Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. U nas akurat nie ma miejsca. To dla szczeniąt które było niestety już nieaktualne - ludzie się rozjechali na wakacje i nie ma opieki dla maluchów. Może by się udało pojedyńczo rozparcelować maluchy na tymczasy.
  2. Atos i Ata - piekne flatokształtne rodzeństwo. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/204/atosiata1.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2892/atosiata1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/688/atosiata2.jpg/][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/2255/atosiata2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/804/atosiata3.jpg/][IMG]http://img804.imageshack.us/img804/5812/atosiata3.jpg[/IMG][/URL]
  3. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/812/44085168.jpg/][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/2968/44085168.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/43/51766406.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/9475/51766406.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/508/41561532.jpg/][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/2733/41561532.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/717/10906687.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/515/10906687.jpg[/IMG][/URL]
  4. Atos - brat Aty został wydany w dzień, gdy zabieraliśmy Atę. Dwa dni później pojawił się znów - oddany w nieodpowiednie ręce jednak wrócił - ponoć oddany go komuś społecznie nieodpowiedniemu. Udało sie nam odebrać i psa - Atosa, zawieźć do weta, odrobaczyć, odpchlić i DT od Aty przyjął także jego. Ale to spore psy, prosimy o pomoc w szukaniu domu - za długo tam zostać nie powinny. Atos tak jak Ata urodził się 24 grudnia - ma 7 miesięcy. Waży 24 kg. Top będzie piękny, spory pies, w typie jak dla mnie flata. Co Wy na to? [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/268/66670451.jpg/][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/6994/66670451.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/813/43241191.jpg/][IMG]http://img813.imageshack.us/img813/9817/43241191.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/27/80433662.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/5506/80433662.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/844/73734541.jpg/][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/5785/73734541.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/220/66440027.jpg/][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/4807/66440027.jpg[/IMG][/URL]
  5. Łani kroplówki z tego co wiem posłużyły i mamy nadzieję, że zmierzamy ku dobremu. Już zaczyna być silniejsza a tym samym pokazuje że chce mieć prawa do Oli - odpychając Havanę. To taki pies człowieka, wpatrony w niego i kochający. Uległy do człwoieka bardzo - spokojny - ideał psa. Naprawdę.
  6. Śliczna kocia. Czy mogę wstawić ją na naszą stronę? Jest na allegro czy jej zrobic nasze?
  7. Dziękujemy za wieści szczegółowe, to teraz wiemy skąd te syjamkopodobne maluszki. Co do mleka - poprosze Krzysztofa żeby przywiózł Panu mleko dla kociaków - specjalne. Nasze sklepowe mleko nie nadaje się dla nich. To kociakowe jest dobre, w proszku, można łatwo przygotować. Powoli zbieramy chętncyh, ale jak pisałam, trzeba być czujnym. Na razie 1 zaklepany na 100%. Mamy jeszcze 4 maluszki.
  8. [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Kot Bankier został znaleziony w Koziegłowach - wg informacji pana prowadzącego sklep pokazywał się tam od 2-3 tygodni, nigdy jednak nie widziano przy nim człowieka-właściciela.[/SIZE][/FONT][/B] [B][SIZE=3][FONT=Comic Sans MS]Prawdopodobnie mieszkał w jednym z bloków - pod tym blokiem kot koczował. Jak było nie wiemy. Wiemy, że musiał trafić pod opiekę, konieczne było udzieleniu mu pomocy.[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Comic Sans MS]Weterynarz powiedział że to kocurek, po kastracji, ma ok. 6 lat. [/FONT][/SIZE][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Bankier to wspaniały kot - bardzo spokojny, dał sobie zrobić 3 zastrzyki, obejrzeć zęby, zmierzyć temperaturę.[/SIZE][/FONT][/B] [B][SIZE=3][FONT=Comic Sans MS]Nie jest bardzo zabiedzony, zjadł trochę mokrej karmy ale wilczy głód to nie był.[/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Comic Sans MS]Zabrany do domu okazał się typowym domowym kotem - nie prycha, nie drapie, jest chętny na głaskanie. Często stoi pod drzwiami i miauczy, nie wiadomo czy chce wyjść na wolność czy szuka właściciela. [/FONT][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][FONT=Comic Sans MS]Zostawiony sam w domu wchodzi pod łóżko - jest tam trochę osłonięty narzutą. Wcześniej sam wszedł na kanapę ale generalnie nie chodzi za człowiekiem.[/FONT][/SIZE][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Bankier musiał trafić pod opiekę, zachorował bowiem na koci katar – zimno, mokro, deszczowo – a domowy kot nie miał gdzie się schronić. Dostał leki, został też odpchlony. Mamy nadzieję, że odzyska zdrowie. [/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Liczymy, że znajdzie się człowiek, który da mu dom, do końca życia, taki prawdziwy. Dom który pozwoli mu znów uwierzyć. Dom, który rozproszy jego smutek.[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Piękny Bankier – bardzo prosi o taki dom.[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]Kontakt w sprawie kota:[/SIZE][/FONT][/B] [B][SIZE=3][FONT=Comic Sans MS]Tel. [/FONT][COLOR=#000099][FONT=Calibri]607 07 46 40[/FONT][/COLOR][/SIZE][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3]mail: [/SIZE][/FONT][EMAIL="fdz.animalia@wp.pl"][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=#0000ff]fdz.animalia@wp.pl[/COLOR][/SIZE][/FONT][/EMAIL][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/402/63803175.jpg/"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/658/63803175.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT][/B] [B][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/844/img0617s.jpg/"][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/8950/img0617s.jpg[/IMG][/URL][/B] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/828/img0618hn.jpg/"][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/5228/img0618hn.jpg[/IMG][/URL]
  9. Dostałąm już 3 pytania z allegro o kociaki, oczywiście te jasne. Wysłałam ankiety - no i jak zwykle standard - cisza, żadna nie wróciła.
  10. Ale okazuje się że nie taka miła jest Miła - musi mieć towarzystwo uległych psiaków. Tak czułam, dlatego pytałam jak będzie z Figą. Bo bym cos dla niej szukała żeby nie jechała i nie narażała Was nie niepokoje.
  11. Żeby tam nie uciekał. Bo jeśli to osoby z ankiety- to mnie trochę ta niechęć do kastracji martwi. Jak będzie za sukami zwiewał.
  12. A ja dzisiaj poznałam stadko japodarców. Fajne maluchy, ale ochronniki słuchu potrzebne na już.
  13. A ja jako znana wredota powiem, że mnie żal Cziki - była dotąd oczkiem w głowie, miała swoją miseczkę i zabawki - teraz ktoś mały jej to zabiera. Myślę, że jednak nie powinno się Pchełce pozwalac na dominację tego typu./
  14. Poczekaj, jeszczeć umowa nie podpisana - podpiszemy - zmienimy.
  15. Agnieszko, witamy na dogo serdecznie - i mamy nadzieje, że zostaniesz na dłużej.
  16. Łania - MIka w poniedziałek przyjechała mnie odwiedzić, prosto od weterynarza. Taka biedna, smutna, łapki w opatrunkach, wenflon w łapince. Serce ściska. To taka mądra i kochana psina. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/20101230201012180001.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/5356/20101230201012180001.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/20101230201012180002.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/8676/20101230201012180002.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/718/20101230201012180004.jpg/][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/4272/20101230201012180004.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/135/ania10.jpg/][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/1497/ania10.jpg[/IMG][/URL] Walczymy, ona walczy. Prosimy o każdą możliwą pomoc.
  17. Bo to pewnie "opuchlizna głodowa" i tyle. Prosimy tu od grubasów nam Puszczyka nie wyzywać bo wpadnie w traumę. I jako sowa, nie miałby sił się wznieść, więc to na pewno "to".
  18. Akurat tam gdzie siedzi nie ma krzywdy, tylko jednak to nie dom, a ona spacerów, domu i człowieka potrzebuje bardzo
  19. Może tej ciężarnej można jeszcze zrobic aborcyjną sterylkę. Wiem że są przeciwnicy, ale kolejne szczeniaki, jeśli urodzi gdzieś w bunkrze - to kanał. Moglibysmy jako Fundacja pokryc koszt 1 sterylki - tylko nie mamy na dzisiaj gdzie zabrać. Rozmawiamy z tymczasami - może cos się znajdzie. Nie doczytałam, czy te sunie małe są dziekie czy doludne.
  20. Jeste chętny domek na jasnego kocurka, tylko przeciwny kastracji, a domek z ogródkiem. Napisałam dlaczego to ważne i że to jest wymóg bezwzględny - czekam na odpowiedź.
  21. Szukamy opiekuna wirtualnego dla Łani - Miłki - chocby za jakąs nawet niewielką miesięczną wpłatę. Kogoś, komu jej los będzie leżał na sercu, tak jak mnie. Pokochałam tą sunię jak tylko podeszła do mnie w leśnym ośrodku, przytuliła i wywaliła brzuś. Może wiedziała, może chciała prosić o pomoc - bo źle się czuła. Mam żal do siebie że nie zabrałam ją od razu - może choroba była nie tak rozwinięta. Ale nie wiedziałam, że ona jest niczyja, dopiero gdy moja Aga to ustaliła, po 2 tygodniach mogłam po nią jechać. Przepraszam suniu, wtedy może prosiłaś. Ale teraz damy z siebie wszystko. Ola dba i kocha - widać jak bardzo. Ale sunia potrzebuje domu, własnego na zawsze. Jeśli taki by się znalazł - pokrywamy ksozty leczenia do zakończenia kuracji. Pomóżcie proszę!
  22. Właśnie się zabierałam za to.
  23. Malawaszka - nie potrzeba zbiórki na kastrację Puszczyka. On nadal jest psem fundacyjnym, czyli poprosimy fakturę na Fundację naszą - i przelewamy całość środków.
  24. Mam jedną chętną osobę - wysłałam ankietę, czekam na odzew.
  25. To ja też je zaraz wstawię na allegro i na stronę. Tylko cały czas mnie martwi że mają właściciela a my nie mamy zrzeczenia. I tu widze kłopot.
×
×
  • Create New...