Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. [quote name='jola_li']Gajowa, nie zauważyłaś czy Pusia się interesuje szwem? Bywa, że jak się goi, to swędzi i może sobie "rozlizać". Zerknęłaś jak wygląda jej brzuszek?[/QUOTE] Oglądałam brzuszek i wszystko tam jest w porządku. A Pusinek już rozrabia na całego :lol: wycieraczkę wynosi na ogród, rwie swoje nowe posłanko itd.:mad:,a najbardziej interesuje sie samochodem, żeby do niego wsiąść oczywiście ;).
  2. I jeszcze jedna fotka na której widać już wyciśniety i znacznie mniejszy ropień [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Cytra4.jpg[/IMG] Malutka coraz śmielsza, dziś na dzień zdjełam koc z wejścia do budy bo już sie z psiakami troche oswoiła i nie wciska sie w kąt. Pani doktor powiedziała, że ma max 5 miesięcy, a raczej 4, 4 i pół.
  3. [quote name='Pliszka']tak, poprosimy o zdjęcie, najchętniej z tym ogonkiem merdającym :)[/QUOTE] Proszę bardzo, oto nasza bohaterka [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Cytra2.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Cytra1.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Cytra3.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Cytra5.jpg[/IMG] [IMG]http://i893.photobucket.com/albums/ac133/Mrozz/Cytra6.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Pliszka']Kochane Maleństwo :) To ta śliczna młodziutka Pusia, którą poznaliśmy jak odwiedziliśmy hotelik? A ona nie miała jechać niebawem do domku?[/QUOTE] To nie ta sama :shake: tamta Trusia już od miesiaca w nowym domku. Pusia to Kudłatka z watku [url]http://www.dogomania.pl/threads/214640-Pusia-Kud%C5%82atka-%E2%80%93-straci%C5%82a-oko-broni%C4%85c-kawa%C5%82ka-chleba[/url]... też młoda i sliczna.
  5. Pusia w doskonałej formie czeka na domek :lol:. Zapomniałam napisać, że kupiłam identyczne do porwanych szeleczki za 17 zł tak, że 3 zł pozostają do rozliczenia.
  6. Zawołałam Pusię, a nasze malutka wyszła z budki tak jak by to było do niej... Jest coraz śmielsza, w nocy musiała zwiedzać swoje terytorium, bo wszędzie były nitki z bandaża, oczywiście kuuupa i ślady siuśków. A ja sie bałam, że się załatwi w budce... grzeczna malutka. Już sie tak nie chowa jak niektóre psiaki do niej podchodzą, wąchają się przez siatkę, a ogonek zaczyna chodzić. Próbuje też wychodzić poza kojec, choć jeszcze bardzo nieśmiało i tylko w mojej obecności. Zrobiłyśmy rundkę spacerową po wybiegu, szła za mną krok w krok i nawet spróbowała biegać. Biega śmiesznie jak kangurek, wydaje mi sie, że tylne łapki ma dłuższe niż przednie. Nowy opatrunek niestety już ściagnęła... to przez pchły, ona się koszmarnie drapie.
  7. Nie jest źle, malutka w mojej obecności podeszła do siatki i powąchała się z Pusią /sunia tego samego wzrostu/, a wieczorem już po ciemku wyszła z budki żeby zapoznać się z DONką Zoją. Zoja zreszta cały swój czas spacerowy poświęca naszej ciągle bezimiennej bohaterce, leży przy jej kojcu myslę, że ją wspiera. Najbardziej boi sie parki psiaków zabranych z tego samego miejsca.
  8. Jolu_li czy możesz podesłać link do bazarku ogłoszeniowego ? ja nie mogłam znaleźć, a potrzebuje dla parki z Korabiewic.
  9. Jolu_li piękna aukcja... teraz czekamy na telefony. Pusia czuje sie nadzwyczaj dobrze i zachowuje sie tak jakby nie miała operacji. Cały czas muszę ją izolować od Gajki, wiec sporo czasu przebywa w kojcu. Niestety w domu w przedpokoju siedzieć nie chce, wczoraj ostatecznie sie zbuntowała.Nie chciała przyjść do miski , więc ją trochę siłą wciągnęłem do domu ale nie tknęła jedzenia. Wypuściłam ją na ogród i zaraz poszła do kojca i stanęła w miejscu gdzie stawiam miskę. Zrozumiałam, że mam jej tam dać... zaniosłam miskę i wszystko panienka zjadła.
  10. Sunia panicznie boi sie psów :placz: od razu zaszyła sie w budzie. Psiaki są bardzo ciekawskie, więc podchodzą do siatki i koniecznie chcą zobaczyć co tam jest :crazyeye:, a wtedy malutka przeraźliwie piszczy. Zasłoniłam wejscie do budy kocem i jest lepiej . Do mnie sunieczka wychodzi, oczywiście wtedy żadnego biegającego psa nie ma. Jest słodka, kochana i bardzo chudziutka ale szybko przytyje bo apetyt ma ogromny. Czy nie można by jej jednak odrobaczyć ? Kosteczki ma na wierzchu ale brzuszek duży... robale ma na bank. Aha, jak mam na nią wołać ?
  11. U Pusiaka wszystko w porządku. Noc minęła bardzo spokojnie choć malutka conajmniej dwa razy zwymiotowała. Na porannym spacerku po ogródku, jeszcze na smyczy obszczekała przejeżdżający samochód. Dzis wyjeżdżałam na cmentarz na parę godzin Pusia została w przedpokoju i chyba spała bo nie nabroiła. Teraz Gajka przyszła do domu, a Pusia wygrzewa sie w ogródku.
  12. Pusia nareszcie położyła sie na przygotowanym posłaniu i drzemie... dotychczas cały czas była na łapkach, stała bądż dreptała po drzwiami wyjściowymi. Jeszcze raz ok 23ciej wyjdziemy do ogródka na siuu i mam nadzieję, że spokojnie prześpi noc.
  13. Dobrze, że wypatrzyłyście ten ropień, musiała cierpieć bidulka :-(. Posłanka chyba nie da się zarezerwować :shake: dla Veguni, chciałabym żeby z niego korzystała...
  14. Odwiedzam Lubisię, dziwne... musiała bardzo mocna spać :roll:.
  15. Pusiaczek dostał dziś tylko symboliczna kolację, żeby mu nie było przykro, ze inne jedzą a on nie :placz:. Jutro rano normalnie jedziemy na ukochany spacerek do lasu, a na zabieg wyjeżdżamy po 13tej.
  16. Posłanko w drodze. Ciekawe czy spodoba się Veguni ?
  17. Dziś odwiedziła nas Viki wiec sunie sobie poszalały na słoneczku, a Gaja miała troche spokoju ;). Państwo Viki byli ponad 3 tygodnie temu i powiedzieli, że Pusia to już inny pies nie widać po niej biedy i nie powinna więcej przybierać na wadze. Ale cioteczka jola_li znów przywiozła ciasteczka wątrobowe i jak tu nie tyć :evil_lol: ?
  18. [quote name='jola_li']Oj, dopiero teraz zaglądam do Pusi - udało mi się zdążyć jeszcze dzisiaj ;-). [B]Gajowa, [/B]czy w czwartek mogłabym podjechać :-)? Mam nadzieję, że humorek Pusi dopisuje :-).[/QUOTE] Humorek dopisuje :lol: Pusia stale molestuje Gajkę , a ta nawet często daje sie wciągnąć w zabawę pomimo swoich ok. 9 lat. Zapraszamy w czwartek oczywiście.
  19. Posłanie zmieści sie spokojnie w samochodzie osobowym :lol:. W tym tygodniu będzie u mnie jola_li może mogłaby je zabrać ;) będzie łatwiej je przejąć z Warszawy.
  20. Dawałam Pusi właśnie łyżeczkę od herbaty tej rybki , mieszam z puszkowym jedzonkiem i do tego jeszcze sucha karmę. Myslę, że nie będę jej zwiększać dawkowania zwłaszcza, że dostaje jeszcze wiesiołka ;) Pusiaczek robi sie coraz bardziej puchaty :lol:.
  21. Spytałam bo mam bardzo fajne posłanie dla psa tego rozmiaru i jeżeli Vegunia sypia w budynku chciałabym jej podarować. To jest taki psi tapczan, dość ciężki ale stabilny. Czy by sie przydał ?
  22. Gdzie Vega mieszka ? W budynku czy na zewnątrz w budzie ?
  23. Też jestem ciekawa :-o...
  24. [quote name='auraa']Dziękuję. Nie wiem jak to wszystko ogarnąć. Ta cieczka bardzo komplikuje to co trzeba by zrobić, zeby ją bezpiecznie wyadoptować .[/QUOTE] Cieczkę można łagodnie zatrzymać podając Proverę i wtedy dośc szybko można sterylizować.
  25. Dziewczyny powiedzcie ile mam dawać Pusi suszonej rybki ?
×
×
  • Create New...