Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Nosek - Kulfon ma około 2 lat, piękną kudłatą sierść - jakby balajage - i nie ma domu. Poznałam go w schronisku w Buku kilka dni temu i - przepadłam. Przepadłam, bo zapadł mi w serce widok makabryczny - urwany znaczny fragment nosa psiaka. To nie jest nowa sprawa, ale wiszący nos, z otworami - grożący urwaniem - snił mi się cała noc. Nie mogłam go tak zostawić. Decyzja była błyskawiczna - Nosek przeszedł pod opieke Fundacji dla Zwierząt Animalia w Poznaniu i już dziś zabrałam go do Poznania na operację. Nasz wet postanowił podjąć próbe operacji plastycznej, po odpowiednich zabiegach - przyszył urwana część nosa Kulfona Noska. Zobaczymy - czekamy czy sie przyjmie. Jesli nie - psiaka czeka jeszcze jedna operacja - odcięcia urwanego fragmentu i plastycznej obróbki pozostałej części. Pies jest piękny, łagodny ogromnie, sliczny - wymaga tylko nauczenia chodzenia na smyczy, choć dziś zrobił już pierwsze kroki. Pieknie jeździ autem, jest w nim spokojny. Jedynie czego szuka bardzo to dotyku człowieka i kontaktu z nim. Oto Nosek w schronisku: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/9898/nosekschronnx7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img464.imageshack.us/img464/8158/nosekschron2ee7.jpg[/IMG][/URL] A to psiak przygotowany do podrózy po nowy nosek - do Poznania [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img484.imageshack.us/img484/3052/nosekjedziedopoznaniano8.jpg[/IMG][/URL] Tak wygląda Nosek psiaka przed zabiegiem - własnie jest w aucie i jedziemy do weta. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img71.imageshack.us/img71/1125/nosekautopa8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img485.imageshack.us/img485/660/nosekwaucie2hg2.jpg[/IMG][/URL] PO zabiegu Nosek jeszcze nie całkiem przytomny - nosek Noska Kulfona został przyszyty, a my czekamy, czy przyszycie sie przyjmie. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/1725/nosekpozabiegupy5.jpg[/IMG][/URL] Wykorzystałam okazję że psiak, bardzo zywiołowy, jest po narkozie i wyczesałam i wycięłam kołtuny, dredy. Został tez potraktowany Frontlinem. Teraz jest u nas w domu - w kołnierzyku, biedny i zestresowany. Przy nas jest szczęsliwy, gdy sam, niesmiało sie skarży. To piekny, nieduży pies. Już w weekend pewnie będę musiała odwieźć go z powrotem do schroniska - nie wiem jak to zrobię. Nie dam rady go zatrzymać - akurat mam w domu suke z cieczką, wyobraźcie sobie co tu się odbywa - jakie dźwęki muszą słuchac sąsiedzi. Ale jak sa porozmieszczane po pokojach i każdy z człowiekiem - jest ok. Nosek bardzo potrzebuje pomocy w szukaniu domku - takiego na zawsze. Jest sliczny, młody i łagodny, kocha ludzi. W żadnym momencie nie warknął, nawet przy bolesnych zastrzykach. Jak targałam go na rękach do windy - a bał się - ani mru mru. Czy znajdziemy mu domek. Najlepiej gdyby nie musiał wracać do schronu. Jutro wstawie jeszcze fotki oraz dzis jeszcze może bazarek na koszty operacji - dostalismy kosmetyki psie - Dziekujemy IWONKO - na ten cel. Nosek Kulfon - piękny kudłatek - szuka domu!
  2. KUrcze, nie wiem - można by może razem cała trójkę. Ja nie dam rady nic zrobić dziś i jutro - mam w domu bukowskiego Noska po operacji i moja Laguna w cieczce, wycie i horror - ciekawe kiedy sąsiedzi powiedzą dość. Postaraj się może razem. I jako Fundacja oczywiście.
  3. Paulina - przecież wiem, żeśzapsiona i zakocona na maksa. Ja tylko cały czas myslę co robić. Ja niestety też nie mogę - moja suka nie bardzo zdrowotnie nadaje sie na tymczasy dłuższe i do samca. Szukam i myśle, te plakaciki to jest jakiś pomysł. Tylko kto by jeszcze mógł powywieszac i gdzie.
  4. Owszem i to wspaniałym, bo może Grand by się w nim odrodził i pokazał jaki z niego piękny pies. Cały czasmam w oczach jego spojrzenie pełne nadziei gdy szłam z nim do Twojego Paulino samochodu - on naprawde myslał że jedzie stamtąd do domu. Co ja jemu...i sobie narobiłam. Jak mogłam być taka durna. Comam teraz zrobić? Nie moge zapomnieć jego oczu, gdy odchodził i wracał na teren schronu - i we dwie wkładałyśmy go do klatki. Paulina - ja nie wiem co robić!!!!:-(
  5. Może choć jedna sunia znajdzie domek.U nas też pan ostatnio napisał emaila w sprawie 2 piesków - nie był do końca zdecydowany.Po otrzymaniu od nas odpowiedzi i opisaniu psiaków - podjał decyzję i nasz Kleks - który tyle w schronie siedział ma super domek. Może i teraz tak będzie.
  6. Mam konkretne i nieźle brzmiące pytanie w sprawie suni: witam. Mam pytanie odnośnie tej suni. czy jest ona po sterylizacji ponieważ mam już 2 pieski , jedną suczkę i pieska, a wolała bym nie dopuścić do sprowadzania na świat kolejnych szczeniaczków. Bardzo proszę o odpowiedź myślę, że miała by u mnie dobry domek. Jeśli sunia jest po sterylizacji proszę o opisanie jej zachowania względem innych psów i ludzi. email: [EMAIL="labeoo@go2.pl"]labeoo@go2.pl[/EMAIL] Bardzo proszę, przejmijcie już kontakt, ja odpisze tylko że informacje o suni bedą od Was. Może coś się wykluje.
  7. Oczywiście. Bianka spędza każdą chwilęz Natalią. Natalia beczy i jest w zupełnej rozsypce. Nie wie, jak będziemogła oddać ukochaną sukę. Bianka ma u niej dom tak długo, aż znajdzie najlepszy dom na świecie.Nie wiem, jaki dom przetrzyma magiel Natalii. Mowy nie ma o tymczasach ani o schronach, tylko ostateczny dobry dom, może być z psami tylko bez gryzoni. Szkoda, ten dom to był ideał dla takiej suni. Odkarmiona, wyleczona, skóra w dobrym stanie, uszy też. Zaszczepionana wszystko. Rozpieszczona. Nie wiem już co pisać. Z fotami prtoblem o tyle, że Natalia chyba nie ma cyfrówki, wstawiałam od niej fotki z telefonu. Ale z tego co mi mówiła, wybiera się z Bianką do mnie do Poznania z wizytą, wtedy zdjęcia zrobię na pewno.
  8. Sunieczkę wystawiłam na 4łapy, na aaaby, eurocity, alegratka,kupsprzedaj. Teraz powymieniam fotki na nowe. Nie wiem czy ludzie o wakacjach mysla czy o czyms innym,ale coś słabo. Boje się myśleć co będzie latem.
  9. Ja wstawiłam Zulkę na 4łapy, eurocity, aaaby, alegratka, kupsprzedaj. I to już jakiś czas temu. Ostatnio kataklizm. Za chwilę wakacje i raczej psów przybedzie - sezonowych. Kurcze - ja juz czasem tracę głowę, jak z tego wyjść.
  10. Mam nadziejęjednak, że wreszcie się coś ruszy. Psiaki pilnie szukają domów - dobrych domów na zawsze!!!
  11. Myślę, że Grand byłby ogromnie oddanym człowiekowi psiakiem - takim wpatrzonym w oczy. Tylko dlaczego ten człowiek nie chce zobaczyć Granda. Dziś jeszcze spróbuję podesłać go dziewczynie z prośbą o plakaciki i ich rozwieszenie w różnych miejscach. Myślę,że pilnie akcja plakacikowa byłaby wskazana. Może spróbuję zrobić wieczorem plakacik - czy ktoś byłby chętny żeby pomóc w rozwieszaniu i rozsyłaniu. Obawiam się, że Grand nie ma wiele czasu. Żebyśmy tylko zdążyli.:-(
  12. Tanitko, moim zdaniem on nie jest chory - gdybys widziała co on musi jeść - hmmm. Nie będe komentować. Dla mnie on akurat tak reaguje na schronisko, brak człowieka, depresję, stres. Jak wyszedł za bramę był żywy i radosny - chciał wsiąść do naszego auta - musiałam z nim tam podejść aby wymienic smycz i teraz mam wrażenie, że dałam mu nadzieję, że odjeżdża. To bral domu i człowieka. Jestem prawie pewna. Tylko nie mam dla niego tego domu. :-(
  13. Co u Azorka - kiedy ten domek. I jak się czuje na dziś.
  14. [URL]http://www.allegro.pl/item186637215_pikus_maly_piesek_prosi_o_dom_pilne_.html[/URL] [URL]http://www.allegro.pl/item186637810_piestabs_dom_to_dla_niego_jedyna_szansa_na_zycie.html[/URL] Rozsyłajcie znajomym te linki, może ktoś się zakocha w którymś psiaku. Cioteczka Justin - zrobiła im sliczne aukcje. Pieniążki na Tabsika będą, będzie zdrowy. Musi być. Mamy nadzieję, że dotychczasowi właściciele spełniają medyczne zalecenia.:mad:
  15. Zaraz zmienię tytuł wątku i poproszę moda o przeniesienie. Bianka musi odejść. Natalia jest pogodną i wspaniała osobą a teraz po raz pierwszy nie mogłam z Nią rozmawiać - płakała. Ona naprawdę kocha Biankę, ale zdaje sobie sprawę z tego co będzie, gdy zagryzie, zabije króliczka. Jego też kocha. No i kólko się zamknęło. A co ciekawe ze szczeniakiem grzywaczem, który jest na przechowaniu u Natalii, który łazi po suni, lezy na niej, skubie za uszy i ogon - zupełna zgoda. Razem śpią i nie ma żadnych kłopotów. Tylko królik, ale on ma prawo żyć. Bianka będzie oprócz Allegro, gdzie już jest, wystawiona na: aaaby alegratka kupsprzedaj eurocity 4łapy. Jesli możecie gdziec jeszcze ją pokazać, wystawić - pomóżcie. Ona musi trafic do dobrego domku. Wyleczona, odkarmiona, śliczna suka - dom bez gryzoni (myśle że rybki ujdą ;) ). I choć tak mi smutno - bardzo - wiem że to konieczność.
  16. Napisze wieczorem dokładnie bo teraz nie mam czasu i siły. Bianeczka szuka domku. Oczywiście zostanie u zapłakanej Natalii tak długo aż go znajdzie - i to jak Natalia podkreśla - musi byc bardzo dobry dom. Niestety po raz kolejny rzuciła się i pogryzła królika - istenieje obawa że w końcu go zagryzie. Szkoleniowiec nie daje szansy na akceptację. A nie można do tego dopuścić. Natalia płacze - ale niestety to chyba jedyne wyjście. Już wstawiłam ją na allegro i dziś pójdzie na inne portale.
  17. Melba jest cudem. Musze wstawić sobie ten mniejszy banerek Melby żeby się zmieścił jeszcze Grand - dzięki Lupe za piękne banerki naszych psiaków. Tylko ja nie umiem tak zrobić żeby po najechaniu na banerek otwierała się strona. Ja jednak jestem imbecyl.
  18. Wyślę go dziewczynie która obiecała pomóc, może go gdzies porozkleja. Ja już nie mam pomysłu i znów mam dół - jak Rów Mariański. I już nic na to nie pomaga. Za duzo mi się chyba naraz nawaliło na leb - nie daję rady opgarnąć. Grand - jak ci pomóc.
  19. Teraz tylko te domki, które go nie zauważyły i nie chciały niech żałują. On śliczny psiak - i nareszcie szczęsliwy. Ciotka Paulina - super foty zrobiła i zostanie mianowana naczelnym fotografem naszej drużyny.
  20. Melba jest moim 8 cudem świata. Dobrze choc że znosi ten schron jakos tak z filozoficznym spokojem. Ale na spacerze bardzo czesto posikiwała, mamy nadzieje, że to nie problem z pęcherzem a tylko znaczenie terenu. Ale jest miziasta, przytulasta, zero agresji - cud dziewczynka. Tylko - bez domu.:shake:
  21. Zmieniłam juz tytuł jak tylko zaczęłam o nim dziś pisać. Makabra. Nawet te fotki i tak nie oddaja jego stanu, jego głosu, jaki wydobywa. Biedny Grand.
  22. Moje cudo jest piękne. Była z nami na krótkim spacerku - krótkim, po po drugiej stronie bardzo ruchliwej drogi obserwiował nas kudłaty pies - a ja oczami wyobraxni widziałam jak przebiega do anszych psów przez ta jezdnię i wpada pod auto. Więc spacer sie skrócił. Melba czeka na dom - ciocia Paulina fociła suczysko, więc fotki będą. Ona bardzo prosi o własny dom - jest super łagodnym psem do ludzi, można się w nią wtulać jak w futrzaka - a ona to po prostu lubi.
  23. Jest tragedia. Grand powoli znika w schronisku. Zza klatki słychac tyylko cichy, niezwykle ochrypły szczek pełen rozpaczy. Wyszedł z nami na spacer - drobny, wychudzony psi szkielecik. Do klatki - wstawiany siłą, gdy weszłam tam z nim, nie mogłam wyjść - koniecznie też wychodził. On by odżył w omu - on tam powoli umiera. Sorry, ja nie potrafie o tym tak na zimno pisać. Odejdzie w niebyt jak mu nie pomożemy. Może ma ktoś choc jakiś tymczas dla niego. To już nie jest ten pies który był - to cień psa - pełen rozpaczy, żalu. :-( Nie wiem, jak pomóc. Paulina wstawi fotki - Grand nie ma wiele czasu - potrzebuje domu.
  24. Byliście dzielni w dopingum, kciuki trzymane - i... KLEKS w DOMU!!!!!:multi: :multi: :multi: Ma cudowny domek, wspaniałego Pańcia, ma na imię Bogart - i będzie bardzo kochany. Obawiam się tylko, że zostanie rozpieszczony do szpitku, ale powiedzcie, czy sobie nie zasłużył. Ciotka Paulinka zrobi fotki mam nadzieje i potwierdzi. Kleks już do schroniska nie wróci. Mieszka w Poznaniu, jesteśmy zaproszone z wizytą i na pewno za jakiś czas pójdziemy. Udało się - doczekła się domku. Może dobrze, że uciekł czy też wyrzucono go z tamtego, tym bardziej że nikt go nie szukał i o niego nie pytał. Kleksiu - duzo szczęścia. I bądź grzeczny, ciotkom wstydu nie przynoś!!!
×
×
  • Create New...