Jump to content
Dogomania

Ewkaa

Members
  • Posts

    1022
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewkaa

  1. Śledzę ten wątek od początku i chyba czas poinformowac o pewnych zmianach. Dzieki pomocy dogomaniaków Oskar trafił z naszego schroniska pod opieke dogomaniaków w Warszawie.(cała historia opisana w 1 wątku) Niestety plan adopcji psa do Niemiec nie udał się. (prosze bez zbędnych pytań czy komentarzy, takie jest życie nie wszystko sie udaje co zaplanujemy) Pajunia wstawiła Oskarka na strony niemieckie poświęcone psom kalekim. Oskar jest otwarty na propozycję nowego domku, jesli takowy sie znajdzie. Ogłoszenia w prasie lokalnej pojawiają się i oskar chyba jest znany :wink: Nie mniej jednak mimo, że będzie to może trudne trzeba zaczac rozglądac się za domem dla niego.
  2. Dobre pytanko Cimi.............. :o :o mi się ywdawało że widze taka nabijaną ćwiekami.... ale powiedz że się mylę... :roll:
  3. a mi karpik............... Pajunia.................. wyłudź jakies zdjątka Perraszka :wink: Daj nam oczka nacieszyć :drinking:
  4. Oj Imro ............ coz ci moge powiedzieć.......Podsumuje tak [color=red][size=6]KOPYTKO[/size][/color]
  5. [quote]no cóż nie tylko Ewkaa ma informacje z życia Perraszka- Fistaszka (do wiadomości Efffki - MOJEGO)[/quote] Tak irmeczko...ty to sobie tak tłumacz przed lustrem :P Może nowa Pani Perra nie je zwykłych bananów a banany Chiquita :wink: Bo MÓJ ( :lol: ) Perro to nie jest zwykły pies...to pies Chiquita :drinking:
  6. Msand ja dobrze wiem co czujesz ale w moim przypadku sasiad mi grozil , że gazem potraktuje mnie i psy, i zaczęłam nawet uwazac żeby mi na balkon nie podrzucił jakiejś trutki. I to chodzi o sąsiada w klatce obok natomiast w mojej klatce..nie moge narzekac. Dam ci przykład, mój TZ zostawil psy na 8 h same... wyły cały czas i sasiedzi wieczorem pytali czy coś się u nas w domu dzieje bo psy tak nigdy się nie zachowywały. Ja byłam wtedy w szpitalu i cale dnie przesiadywal ze mną a psy były same, i sąsiedzi wzieli się na sposób ..psy uspokajaly się po usłyszeniu telefonu jak dzwonił i co jakiś czas puszczali im sygnały :o Podeszli do całej sprawy z duzym zrozumieniem i nigdy nie usłyszałam złego slowa, ale wszystkich przepraszałam za ich zachowanie.
  7. Więc jaki jest sens takiej nauki? Jak można się korespondencyjnie szkolić w takiej dziedzinie? :o Dobrze że studia medyczne tak nie wyglądają..... no szkoda, zobaczymy jakie bedą pierwsze opinie jak ta uczelnia ruszy.............
  8. Coztego masz PW. [quote]No i cóż, wystarczy spojrzeć na listę WYKŁADOWCÓW. [/quote] Znasz tych wykładowców?Ja kompletnie nie, te nazwiska nic mi nie mówią , myślę że warto poczekac aż ta szkoła ruszy i pojawia się wtedy opinie ........ Teraz to można sobie gdybać. :roll:
  9. Ja napisałam wczoraj i dzisiaj dostalam..... :o
  10. [url]www.zoopsychologia.pl[/url] jestem ciekawa na ile jest to projekt z prawdziwego zdarzenia, już tyle razy ludzie "przejechali się" na prywatnych placówkach.... Ale pomysł genialny..................
  11. To będą jaja Faberżę .... :wink: I wystawimy je na aukcje w NY i dochód przeznaczymy na psiaki w potrzebie :)...... A MÓJ Perrito ma się dobrze, wczoraj pajunia dzwoniła ale nic wam nie powiem.....:P usychajcie z ciekawości.... pajunia pewnie sama wam skrobnie.
  12. coztego a kto sie kłóci???????? :eek: Ja poprostu uświadamiam Irme i Camare że Perraszek jest MÓJ :diabloti: w sensie emocjonalnym :P
  13. Camara/Irma gdyby Perraszek był wykastrowany dostałybyście po jednym jaju :P reszta moja jest i będzie jak nie fizycznie to chociaż duchowo bo ten pies mi na sercu zapadł..... i pierwsza byłam :P To ja go wypatrzyłam i wara mi od MOJEGO Perrita --- amigas :wink:
  14. Koniec kłótni i sprzeczek :angel: ........ to jest wątek Perraszka ale mam jedną uwagę: [quote]a i tak mi tęskno do MOJEGO PERRASZKA [/quote] Irma irma...ty sie dalej łudzisz :P Mój ci on :wink:
  15. Irmo.............Ewka zawiozła [b]Gringa[/b] :) i miala wczoraj telefon i czeka na zdjęcia drogą pocztową :) POjechała też sunia z gliwickiego schroniska i ma super cudny domek, mam też zdjęcia Smieszki z nowego domku......... Nie zakladajmy najgorszego, czasami ludzie adoptujący psy w Polsce nie życza sobie kontaktu czy wysylania zdjęć, zaczynają z psem nowe życie poprostu. Poczekajmy co pajunia powie. może ma urwanie d........... i zapomniała. A co do Perraszka........ tez mi teskno i chcialabym zobaczyć co u maleństwa.
  16. :o Boksiu ma dom!!!!!!!!!!!!Dopiero teraz doczytałam ten watek....... :jumpie: :jumpie: :jumpie: :jumpie: Jak super.oby tylko ten transport się udał............Wreszcie się doczekał :D
  17. :D eh ja już nie moge sie doczekac na jakieś zdjęcia..........
  18. Oj ja się uciesze jak Ulka przyjedzie znowu..........I do tego z boksiem! Trzymam kciuki za powodzenie akcji........
  19. [quote]hahahahhahhahahaha mistrzoswo swiata i jak takim sie oprzec [/quote] dbsst ty patrz uwaznie.............mistrzostwo w obgryzaniu dywanu Niestety nie da się ukryć.............dobrze, że na tym wyżartym akurat siedziały :wink:
  20. Blondella pozostaje nam chyba tylko załamać ręce i płakać ale gdybyśmy tak robili to kto pomagałby tym psom :( Trzeba zmagać się z losem, przeciwnościami, rozwiązywac konflikty poprostu dla dobra psów. Czy jest jakies inne wyjście............Czy ta sytuacja zmieni się za np 20 lat.
  21. Cimi U R great, THX :D
  22. Oj Cimi moje linki mają wiele uroku :P :lol: Moira.......a tak sobie duma.... [url]http://img475.imageshack.us/my.php?image=d2ob.jpg[/url] A tu Imbir z innej perspektywy [url]http://img475.imageshack.us/my.php?image=obraz1125fb.jpg[/url] A tu moje boksie w wersji Matrix....no bawiłam się photoshopem kiedyś i stwierdzam, że o wiele ladniej wygladają niż normalnie :lol: [url]http://img494.imageshack.us/my.php?image=x6ar.jpg[/url] (Imbir ma oczy jak guziki :lol: )
  23. Rozmawiałam dzisiaj z pajunią, która rozmawiałą z nową Panią perraszka :D Nasz Perro ma się dobrze, w nocy spał koło łóżka swojej pani, humorek mu dopisuje. Apetytu nabrał bo dzisiaj już pojadł.... Spacerek po dzielnicy zaliczony więc Perraszek powoli poznaje nowe otoczenie. Podobno ma już jedną koleżankę :wink: No i oczywiście pojawia się rodzina i znajomi pewnie aby zobaczyć nowego obywatela DE 8) i członka rodziny :) Może w przyszłym tyg będa zdjęcia...............na które niecierpliwie czekamy!
  24. Cholera wyprzedziłas mnie pajunia noo chciałam pierwsza napisac... 8) Mój Perrito ha llegado a su nueva casa.............eh ....la bamba....livin la vida loca i w ogóle.......... :angel: :angel: :angel: :angel: :angel:
×
×
  • Create New...