Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. Cudowna sunia ! Co za potwór doprowadził ją do takiego stanu :mad:. Niestety DT u mnie zajęty.
  2. U chłopaków cisza...:-( Aston pojechał na SGGW gdzie będzie gruntownie przebadany / Milton ma od wczoraj sraczkę - nie wiem dlaczego cały czas je tą samą karmę. Dzis wstrzymałam się z podawaniem posiłku - dostał tylko węgiel. Nie wiem co robić... do weta go sama nie zawiozę.
  3. Moim zdaniem trzeba zaznaczyć, że Kenia szuka domu z ogrodem. Do mieszkania się nie nadaje, gdyż nie moze sama zostawać - szczeka i niszczy drzwi. Każda osoba nawet niepracująca musi czasami wyjść z domu bez psa /zakupy, lekarz itp/ i nie wiem czy zniesie zniszczenia i reklamacje sąsiadów.
  4. Porozmawiałyśmy dziś wstępnie i będziemy kontynuować rozmowę po kolejnej wizycie Bony u weta, która odbedzie sie we wtorek 29.1. wieczorem. Potencjalny domek znajduje się daleko od W-wy dlatego diagnoza i sposób leczenia mają tu decydujace znaczenie.
  5. Co u Nuki ? Czy domek się zgłosił ?
  6. Dzis Milton wydał mi się dużo wiekszy i zastanawiałam sie dlaczego... a on zaczął chodzić na wyprostowanych łapach z podniesioną głową. Jest cudny, wielki i bardzo miły. Ma silny instynkt terytorialny jest dobrym stróżem, z którym nikt nie zadrze :shake:. Dziś zrobiłam zapoznanie Miltona z moją Gajką /ONką/ wypadło całkiem obiecujaco. Wspólnej zabawy jeszcze nie było ale też żadnych nieprzyjaznych gestów nie zauważyłam. Milton jest gotowy do sesji zdjeciowej . Aston dalej niemrawy, kuleje organizujemy wizytę u weta.
  7. [quote name='beka']Od jutra znów się odrobaczamy. Mimo robaczków, Dumka tyje i pieknieje :)[/quote] A kiedy zobaczymy tę wypiękniałą i utytą sucz ? :evil_lol:
  8. Milton wyglada zupełnie jak owczarek anatolijski - jest tu na dogo wątek o tej rasie .
  9. Nikt do chłopaków nie zajrzał :-(. Miltonowi humor dopisuje, biega, chce sie bawić, przynosi pod kojec Bony różne przedmioty "do zabawy". Teraz widać, że to jeszcze szczeniak nawet sika czasami po szczeniecemu... Aston jest natomiast bardzo spokojny... zbyt spokojny prawdopodobnie z powodu łapek. Najpierw wydawało mi się, że kulej na tylną łapę teraz widzę, że utyka na przednią. Na mordce miał strupy wokół oka, które właśnie odpadły.
  10. A Keniucha dziś zachowała sie paskudnie :evil_lol:. Będąc w lesie na spacerze spotkałyśmy pięknego, młodego Onka bez obroży /miał tylko przeciwpchelną/. Widać było, że psiak błąka się, wychudzony biedak i bardzo wystraszony. Kenia podbiegła do niego powachali się i wszystko było ok . Oczywiscie szkoda mi było psiaka i chciałam go zabrać, zawołałam więc ONek podszedł i dał łepek do pogłaskania. Jak tylko go dotknęłam w Keniuchę wstąpił diabełek, rzuciała sie na niego on w nogi, pogoniła go bardzo daleko. Odstawiłam Kenię do domu i szukałam go jeszcze 2 godziny bez powodzenia niestety :shake:.
  11. Ok zamówię miejsce od 25 lutego na 8 dni. Oczywiście, że pomogę transporcie Sabci tzn. odbiorę po zabiegu i zawiozę na kontrolę.
  12. Tak się cieszę, że jest szansa na dobry dom dla Bony i czekam na telefon...
  13. Bardzo Wam współczuje dziewczyny... trzymajcie się.
  14. Najwcześniej byłoby miejsce dla Saby od 25 lutego i to też musiałybyśmy zarezerwować w ciągu najblizszych dni.
  15. Milton coraz śmielszy podchodzi oczekując smakołyków i pieszczot ale łapy ugięte gotowy w każdej chwili do ucieczki. Mogłam nareszcie sie mu przyjrzeć - jest duuuży, bardzo chudy ale nie kościotrup, sierść ma w nienajgorszym stanie / bez kołtunów/ i jest stosunkowo czysta. Jest pięknym psem - w najblizszych dniach można bedzie mu zrobić foty. Aston natomiast zdecydowanie kuleje, niezbyt chętnie wychodzi na spacerki . Po wyjściu z kojca załatwi swoje potrzeby fizjologiczne i zaraz rozkłada się na pleckach oczekując mizianka. Jak tylko zakończę pieszczoty podnosi sie i wraca do kojca.
  16. Bardzo mocno zaciskam kciuki :thumbs::thumbs::thumbs:.
  17. Chłopaki do góry ! Dziś nastapił przełom. Milton szóstego dnia pobytu rano pozwolił się dotknąć w budzie /przedtem wciskał się w kąt i nie można było go dosięgnąć/ , w południe po raz pierwszy wziął smokołyk z ręki w budzie, a po obiedzie już bardzo nieśmiało podszedł do mnie poza kojcem i pozwolił sie głaskać. Cały czas jest jeszcze spięty i czujny, gotowy do ucieczki ale widać, że pragnie kontaktu i teraz już bedzie dobrze.
  18. Super :multi::multi::multi:!!!
  19. Duża piłka jest zabawką kalekiej Bony i dzikuska kaukaza z Krzyczek ale Keniucha jakimś cudem ją podprowadziła i trudno było ją odzyskać. Jedzonko juz się skończyło :placz: ... Dziękujemy pięknie cioci Larze za odwiedziny i piękne foty.
  20. Komu taką kochaną piękną mordkę . Lara ma rację trzeba szukać domku dla Bony.
  21. Właśnie dostałam maila, że nie udało się umówić wizyty na jutro :placz:. Biedna Bona ma pecha .
  22. [quote name='Diana S']No to można powiedzieć, że idealny przyszły dom....[/quote] Aktualnie jest idealny... nie wiadomo jednak jak Kenia zareaguje na dzidziusia, który się narodzi :shake:.
×
×
  • Create New...