-
Posts
26019 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by supergoga
-
Ata w domu, jej brat Atos - w typie flata - także już w domu!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ata ma jedwabista w dotyku sierść, po odpowiedniej pielęgnacji będzie naprawde pieknoscią. Moje ulubione zdjęcie - Ata na cokole [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/39/pomniko.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/9073/pomniko.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze Ata w domu tymczasowym, zdjęcie nierewelacyjne, bo pora ogromnie późna. Ale widać, że już nie jest taka spięta i interesuje się otoczeniem. Nikt nie krzywdzi, głaszczą - jest dobrze! [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/204/dt1r.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/3053/dt1r.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/232/dt2k.jpg/][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/7592/dt2k.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/546/dt3h.jpg/][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/3628/dt3h.jpg[/IMG][/URL] -
Ata w domu, jej brat Atos - w typie flata - także już w domu!
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Temat załatwiony dzięki wielkie pomoc Fundacji Głosem Zwierząt - dziękujemy! Niestety tylko 1 psiak został przejęty. Spóźniliśmy się, drugi ponoć został wydany. Psiak, przerazony totalnie - ponoć chłopak o imieniu Rex okazał się...dziewusią. Ciekawy dom, który nawet nie wiem, co ma. Niebawem mała Ata - takie imię dostała, miałaby własne dzieci. Ufff. Mała po odrobaczeniu, odpchleniu - a było z czego - została przewieziona w godzinach raczej wieczornych do tymczasowego domku, zwolnionego przez Frika. Podróż autkiem SkarpetKi - miałyśmy z przerwami na czyszczenie jego wnetrza po obfitych rewelacjach będących efektem choroby lokomocyjnej i stresu. Widać, że rewelacyjnego życia nie miała. Wieści najświeższe - sunia wyraźnie się ożywiła. Wczoraj po naszym odjeździe pochodziła po podwórku, pozwiedzała. Noc przespała na kocyku, czysto i porządnie. A dziisaj od rana nadstawia łebek do głasków, przymila się i próbuje wejść do łóżka. Mieszka w towarzystwie Tobiego - beagla, z którym właśnie została sama w domu na parę godzin i suni borderki, z która ma relacje poprawne, ale na dzisiaj bardziej przyjazne są z Tobim. Najważniejsze - w żadnym momencie, ani u weta, ani w aucie, przewracana i podnoszona, ani brana na ręce nawet nie mruknęła. Nie ma w niej cienia agresji ani nerwowości. Będzie niebawem cudnym przytulakiem, który pilnie szuka domu. Sesja u weta [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/804/wet1.jpg/][IMG]http://img804.imageshack.us/img804/3102/wet1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/11/wet2a.jpg/][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/2929/wet2a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/535/wet3.jpg/][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/5724/wet3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/846/wet4.jpg/][IMG]http://img846.imageshack.us/img846/3809/wet4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/405/wet5.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/9357/wet5.jpg[/IMG][/URL] -
Felicjan - przyznam nieśmiało - Animaliowy i podrzucony Kasi na wychów...jak zwykle. A ten Twój Rytka - cudak - piekny. Mogę go wstawic na naszą stronę? Tylko musze znac płeć i imię.
-
Skrajnie zaniedbany pies skazany na tułaczkę! LORD W NOWYM DOMU! :)
supergoga replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Bardzo bałam się jego zachowania na wakacjach, ale widać z tego co piszesz, że mu posłużyły. Moge mieć tylko nadzieję, że wreszcie i cała reszta jego zachowań się ułoży. Bardzo za nim tęsknię...ale chyba rozumiesz dlaczego...jest taki specyficzny! -
Super! Mamy kolejne 7 szczeniąt - wszystkie w domach
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Boogie']Wczoraj mówiłaś, że żadnych szczeniaków nie przyjmujemy :eviltong: Ładne chociaż?[/QUOTE] No nie przyjmuję, bo nie mam gdzie. TYlko wystawiam i porobię ogłoszenia. Małe już w Poznaniu. Jak cos znajde im to super, jak nie - trudno. Nie zbawię całego świata. -
Super! Mamy kolejne 7 szczeniąt - wszystkie w domach
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Boogie']Byle nie rano, a później to obojetnie. O Kubusie dzwonią tylko ankiet nie odsyłają...[/QUOTE] Nam obojętnie, to Ty podaj o której będziesz. -
Super! Mamy kolejne 7 szczeniąt - wszystkie w domach
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
To zostały 3. A ja zakładam za chwilę nowy wątek z 5 małych kudłatych dzieciaków. Kolejne. -
Super! Mamy kolejne 7 szczeniąt - wszystkie w domach
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
No się dziwie, że Kubusi nikt nie chce, dla mnie njajfajniejsza. Boogie, o której w sobotę w lecznicy się spotykamy? -
A to - czekamy w poczekalni. Mila- Łania grzeczna - tylko wyraxnie nie lubi jak spi lub lezy - gdy inny pies włazi na nia luib depcze po ogonie: warknęła na jack russela w poczekalni i na Havanke w domu - ot ostrzeżenie, że prosi o spokój. Ola obsewuje mała, jak coś Ja zaniepokoi zrobimy badania krwi, ale mam nadzieje, że nie będzie konieczne. Siedzimy i czekamy: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/7/wet1d.jpg/][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/7649/wet1d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/191/wet2.jpg/][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/8426/wet2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/wet3.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/5724/wet3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/577/wet4.jpg/][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/3809/wet4.jpg[/IMG][/URL] Widać po kąpieli jaka podkasana, chuda jest sunia. Waży 14 kg. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/651/wet5.jpg/][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/9357/wet5.jpg[/IMG][/URL] Mam nadzieje, że Ola zrobi kilka lepszych zdjęć. I prosimy i wydarzenie na FB - sunia koniecznie musi znaleźć domek. Ona jest z serii tych, które będą za swoim człowiekiem chodzić jak cień - niech się nie przywiążuje za bardzo, bo wówczas oddanie odczuje jak odrzucenie - kolejne. Może nie jest ładna - ale ma wielkie serce i tyle do dania... tyle uczuć.
-
Kasia nie może z wielu względów wziąć samca. Mała - Pixie, Dixie (nie wiemy jeszcze) - została dzisiaj zawieziona przez Anetę z moim małym udziałem jako trzymacza do domku tymczasowego. A Łania, czyli Mila - jest u Oli. Mam nadzieję, że coś więcej Ola o niej napisze, ale skoro tak mało pisze, znaczy, że nie polubiła Mili-Łani, że nie pasuje - ...będę zabierać? Oj oj :placz::placz::placz: A ona sama słodycz jest, zestresowana i potwornie chuda. Teraz szczegóły - wczoraj Mila (bo takie imię ma sunia) przyjechała do Poznania. brudna, wychudzona, karmiona tak, że widok pokarmu jaki zjadła ( a w aucie moglismy się przekonać :cool3:) nas powalił. Całą drogę jechała wtulona na moich kolanach. A tu właśnie moja Aga przynosi małą, bo na smyczy bała się iść [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/89/milawstudnicy.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4355/milawstudnicy.jpg[/IMG][/URL] Pierwsze kroki - gabinet wet. Szok :crazyeye: ponad 15 kleszcze w róznych stadiach żarło małą. Była wycieńczona nimi chyba. Wyciąganie, wyszukiwanie trochę trwało. Mam nadzieję, że wszystkie choć w tym futerku, brudnym i złachmanionym mogłam przeoczyć. Potem, za zgodą wetek - dziękujemy! poszlismy na zaplecze wykąpać sunię. Pomagał mi TZ i bardzo dzielnie Ola - tkóra akurat przyjechała z Havaną, a dziewuszki mogły sie zapoznać. Mila - Łania mydlenie znosiła jakoś, gorzej z prysznicem - koniecznie chciała wyjść, ale tu wujaszek wykazał się moca i darem "przekonywania" i Mila została w wannie. Na drugim zdjęciu, z góry - widać jak chuda jest Mila. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/5/kapiel1f.jpg/][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/949/kapiel1f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/24/kpiel2r.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/9305/kpiel2r.jpg[/IMG][/URL] Zdjęcia suni nie są piękne, bo była w potwornym stresie, zmęczona a po kąpieli - mokra całkiem. Zaraz wstawię jeszcze kiulka mokrych fotek. A teraz: Sunia przybłąkała się we wrześniu ubiegłego roku. Zaopiekowała się nią Pani, która wówczas pracowała w pensjonacie prowadząc stajnie. Miała swojego psa dobermana, który jakos tolerował Milę, choć bez szczególnej rewelacji. Z tego względu Mila (takie dostała wtedy imię) została zaszczepiona p. wścieklixnie (tylko) oraz... wysterylizowana. Ma książeczkę zdrowia. Niestety jej opiekunka musiala zmienic pracę i razem z własnym psem wyjechała. Tam już nie miała mozliwości zabrać suni - do małego pokoiku - bała się zostawiac psy na małej powierzchni sporo czasem bez opieki. Od tego czasu niestety opieka nad sunią była przypadkowa, nikt nie dbał...i stąd decyzja jej zabrania, której nie żałuję.
-
Cookie - kolejna ofiara wypadku - mała sunia prosi o pomoc Ma dom
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Wieści od suni, tak się cieszę!!! Ma nowe imię Flicka i wreszcie jest bezpieczna. Flicka jest cudowna, grzeczna jak jesteśmy zajęci, wesoła jak jest czas zabawy. Kinga jest w niej tak zakochana, że boję się, że ją zepsuje: Flicka wyprowadza Kingę na spacer ;), szaleje z nią trochę za bardzo, dobrze, że psina taka grzeczna, bo byłoby to chyba niebezpieczne. Z jedzeniem różnie, czasem zje całą miskę czasem nie tknie (nadal mieszam pół na pół). Bardzo za to głodnie spogląda na jedzących ludzi... Nie umiem jej na razie oduczyć zjadania różnych rzeczy na spacerze. Z nogą lepiej, coraz rzadziej unosi ją przy bieganiu. Na początku przyszłego tygodnia będziemy na szczepieniu, to obejrzy ja weterynarz. No i sama sunia [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/705/flicka1c.jpg/][IMG]http://img705.imageshack.us/img705/4755/flicka1c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/714/flicka2z.jpg/][IMG]http://img714.imageshack.us/img714/3808/flicka2z.jpg[/IMG][/URL] -
Roki - w depresji - już w lokum tymczas. Nowe fotki str 30
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Roki bał się obcych ludzi, ja wiem dlaczego, ale nie o to chodzi. Jak jeździłam częściej - to go karmiłam i już się nie bał. A Pawła kocha. -
Obawiam się że nie wystarczy KMK. Potrzebny wet lub środek uspokajający mocny, żeby dojechał.
-
Łagodna, kocha dzieci, malutka. Mam 2 zdjęcia ale z komórki, słabe są.
-
Nie wiem, chyba że Kasia coś słyszała.
-
Jeśli psiaki urodziły się 15.06 to moim zdaniem na adopcję są za małe. Mają niewiele ponad 3 tygodnie. Muszą być z matką. Czy towarzystwo jest odrobaczone. Mały na bank chyba ma przepukline pepkową - można pokazać wetowi, można masowanie próbować wprowadzic do środka. Często obywa się bez zabiegów wet. Sporo szczeniąt ma takie przepukliny - powstaja przy porodzie, ale z początku może ich nie być widać. Maluszki powinny iść do domu po pierwszym szczepieniu dopiero, inaczej są w niebezpieczeństwie. Jeszcze mam pytanie, bo chyba przegapiłam - ile jest psiaków a ile sunieczek. I w jakim mieście
-
Czy nie ma jakieś mozliwości żeby ukarać właściciela za puszczanie psów samopas i nie odbieranie. To jakis koszmar.
-
Niestety z tymczasu nici - na razie nie mamy koncepcji gdzie ją wstawić.
-
Sari, 2 letnia wychudzona sunia ma wreszcie własny dom.
supergoga replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Sari nawet nie przeszła na drugą stronę w dogomanii, a co dopiero mówić o domu - nikt nie pyta, a tak jak pisze WMNN - sunia jest rewelacyjna. Psychicznie świetna.