[QUOTE]Tak się składa akurat, że specjalnie obejrzałam sobie ulotkę z "worka" waszej karmy. I nie wygląda to tak jak mówisz. Mogę wiedzieć ile suka waży? No jest trochę niepokojące to co piszesz o tak szybkim przybieraniu masy przez dodatkowe 100 gram dziennie. 2,5 kg w ciągu tygodnia, zakładając, że ważysz ją zawsze tak samo ( po wypróżnieniach i bez wahań wody). Dawno ta sterylka była?[/QUOTE]
Na worku jest napisane 190 gram dla 20 kg psa. Shira wazy 21. Na razie dostaje 180 gram bo ją testuje, jest to nowa karma i chce zobaczyć jak wagowo na niej stoi i ile gram mogę jej dawać. Jak będzie waga spadała podwyższę jej dawkę. Sterylizacja przebiegła w schronisku w 2008 roku. A ważę ją u weterynarza zawsze rano przed posiłkiem.
[QUOTE]Powiem tak, 12km jak jest "ładna pogoda" nie wydaje się być zbyt wielkim osiągnięciem, ale pomijam. A co robicie jeśli mogę wiedzieć jak pogoda jest "zła"? Ile wtedy razy dziennie i na ile pies wychodzi na spacery? Jakieś komendy? Ćwiczenia? Formy zabawy?[/QUOTE]
Śmieszy mnie to, że mówisz ze 12 km nie jest wielkim osiągnięciem, zakładając ze ona bo 8 km ma dość. Jak jest brzydka pogoda to wiadomo, że nie wychodzi, wychodzi na podwórko na siku. Takie wychodzenie na podwórko to tylko wtedy kiedy deszcz mocno pada. Ale jak są chmury a nie pada to na spacery wychodzi. Ćwiczenia to nauczyła się siad, leżeć, podaj łapę. Umie słowa "nie", "zostań", "stój", "chodź", ale jak się ją pości na wybieg to nie bardzo się słucha, chyba, że się ma smakołyk to tak raczej się trzymać będzie, ale bez smakołyka to można zapomnieć ze się posłucha. Co do zabawy, kupiłam jej szarpaka, ale ona jest już wiekowa, nie zabawa jej w głowie, czasami sobie poszarpie tego szarpaka, ale szybko się nudzi.
Co do niszczenia to zapomniałam dopisać, kiedy wychodząc damy jej jakiś smakołyk to zazwyczaj jest grzeczna, chodź i tak mamy wszystko pozamykane i ona siedzi w jadalni. Ale tak jak dostanie smakołyk to jest grzeczniejsza. Kiedy wracamy cieszymy się do niej i zabieramy na spacer.
[QUOTE]Moja rodzina także musiała odchudzać psa z pewnych powodów, nie można tego robić ani gwałtownie ani szybko.[/QUOTE]
Nie chudnie ona gwałtownie i szybko. Mamy ją od lutego, gdy do nas przyszła ważyła 29 kg, teraz wazy 21. Nie wydaje mi się by było szybko.
Co do produktów, właśnie jest już od jakiegoś czasu wszystko pochowane, ostatnio nic nie narozrabiała prócz kradzieży dwóch surowych ziemniaków i pogryzionej nawigacji.
[QUOTE]Wprowadźcie kennel albo jeszcze lepiej niech Wam pokaże jak go wprowadzać ktoś doświadczony, bo spalić klatkę jest bardzo łatwo[/QUOTE]
Na klatkę nie ma miejsca, mieszkamy w mieszkaniu które nie jest za duże.