-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by supergoga
-
No ładnie, za moimi plecami moja "Młoda" wkleja moje foty :cool3: i próbuje zrobić z naszej Larwy - ops - z Laguny, gwiazde filmową. I jeszcze śmie twierdzic, że w domu nie strzyzona. Jest strzyżona, tylko jest siedliskiem wszelkich chorób i nie zawsze jest mozliwe poddanie jej temu obrzydliwemu dla psa zabiegowi. No i nie ukrywam, że tym temacie jeszcze nie byłam - czegóż to Młoda nie wymyśli. Zaraz sobie spokojnie obejrzę resztę wątków :lol:
-
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
supergoga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Ja to za chwilę sama rozwolnienia dostanę bo mimo iz żadnego udziału w akcji nie biorę to sie denerwuję za Hossę, transport, drogę, za Was. I myślami jestem i paluchy trzymam. Swan, a co z Czarna - bo wiewióra przed chwilą mi napisała, że nie ma żadnych chętnych na Czarna na razie i znów jestem tępak:placz: -
Dorothy - prosimy a ja juz będę grzeczna i spokojna i miła. Jak nigdy. I się kłócic nie będę :lol: . Może na priv napisz Agnieszko - może Dorotka jest na innym wątku psiej biedy.
-
Agnieszka, bierz ja do Bielska - straci sunia swoją szansę i nikt może sie nie znaleźć. Dorotka przytuli i ukocha i sunia wróci do sił. Wierzę w jej wole zycia, skoro juz tyle czasu sie trzyma. Tylko jedzenia, ciepła i weta jej trzeba. Dorotko - przyłączam sie do plutonu egzekucyjnego, tylko małą selekcję zrobimy, bo znam kilku wetów schroniskowych ok - ale fakt - niewielu. Agnieszko - zabierz sunie, jedź do Bielska, błagam Cie. Jak potrzebujesz kasy na bilet - napisz, wyślę :placz: - ja już nie moge tego czytać i patrzec na ta psinkę. Jest szansa - może jedyna. Proszę!
-
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
supergoga replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Asiuniu - po prostu, przez zaangażowanie się w inne sprawy, inne psiaki - przegapiłam problem własnego psa i dopiero jak cała noc chodził po domu i jęczal z bólu - walnęłam się w łeb. Wszystko wszystkim, ale Lagunka to moja sunia i jest najważniejsza. Teraz za fortunę wykupiłam tone leków - i leczę. Wiktorek juz wszędzie gdzie się da. Szkoda, że osoba która sie na niego umawiała - nawet nie odpisała, że nie bierze psa. Nie lubię ludzi nierzetelnych. Napisałam Ci emaila - nie mam fotek, które miałam wstawić - nie przysłałaś mi (Bambo i Shila) Sorry, że tu, ale nie wiem, gdzie prędzej wejdziesz. -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
supergoga replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słuchajcie, dostałam dziś emaila z allegro. Zaraz postaram sie go tu wkleić: kamilasniezek@o2.pl Bu:( no i poryczałam się jak głupia:( Ciągle rycze ostatnio, mam już dośc... Kołacze mi się po głowie, żeby wziąć Pigwunię do siebie na te jej ostatnie miesiące życia... ale :( ja za słaba jestem, ja chyba nie dam sobie rady z umieraniem zwierzecia, z jego cierpieniem...jak myślisz, czy trzeba być strasznie silnym żeby przetrwać coś takiego? nigdy mi żaden pies ani kot nie umierał, tylko jeden wąż, a i po nim ryczałam 2 miesiące (do dziś mi się zdarza tylko na wspomnienie). Ja jestem koszmarnie wrażliwa, przesadnie empatyczna...I ciągle ryczę... Po co piszę? Bo może napiszesz, że nikt Pigwuni nie chce, że umiera sama i wtedy może będe się umiała wziąć w garść... Mam kota, który nie lubi psów i jeden pokój tylko...czy to Pigwuni zaszkodziłoby, czy stresowałaby się głupim prychającym (może tylko na początku) kotem? Napisz mi coś, napisz czy ktoś ją chce, napisz czy ja poradziłabym sobie... Pozdrawiam ciepło Kama Odpisałam częściowo, ale może ktos by nawiązał kontakt z tą osoba. Nie wiem tylko skąd jest Kama, bo gdyby z Warszawy lub okolic, może by na tymczasowo wzięła Pigwę. Niech mi ktoś fachowo coś napisze, może zmienić coś w opisie aukcji allegro, żeby nie wygtlądała tak beznadziejnie, tylko, że lekarz podjął sie operacji, czy jest jakas szansa dla suni. Nie wiem jak to napisać. I pomyślcie w sprawie odpowiedzi Kamie. -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
supergoga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Tylko od razu jakis odwyk zapewnić trzeba, bo te browczyki nam niedługo w krewke wlezą. TZ-y się pewnie znajsa, jesli Wnusia zaprosicie to zjedzie - a młoda z naburmuszona pewnie mina w domu z menażerią zostanie :evil_lol: -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
supergoga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Swan - Czarna na pewno już jest szykowana na wizytę i na nowy dom. A ja to się chyba pobecze. Zapraszam w Poznaniu - od dzis do niedzieli TZ-a nie ma i spokój babski - tylko młoda, moja sunia i reszta zwierzyńca. Jeśli będziesz miała czas, bardzo chętnie się spotkam - mój telefon 609 601 362. I na browczyka nie zapominajcie o mnie. Tuxman - myslę że ogniskowe opowieści to super temat: psio - koński itp. To jest to. Czekamy na wieści o Czarnej, czy dziewczyny już sprawę nagrywają bo :mad: . Chyba sobie taki kij zakupię. Swan - czekam w sobotę. -
Miniusia-w Poznaniu, mała Mrówka-pojechala do domu w Warszawie
supergoga replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
4łapy, eurocity tez jest. Zauwazy ktos na pewno. Ma 5 gapiów, tylko po co się gapia, zamiast pokochać i dac domek :shake: -
Dorotko - ja nie powiem nic, ale wiedz, że...WIEM to co Ty. I Mazak wiedział i wie, ile znaczył. Był z Wami, z Toba i kochał Cię - i kocha nadal. To pewnie on postawił na Waszej drodze Hossę - niogdy ten następny pies to nie jest ten, ale też sie go kocha. Inaczej, ale nie mniej. Mam to w domu więc wiem. Laguna nie jest i nigdy nie będzie moją Maxi, nawet jej nie przypomina, nigdy Maxi nie zastapi (to już prawie 4 lata), ale tez ją kocham. "Wielcy ludzie mają zazwyczaj tak wielkie serce, że się w nich zawsze znajdzie kącik dla uczciwego psa" Kornel Makuszyński "Ten kraj szczęśliwy... gdzie - po psie płaczą szczerze i dłużej..." Adam Mickiewicz "Jeśli zlitujesz się nad zagłodzonym psem i nakarmisz go, nie ugryzie cię. To jest zasadnicza różnica między psem a człowiekiem" Mark Twain
-
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
supergoga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Dorotko i Hosso - życzę Wam szczęścia i wspaniałych chwil. Super duo. A moja kochana czarna - sorry za to moja, ale mam serce dla takich czarnych stworów - mam tez nadzieje, na szczęście. Może dziś jest "czarno-futrzaty" dzień na dogo. Oby! -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
supergoga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Swan, wyprzedziłas mój post. Ja Cię chyb a :multi: poklepię po plecach...nic ponadt to. Czarna będzie miała ideał warunki. To jak, ciotka goga - niezbyt super może ją przelotem nawiedzic kiedyś kiedys w dalekiej przyszłości. Jak sunia będzie u Swan - idę pić. -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
supergoga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Swan - Ty sobie spokojnie wybijaj co chcesz, śpij i niech Ci się śni rozpaczliwie potrzebująca domu, piękna, dostojna czarna - grzeczna i ułozona sunia. Może nie będzie zwiewać do lasu, tylko trzymac się Was. No a do pełni szczęścia to Ci jeszcze powiem, że mielibyście szansę na odwiedziny super - ciotki - godi, w sumie z Poznania to nie daleko az tak znów bardzo, żeby nie przyjechać z kurtuazyjna wizytą i paczką smakołyków dla psicy. No to teraz myśl, same zalety. -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
supergoga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Brązowa, dobrze że weszłaś - soryy że sie rządzę i link do Czarnej wpakowałam w wątek Hossy. Mam nadzieje, że sie nie gniewasz. Wysłałam Ci priv, ale już napisałaś to co trzeba wiedzieć. Trzymam paluchy, bo Czarna jest po prostu bezbłędna. -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
supergoga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Ja jej wprawdzie nie widziałam, ale moge przypuszczać, że jest podobna do Hossy wielkościa, może trochę masywniejsza, albo bardziej ofutrzona - alez mi wyraz dziwny wyszedł. Na temat stosunku do kotów - mam nadzieje, że wypowie sie opiekun, aczkolwiek zawsze boję sie w takich związkach o...psy. Te mały drapichrusty sa strasznie kąsliwe, drapczywe i nie dają sobie w kaszę dmuchać.:lol: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
supergoga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
A czy ktoś zajrzał, jaka piękna jest także Czarna.:shake: Dzis dostałam emaila z allegro od Pani, która wprawdzie nie może jej wziąć, ale napisała, że jest identyczna jak jej owczarek belgijski groenendael. Czyli taka szlachetna krew może się w niej przelewa. Czy ktoś choc zajrzał w ten wątek :placz: proszę :-( -
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
supergoga replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Mam konto na eurocity - to go wstawię zaraz. A jesli ktos może, to jeszcze tu: [FONT=Arial] [/FONT][URL="http://www.szukamdomu.anv.pl/"][FONT=Arial][COLOR=#0000ff]http://www.szukamdomu.anv.pl/[/COLOR][/FONT][/URL] Ja za chwile jadę do weta z chora suką (własną) i bardzo sie boję. Nie mam na razie głowy na więcej działań. -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
supergoga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Dopiero dzis się dowiedziałam, że Mazaczek odszedł - a myślałam, że szczęśliwie żyje. Hossa - masz wielką szansę na domek. Jak już Hossa będzie bezpieczna w domku, a będzie ktos na podobną sunię chętny, to pamiętajcie o [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1411635#post1411635"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1411635#post1411635[/URL] Ona tak długo czeka, a taka w typie Hossy. Może też jej sie powiedzie. Tak bardzo bym chciała. -
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
supergoga replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
I co u suni, nadal nikt o nia nie pyta? -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
supergoga replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Klatki, którymi dysponujemy sa za małe dla Bordie. Ona nie będzie sie wciskała do klatki - to pies otwartych przestrzeni. Z Basiaap - mamy przeciez kontakt, bo nalezy do grupy "łapaczy" -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
supergoga replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Po pierwsze - nikt za nia nie lata, a na pewno nie grupa ludzi - może powiecie skąd wziąć grupe ludzi. Mamy jednorazowo maksymalnie 4 osoby, które biorą juz kolejne urlopy, moja suka jest chora a ja nie mam kiedy jechac do weta - bo wet razem z nami próbuje złapać sunię. Nie mamy ludzi, którzy 24 h pilnowaliby klatki łapki - dużej i widocznej - jeśli gina psom budy jak sądzicie - długo uchowa sie klatka. Ja bym nawet podjęła taka akcję - ale powiem jeszcze tak - nie mam dojścia do klatki - łapki. Mamy tylko kocie, są o wiele za małe. Pies nie czmycha na nasz widok, nawet sie do niego przywyczaiła - my nie jesteśmy banda narwańców z indiańskim okrzykiem ganiającymi za psim skalpem. Zrozumcie - to wybitnie inteligentny pies, a nas 4 osoby. I teren kilkudziesięciu ha, przecinany płotami i firmami. Pod płotami pies przejdzie, a my nie. Przez płot też nie, bo w kajdankach nie wyjdziemy. Sorry...słoneczko...ale niektóre teksty są nie na miejscu. Czytam je, bo czasem niektre rady sie przydaja, ale pretensji i uwag, dość złośliwych - nie zamierzamy czytać. -
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
supergoga replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Wiktor jest na allegro cały czas [URL="http://www.allegro.pl/item88373116_wiktor_psiak_teskniacy_za_domem_ratujmy_go_.html"]http://www.allegro.pl/item88373116_wiktor_psiak_teskniacy_za_domem_ratujmy_go_.html[/URL] Jeszcze 2 dni. I potem znów. Jesli coś zmienic w opisie - dajcie propozycję. Napiszę jeszcze raz do osoby deklarującej opieke nad Wikim. 2 osoby go obserwują - tylko gdzie dom?:shake: -
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
supergoga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
Niestety pan Jurek też po konsultacjach rodzinnych boi sie wziąć Hossę. Oto jego email: [SIZE=2]Pani Małgosiu po długiej rozmowie w rodzinnym gronie mimo że naprawdę piesio jest ładny tojednak ze względu na kotkę nie możemy przyjąć Hossy . Boimy się że kotka może na samym początku za bardzo się wystraszyć mimo że jak wcześniej wspomniałem wychowała się przy naszej Sabie no ale Saba była trochę mniejsza a od jej odejścia upłynęło trochę czasu. Naprawdę jest nam przykro ale szczeniak to najlepsze rozwiązanie. Nic nie obiecuję ale rozesłałem po znajomych zdjęcia Hossy może znajdzie ten swój spokojny dom , jak tylko coś by się trafiło zaraz dam znać.[/SIZE] [SIZE=2]Pozdrawiam[/SIZE] [SIZE=2]Jerzy[/SIZE] No i nie moge mieć żalu - sądzę, że znaczy iz jest odpowiedzialnym człowiekiem który takich ważnych decyzji nie podejmuje pod wpływem impulsu, aby potem oddawać psiaka. Czyzbyśmy mieli na "czarno" zapsic Dorothy? ;) -
Kraków - Kochana Pigwunia za TM :-(
supergoga replied to .Ania.'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A mnie właśnie trafił szlag. Oto email, który dostałam: Witam! Kocham zwierzęta, staram się im pomagać, pomagam schroniskom, ale powiem szczerze, że takie anonsy jak Twój są dlas mnie nie do przyjęcia. Zwierzęta trzeba kochać mądrze, tzn oszczędzić im cierpienia, póki jeszcze jest czas. Nie należy czekać, aż zacznie cierpieć. Wiem, że jest to trudne. Ale konieczne pozdrawiam jermak-warszawa Pozwólcie, że nie napiszę mojej odpowiedzi, choc starałam sie bardzo być grzeczna i spokojna. Jakim prawem ktoś wydaje wyrok śmierci nie znając psa, jej choroby i jej szans.:-(