Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Wyruszamy na akcję plakatową i poszukiwawczą. Napiszę jak wrócę.
  2. Sorry że dopiero jestem, strzygłliśmy 6 godz. naszego psa i jestem trup. Co do firm ochroniarskich to uważam że nie ma znaczenia, gdzie mieści sie ich siedziba, oni pracuje na trerenie całego miasta i okolic. Ja powiadomiłam np. taka firme w Murowanej Goslinie, bo wiem że chroni obiekty na trasie gdzie może sie przemieszczać Bordi. Jutro w 4 osoby, bo na razie nikt sie inny nie zgłosił jedziemy rozwieszac plakaty na osiedlach. Postanowiłam tez odwiedzić wszelkie okoliczne strzeżone parkingi. Panowie tam siedzący często są super o wszystkim poinformowani, dużo widzą i duzo wiedza. Zostawimy tam plakaty, jak się zgodza. Sylka z tego z ustaliłyśmy wczoraj obskoczy Sielanke, czyli miejsce handlu psami. Sylka - czy wiesz, jak sprawdzić czy Naramowice mają jakąś swoja darmowa GAZETKE OSIEDLOWĄ, i np. Piątkowo. Można tam sprówować. W razie czego zajmę się tym jak wrócę z akcji plakat. Bordi znajdź się, bo mnie z domu wywalą.
  3. Telefon może być do mnie. My jutro ruszamy na plakatowanie. Gdyby harcerze sie skontaktowali - to sie ich rozdzieli na osiedla w pobliżu. My ruszymy do południa - jesteśmy umówione z Basią. Sylka - Ty jutro Sielanka - i zaraz napisz co tam było. Czekam na kontakt. Chyba ksera plakatów już nie załatwię dziś - bo sobota, ale wydrukuję na drukarce. Jak ktos ma mozliwość z poznaniaków wydrukować (choćby czarno-białe - tak jak sunia) poprosze o pomoc.
  4. Pewnie czytałam kiedyś za duzo książek sensacyjnych, ale to potrącenie samochodem, po zgłoszeniu na Policji sprawy psów... Takie bydle jest pewnie zdolne do wszystkiego. :shake: To pewnie niemozliwe, ale tak mi przyszło jakoś do głowy więc piszę.
  5. Mosii szkoda że jestem daleko, juz bym z Toba była. Wychowałam na butelkach 3 mioty mojej suki - zawsze któryś był słabszy - niestety ten słabszy i tak odchodził, a ja wściekałam sie na suke, że on żyje a ona go odtrąca. Ona wiedziała lepiej ode mnie. ['] ['] ['] Dla maluszków Trzymaj się Mosii.
  6. Czy żadna opatrzność już nad tymi stworzeniami nie czuwa. Bo to, że my straciliśmy gdzieś na drodze na kolejny szczebel drabiny ewolucyjnej serce, poczucie odpowiedzialności, uczucia, wrażliwość - to wiem od dawna. Chyba zatrzymam sie na moim szczeblu i nie pójdę już dalej. Po prostu...nie chcę :placz:
  7. Jestem za Pastorkiem - żeby go przed schronem uchronić. A co do jasnowidza - to ja może przesądna jestem, ale coś w tym jest. Gdyby moja Aga była w pełni sił a nie chora, postawiłaby Tarota.
  8. Oj zawiodła zawiodła, patrz: Fiona, Sara, teraz Foksik cos słabo, choc wpisałam pytanie o adres schroniska - nie wiem czy podaliście bo musze cos odpisać. Ale trzymam paluchy.
  9. To ja jade z ogłoszeniami. Tylko mysle, czy nie założyc osobnego watku z apelem do poznaniaków z dogo - o pomoc w plakatowaniu. Nie dam rady sama tego oplakatować. Drabster - prosiłam o ten telefon do Pana kierowcy, ale jeszcze nie dotarł. A czas ucieka.
  10. Drabster, napisz na priv ten telefon, może spróbujemy pójść jakims tropem.
  11. To była ta sama zmiana, i był pies - tylko ...troche inny bo jamnik :lol: . Szukamy nadal.
  12. Drabster jeśli pomóc w rozlepianiu plakatów to napisz, które rejony obskoczyć. Naprawde pomożemy. My też chcemy opić szczęśliwy powrót suni do domu. A co do tej nagrody za martwą - raczej takiej samej bym jednak nie dawała - bo jak pisali - jeden lubi psy a drugi forsę. Moje 100 zł na nagrodę czeka - na razie nie wysyłam bo nie wiem kto i jak bęzie uiszczał, zawsze zdążę przelać. Jutro ponownie uruchomię radia - zaczynamy od początku. I znów gazety - od nowa.
  13. Mnie to wypadło. Jutro tam podejdę, pracuje niedaleko, bo czynne jest o ile pamietam we wtorki i piątki. Dzis nie. YBOT nie mrtw sie, my będziemy jeździć na te sygnały - może któryś będzie trafiony. Nie można ich lekceważyć.
  14. [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=86034584"]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=86034584[/URL] Czarna na allegro. Dopiero teraz wstawiłam, bo miałam urwanie głowy. Jeszcze będzie na 4łapy i eurocity.
  15. Nie było jej na tej stacji. Owszem był tam pies - ale to jamnik. Ponoć ktos juz tam o sunie pytał, ale na pewno jej tam w ogóle nie było. Nie ten ślad. Darek zostawił plakat z moim telefonem, jak sie pokaże zadzwonia, byli sympatyczni i chętni do pomocy. Ale tam nie było Bordi, stąd nie wiem czy ten rejon brac pod uwagę w poszukiwaniach. Znów stoimy na punkcie wyjścia.
  16. Jak Darek wróci i ustali, gdzie dokładnie była psica, pojedziemy tam z żarciem. On przy sobie nie ma takiego - na drugie sniadanie ch....a pechowo dałam mu dzis coś innego - taki ryż z mlekiem i owocami w kubeczku. I pewnie zeżarł już, bo łakomy jest. :lol: Ale za chwile będę miała wieści to napiszę.
  17. Co z psiakami, czy maja szanse na domki czy jeszcze nic, bo nie wiem. Jednak aukcja się skończyła, czy wstawiac ponownie? Bo mam wszystko gotowe.
  18. Nie dzwoń, poczekaj, Darek z plakatem tam jest lub zaraz będzie, osobiście lepiej pogadac i pokazac psa, a nawet plakat zostawić. Naprawde tam jedzie, zahaczy jeszcze o takie znaczące miejsca w tym rejonie z plakatem.
  19. Działki sprawdzimy i oplakatujemy. Bordi, nie przemieszczaj się więcej zostań bo dalej jest za duzy ruch. Zostań i poczekaj na Darka - daj się znaleźć i wziąć na ręce. On cie do Taty zawiezie.:placz:
  20. Mosii kochana, trzymaj sie a my trzymamy paluchy i jestesmy z Tobą. Dzieciaki, nie róbcie babci Mosii takich przykrości. Do życia sie brac proszę i to mocno.
  21. Wierzę, że Drabster szuka suni razem z nami. On naprawde kocha psy. A trudno nie kochać Bordi.
  22. Zapytam, tylko dzis juz moi znajomi poszli do domu. Jest po 15.00. Sutanny znajomej nie posiadam. YBOT-ko kochana, w każdym szaleństwie jest metoda - więc szalejmy.
  23. Rybon - zbiórka nie problem, nie raz pokazaliśmy że potrafimy przenosic góry. To co dla nas - tylko megafonu nie mamy. Można tez co jakis czas ryczeć w ten głośnik o szukaniu psa. My jesteśmy do dyspozycji.
  24. Wprawdzie moja suka olała sprawe głosu - ale ona jest ogólnie specyficzna. Ja tam bym na miejscu Bordi przybiegła szybko. Ja w tej chwili nie moge tam jechać, pojechał Darek, ale bez głosu, bo z pracy prosto. Poznaniacy - czy ktoś mieszka w okolicy tych działek. I może puścić głos Taty. Ja moge dopiero jutro, jak wykombinuje odtwarzać, aby było słychac głos. Będe tam od rana. Zobaczymy co mój TZ powie jak wróci.
  25. Dzięki Drabster - tylko ona się w ruchliwe rejony przemieszcza. Ciekawe czy na te działki teraz ludzie przychodza - nie wiesz czasem, bo to Twoje rejony.
×
×
  • Create New...