Jump to content
Dogomania

Wilczocha

Members
  • Posts

    689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wilczocha

  1. Od jakiego miesiąca zrobiła się twardsza ?
  2. [quote]Masa masą ale przepychanki z psami, intensywne biegi ja zahartuja dobrze[/quote] Albo ją połamią. Ona jest bardzo odważna jeżeli chodzi o psy. Na początku oczywiście się płaszczy, a potem hulaj dusza. Ale jak jej pies krzywdę zrobi to już się go boi, a jak ją podepcze i zrobi krzywdę to już po zabawie.
  3. Może to początki cieczki i dopiero za parę dni się rozwinie.
  4. Jak usłyszałam o huskim to od razu pomyślałam o samoyedzie. Bo jak będziesz chciał puścić psa luzem to husky może ci zwiać, a samoyed będzie się trzymał właściciela, ale oba psy nie są stróżujące.
  5. Dobra to się umówimy tak jak Kocur pisze, ale to za jakiś czas, bo mała musi zregenerować swoje stawy, kości i mieście, bo ostatnio dużo razy oberwała od innych psów. Musze jej chyba dać czas na nabranie masy.
  6. 60 km. No trochę daleko jak na wyjście na spacer xD A dziś Szanti poturbował dog niemiecki. Wlazło to na wybieg i poturbowało moją Szanti. Myślałam, że ją połamie. Te wybiegi to powinny być podzielone dla małych i dużych psów.
  7. Przetarłeś papierem i jest różowa kropka ? U mojej mamy suczki jak się zaczyna cieczka to najpierw ma różowe upławy a potem już czerwone.
  8. Wydaje mi się, że ma agresje lekową. Boi się was, warczy i pokazuje kły bo się boi. Po czym ucieka i się chowa. Czy kiedyś ty albo twój tata pokazywaliście mu swoją dominacje, krzyczeliście na niego, szarpaliście i coś w ty stylu ? Skądś ten strach wynikać musi.
  9. Ja się nie pytam ja obserwuje. Idę z moim 5 miesięcznym szczeniakiem na spacer i sama widzę czy ktoś kto idzie z naprzeciwka chce by psy się zapoznały czy nie. Jeżeli idzie wprost na mnie to znaczy, że chce, a jeżeli schodzi na bok to znaczy, że nie chce. Zawsze w takim spotkaniu obserwuje oba psy i ich nastawienie do siebie. Kiedy widzę, że tamten pies wygląda podejrzanie, mowie, by odsunąć psy od siebie bo wygląda to podejrzanie. Jak tamten pies macha ogonem i jest radosny to nie ma powodów do niepokoju, ale czasami tez trzeba uważać co robi twój pies. Mój szczeniak na początku jak widzi psa kładzie się na ziemi i pozwala się obwąchać dosłownie z każdej strony, leży po prostu nieruchomo. Psom się to podoba i są zadowolone, ze szczeniak pokazuje im uległość. Ale potem kiedy ona zauważy, że pies jest zadowolony nagle się podnosi i skacze mu na głowę bo chce się bawić i tu trzeba uważać czy psu się to podoba czy nie. Sama jestem ciekawa jak psy będą reagować na moją suczkę jak dorośnie i czy jak teraz pokazuje uległość to czy ta uległość jej zostanie czy nagle zamieni się w dominanta.
  10. Zajrzyj w jej okolice intymne i zobacz, czy ma tam nabrzmiałe. Ja to u swojej suki sprawdzałam tak, że zaglądałam i sprawdzałam papierem czy już plami. No i samica na początku cieczki będzie odganiała samce, ale potem się to zmieni.
  11. My też mieliśmy z Szanti dziś aktywny dzień. Pół dnia bawiła się z terierm który jest w jej wieku. Niestety Szanti może co najwyżej bawić się z mniejszymi psami, bo te duże robią jej krzywdę. Nie potrafią się bawić. A zdjęcia bardzo ładne i ten uśmiech Shili, widać, że zadowolona :)
  12. Podaje jej Husse VALP LAMM & RIS i je ją z miesiąc czasu. Dostaje także wołowe i wieprzowe gryzaki. Nie jest zabezpieczona przeciwko pchłom, ale była badana skóra i nie ma na niej ani pcheł, ani ich jajeczek. Skóra jest czysta.
  13. Tak jak się spodziewałam. Grudkowe zapalenie trzeciej powieki. Dostała krople do oczu Tobradex. I mam jej zakrapiać przez tydzień czasu aż objawy się złagodzą i czekać potem na nawrót choroby bo to wróci i znów zakrapiać przez tydzień czasu. W ten sposób zakrapiać aż do usunięcia grudek które będą usuwane pod czas znieczulenia do sterylizacji, ale to dopiero w 2016 roku chce ja sterylizować :/ Może uda się szybciej np pod czas znieczulenia do prześwietlenia bioder w 8 miesiącu.
  14. Podejrzewam, że Szanti ma grudkowe zapalenie trzeciej powieki :/ Z oczu wydziela się szarawa wydzielina, na oczach nachodzi przezroczysta błonka, a pod jednym okiem wyczuwalna grudka która znika co jakiś czas a potem znów się pojawia. Prawdopodobnie pęka i wtedy wydziela się z oka ta wydzielina. Dziś idę do weterynarza z tym.
  15. Byłam to stwierdzili, że te wymioty są z głodu. I w sumie tyle co mi powiedzieli.
  16. [quote]Wilczocha, czyli diety eliminacyjnej nie wprowadzałaś? Na jakiej zasadzie zdecydowałaś się na tę karmę, skoro nie robiłaś ani badań, ani nie przeprowadzałaś diety?[/quote] Byłam z nią u weterynarza z problemem drapania. Powiedzieli mi bym przeszła na karmę bez kurczaka, glutenu i zboża bo te składniki najczęściej uczulają. To przeszłam, ale drapie się dalej i teraz ostatnio zaczął ją swędzieć ogon, goni za nim, drażni ją ten ogon, próbuje go gryźć. Ale na skórze nic nie ma. Skóra czysta. Wiec muszę zrobić jej jakieś testy bo może to być kurczak, może to być wołowina, może to być pszenica. Ale na razie jestem zupełnie zielona jak zrobić jej testy. U mojego weta robią jakoś z krwi, ale to kosztuje 400 zł.
  17. Ale przed posiłkiem pies musi tez odpocząć z godzinę czasu co najmniej. Chyba, że miał lekki spacer to może 30 min poleżeć a potem dostać posiłek.
  18. https://www.youtube.com/watch?v=0Zbm5B0aVuw&list=UUWtJSvVcf4CiVyFMci6eHLQ Filmik wczorajszy :) Trochę przycina bo nagrywane z komórki która jest na wykończeniu :P
  19. [quote]mam na myśli jakiś gryzak, kości[/quote] Ona ma tego pełno. Uszy wieprzowe i baranie. Tchawice wołowe, łopatka wieprzowa, żwacze wołowe, uszy środkowe, żołądki wieprzowe. Ale ona się tym zajmuje tylko wtedy kiedy jesteśmy w domu. Kiedy nas nie ma w ogóle nie rusza gryzaków tylko zabiera się za niszczenie. Ciężko jest pochować rzeczy przed nią, bo ma dostęp do całej jadalni. Pozamykane mamy sypialnie i pokój z komputerami. Ale jadalni zamknąć się nie da, jest połączona z korytarzem. Szafkę na buty nie ma już co ochraniać bo jest tak zniszczona, że trzeba kupić nową. A klatka myślę, że jej nie zaszkodzi, tylko trzeba ją nauczyć, że klatka to fajne miejsce. Jak kupie klatkę to będzie ją miała na miejscu swojego leża, leże wstawię do klatki i klatka będzie otwarta. Przysłonie ją jeszcze kocem by była przytulniejsza. Mam nadzieje, że się do niej przekona. Dla mnie to stwierdzenie wydaję się bez sensu ponieważ to by mogło działać kiedy bylibyśmy w domu. Np. Rozrabia skupia naszą uwagę my na nią krzyczymy pies zadowolony. Ale rozrabianie jak nikogo nie ma w domu to jaką uwagę chce skupić ? Kogo ? Ducha ? Jak przychodzimy to dzięki temu, że narozrabiała nie cieszymy się z nią, jest odpychana. Pewnie nie wie o co chodzi, ale zęby mamy zaciśnięte by nie krzyczeć na nią bo w ogóle nie będzie wiedziała za co. Jest po prostu ignorowana za takie zachowanie, a to dla niej największa kara. Czy ona po zjedzonej kolacji poszła na dwór dobrze rozumiem ? Pies po jedzeniu musi leżeć w domu i odpoczywać przynajmniej przez godzinę czasu. Żadnego wysiłku fizycznego, biegania, skakania, chodzenia po schodach. Grozi to skrętem żołądka albo wymiotami.
  20. Martwią mnie te jej poranne wymioty z głodu. Takie wymiotowanie zdarza się jak spóźnimy się z posiłkiem. Ona codziennie musi dostawać o 6 rano jedzenie, bo jak się spóźnimy co najmniej 30 min do godziny to zaczyna się wymiotowanie. Wiem, że pies raz w miesiącu chyba powinien mieć jednodniową głodówkę, ale w jej przypadku jest to niemożliwe. Wszystko by zarzygała. Nie wiem czy coś z tym można zrobić, ale jest to uciążliwe, pilnować godziny i szybko się zrywać by nie spóźnić się z jedzeniem.
  21. [quote]A co robicie gdy pies np. Gryzie przy Was pewne przedmioty??[/quote] Reagujemy natychmiast. Mówimy "ej" i ona od razu przestaje. Przy nas ogólnie jest bardzo grzeczna nic nie gryzie, nie rozrabia. Jest usłuchana i wie, że nie wolno rozrabiać. Ale gdy nas nie ma staje się szatanem.
  22. Szanti mi robi duże destrukcje. Dziś nie było nas dwie godziny a jak wróciliśmy, to miała wygryzione z szafki na buty całą okleinę, odsunęła sobie tą szafkę od ściany. Za szafką stały kartony to je wyciągnęła i pożarła, koce wszystkie wytargała i pożarła. Ściany poobgryzane. Ogólnie totalna destrukcja. Czasem popłakać się idzie jak się wróci. Wtedy nie mam ochoty do niej się cieszyć, jesteśmy wściekli. Postanowiłam kupić jej klatkę bo innej rady nie ma. Musze jakąś odpowiednią wypatrzeć. A dodam, że porządnie ją wybiegaliśmy i na wybiegu i ćwiczenia i skoki. Wróciła do domu to padła. Nie wiem czemu zrobiła destrukcje. To nie od nadmiaru energii.
  23. Musze kupić dla niej klatkę, bo zniszczenia w domu pod czas naszej nieobecności są coraz większe. Aż czasem popłakać się można. Jaki rozmiar klatki kupić ? I czy znacie jakieś tanie aukcje na takie klatki ?
  24. Moja wydaje dużo dźwięków. Dużo szczeka np pod czas zabawy. Wszystko tez zależy jaka jest to zabawa, bo jak w gonitwę to nie, ale jak szarpanina, albo drażnienie ja rękami to tak. Wydaje dźwięki jak się sama bawi czymś to sobie powarkuje, coś pomarudzi, takie gawędzenie. Ale najbardziej lubię z nią sobie pośpiewać czyli biorę ja na ręce, kładę na grzbiet na sobie ( ja siedzę na fotelu ) i wtedy zaczynam ją ręką drażnić w okolicach pyska a ona wtedy zaczyna śpiewać takie " aaaaaałłłłłluuuaaa" i ja się dołączam i razem śpiewamy xD Czy twoja też miała zapędy niszczycielskie jak zostawała sama w domu ? Szanti cały czas niszczy jeszcze.
  25. [quote]1). pies urośnie troszkę większy, co nie powinno być problemem u psów niehodowlanych, do kochania, no ale zawsze coś.[/quote] Dlaczego pies rośnie większy, gdy się go wysterylizuje przed pierwszą cieczką ? To jest potwierdzone info ? Szanti ma nową karmę od miesiąca i gazowała na poprzedniej, gazuje też na tej. Może to od gryzaków wołowych. Ciężko stwierdzić.
×
×
  • Create New...