Jump to content
Dogomania

*Gajowa*

Members
  • Posts

    6045
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by *Gajowa*

  1. Mam nadzieję, że juz nic sie nie zmieni...
  2. [quote name='Lara']Suuuper! Bo mnie wlasnie napisala, ze sa zachwyceni psem i chca go adoptowac :p No to trzymam kciuki za Złociutkiego!!!! Co prawda pewnie Dzika i Nelka sie zaplacza jak wyjedzie :eviltong:[/quote] Cieszę się bardzo. Wcale się nie dziwię bo to piękny pies o wspaniałym charakterze i każdy kto ma okazje poznać go osobiście jest nim oczarowany.
  3. Ja się boję, że Dzika odstraszy potencjalnych chętnych swoim zachowaniem niestety. Wg mojej teorii sunia miała już swój dom ale ludzie nie poradzili sobie z nią i poprostu wywalili... oby teraz znalazła takich, którzy będą chcieli poświęcić jej dużo czasu i pracy.
  4. Dziś odwiedziłam Baronka :lol: jest cudowny, liże po rękach, nastawia łepek do drapania. Zniknął z oczu ten potworny smutek... widać, że odżył bidulek. Jego lewa przednia łapka jest faktycznie jakby wykrzywiona, może była złamana ?
  5. Pan narazie się nie odezwał :shake:.
  6. Odezwała się... byli całą rodziną ze swoją sunią, Złoty się im bardzo podobał :lol: i zobaczymy co z tego wyniknie.
  7. Czy psiaki znalazły domy ?
  8. Wczoraj wieczorkiem chyba zaszczekała ale nie jestem w 100% pewna, że to Dzikunia /bo raczej nie był to głos ONki :shake:/. Niestety głównie "jodłuje" a dzis miała ku temu powody bo : - kapałyśmy z Larą jej koleżankę, a ona była zazdrosna, że nie nią się zjamujemy - jej ukochany Dżeki miał odwiedziny i wyszedł z wybiegu, a Dzika nie mogła się z tym pogodzić i gdyby nie pomoc beki nie wiem co by się wydarzyło :shake:
  9. [quote name='Fela']Gajowa, czy trzeba wybrać się z nim do weta? Jak sądzisz?[/quote] Poczekajmy bo chyba mu przeszło albo kaszle bardzo rzadko. Dziś był zwariowany dzień , dużo się działo w psich sprawach i przyznam, że nie mogłam go obserwować. Beka, Lara czy słyszałyście dziś kasłanie Morka ?
  10. Nela wygląda pięknie :lol: po kąpieli włos już błyszczy i nareszcie mogę ją głaskać :evil_lol: poprzednio tylko łepek. Kąpałyśmy suńkę w ogrodzie w balii w ciepłej wodzie ok. godz.11tej, później po wytrzepaniu dokładne wycieranie recznikami . Nela dosłownie po godzinie biegania na słońcu była sucha. Przy dzisiejszej pogodzie Baronek wysechłby w 3-4 godziny - taka pogoda ma byc conajmniej do wtorku...
  11. Zdjęcia w pełni oddają urodę Dzikiej i jestem pewna, że pomogą w znalezieniu wyjątkowego domku dla niej...
  12. Zdjęcie z Twoim Bobasem rewelacyjne... jestem pewna, że to zdjęcie pomoże Złotemu Dżekowi w znalezieniu domku. Złociutki podchodził wielokrotnie do wózeczka i koniecznie chciał dać buziaka niezwykle grzecznemu, spokojnemu bobaskowi i wkońcu osiągnął swój cel...
  13. Lara piękne zdjęcia ! Nelka jest bardzo fotogeniczna i bedzie piękną sunią jak tylko wyhoduje nową okrywę. Teraz jej sierść jest brzydka, matowa, rzadka, z łupieżem ale za miesiąc będzie naprawde niedopoznania...
  14. Morek zaczął dziś mocno kasłać :-(.
  15. Idusiek czy pamiętasz kiedy Nelka rodziła ? Zapomniałam napisać, że Nela została odrobaczona i zakropiona Fiprexem. Niestety stale sie drapie... mam nadzieję, że po kąpieli będzie lepiej.
  16. ONka Nelka odrazu zdominowała Dzikunię. Początkowo Dzika bardzo sie jej bała i chowała sie po kątach ale jest coraz lepiej i dziś nawet przez chwilę próbowały się bawić.
  17. Dzika już się przyzwyczaiła do nowych waruków... ale najważniejsze jest to, że nie myśli o ucieczce. Pozwalając jej biegać luzem przez całą dobę zaryzykowałam bo mimo, że teren jest dobrze ogrodzony to duży, silny pies mając duuużo czasu do dyspozycji jest w stanie sie wydostać. Pierwszego ranka bardzo ucieszyłam się, że widzę Dzikunię całą radosną biegnącą do mnie. Bardzo dużo daje jej obecność zrównoważonego psa Złotego - on jest jej oparciem i przewodnikiem /oczywiście jak mnie z nimi nie ma/. Dzikunie odwiedziła dziś ciocia Lara...
  18. Baronek był szczepiony 17.09. ciągle mam jego książeczkę. W niedzielę planujemy z Larą kąpiel Kornelki ma być 17 stopni i słonecznie, więc może Barona też udałoby się...
  19. Cieszę się, że Kornelia doczekała się wątku ! Wołam na nią Nela/Nelka. Nela to bardzo miła sunia zdecydowanie dominantka. Podporządkowała sobie natychmiast sporo większą sunię, która przez pierwsze dwa dni chowała się po kątach. Na szczęście teraz jest coraz lepiej , jak mnie nie ma w pobliżu chodza razem i mam nadzieję, że zaczną sie bawić. Na moją Gaję za siatką Nela też powarkuje ostrzegawczo. Początkowo była bardzo przerażona i nie chciała wychodzić z kojca... teraz chciałaby spacerować przez cały dzień. W niedzielę planujemy z cicia Larą pranie Nelki. Będą też fotki z dzisiejszego dnia ...
  20. Dawno nie widziałam na żywo tak sponiewieranego, wystraszonego psiaka, który tak bardzo pragnął się przytulić... wzruszył mnie do łez :-(. Jest piękny i dom musi być wyjatkowy... Wiem, że ciocia beka będzie wybrzydzać :evil_lol: i bardzo dobrze.
  21. Dzikunia bardzo źle znosi zamknięcie w kojcu i to dlatego że jest oddzielona od człowieka /mniej chodzi o ograniczenie przestrzeni/. Podobnie reaguje jak zamykam furtke wybiegu i wychodzę - dostaje histerycznych spazmów i słychać ją w promieniu min. kilometra a wybieg ma ok 500 m2. Ona panicznie boi sie porzucenia ... Od dzisiejszego dnia nie jest zamykana w kojcu nawet na minutę. Jest troche lepiej wyje/histeryzuje jak opuszczam wybieg wtedy cała się trzęsie i głos jej załamuje się - wydaje z siebie dźwięk podobny do jodłowania. Bardzo trudno to wytrzymać zwłaszcza sąsiadom... Po Waszej wizycie Witokretki długo nie mogłam jej uspokoić... i uważam, że prznajmniej przez jakiś czas powinnyscie wstrzymać się z odwiedzinami. Dzikunia musi sie uspokoić i przyzwyczaić do nowych dla niej waruknów. Ona ma zamęt w swojej biednej główce - przychodzicie zajmujecie się nia później znikacie a ona cierpi...
  22. I jeszce wczorajsze fotki z nową bardzo przystojną koleżaką Dzikunią [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/dzikunia23.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/dzikunia16.jpg[/IMG] [IMG]http://www.behemot.com.pl/fotki/dzikunia18.jpg[/IMG]
  23. [quote name='Toscania']Ja nie wiem, czy kogoś to zainteresuje, ale Klara od dzisiaj zaczęła się podpierać na chorej łapce i nie przykurcza już jej pod brzuch:loveu::lol::multi:[/quote] Wspaniała wiadomość :multi: ! Trzymam kciuki za domek Klary :thumbs:...
  24. [B]Rasa:[/B] owczarek niemiecki [B]Wiek:[/B] ok.2 lat [B]Wielkość:[/B] duża [B]Sierść:[/B] krótka [B]Maść:[/B] czarna-podpalana [B]Stosunek do ludzi:[/B] Łagodna i przyjacielska do swoich. Do obcych nieufna i przestraszona. Bardzo tęskni za kontaktem z człowiekiem. [B]Stosunek do dzieci:[/B] Nieznany [B]Stosunek do innych psów:[/B] Obojętny. [B]Stosunek do innych zwierząt:[/B] Nieznany [B]Zaszczepiona:[/B] Tak [B]Wysterylizowana:[/B] Brak informacji. [B]Dla kogo:[/B] Dla osoby, która da jej dużo miłości. [B]Mieszkanie:[/B] Najlepiej dom z ogrodem. Może mieszkać w kojcu pod warunkiem zapewnienia bliskiego kontaktu z właścicielem. [B]Miejsce przebywania:[/B] Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Rybniku [IMG]http://i34.tinypic.com/rk2f12.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...