rozmawiałam z Chefrenkiem i Agatą - air i plan działania mamy. Najważniejsze jest to, że maluch jest bezpieczny i wszystko będzie dobrze :lol: a tu fotki [img]http://img388.imageshack.us/img388/2807/obraz001zx2.jpg[/img] [img]http://img355.imageshack.us/img355/8493/obraz002el0.jpg[/img] [img]http://img388.imageshack.us/img388/2761/obraz004wj3.jpg[/img] [img]http://img355.imageshack.us/img355/7833/obraz005eo7.jpg[/img]