Bea1
Members-
Posts
2056 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bea1
-
Taki cudny wierszyk dostałam:loveu: Święty Piotr u nieba wrót Stoi, trzymając listę cnót. A wszystkie dusze w milczeniu Przypatrują się jego skinieniu. "Ten wejdzie pierwszy, kto Był lekiem na całe zło; Kto do końca wierny był, Kochał i służył ze wszystkich sił, Brzydził sie złością, Dzielił radością, Na dobre i na złe. Kto jednego tylko chce: Kochać wiecznie jak szalony". Piotrowa dłoń otwiera drzwi- Lśnią oczy, merdają ogony- Pierwsze do Raju wchodzą PSY.
-
[quote name='Celina12']Od rana zaczęły się poszukiwania śladów Pirka ...nawet stateczny Atosik szukał, brykał i szczekał. Spali dobrze i smacznie..zmęczeni przygodą. Ciekawe jak Piruś...też pewnie spał a czy tęskni za Panienką????:loveu:[/quote] Piruś bardzo tęskni za Dumcią, Hektorkiem i Atosikiem....jest bardzo smutny:(, siedzi w oknie i patrzy zamyslony na świat...tak sobie myślę, że to bardzo ważne aby psiak nie był jedynakiem. Będąc u Ciebie Celinko widziałam jak ten mój ciągle śpiący leniwy jamniś:loveu:..zamienił się w szczęśliwego, brykającego "młodzieńca". Największym jednak szokiem dla mnie było, że sam zbiegał po schodach i na nie wchodził:crazyeye:...a od 9 lat nie zejdzie nawet 2 schodków..tylko mnie woła piszcząc...hmmm...kochany Terrorysta. Jeszcze raz dziękujemy za przecudny dzień Celinko kochana.:Rose:
-
[quote name='eurydyka']z racji naszej pracy dzielimy sie opieka nad naszymi zwierzakami z mezem i zaraz wracam do Polski bo on mi z domu na kilka dni znika Fender dzis chemii nie mial, jedziemy na chemie (jesli nic sie niepokojacego nie wydarzy po drodze) w piatek wieczorem, a do tego czasu zastrzyki do robienia samemu w domu (antybiotyk) Fender na biezaco poza plynnym zarciem wcina regularnie hepatil, ranigast i steryd, siemie lniane rowniez dostaje specjalne syropy i krople do oczu, a uszka mu cos tez atakuje (tak to jest jak nie ma sie odpornosci) pozostale psiaki tez troszke choruja ale na szczescie na mniejsza skale a mnie czeka jutro przeglad wlasnego organizmu, bo od 3 dni cos mnie niepokojaco boli i moga byc rozne diagnozy:([/quote] Trzymam kciuki Eurydyko, wszystko będzie dobrze:loveu:myśl proszę poztywnie...to działa.
-
Szaleństwa Majki Skowron czyli Amelka i Psotka w jednym stały domu...
Bea1 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
śliczna jest:loveu:to półjamnik długowłosy;)...jesteś wspaniała Ciociu Neris :B-fly: -
[quote name='eurydyka']dzis sa 80te urodziny mojej babuni, Dziadek jej obiecal kwiaty a dzis rano zmarl[/quote] Tak mi przykro:(
-
chodze sporo z moim Pirusiem po lesie i jak na razie nie zlapal kleszcza:), czyzby Wroclawskie paskudy jeszcze spaly?:mad:oby;)
-
Trzymam mocno kciuki za Fenderka, a dzisiaj tez za jamniczke:kciuki: aby twardy brzuszek, to byla zwykla kolka.
-
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
Bea1 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Aniu, On jedzie do Cioci Kiwi? -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
Bea1 replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
niestety...nie jestem aż tak wielka optymistką:(..obawiam się, że ten wspaniały pies..............hmm, obym się myliła, jednak zbyt to wszystko dziwne..adwokaci, brak informacji, zdjęć...:shake: Naprawdę chcę się mylić...bardzo! -
Jamnik z otwartą raną i odgryzionym uchem-juz w nowym domu
Bea1 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
to straszne:(...on potrzebuje natychmiast pomocy...wysle go wszedzie gdzie sie da, moze moja kochana Pani Profesor/milosniczka jamniczkow/ bedzie mogla pomoc.....nie moge jednak nic obiecac, ale zrobie wszystko..bo On moze nie miec wiele czasu..nie daj Boze infekcja tej rany i po Biedaku... czy wiadomo cos o nim? przepraszam ale nie czytalam calego watku...jest lagodny? -
Perraszku - gdzie jesteś? - pytanie bez odpowiedzi....
Bea1 replied to Ewkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewkaa']Perraszku - myślimy i nie poddajemy się:-([/quote] tak, pamietamy. -
[quote name='Celina12']:-(...jej tyle dobrych słów słyszę...bardzo dziękuję..nie spodziewałam się aż tylu telefonów, sms-ów, postów na dogo....od tylu osób.....:loveu::loveu: Mam nadzieję,że faktycznie ten rok taki jest...,że minie i skończy się fatalny czas..... Mam kochaną Rodzinkę...mam najukochańsze Jamniki...i mam WAS-najlepsze Przyjaciółki ......zawsze przy mnie-na dobre i na złe.....DZIĘKUJĘ -Kocham WAS!!!! Jej-szukam wątku Wigora zaraz :multi:[/quote] Celinko zrozum, ze Cie kochamy:loveu:...jestes dla nas jak rodzina, a o rodzine nalezy dbac i sie troszczyc...Niedlugo wracam i planuje z Pirusiem odwiedzic moja ulubiona Dogomaniaczke..uwazaj na siebie prosze, buziaczki.
-
Wychudzony, pogryziony jamniczek PILNIE prosi o pomoc
Bea1 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rybc!a']Sprawy kosztów wychodzą tak (przepraszam, że nie rozliczyłam się wcześniej, ale miałam szkołę, teraz zaczął się weekend i mam więcej czasu )- ostatnio wieźliśmy też Lonli, dużą sunię z Ostródy do Warszawy (trasa:Elbląg-Ostróda-Warszawa-Elbląg, ponad 600km). Łącznie z tamtym transportem koszt wynosi 800zł (300zł Lonli i 500zł Gucio, Mika, Barry i Petunia). Na koncie mam takie wpłaty /od najnowszych do najstarszych/: 25zł- Basia0607, 100zł- Amniśka, 125zł- Barry (fundusz kropkowy), 30zł- Dorota Ż., 200zł- transport Lonli od Zdrojki, 40zł- Madzia828, 18zł- Paulina z Warszawy, 35zł- Madzia828. Oprócz tego mamy jeszcze 150zł- 120zł dała pani od Petuni, a 30zł moja koleżanka. Łącznie mamy za transport 723zł. Brakuje więc 77zł. Porposzę o zbiórkę ludzi z Ostródy, by pokryli jeszcze jaką część transportu ich suni. "Składkowa" suma psów z transportu do Dąbrowy lub jak jamniczek- z powrotem- to ok. 125zł na "głowę". 125zł pokrył dom Petuni, wy-za jamniczka i fudusz kropkowy za dalmatyńczyka Barrego. Zbieraliśmy na Mikę- bo ona "wepchnęła się" na tymczas razem z Barrym(którego nie cierpi :) ). Mam nadzieję, że teraz wszystko wyjaśniłam. W razię jakichkolwiek niejasności proszę o kontakt. Odpowiem na pytania związane z pieniędzmi. Gdyby ludzie z Ostródy nie mogli zapłacić chociaż części brakujących pieniędzy, założę jakiś bazarek. Póki co, mój tato się nie denerwuje, powiedział, że udało nam się uzbierać bardzo dużo pieniędzy i jest w pozytywnym szoku :) Jest na tyle wyrozumiały, że poczeka. Pozdrawiam gorąco.[/quote] deklarowalam pomoc jamnisiowi/rozliczenie innych psiakow to chyba nie w tym topiku/, brakowalo 25zl, teraz 75zl o ile dobrze jednak zrozumialam...mam pytanie, czym psiaki jechaly?, ze 600km kosztuje 800zl..:crazyeye:...chyba, ze jednak czegos nie doczytalam, jak tak to bardzo przepraszam. -
Wychudzony, pogryziony jamniczek PILNIE prosi o pomoc
Bea1 replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIŚKA'].................................................................Dziewczyny, proszę o wpłacenie dodatkowych 25zł- bo taki był koszt przewozu jednego pieska (przypominam, że to ponad 1200km .............................................................................. Rybuniu dziękuję bardzo ze przewiozłas jamnisia:lol: i jest OK że jamnis dzięki Tobie i kochanej Basi ma domek:loveu: ale, ale rozliczenia na dogo to troszkę inaczej przebiegały i :crazyeye: nie tak obcesowo:razz: J prosiłabym abyś wyliczyła ile i od kogo wpłynęło/wystarczą inicjaly/ i ile poszło na drogę? i jakie jest manko:razz:[/quote] zgadzam sie w 100%, deklarowalam pomoc i chetnie podesle brakujaca kwote, ale "prosba" o zwrot kosztow w tym tonie jest troche inna niz przywyklam...zreszta zwrocilam na to uwage juz wczesniej w tym topiku;)...jednak przemilczalam dla wyzszych celow. -
Oddam w dobre ręce jamniczkę - jamniczka ma dom.
Bea1 replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiara']Komu bym mogła wysłać fotkę żeby dodał?[/quote] juz wyslalam iwop;), mam nadzieje, ze dostanie... Gosiara dziekuje za zdjecia porozsylam je wsrod jamnikomaniakow, a za tydzien jak wroce dam malutka do GW...chyba, ze juz wczesniej znajdzie domek, to sliczna dziewczynka. -
Oddam w dobre ręce jamniczkę - jamniczka ma dom.
Bea1 replied to Gosiara's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwop']gosiara ale bea bedzie nieobecna na dogo do 18list. :oops:[/quote] na dogo jestem;), tylko w Polsce mnie nie ma do 18 listopada..ale to nic n ie zmienia. Mam zdjecia zaraz Ci przesle na maila, to wstawisz dobrze?/nadal, to dla mnie czarna magia/dziekuje.