Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Mamy już opisy i pierwsze fotki maluszków. Dzisiaj miały dojechać do Poznania pod naszą opiekę i zamieszkac w opuszczonym przez Morie i jej dzieci kojcu z budą. Najpierw mama - na zdjęciu wydaje sie spora, ale to nieduża psinka [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/534/mamapieskw.jpg/][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/4955/mamapieskw.jpg[/IMG][/URL] I po kolei maluszki. Najpierw panienki - większość czarna lub z białymi znakami, jednak podpalana. [SIZE=3][FONT=Calibri][B][I]Kratka:[/I][/B] Na grzbietku – czarna jak węgielek, na brzuszku za to rozciąga się duży, biały „krawacik”, a łapki ubrane są w bialutkie „skarpetki”. Stąd (czarno-biała) Kratka. Jako jedna z pierwszych nauczyła się chodzić i (jeszcze się potykając) zaczęła poznawać świat. Zakopać się w słomie tak, żeby nikt nie mógł jej znaleźć- to dla Kratki bułka z masłem. Nie mówiąc już o tym, że po odnalezieniu zaczęła z oburzeniem szczekać... Kratka z całą pewnością będzie wspaniałym i wiernym przyjacielem na całe życie.[/FONT][/SIZE] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/215/03kratka.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/529/03kratka.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=3][FONT=Calibri][B][I]Kredka:[/I][/B] Czarna jak czarna kredka (nie licząc małej, białej plamki pod brzuszkiem). Jako pierwsza otworzyła oczka, by ujrzeć inne barwy świata. Potem- na początku nieśmiało, później coraz śmielej- zaczęła chodzić, a już po dwóch dniach z gracją (potykając się tylko od czasu do czasu) śmigała po słomie. Uwielbia (z błyskiem w czarnym oczku) zaczepiać swoje rodzeństwo… Kredeczka pragnie mieć po prostu bezpieczny dom. Dom, w którym zawsze będzie ktoś, kto pogłaszcze ją po łebku i z miłością spojrzy w czarne oczy.[/FONT][/SIZE] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/810/04kredka.jpg/][IMG]http://img810.imageshack.us/img810/9208/04kredka.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/215/04kredkajeszczeraz.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/5144/04kredkajeszczeraz.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=3][FONT=Calibri][B][I]Kubusia:[/I][/B] Kubusiem nazwałam tatę maluszków, a właśnie ona to (w przeciwieństwie do reszty „czarnego” rodzeństwa) wykapany tata. Ma bowiem podpalane łapki i pyszczek. Kubusia, nazywana przeze mnie pieszczotliwie Busią, to taki mały, grubiutki miś z pyszczkiem mopsika. Jest bardzo bystra - uwielbia być pieszczona i często przytulana! Kubusi potrzeba dużo miłości, a ona na pewno (całym, psim serduszkiem) odwdzięczy się komuś, kto ją pokocha.[/FONT][/SIZE] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/43/06kubusia.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/8121/06kubusia.jpg[/IMG][/URL]
  2. Sunia juz na stronie Animalii, teraz będzie na allegro
  3. Keksik już na stronie Fundacji - niebawem wystawie go na allegro. Oby znalazł go właściciel albo nowy domek,
  4. A nie można zmienic póżniej. Na stronie Fundacji napisałam tekst do ogłoszeń. Bo do przyjazdu małej jeszcze ponad tydzień, a jesli Ginger nie pójdzie do domu to Łania nie ma się gdzie podziać, może stamtąd się tymczasik znajdzie dla niej.
  5. Możesz jej jakies wydarzenie albo ciś na FB zrobić. Biedulka taka zwykła, ale kochana. Córka opowiadała, że gdy mieli wyjazd bryczkami nad jezioro - Łania pobiegła za nimi, potem nad wodą kąpała się z Agą, dawała brać na ręce, przytulała - no i razem wrócili. To mądra sunia.
  6. Myślę, że tel. do Kasi i chyba się nie pogniewa jak wpiszę, bo na ogłoszeniach też będzie: 509 565 343
  7. Jest domek być może chętny na stałe, wysyłam Ci PW
  8. Może akitowcy nam pomogą jak zwykle zresztą. Bo mają ręke do takich psiaków, a my ani miejsca ani pomysłu.
  9. A ja się obawiam czy komuś wpadnie w oko. Taka zupełnie zupełnie zwykła, tyle że ma w sobie tyle mądrości, spokoju, rezygnacji, że w serce kąsa. Urzekła mnie i już. Jeszcze tydzień i sunia zmieni miejsce pobytu na Poznań. Szukam jej pilnie domku. Jeśli Ginger do tego czasu nie znajdzie domu stałego - mała nie ma gdzie iść na tymczas. I to mi spędza sen z powiek.
  10. Czyli dom w którym będzie miał zajęcie. Na zostawanie w domu na wiele godzin pewnie bym go nie dała.
  11. Mamy tymczas dla niedużego pieska samczyka, może on się nada.
  12. [B]15.07.2011[/B] - Łania ma zdiagnozowaną erlichiozę - chorobe odkleszczową. Walczymy i leczymy. Prosimy o każdą mozliwą pomoc. Bazarki, dary na bazarki - dla Łani. Kolejny wyjazd mojej córki na obóz do Nowej Studnicy - i kolejny zwierzak. W zesłżym roku bezoki kociak Pirat - teraz ...sunia. Zobaczyłam ją zaraz po przyjeździe z Agnieszką - nieduża, smutna psina. Myślałam że miejscowa, koło pensjonatu kręci sie sporo psiaków. To wszystko znajduje się w środku lasu - 4 chaty...więc miałam nadzieję, bo ruch żaden i mogła sobie spacerować. Przykucnęłam - zawołałam i miałam Kamę - bis - sunia przywarła do nóg, przytuliła się cała, potem wywaliła kołami do góry nastawiając brzusio - jak się wtedy okazało bardzo, bardzo chudy - do głaskania. Zamknęła oczy i znieruchomiała a ja przepadłam. Wiedziałam że tak jej nie zostawię, dowiem się chociaż czyja jest, dlaczego chuda i skąd kleszcze. Aga zrobiła wywiad - sunia jest niczyja - istnieje prawdopodobieństwo że została wywieziona do lasu i porzucona i tak dotarła do ludzi, do pensjonatu - najbliższe miasteczka i wsie bardzo daleko, stamtąd lasem by nie dotarła, za słaba i za mała. teraz moja Aga o nią dba - karmia ją i tyle ile ma czasu, tyle jej poświęca. Jak skończy się sezon - sunia przepadnie, bo nikt się nią nie zajmie. Czyli...1 lipca jadąc do młodej - zabieramy Łanię do Poznania. Będzie juz odrobaczona i odpchlona i odkleszczona - i poszukamy jej domu. Mam nadzieje, że pomożecie nam w tym. Jak nic się nie zmieni Łania znajdzie tymczas u Oli (jeśli zaakceptuje ją Hawana). Łania jest delikatna, spokojna i łagodna bardzo - obok niej przechodziły psiaki miejscowe, koty - a ona nic. Wodziła wzrokiem za człowiekiem. Nie wiem ile ma lat, może 4, może mniej a może więcej. Wiem tylko, że za słodycz spojrzenia, za przymrużone oczy w podziękowaniu za dotyk - muszę coś jej poszukać. Zaglądajcie do Łani, żeby nie była samotna na wątku. Mam tylko kilka fotek, robionych na miejscu. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/221/39179059tfpbghrymq.jpg/"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/1603/39179059tfpbghrymq.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/24/35414371.jpg/"][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/4156/35414371.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/191/79908919.jpg/"][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/3157/79908919.jpg[/IMG][/URL] Ot, taka zwykła sunia - a tak urzeka! Wynik zbiórki z bazarku filmowego - 51,50 zł
  13. Ja się już nie łudzę. To na tyle!!!
  14. Ja mogę pomóc, wyślij proszę [EMAIL="supergoga@wp.pl"]supergoga@wp.pl[/EMAIL] wszak Roxi to nasza sunia fundacyjna jest!!! Wieści super i świetnie się Twoje opisy czyta. Widze to oczami wyobraxni. rewelka.
  15. Kochany Lord - poczuł się dobrze, bezpiecznie - to pokazuje co potrafi. Nie ukrywam że nie potrafię powiedzieć jak z nim popracować - tym bardziej, że ten pies tak wiele dla mnie znaczył. Pewnie sama rozpuściłabym go w cały świat. Czekamy na wieści z wyjazdu
  16. Żeby był pełny opis - prosimy domek tymczasowy o wypunktowanie co można o małej powiedzieć: zachowanie w domu czystość w domu hałasliwość, szczekliwość zostawanie samej - niszczenie, szczekanie kontakt z ludźmi, zwierzakami - psy, koty To co może nam pomóc!
  17. Jeśli nic się nie wydarzy - w niedzielę Mundek opuści hotelik!
  18. [URL]http://allegro.pl/ginger-dwumiesieczna-sunia-w-typie-kaukaza-czeka-i1688869232.html[/URL]
  19. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/163/27667680.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/6204/27667680.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/220/g10d.jpg/"][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/8883/g10d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/75712780.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/5623/75712780.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/830/99746047.jpg/][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/9118/99746047.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/707/51909751.jpg/][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/1082/51909751.jpg[/IMG][/URL]
  20. Super wieści. Panie Wojtku - w sprawie maila, dzisiaj będę rozmawqiała i chyba tak jak mówiliśmy jeśli nic innego nie wypali - wyjście będzie.
  21. Kciuki zaciśnięte. Byc może najbliższy weekend będzie ostatnim bezdomnym, weekednem Mundzia. Domek już czeka. Szczegóły później.
  22. Mała gapa pilnie szuka domu. 11 lipca prawdopodobnie do Oli przyjedzie nasza najnowsza "zdobycz" wyrzucona w lesie i przybłakana do ośrodka jeździeckieh=go w Nowej Studnicy sunia. Na razie dokarmia ją tam moja córka i pilnuje, ale biedulka chuda i taka słodka. Po sezonie nie zajmie się nią nikt, musi przyjechac do nas.
  23. Czyżby jakieś kombinacje - fakt, to nie ta sama sunia. To 1 zdjęcie to posokowieć, drugie dla mnie mix.
×
×
  • Create New...