-
Posts
689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wilczocha
-
Ona chodzi codziennie na wybieg dla psów. Jest tam trawa jest duża powierzchnia, spotyka się tam z psami i się z nimi bawi. Kiedy idę z nią na spacer chociaż wtedy chce jakiś spokój, a nie jak ona widzi psa to zamiera bez ruchu bo człowiek z psem musi iść akurat w naszą stronę. Chce normalnie przejść obok psa, a nie co chwile się zatrzymywać, bo człowiek musi iść na przeciwko nas mimo, że zmieniam kierunki. A strachliwa to ona ciągle jest, ale pozwalam się jej bawić z psami na wybiegu. I to nie jest tak, że jak jest brzydko to z nią nie chodzę. Czy pada czy wieje i tak idziemy na godzinny spacer bo ma 3 razy na dzień takie spacery. Ale wtedy to ma ubrudzone tylko łapy i brzuch, a nie, że jak mi się wyłoży to cała jest ubrudzona, a potem pretensje, że kąpie psa co 3 tygodnie, bo jak się ją głaszcze to rękę ma się całą czarną, a przetarcie nic nie da. Jak pilnuje tego by mi się nie wykładała to przynajmniej nie jest tak często kapana, już z miesiąc nie była i jest ok. Wcale nie muszę przy każdym przechodzącym psie się zatrzymać by się Szanti przed nim wyłożyła on ją powącha i pójdzie dalej. Dla mnie jest to bez celowe, a przynajmniej kiedy przejdziemy swobodnie, czasem Szanti przejdzie normalnie to ją chwale, że dobry pies. Uczę ją, że nie musi zaraz się przed psem wykładać. Czasami nawet jak się wyłoży mówię "wstawaj" ona wstaje przerażona, ale po chwili widzi, że pies się cieszy i macha ogonem to wcale nie musiała się zaraz wykładać.
-
Ja kończę przygodę z husse, bo Szanti, zaczęła źle znosić te karmę. Kupy 6 razy dziennie, jedne twardsze inne rzadkie. Śmierdzące. Oznacza to tyle, że przestała te karmę przyswajać, a przy pierwszym worku było bardzo dobrze, przy drugim worku już jest źle. A karmię Valp Lamm & Ris.
-
Ja np nie lubię jak w ogóle jakikolwiek pies podejdzie do Szanti, może być nawet super uroczy. Ponieważ Szanti od razu kładzie się na grzbiet, w tym syfie, mokro, brudno i wtedy ona jest cała ubrudzona. Wiec kiedy widzę psa od razu schodzę mu z drogi, a ludzie oczywiście idą w moją stronę mimo tego, że widzą, że nie chce spotkania psów. Ja pozwalam Szanti witać się z psami tylko wtedy kiedy jest czysto, albo jest śnieg.
-
Szanti, Szanti, a czemu masz takie duże uszy :P
-
[quote]Dla mnie wybiegi dla psow sa wlasnie dla hodowania problemow behawioralnych. Pies nie potrzebuje swobodnego biegania, a przede wszytskim wspolpracy i zaspokajania potrzeb socjalnych, a te moze spokojnie zaspokajac z czlowiekiem, a nie innymi psami[/quote] Szanti codziennie przebywa na wybiegu i miło jest mi popatrzeć jak się z innymi psami bawi. Nie zauważyłam bym miała z nią jakieś problemy behawioralne. Kiedy ja sobie siądę na ławkę to ona siedzi obok mnie i nie odejdzie. Chyba, że podejdę do tych psów to ona zrobi to samo. Jest bardzo zależna i nie lubi się oddalać.
-
Dogmat trzeba karać bo edukowanie ludzi nic nie da. Ile to ja miałam takich rozmów już z ludźmi i tylko słyszę, że przesadzam, że przepisy mają gdzieś, że tu wolno puszczać mimo, że tablica jest i na tablicy jest napisane, że nie wolno. Nawet wyzwiska leciały w moją stronę, że się wtrącam czy czepiam. A jak obcy pies raz zaatakował moją Szanti, a ona jeszcze była malutka to jak zaczęłam mieć pretensje to tylko słyszałam, że jestem nienormalna, że nic się nie dzieje, że on chce się tylko bawić! A Szanti pisk i histeria.
-
Ja wzięłam Szanti w 7 tygodniu i cały czas z nią przebywam w domu, bo nie pracuje a jedynie dorabiam po przez wyprowadzanie psów. Nie ma mnie średnio 2 godziny w domu. Szanti niszczyła do 6 miesiąca, teraz póki co nic nie niszczy. Mam nadzieje, że jej przeszło. Ale jest bardzo zależna, wpatrzona i nic sama nie zrobi. Nie wiem czy to kwestia rasy czy tego, że przebywa cały czas ze mną.
-
Ja puszczam swojego psa tylko na wybiegu dla psów albo na polach. Nigdy w parkach i denerwują mnie osoby co puszczają tam psy luzem. Cały czas mam nieprzyjemności z nimi związane. Ja idę na spacer z moim psem, a te psy bezczelnie podbiegają do mnie i mojego psa zaczepiając nas. A rada na to ? Dzwonić na straż miejską tak często jak to możliwe, aż ruszą swoje szanowne zadki i coś z tym zrobią, kiedy będą kontrole, skończą się psy biegające luzem.
-
A to starszy trochę filmik jak Szanti miała 2 miesiące i bawiła się z owczarkami użytkowniczki KocurKotka :D https://www.youtube.com/watch?v=gF2zGwUeQ2w
-
Z tego co zauważyłam to francuski piesek z niej. Ona to by zjadała tylko same rarytasy, a na taką nogę wołową nawet patrzeć nie chciała. Ciekawe co powie na nogę sarny, bo zamierzam jej kupić :)
-
Moja Szanti też jest wiecznie głodna i jak jej dam jedzenie to się rzuca na nie jak by z tydzień nie jadła i dalej patrzy. Czuje się jak bym ją głodziła a dostaje 300 gram dziennie plus gryzaki rożnego rodzaju. I muszę bardzo uważać by trzymać jej szczupłą linie, bo przy jej apetycie łatwo o zatłuszczenie psa.
-
Ona pokazuje zębiska kiedy się bawi :D Wtedy się tak fajnie szczerzy i kłapie i tylko słychać klap, klap, klap zębiskami :D
-
Faktycznie, może być jamnik. Tak wygląda młody jamniczek długowłosy: http://jamniki.com.pl/photos/27/75/51/jamnik-dlugowlosy-miniaturowy-poprostu-cudne-2775511709_1_orginal.jpg A tak młody spaniel: http://spaniele.3it.pl/2011_miot_f/fantazja_25.jpg
-
Fajne zdjęcia :) Tak patrze na nią i patrze to teraz mi bardziej na spaniela wygląda niż na jamnika, albo mieszanka jamnika ze spanielem.
-
Ona czasami ogon ma na podłodze a czasami tak zwinięty. :)
-
A taki widok rano zastaje :D 7 miesięcy
-
Polecam: Wychodzi taniej niż w sklepie zoologicznym. http://www.e-pies.eu/zwacze-wolowe/457-zwacze-wolowe-1kg.html Szanti od 8 tygodnia je żwacze i nie interesują ją kupki i żadne śmieci, a jak chwyci to pada hasło "zostaw" i od razu puszcza. Musiałam ją tego nauczyć po przez szarpniecie smyczą i powiedzenie zostaw to się nauczyła. Ale żwacze przestały jej już służyć. Dostaje od tego biegunek. Będę musiała się na żwacze baranie przerzucić.
-
https://www.youtube.com/watch?v=ZRbmi7dGuAM&list=UUWtJSvVcf4CiVyFMci6eHLQ :D
-
Kilka wcześniejszych fot się jeszcze znalazło ;)
-
Zmiany dysplastyczne powstają w okresie rozwoju układu kostnego. Wstępne badanie w tym kierunku wykonuje się, kiedy pies ma 3-4 miesiące, następnie 6-9 miesięcy, jednak dopóki pies nie osiągnie dojrzałości fizycznej ( 2 lata) nie może zostać uznany za wolny od dysplazji.
-
Nie wszyscy obcy którzy wyprowadzają psy pastwią się nad nimi. Ja wyprowadzam obce psy tak sobie dorabiając i każdy ma godzinny spacer. Po powrocie sprawdzam czy mają wodę, wycieram łapki, wytrę podłogę pogłaskam psiaka i idę dalej. Trochę zaufania.
-
Jeszcze nie. Będę się nad tym zastanawiać tuż przed sterylizacją :) Teraz myślę o tym by w 8 miesiącu prześwietlić jej drugi raz biodra czy wszystko funkcjonuje prawidłowo i pójdzie na zabieg usuniecia grudek z trzeciej powieki.
-
https://www.youtube.com/watch?v=-d-xtyfwDNU&list=UUWtJSvVcf4CiVyFMci6eHLQ Tak to jest jak się rzuci psu dwie piłki by przyniósł :D
-
Będzie sterylizowana po dwóch cieczkach :)