Jump to content
Dogomania

Wilczocha

Members
  • Posts

    689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wilczocha

  1. Ale co to znaczy pól porcji ? Ile gram karmy jej dajesz dziennie, a ile na jedną porcje. Każdy worek karmy ma opis ile gram karmy należy dawać psu. Może dajesz po prostu za mało ?
  2. Ma konga, ale wylizanie ze środka zawartości zajmuje jej 3 minuty. Ale kupuje jej gryzaki takie jak żwacze, tchawice wołowe, ucha wieprzowe, ogonki wieprzowe, penisy wołowe. Jest tym zachwycona i jest mniej zniszczeń, ale teraz jestem już w domu wiec znów nie jest sama. A mam nowe zdjęcia zrobione z przed chwili, bo był to spontan jak założyłam swoją maskę wilka a Szanti mnie w niej zobaczyła po raz pierwszy :)
  3. Szanti za tydzień 4 miesiące. Jedno ucho jej totalnie klapnęło, ciekawa jestem czy jej tak zostanie czy się wyprostuje. Można tez zauważyć, że jej kiełki zakrzywiły się do tyłu i teraz jak ona chwyci coś to rozerwie na strzępy jednym ruchem tak skończyły moje spodnie, bluza i koszulka, moje ręce nie wyglądają lepiej :-D
  4. Mnie aktualnie teraz nie ma w domu, bo musiałam wyjechać do swojego rodzinnego miasta pilnować pieska mamy bo mama pojechała na wycieczkę, to Szanti teraz w domku siedzi pod opieką mojego partnera. Ale, że partner pracuje to Szanti w domku czeka sama około 8 godzin. Zachowuje się wzorowo, cały dzień trzyma i nie załatwia się w domu, dopiero jak pan wróci to ona cała uradowana wybiega na dwór i dopiero tam się załatwia. :) Ale wczoraj jak mój partner wrócił do domu to zastał to xD
  5. Fajnie by było, chciała bym by miała całkiem proste, ale takie są przynajmniej urocze :)
  6. Jeszcze nie całkiem jej stanęły. Jak spojrzy lekko w górę to się prostują, ale gdy patrzy prosto, albo w dół to się końcówki przełamują :)
  7. Szanti 3 miesiące. Tutaj ze swoja koleżanką Shirą :)
  8. Witajcie. Potrzebuje psów do socjalizacji mojego 3 miesięcznego owczarka szkockiego collie. Który ciągle jest jeszcze trochę tchórzliwy, bo ma za mało integracji z psami i z ludźmi. Szukam psów dobrze zrównoważonych, które obchodzą się ze szczeniakami delikatne i nie są brutalne. Malutka jest po 2 szczepieniu wiec pieski powinny być wszystkie zdrowe. Będę wdzięczna jak ktoś się zgłosi. Możemy pospacerować np na błoniach. :)
  9. Dzięki wielkie za porady :) Dziś wyszłam z nią pierwszy raz po kwarantannie, obawiałam się, że po tygodniu siedzenia w domu będzie masakra. Ku mojemu zdziwieniu, Szanti biegała wesoło machając ogonkiem. Jednych ludzi się obawia i im nie ufa do innych przychodzi i się cieszy. Nie wiem od czego to zależy. Z psami tez rożnie, kiedy widzi psa na horyzoncie, zatrzymuje się i patrzy, kiedy pies się zbliża to zazwyczaj chce uciec, ale ja stoję sobie nie robiąc paniki wiec ona zaczyna się powoli uspokajać, a kiedy pies do niej podejdzie, a musi podejść spokojnie, wtedy ona przysiada, albo wykłada się na grzbiet. Kiedy pies jest bardziej szalony, to ona bardziej się boi. Ale kiedy dany pies odchodzi, ona chce biec za tym psem. No i ogólnie nie było źle, ale brak zaufania do ludzi raczej jej zostanie.
  10. Na samym początku myślałam o psim przedszkolu, ale jak zobaczyłam cennik to zrezygnowałam [B]Cena zajęć:[/B] [B]45 zł [/B]- pojedyncze zajęcia [B]350 zł [/B]- [I]pakiet szczeniak[/I] 10 zajęć Jestem osobą niepracującą i żyje z oszczędności. Prace poszukuje, ale nie wiadomo kiedy się znajdzie, na teraz nie mam na to pieniędzy wiec sama muszę socjalizować. Chciała bym się spotkać z ludźmi co mają zdrowe i dobrze zrównoważone psy które by pokazały, że inne psy nie są takie straszne. Chodź ona nie reaguje strachem na każde psy, tylko te zachowujące się agresywnie, niepewnie i szczekające. A te spokojniejsze co do niej podchodzą ze spokojem ona jest niepewna, ale nie strachliwa. Teraz w piątek miała drugie szczepienie i siedzi w domu na kwarantannie. Jestem wkurzona bo nie mogę jej socjalizować w tak ważnym okresie. Ale od tego weekendu znów zaczynam, mam nadzieje ze tydzień kwarantanny wystarczy.
  11. Ja tez wole te mniej puchate i chciała bym by Szanti taka była. A co do dziadków to widziałam tylko jej rodziców, ona jest bez rodowodu, wiec obejrzenie dziadków jest raczej niemożliwe. a to jak Szanti lubi spać mi pod biurkiem od komputera :) 11 tygodni
  12. Czy możliwe jest, że te które są puchate jako szczeniaki będą miały więcej włosa jako dorosłe niż te które są łysawe ?
  13. Nie jest z hodowli. Dostałam ją z tak zwanej wpadki domowej. Matka tricolor, ojciec śniady. Co to znaczy, że jest łysa ? Widziałam tutaj w galerii podobnego szczeniaka chyba Saba się nazywała i jako szczeniak tez tak wyglądała, a potem nabrała futra. Widziałam tez szczeniaki bardzo puchate i wyglądały na takie kuleczki. Zastanawiam się czym to się rożni.
  14. O dziwo weterynarze nie wykazują sprzeciwu kąpaniu psów w lactacyd. Spróbowałam, pies się nie drapie, nic mu nie jest i bardzo ładnie pachnie. Jest tez bardzo przyjemny w dotyku. No, ale tylko jako szczeniak będzie w tym kąpany, jak będzie większy to szampon dla psa kupie, tylko podpowiedzcie mi jaki będzie najlepszy dla owczarka szkockiego collie ?
  15. Przestawiam wam mojego owczarka szkockiego collie. :) 7 tygodni 8 tygodni 10 tygodni
  16. Witam. Posiadam 10 tygodniowego owczarka szkockiego collie. Mam ją od trzech tygodni. Wzięłam ją gdy miała 7 tygodni. Jestem w trakcje socjalizacji. Przez pierwszy tydzień było tragicznie, wszystkiego się bała, wpatrywała się tylko w moje nogi, stawała mi na nogach, wchodziła w nie i cały czas chciała na ręce. Drugi tydzień był już lepszy. Trzeci tydzień rewelacyjny. Nie boi się, zwiedza świat, ale obawia się ciągle ludzi i im nie ufa, chyba jej tak zostanie, bo ta rasa ogólnie jest nie ufna do ludzi. Ale pytanie mam następujące. Dziś w czasie spaceru, początek spaceru dobry, pies zadowolony, zwiedzał, wąchał, bawił się, ale koniec spaceru zły. Przestraszyła się panicznie szczekającego małego psa za płotem. Ujadał niemiłosiernie, a ta wpadła w panikę. Nie mam doświadczenia w socjalizacji, to jest mój pierwszy szczeniak. Nie wiem jak mam się zachować w takiej sytuacji, czy uciec razem z nią czy pozostać w miejscu i próbować uspokoić i oswoić ją z tym szczekaniem. Wybrałam zostanie w miejscu, Ona się panicznie bała, ja kazałam jej usiać i kucnęłam przy niej, chciałam jej dać smakołyk, ale nie ruszyła, trzęsła się panicznie i nerwowo patrzała w szczekającego psa. Cały czas próbowałam uspokoić, ale to nic nie dawało, w końcu odeszłam od tego miejsca, a ta jak strzała ciągnęła mnie wystraszona do domu, nic nie pomagało już wtedy tylko do domu chciała uciec w panice. Potem było już wszystko straszne, wcześniej czego się nie bała to teraz się bała wszystkiego. Była wręcz przerażona. Wróciliśmy do domu wzięłam ją na ręce i spokojnym głosem uspokajałam, dopiero wtedy przestała się trząść i się uspokoiła. Teraz pytanie czy popełniłam błąd ? Czy powinnam uciec z miejsca zdarzenia ? Czy jak bym uciekła to czy ona nie zakodowała by sobie ze w takim sytuacjach się ucieka jak najszybciej ? Czy nie zepsułam socjalizacji ? Podpowiedzcie mi co powinnam zrobić, teraz jak postępować i co zrobić jak znów będziemy przechodzili kolo tego psa.
  17. No własnie czy już o tym slyszeliscie ? Ja sie dowiedziałam jakis czas temu od koleżanki która kąpie swoje psy w lactacyd. Dowiedziała się ona od weterynarza, że zdrowo jest kąpać tym psy. Co wy o tym sądzicie ?
  18. Yuki, ale ja karmię josera. Nie polecaj mi gorszych karm od josery. Dla mnie ta karma jest dobra, bo Shirze poprawiło się futro i robi dobre kupy, wiec i ona i ja jesteśmy zadowolone z tej karmy.
  19. Tak wygląda, chodź na poprzedniej stronie tez jest zdjęcie z góry.
  20. [QUOTE]żeby zaczęła wyglądać jak pies a nie jak kloc na czterech łapach.[/QUOTE] Czy ktokolwiek zwrócił uwagę na zdjęcia które zapodałam stronę wcześniej ? Są tam 2 zdjęcia jak wyglądała i 2 zdjęcia jak wygląda teraz. Czy wg ciebie dalej wygląda jak kloc ?
  21. [QUOTE]Wilczocha, Josera Optiness z tego, co przeczytałam, jest normalną karmą bytową, Wy powinniście celować w karmy w wersji Light.[/QUOTE] Ona jadła wcześniej brit light i na nim sporo straciła. Teraz ma już dobrą wagę to celowałam w karmę która jest zdrowa i nie zawiera kukurydzy, pszenicy i soi co na nią wpływa bardzo pozytywnie. Nie tyje, a utrzymuje wagę. [QUOTE]ta suczka nie wygląda normalnie, jest zatuczona. [/QUOTE] W sensie,że moja ? Na poprzedniej stronie są 4 zdjęcia. Dwa pierwsze to jak wyglądała, a dwa następne to jak wygląda teraz.
  22. Josera optiness nie jest jakimś suchym shitem. Suchym shitem można nazwać pedegree czy chapi. Ona nie dostaje tylko suchej karmy, ale tez ryz z kurczakiem, makaron z kurczakiem, kości wołowe, marchewkę co drugi dzień. Staram się jej urozmaicać jedzenie. Ale to już temat zeszedł na żywność. A co do wielkości ona ma 55 cm w kłębie. I nie jest rasowa jest w typie. Co do sierści nie ma puchu jak to inne huskie tylko ma sztywny włos jak u owczarka. Znaczy, nie wiem czy wszystkie huskie maja puch, ale te z którymi sie spotkałam miały taki gładki włos, a Shira ma szorstki taki.
  23. A co mam mówić jak wszystko jest w porządku ? Nie przesadzacie trochę ? Ja rozumiem, gdybym głodziła psa, żebra na wierzchu, chory jakiś, do weterynarza bym z nim nie chodziła, ale co tydzień ma kontrole stanu zdrowia i wagi więc w czym jest problem ? Zaznaczam, że przyszła do mnie chora, z kaszlem kenelowym i zapaleniem płuc. Została z tego wyleczona i cały czas obserwuje jej stan zdrowia. Biorę sobie do serca to co mowicie, żeby nie bylo. I wezmę wszystko pod uwagę.
  24. Problemu ze zdrowiem nie stwierdzono. Mam weterynarza za rogiem i często z nią tam chodzę na kontrole jej zdrowia i wszystko jest w porządku. Tutaj pierwsze 2 zdjecia jak do nas przyszla i nastepne 2 zdjecia jak teraz wyglada. [attachment=3409:11580.attach]
×
×
  • Create New...