Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. Jest piękna ! Wierzę że szybko ją ktos pokocha...
  2. Brenda zaraz po przyjeżdzie długo zwiedzała ogród /Gaja w tym czasie była zamknięta w domu/. Biegała sobie dobrą godzinę jedząc trawkę i zapoznając się z ciekawymi zapachami. Potem błyskawicznie pochłonęła obiad /już w kojcu/ i poszła spać do wygodnej, dużej budy wymoszczonej słomą. Jest troche wystraszona ale jestem pewna, że szybko zaadoptuje sie do nowych warunków. Wczoraj wieczorem niespodziewanie przywieziona została ONka z małym szczeniaczkiem i ta suka troche wszystkich terroryzuje niepozwalając się zbliżyć do malucha. Muszą sie wszyscy do siebie przyzwyczaić i bedzie dobrze. Tak naprawde więcej czasu będę miała dopiero w czasie świąt i wtedy planuję zapozanie z Gają. Acha kąpiel jest absolutnie konieczna !
  3. [quote name='beka']A dlaczego chłopaków skoro został jeden?[/quote] Chłopaków bo wiadomości o Miltuniu też będę przemycać :evil_lol:. Aston ma nową koleżankę ONkę z dzieciątkiem.
  4. [quote name='Ania_i_Kropka']... nikt jej nie zauważa...[/quote] Owszem zauważa tylko nie może pomóc więc milczy... Jest piękna !
  5. A wiadomo gdzie został znaleziony ? W Konstancinie jakiś miesiąc temu było ogłoszenie o zaginonym sznaucerku / o ile pamiętam zdjecie był podobny/.
  6. Właśnie otrzymałam informację, że Bona dotarła do swojego domku.
  7. Nikt chłopaków nie odwiedza :placz:.
  8. Druga ONeczka też bardzo ładna podobna do mojej Gaji też ma siwy pysio. Czy wiadomo od jak dawna Brenda jest w schronie ? Brenda czekamy...
  9. Zaglądam do Tigera i trzymam kciuki za jego domek :thumbs:. Konieczne lepsze zdjęcia !
  10. Jeszcze o Miltusiu. Ten świerk jest podobno mały tak, że Milton ma schowany głównie łeb i mysli, że się ukrył a państwo cały czas z okna go widzą. Dziś w nocy lało więc państwo okrywali świerk czym się dało, żeby Miltuś nie mókł... Niezwykle łagodny pieszczoch ASTON szuka domu !!!
  11. A dlaczego Orion gryzie ogon ? Czy on jest zamknięty ? Czy biega luzem ?
  12. Jutro przyjeżdża pani Ewa. Odwiedzi Bonę ponownie pani Agnieszka N. zrobi instruktaż specjalnie dla przyszłej właścicielki Bony. W poniedziałek Bonkę czeka długa podróż do nowego domu. Bona jest bardzo żywiołowa i żeby ograniczyć jej ruch to tak naprawdę trzebaby zamknąć ją w małej klatce i wyprowadzać na smyczy. Najbardziej niebezpieczne dla siebie ruchy wykonuje w kojcu - każdorazowo jak pojawiam się i zbilżam w jej kierunku, cieszy się chce skakać, jak idę z miską podobnie /uwielbia jeść/. Jak otwieram drzwi kojca staram się ją uspokoić zanim zacznie wychodzić bo stara się biec. Biegajacy po terenie kolega z patykiem czy piłką powoduje niesamowite jej podniecenie i miota się od prawej do lewej /kojec ma 3 m długości/. Siusiu robi zaraz blisko kojca natomiast na kupę idzie dalej pod samo ogrodzenie .
  13. Niestety Astonem nikt dotychczas się nie zainteresował :shake:. Milton przeszedł ze mną na smyczy 2/3 drogi do samochodu ale jak zobaczył męszczyzn, którzy po niego przyjechali przywarł do ziemi i resztę drogi przebył "na rączkach". Wczoraj po wyjściu z samochodu przebiegł posesję w poszukiwaniu schronienia... i znalazł duży rozłożysty świerk. Tam ma swoją kryjówkę - wczoraj nie ruszył jedzenia ani wody ale w nocy wszystko skonsumował. Dziś rano podobno dał sie głaskać pani a więc wszystko jest dobrze. Pan musi uzbroić się w cierpliwość :evil_lol:.
  14. Milton niedawno pojechał do swego domku :multi:. Zamieszkał w domu z ogrodem i będzie członkiem rodziny .
  15. [quote name='ocelot']Brenda w zasadzie jest w każdej chwili do zabrania, jest po sterylce, zaczipowana, gotowa do adopcji. Problemem może być jedynie transport. Jeśli się zgadzasz to będziemy szukać.[/quote] Ja też jestem gotowa na jej przyjęcie.
  16. Bardzo się cieszę, że Keniulka sie trochę usamodzielnia. A czy ptakom odpuściła ? U mnie przedewszystkim ptaki wprowadzały ją w stan ogromnego podniecenia :loveu:.
  17. Dziś odwiedziłam Samantę /przez pręty/... jest cudowna wylizała mi ręce, tak bardzo prosiła żeby z nią pobyć trochę... Gajkę siedzącą w samochodzie obszczekała i jej kolega też. Dieta by sie jej przydała :evil_lol:.
  18. Tak jak napisała beka Bona ma już dom i za pare dni tam pojedzie. Pani Ewa od dłuższego czasu interesowała się Boną i również czekała na badanie suni za pomocą rezonansu, na które wpłaciła na AFN 1200 zł. Cierpliwie wszyscy czekaliśmy ale badanie odsuwało się i odsuwało w czasie tak, że część z nas zwątpiła iż wogóle sie odbędzie. Zamówiliśmy wizytę u dr. Sterny na której okazałao się, że badanie nie ma sensu ponieważ zabieg chirurgiczny nic nie pomoże. Pani Ewa zdecydowała zabrać Bonkę w takim stanie jakim jest obecnie i należy to uszanować.
  19. Mogę dać Brendzie DT do czasu znalezienia domu. Jeżeli nie dogadają się z Gajką Brenda mieszkałaby w kojcu i byłaby wypuszczana na wybieg 4 razy dziennie. O ile nie będzie interesowała się przeskakiwaniem ogrodzenia będzie spacerowała wiele godzin dziennie. Muszę dość szybko wiedzieć czy i kiedy Brenda mogłaby przyjechać bo potrzebujących jest wiele. Nie bedę mogła sfinansować ewentualnego leczenia suni - wtedy pomoc byłaby potrzebna.
  20. Tak dotarły dziękuję - tytuł wątku nieaktualny.
  21. Dziękuję Gosiu za piękne foty. Mnie równiez było miło Was poznać... szkoda, że mieliśmy mało czasu... Aston wygląda super i wierzcie mi bardzo naturalistycznie :lol:.
  22. [quote name='GrubbaRybba']Bidulka, nadal pewnie w schronie. :( Coś mi się obiło o uszy, że Gajowa może zabrać Onka na tymczas. Może zabrałaby naszą Brendę? Wola, a co z tymczasem u ciebie?[/quote] Mogę zabrać na tymczas Brendę albo tego ONka którego fotka jest na wątku ogólnym. Zaproponowałam ONka bo psiak mieszkałby docelowo w domu i z moją Gają łatwiej by się dogadał. Nie wiem czy Brenda pogodziłaby się z Gają - jeżeli nie musiałaby mieszkać w kojcu.
×
×
  • Create New...