-
Posts
689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wilczocha
-
Wróciliśmy z tygodniowego urlopu nad morzem i w moje rodzinne strony na pomorzu :) Ten urlop przyznam szczerze był ciężki jak z chorym dzieckiem. Szanti dostała w piątek 17 lipca ciąże urojoną i zaczęła się męczarnia. Dostała lek o nazwie galastop i przez ten tydzień wymiotowała i w nocy i w dzień. Wczoraj przyjęła ostatnią 6 dawkę galastopu. Mleko dalej daje, nic nie je i mało pije, jest osłabiona. Ohhh masakra. A tu kilka zdjęć z tygodniowego urlopu.
-
W piątek 17 lipca zauważyłam u Szanti, że daje mleko. Natychmiast poleciałam do weterynarza i tam stwierdzili, że to ciąża urojona. Podali jej galastop 6 dawek. Przez cały okres podawania galastopu Szanti wymiotuje. Praktycznie nic nie je i mało pije. Poszłam do weterynarza i powiedzieli, że wymioty przy tym leku to normalne i trzeba poczekać. Martwię się, bo Szanti w tydzień schudła półtora kilo, wydaje się słaba. Dalej nic nie je i mało pije. Byłam na wyjeździe akurat ten tydzień na wakacjach to sobie znalazła moment z tą ciążą urojoną. Wczoraj dostała ostatnią 6 dawkę i dalej ma mleko. Dziś rano zauważyłam, że sama siebie ssała, wiec natychmiast jej to przerwałam. Wczoraj wymiotowała dosłownie co 5 min. W nocy się uspokoiło. Dziś idę do weterynarza już na miejscu. Nie wiem co zrobić, żeby zaczęła jeść.
-
Ja postawiłam collie uszy chodź z natury maja przyklapnięte. Podawałam tchawice wołowe, chrząstki i preparat na stawy ArthroVet Coplex. I uszka stanęły w 4 miesiącu.
-
Działa 3 miesiące na jakiś gatunek kleszcza i 2 miesiące na inny gatunek kleszcza ? To jak dawkować ?
-
Co do wymiotów one ustały gdy kupiłam jej enzymy trawienne. Normalnie jak ręką odjął. Co sugerować by mogło, że ma problemy trawienne. Co do biegunki to dziś dopiero zobaczę czy ją jeszcze ma, bo jeszcze mi się nie załatwiała. Te badania odkleszczowe to jakie koszty są ?
-
Szczeniak 2,5 mies a socjalizacja.
Wilczocha replied to BondForLife's topic in Cocker spaniel angielski
Moja też była i jest wiecznie głodna. Należy patrzeć na wagę. Jak rośnie to nie ma powodu do niepokoju. Ile gram dawać jest zawsze napisane na worku. -
A jest wykastrowany ? Bo jak nie to może samice z cieczką poczuł ?
-
Chodziłam po weterynarzach, a to z wymiotami, a to z alergią, a to z biegunkami. Dziś też byłam bo biegunkę dostała i dostała tabletkę. Powiedziałam, że zastrzyków nie chce, bo ta biegunka może być reakcją po tym zastrzyku. Po za tym i tak się drapie, ale nie już tak. Wetka powiedziała, że trzeba zrobić albo testy alergiczne, albo dietę eliminacyjną i oczywiście poleciła Royal, albo hils. Zastrzyk na alergie dostała 2 razy. Miała robione ogólne badanie krwi i badanie na trzustkę. Nie. Tak nałapała ich trochę. Co chwile musiałam z niej ściągać te które po niej chodziły i te które się wbiły. Znajdowałam również odpadnięte i napite kleszcze w domu. Była chroniona obrożą kiltix i nic nie dawało. Po za tym zaczęła mi się drapać bardzo w miejscu obroży wiec ją usunęłam i kupiłam krople Fiprex. Nigdy nie była zakrapiana, zawsze obroże. Może krople coś pomogą. A czemu pytasz o kleszcze ? Miała ciężką cieczkę która trwała dosyć długo. To była jej pierwsza cieczka i miała od 16 kwietnia do 30 maja. Ja jej kupiłam to: http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=13626%C2%A0%C2%A0 Zobaczymy czy będzie jakaś poprawa.
-
Szanti dopiero drugi raz dostała zastrzyk przeciw alergii. Raz taki dostała na wymioty i biegunkę co przeszło, a teraz drugi raz. Sama już nie wiem co mam zrobić. Pani weterynarka powiedziała, że badania alergiczne to 900 zł. Zapytałam czy badania pokarmowe też w to wchodzą? Odpowiedziała, że nie ma badan pokarmowych, że są tylko na czynniki zewnętrzne. A to ciekawe, bo słyszałam o badaniach pokarmowych .... Ale ja się nie znam na tym.
-
No to bardzo super :D Fajnie socjalizujesz ze sobą psiaki. Będą bardzo przywiązane ;) Ja jestem z Krakowa wiec raczej się nie spotkamy :P
-
A na łąkach, polach ? Ja zawsze puszczam swojego psa luzem tam. Albo ze znajomymi jak się spotykamy to wszyscy puszczają swoje psy na łąkach. Bez sensu jest je trzymać na smyczach.
-
A ja jednak twierdze, że warto jest pokazać szczeniakowi wszystko z listy, ale trzeba to robić powoli i stopniowo. Mnie się wydawało, że pokazywałam wszystko Szanti a się okazało, że szczeka na fruwające reklamówki, czy stojący worek z liśćmi, a nawet na bałwany :P Ogólnie jest lękliwym psem, ale zaskakujące jest to, że nie socjalizowałam jej np z komunikacją miejską czy też z obcymi domami, a pcha się do takich miejsc jak by to było coś super fajnego. Nie socjalizowałam jej też z wodą w jeziorach, ale to dlatego bo szczeniaki łatwo łapią nużyce wiec uwaga z tym. Sorry, ale mnie się to kojarzy z wiejskim podejściem. Czyli pies całe życie siedzący na podwórku czy w kojcu i od czasu do czasu zabierany na miasto, wiec po co takiego socjalizować. Sam się ogarnie.
-
To jej podano. Ktoś potrafi to rozczytać ?
-
Ma zaczerwienioną skórę na brzuchu i w okolicach intymnych. Ma też zaczerwienione spojówki bo mi się świetlik skończył. Pani wet mówi, że zastrzyk powinien złagodzić wszystko. Nie znam się na tym dlatego się pytam.
-
Jak moja miała 8 tygodni to była zamykana z nami w sypialni. Miała własne leże i tam spała. Kiedy słyszałam piszczenie, brałam ją na ręce i zanosiłam na podwórko. Tam się natychmiast załatwiała, a ja wtedy fajnie dodawałam komendę "szczochaj" :P I tak się nauczyła sikać na komendę. A wracając do tematu to takie wyprowadzanie trwało hmmm ja wiem ... do 3 miesiąca ? Jakoś tak i potem już nie piszczała. Przesypiała całą noc, ale sypialnia była dalej zamknięta, bo jak się tylko otworzyło to szła się załatwiać do jadalni. Potem wprowadziliśmy maty to robiła na maty. W 4 miesiącu całkowicie zaprzestała załatwiania się w domu.
-
Ciekawie tam u ciebie jest :D Skąd jesteś ?
-
Byłam u weterynarza. Polecili mi by dawać jej zastrzyki przeciw alergii, że mogą działać do miesiąca albo nawet i do pół roku, zależy od organizmu psa. Potem co rok robić badania na wątrobę. Że nie ma sensu stosować na niej preparaty na łupież i inne takie bo to trzeba by było często kąpać psa. Poleciła mi zamiast tego to: http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=13626%C2%A0%C2%A0 Kazała brać przez 2 miesiące i potem obserwować rezultaty. Co sądzicie o takiej diagnozie ?
-
Wydaje mi się, że świąd jest spowodowany suchą skórą. Sierść ma ładną wiec na pewno nie jest to łojotok. Ale sucha skóra się łuszczy i pewnie dlatego ją swędzi. Co do legowiska to prane jest w mydle, ale bardzo dawno już prane nie było. Dywanów nie ma. Zastrzyki przynosiły efekt na kilka dni. Tarczycy nie miała badane.
-
gryf80 http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=13626 ??? http://sklepkarm.pl/preparaty-dla-psa/390-eurowet-alervet-plyn-przeciwswiadowy-dla-psow-i-kotow.html ??? Coś z tych rzeczy ?
-
Szanti łuszczy się skóra i cały czas się drapie, a także wylizuje się ciągle w okolicach intymnych. Póki co jestem kompletnie bez kasy by iść do weterynarza, dlatego pytam was czy możecie stwierdzić co to może być. Alergia jakaś ? Problemy z drapaniem ma praktycznie od szczeniaka. Po weterynarzach się chodziło i jak zwykle nic nie potrafili stwierdzić. Jedynie to zastrzyki na alergie dostawała. Zmieniałam jej karmę co 2,3 miesiące, bo może drapie się od danej karmy. Jadła jagnięcinę, kurczaka, wołowinę, teraz je rybę. A drapanie jak trwało tak trwa nadal. Dziś dopiero zobaczyłam, że łuszczy się jej skóra. Wyeliminowałam także obroże na kleszcze bo się strasznie drapała w tym miejscu. Czy jedynym wyjściem jest zrobienie jej testów alergicznych ?
-
Pytałam się tylko jednego weterynarza to powiedział, że po dwóch, trzech cieczkach. Ale podjęłam już decyzję i będę sterylizować po pierwszej cieczce.
-
Podaje to praktycznie w chwili kiedy się o to zapytałam czyli od marca by przetestować osobiście. Sierść jest po tym bardzo ładna i linienie jest zmniejszone.
-
A czy tego ktoś próbował ? http://bioanimal.pl/pl/p/Abwehr-Konzentat-dlugotrwala-ochrona-przed-kleszczami-10-ml/122
-
Akirka86 pokaż swojemu partnerowi te odpowiedzi to sam zrozumie, a nie będziesz musiała mu tłumaczyć.