-
Posts
6045 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by *Gajowa*
-
Ustaliłam termin sterylizacji Pusi - 24 październik godz. 13.30. , koszt 250 zł. Pusinka wczoraj ostatecznie przegryzła szeleczki :placz: juz wcześniej były nadgryzione, więc spieszyłam sie ze zdjęciem zaraz po spacerze... ale niestety w czasie jazdy musiała je wykończyć :mad:. Od dziś chodzimy na obroży, a ponieważ panienka trochę ciągnie :lol: więc poddusza się i chrząka ;).
-
Tez sie denerwuje sterylką Pusi :roll: jak zawsze zresztą... będzie dobrze. Zapytam o cenę oczywiście. Co do domku to nie mam watpliwości, że Pusia znajdzie go szybko - jest śliczna, młoda , przytulaśna i bardzo inteligentna .
-
Dziś dotarły ryby od myszy1. Pusiaczek dziękuje bardzo :calus:
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
*Gajowa* replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Lubisi na dobranoc. -
[quote name='jola_li']Zmodyfikowałam trochę ogłoszenie Pusi (i zmniejszyłam objętościowo) :-)! Wywiesimy je w lecznicy i, pomyślałam sobie, że może wydrukuję trochę więcej i powrzucam do skrzynek na listy w Konstancinie? Jak myślicie? W tym tygodniu, niestety, nie dam rady się wybrać, ale w przyszłym będę na pewno! I zrobimy Pusi strzyżenie "kapciuszków" ;-). Sierść na łapkach jest stanowczo za długa, niedługo zacznie sobie przydeptywać i się potykać ;-). Czy koszulkę posterylkową to trzeba wcześniej kupić? A może ktoś mógłby pożyczyć?...[/QUOTE] Nie trzeba kupować ubranka dla Pusi :lol: "moja" pani doktor nie uznaje ubranek/kołnierzy po strerylce. Nic nie zakładamy i sunie nie ruszają szwu, one wylizują sobie tylko okolice, po prostu sie myją. Zdarzyło mi sie tylko dwa razy, że suka interesowała sie szwem i wtedy zakładaliśmy ubranko ale góra na 3 dni. Awaryjne uranko do Pusi mam :roll: Jutro bedę u wetki to przy okazji termin umówię. Co do wrzucania ogłoszeń do skrzynek ;) sadzę, że większą skuteczność będą miały ogłoszenia w sieci. W gabinetach weterynaryjnych oczywiście warto wywiesić - ale to tylko moje zdanie.
-
Piękna duża Misia niespodziewanie znalazła dom
*Gajowa* replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Czekamy... a kiedy zapoznanie miałoby nastąpić ? -
Pusiaczka rozpiera energia, nie daje spokoju Gajce :lol: stale zaczepia ją do zabawy, a Gaja czasami da sie wciągnąć ale nie na długo, ale zazwyczaj ucieka od niej ;), zdarzyło się już, że w desperacji zawarczała na małą diablicę :evil_lol:. Pusia rozrabia :mad: rwie zewnętrzną poduchę Gajki, wynosi wycieraczkę na ogród i tam ją gryzie :lol: szczotki do zamiatanie też , wskakuje na samochód i biega po nim z dachem włącznie. Samochód uwielbia /jeździmy na spacerki/ i chyba się próbuje się tam dostać jak jest sama na podwórku. Apetyt ma choć je teraz bardzo wolno.
-
VIKI czarnulka z Nowodworu znalazła swój domek !
*Gajowa* replied to *Gajowa*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']Masz wieści o Vikuni?[/QUOTE] Przez pierwsze dni codziennie słuchałam, że Vikunia jest najmądrzejsza, najpiękniejsza , grzeczna i w ogóle naj... ;) Bardzo dobrze trafiła, jest rozpieszczana :lol: Państwo w niej zakochani . -
Gabrysia - ONka z ogromnym guzem ODESZŁA ZA TM :(
*Gajowa* replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo mi przykro :-( -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
*Gajowa* replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']Lubisia to sunia mojego męża. Po powrocie nawet się zemną nie przywitała, pobiegła do niego:cool3:[/QUOTE] A to niewdzięcznica ...;) -
[quote name='jola_li']Ależ proszę bardzo - Ewa na pewno nie będzie miała nic przeciwko temu ;-). I nawet - o dziwo - pachną nie najgorzej :-)![/QUOTE] Pachną bardzo intensywnie i kuszą... nawet mnie choć jestem wegetarianką :lol:. Psiakom baaaaardzo smakują, a Pusiaczek jak czuje, że mam je w kieszeni automatycznie siada ;).
-
Dzis na spacerku w lesie spotkałyśmy grupę przedszkolaków , Pusia wyraźnie się ich bała. Początkowo odeszła na bok, schowała się za mnie, a następnie zaczęła wyrywać się w ich stronę oszczekując i pokazując ząbki :mad:. Szliśmy też przez chwilę uliczkami, Pusia chce atakować przejeżdżające samochody :roll: szarpie się na smyczy, chce biec im naprzeciw szczekając.
-
Kaja - sunia która pokonała chorobę i jest szczęśliwa
*Gajowa* replied to doris66's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/211627-Gabrysia-ONka-z-ogromnym-guzem-b%C5%82aga-o-wsparcie...?p=17757835#post17757835[/url] Przeczytajcie cioteczki jeszcze o Gabrysi. -
Gabrysia - ONka z ogromnym guzem ODESZŁA ZA TM :(
*Gajowa* replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biedna Gabi tyle wycierpiała, strasznie mi smutno :-(. Czarna ando pamiętasz "naszą" Afrunię? dała radę przeżyć prawie 4 miesiące po operacji - to takie niesprawiedliwe... trzymajcie się . -
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
*Gajowa* replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='MTD']najlepsze w żebraniu jest to, że czasem można coś wyżebrać :D[/QUOTE] Właśnie :lol: jak można coś wyżebrać to czemu nie żebrać ?;) -
Poszczęściło się Elzuni z domkiem :lol: nie dość, że fajny kolega do zabawy to jeszcze koty do wylizywania :evil_lol:. Czekamy na fotki tego towarzystwa...
-
Fajne zdjęcia ! Trusia szczęśliwa, ma gdzie sobie pobiegać :lol:.
-
[quote name='jola_li']No to ja jutro około 12.00-12.30 będę u Pusi, jeśli można :-). Gajowa, o której musimy wyjść do weterynarza?[/QUOTE] Powinnyśmy wyjechać o 13.30 max - zapraszam.
-
Piękna duża Misia niespodziewanie znalazła dom
*Gajowa* replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Może sie Misi poszczęści... trzymam kciuki :thumbs:. Również mam wrażenie, że Misia już raz szukała domu na dogo :roll: i to nie było bardzo dawno temu. Trudno sobie przypomnieć tyle jest tych psiaków... -
[quote name='trans_b']Troszeczke tak :) Wreszcie udalo nam sie uruchomic moj komputer, wiec wyslalam aurzee :) zdjecia do wrzucenia. Znow mielismy rozczulajacy moment: kupilismy w weekend Trusi zabawke - taki gumowy patyk. Nie bardzo wiedziala co z tym poczac, wiec chcielismy jej pokazac: machniesz jej tym nad glowa, to sie kuli ze strachu. Pacniesz ja tym w nos, to kuli ogon, probujac zrozumiec, co przeskrobala. Na szczescie Diefa oczywiscie jej te zabawke ukradla (choc sama sie nie bawi) i zaczela na jej oczach ja gryzc - i dopiero Trusia pojela idee. Zakompleksiona dziewczyna, nie ma co.[/QUOTE] Trusia nie potrafiła sie bawić zabawkami :placz:, próbowałam z piłeczką, kółkiem i właśnie raczej sie bała tych przedmiotów. Uwielbia za to patyki, zarówno drobne jak grube i duże znosiła sobie kilka w jedno miejsce i tam sie nimi bawiła.
-
Zgadnijcie co to ? [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Pusia2.jpg[/IMG] a to ? [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Pusia3.jpg[/IMG] a teraz odpoczywam [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Pusia1.jpg[/IMG] za gorąco idę do cienia [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Pusia4.jpg[/IMG] z Gają tylko jedna fotka bo jak miałam aparat dziewczyny rozłaziły się w różnych kierunkach [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Pusia5.jpg[/IMG]
-
Pani ją bierze, bo powieszę!Lubisia już w swoim domu!
*Gajowa* replied to auraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='auraa']Dlaczego nikt nie zagląda do malutkiej?:cool3: Dzisiaj zaczęła szczekać, razem z moimi psami![/QUOTE] Rozkręca się dziewczynka ;). -
Mnie też czwartek bardziej pasuje ;). Zajrzałam do chorego oczka i tak jak mówiła pani doktor zaczęło zarastać tkanką tłuszczową. Wewnątrz oczodołu pojawił się wyraźnie kolor żółty, a poprzednio była to czarna otchłań. A Pusiaczek zostawia w misce zielony groszek :mad:. Do tej pory zjadała wszystko co było w misce i to, że w puszkach był dodatek zielonego groszku wcale jej nie przeszkadzało :shake:.
-
Kaja - sunia która pokonała chorobę i jest szczęśliwa
*Gajowa* replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Wczoraj wieczorem zwolniło się miejsce, które miało być dla Kai. Jednak jest to kojec, a sunia po operacji będzie wymagała domowej opieki. Mam nadzieję, że to tylko guzy na listwie, a płuca okażą sie czyste. -
Młodziutka mix donka Kora z Opalenicy we wspaniałym dnowy domku :)
*Gajowa* replied to beka's topic in Już w nowym domu
Co u Kory słychać ?