Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Czytam na tym potralu lubońskim że w piątek odrobaczaliście a już w poniedziałek szczepienie - według mnie trochę za wcześnie. Może lepiej odczekac kilka dni, obserwować, czy są robalki czy nie ma - my szczepimy nie wcześniej niż w tydzień po odrobaczaniu. Postaram się też cos poszukać dla małej.
  2. I jakie wieści w sprawie domku i ogrodzenia.
  3. Dla Ciebie ulga, dla nas i puszczykowskich psiaków - niestety nie.
  4. Do innego przytuliska, będa połączone dwie gminy. Tyle że my tam nie mamy wolontariuszy i z uwgai na ilość zwierzaków nie będziemy w stanie pomóc w adopcjach - na takiej zasadzie jak tu. Nie będzie spacerów, poznawania psiaków. Sznup biedny będzie. Jak i inne.
  5. No tak prawie ale sprawa się dopiero rozstrzygnie w początkach lipca. Nie chcę zapeszać.
  6. Carbon to starszy psiak, prawieniewidomy. Nie było jak robic dokładnych badań, bo psiak nie da sie zabrać do auta i do weta, wet przyjeżdżał do niego, ale tam nie ma mozliwości wykonania takich badań. Jeśli problem sie powtórzy, postaramy się wtedy jakoś go wyciszyć i dowieźć do weta.
  7. A nie mówiłam że rewelacyjna jest. Cudo! Szukam dla niej pilnie tymczasu, bo nie ma gdzie wrócić.
  8. Nie sądzę, ale jutro wszystko napiszę.
  9. Myślę, jakie inne rachunki mogłyby pokryć ich pobyt - biedny sznupek nasz
  10. Niz. Przygotowałam umowe przekazania, postaramy się sprawdzić jak się mają. Niestety jeśli nie oddam psów - bedzie zarzut dla Fundacji kradzieży psów. Wielka szkoda bo są wspaniałe, zwłaszcza Yakuza. Był dzisiaj z nami na Kejtrówce i robił furorę powagą, zachowaniem, spokojem. rewelacja.
  11. Oj trzymam mocno bardzo. Wpadł mi w oko.
  12. Gdyby dało radę gdzieś załatwic rachunek za taki pobyt - byłoby łatwiej (dla Fundacji)
  13. Wielkopsy jak się patrzy. Łukasz, a jak tam wyjazd dzisiejszy - jak wrażenia, napisz mailem chociać.
  14. Mnie nie chodzi o pownicę. Nasze koty w domach mają swoje klatki w których czuja się bezpiecznie zwłaszcza na początku. Poza tym nie wiem jak zachowa się w mieszkaniu gdy będzie sam, zwłaszcza na początku - u osoby początkującej. A o Poznań to pytałam czy domek w Pozanniu - gdyby chodziło o pożyczenie kuwety.
  15. Ufff, kuracja poskutkowała - Carbonikowe oczko wyglada dobrze, ciśnienie wypychające gałkę oczną wrócilo do normy. Alarm zażegnany - tylko niesttey to jedyna dobra wiadomość. Domku nie ma.
  16. Myślę, że warto - musimy dac radę. Żeby tylko miejsce dla niego było.
  17. Jeśli on nie kasrtowany a tak chyba jesdt - to my go u nas wykastrujemy i mógłby pojechac po zabiegu. Możemy ewentualnie pozyczyć kl;atkę - żeby mógł mieć w niej swój azyl. Musiałaby mieć kuwetę - chyba że jest z Poznania i pożyczę naszą.
  18. To dopytaj jak z ogrodzeniem, czy jest w ogóle, czy szczelne i czy furtka, brama otwarta czy zamykana. Ot takie szczegóły i nie złość się że taka upierdliwa jestem.
  19. Spoko, ja prawie przekonana jestem, tylko wiem też ile kotów lezy rozjechanych po drogach, zagryzionych przez psy, sponiewieranych przez "miłosników zwierząt". A to jeszcze maluch - jak się wystarszy, czy zacznie biegać - to starsi ludzie go nie dogonią i zwieje. A jak tam z ogrodzeniem. Możecie mnie wyprostować, bo ja kociara nie jestem zupelnie, wręcz przeciwnie, typowy psiarz a mi na koty jakos w Fundacji zeszło też, dlatego ostrożna jestem.
  20. Bardzo dziękujemy - przyda się ogromnie...
  21. Maluszki już w domkach będą za 3 dni - więc dalyśmy radę - wielkie dzięki Cioteczko - chyba że dla kolejnych maluchów które dorastają właśnie.
  22. Jaka piękna wyrosła, jak belg wygląda.
×
×
  • Create New...