-
Posts
6046 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by PaulinaT
-
[quote name='Habibi']swietne wiesci i nie chorowac wiecej! :eviltong: milego łikendu, pa[/QUOTE] podziękował :lol: I no właśnie, weekend :p Narrreszcie.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
PaulinaT replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
mar.gajko - jak był u mnie Szarik też miał częste nawracające biegunki, weci to mu ciągle coś tam dawali jak nie tabletki to zastrzyki. W końcu moja wet najlepsiejsza stwierdziła "dawaj mu kreon 10000 raz dziennie, zobaczymy co będzie zaszkodzić nie zaszkodzi". I co było? Przeszło :p Teraz kreonu już Szariś nie jada a sratataj nie ma. -
Szpital po paru feriach ma się dobrze :p Abi już normalnie spaceruje i jest normalnie nieaktywna ;-) Nawet olałam kołnierz i chodzi sobie bez. Natomiast kocio z animuszem próbował dzisiaj prysnąć przez lufcik w oknie w kuchni :ylsuper: Więc domniemywam, że nawet jeśli mu noga dokucza to umiarkowanie. Ciągle kica ale czasem delikatnie się podpiera. Kontrola u pana co operował dopiero za jakieś 1.5 tygodnia.
-
I ja pamiętam Waszą wzruszającą historię. Pozdrowienia!!!
-
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
40 :angryy: Ja Ci dam 40 :mad: Całe pinćdziesiąt :p A nawet pinćdziesiąct i dwa :multi: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
PaulinaT replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko'] Pajut to jeden z piękniejszych psów jakie spotkałam. Tak wogóle. I Sabunia ['], to była perełka.[/quote] Miłość ślepa jest... :siara: :diabloti: -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Po spojówce - rogówka jest cała i zdrowa. Ale spojówka podrażniona, ropki mamy rano w oczku. One się tak troszkę wwijają, od czasu jak Biś miała 6 miesięcy ten problem był ale nie na tyle poważny żeby podszywać i czekaliśmy aż się molosowa głowa ukształtuje i urośnie w pełni. W zeszłym roku była poważniejsza operacja entropii. Teraz przydałoby się jeszcze to ektropium, ale nie wiem czy się zdecyduję kolejny raz usypiać to moje ukochane 60 kg. Dlatego chciałam za jednym zamachem ze sterylką. Ale Pan Mistrz Od Rozrodu nie podjąłsię powiek, stwierdził że to jest bardziej skoplikowany przypadek. -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']Z powiek!!!!?????:placz::placz::placz:[/QUOTE] ...no? a skąd? Abisia ma rzęsy na powiekach właśnie... :siara: problem w tym, ze się ta powieka raczy wwijać do środka i te rzęsy po spojówce trą i to nie za dobrze :shake: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
PaulinaT replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko'] to co? Co miala niby powiedzieć. No to, co powiedziała.... DAWAJ GO:diabloti:[/quote] bosh, bosh - taka koleżanka to skarb, skarb w czystej postaci :loveu: -
Kotu zimno. Kot na 3 łapkach kica. Ale humorek ma i na klatkę schodową próbuje brykać :cool3: Po troszku momentami staje na tej nóżce. Trudno mi jednak wyrokować co tam się w środku dzieje :niewiem: Widać tylko, że z zewnątrz rana pozarastała ładnie.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
PaulinaT replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']ale po nim nastąpią kolejne, i kolejne przerzuty...:lol:[/quote] o matko z córką! znaczy się, ze złośliwa zaraza może jakaś chemia?? :roll: -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Ni ma szwów na powiekach. Tylko rzęski powyrywali. Znaczy się depilacja była :p -
Oj szpital. Pełną gębą. Abi po kontroli. Wszystko gra gitara. :multi:
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
PaulinaT replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Aaa to znaczy się potrzebna już w przerzucie nie będę?? Git. Fajny mamutek. -
Abisia dzisiaj wypoczywa, śpi i liże się po łapach, bardzo dokładnie opatrzyła sobie ślady po wenflonie, który to usunęł jeszcze jak była w lecznicy :cool3: Brzuszek jej nie interesuje więc kołnierz zdjęłam. Apetyt na gotowane ma a na dworze nawet podbiegła. Jest już - w 2 dni po operacji - zupełnie normalna, jak na Abisię - normalnie nieaktywna :cool1: Jutro jeszcze tylko kontrola i luuuuz. [quote name='Alfa i Zuzia'] jeśli chodzi o przeciwbólowe to wet mi tłumaczyła, że lepiej jeśli zwierzę odczuwa ból po zabiegu, bo wtedy nie rusza szwów, instyntkownie trzyma mordulec z daleka od bolącego miejsca i jest większa szansa że nie zrobi sobie krzywdy. [/quote] Jak miałam do czynienia z problemami ortopedycznymi było podobnie - nie dawać przeciwbólowych bo wtedy pies/kot będzie aktywny i będzie obciążał łapę i dopiero sobie bigosu może narobić. Teoś już w 5 dni po operacji nie dostawał przeciwbólowego niczego. Właśnie po to żeby się oszczędzał. Czy cierpiał? Nie widać było po nim. Łaził, pił, jadł, załatwiał się - więc chyba nie najgorzej. Ale dzisiaj jak go wymacałam dokładnie to chyba schudł przez to wszystko trochę. No i łysa noga a zimno się zrobiło i się trzęsie wieczorami biedaczek :-( a ogrzewanie jeszcze nie włączone... [quote name='___karolina___']Śrubowanie :smhair2: [/quote] No śrubowanie - bo jak inaczej sztuczne wiązadła umocować jak nie na śruby, właśnie to miał Teodorek mój malutki... [quote name='Habibi']Ronin w ramach protestu kołnierzowego szczał w pokoju...[/quote] Też niezły ananas :p [B]swan [/B]- u nas też już pełen porządek kastracyjny :multi: Nareszcie. No z wyjątkiem Szariczka - ale on się nie nadaje już na operacje, za duży staruszek.
-
Śliczny ryjek. Ja tam blizny nie widzę :niewiem:
-
No tak jakoś jest - wszystkie moje zwierzaki tak miały. Może też są bardziej odporne od nas na ból? Nie wiem. A Teoś po operacji ortopedycznej - najbardziej bolesny jest okres pooperacyjny - dostawał tylko metacam. Jak zaczęłam kwestionować czy to na pewno wystarczy - powiedziała mi Pani Wet że mogę dac w razie potrzeby pyralginę. Ale jej w końcu nie dałam. Abiśce nagotowałam dzisiaj kurczaczka z ryżem i marchewką - ma teraz specjalne względy kulinarne ;-) - ale nie chce jeść... :shake:
-
Wika - pies który zmienił moje życie! + reszta Psiarni + inne stwory
PaulinaT replied to Marta i Wika's topic in Foto Blogi
Wika przytulanka :loveu: Bo to wiesz, nie chodzi oto żeby się przytulać do wszystkich równo jak leci ;-) Trzeba mieć odpowiedniego kogoś do przytulania :cool3: -
Dlaczego? Z kilku powodów. Po pierwsze - ja kiedyś miałam w planie założyć małą domową hodowlą psów... takie marzenia ściętej głowy, ale jeździłam z suczkami na wystawy, śledziłam co w rasach piszczy. Nawet nazwę miałam już wymyśloną... Potem zaczęły się kłopoty zdrowotne Lali i skupiłam sie na tym. Potem trzeba było Lalkę wysterylizować. Jak Abi miała 2.5 roku podjęłam decyzję, że ją też muszę wyciąć. I czekałyśmy na dobry moment, żeby ucelować w środek cyklu między cieczkami. Ale wtedy pilniejsze się okazały się oczy, a zabieg był zbyt poważny, żeby je oba wykonać za jednym zamachem. Za następne pół roku - miałam zaklepany termin - musiałam na 2 tygodnie wyjechać służbowo, a jak wróciłam bi dostała cieczkę o jakieś 1.5 miesiąca za wcześnie. No i wypadło wreszcie teraz. Co do Magika. Wiesz co... te środki przeciwbólowe które nasze zwierzaki dostają mają tak długie działanie, Abi też dostała środki które działają do poniedziałku. On się mógł tłuc po domu w wyniku narkozy - obudził się, nie wiedział co z nim się dzieje, mógł mieć też coś w stylu kaca ;-) Kastracja Magika to była bez dwóch zdań dobra decyzja. Noc miałyśmy średnią. Abi budziłam mnie co 40 minut. O 4 wreszcie zakumałam o co chodzi. I poszłyśmy na dwór. Po załatwieniu jedyneczki i dwójeczki Abiśka przespała już spokojnie do 10 rano :multi: Teraz robi minki nieszczęśliwe bo siedzi w kołnierzu i nie może położyć się na swoich ulubionych kaflach pod drzwiami bo jestmalowanie i rozłożona folia... :shake:
-
Abisia już po. Biedna bardzo. Troszkę pojękuje pod nosem, nie wiem czy ją boli czy jęczy że ma kołnierz... a może i jedno i drugie? Kołnierz ma z zeszłego roku i kurde chyba się ciut za mały zrobił. Poluzowałam i rozpięłam ten jeden zatrzask. Dalej marudzi :-( Bardzo mi jej żal, no ale tak trzeba było, z licznych powodów. Teraz byle do jutra, jutro już będzie lepiej. Niestety nie zostały zrobione powieki. Abi ma nadal lekkie ektropium (entropium? zawsze mylę te nazwy) i wwija jej się róg zewnętrzny powieki do środka. Pan wet, który jest specjalistą od rozrodu stwierdził że woli się tego nie podejmować bo nie ma zbyt dużego doświadczenia a ta powieka to jakaś wyższa szkoła jazdy. Wyskubał jej więc tylko rzęsy, zeby nie drażniły spojówki. Narazie musi wystarczyć. W ogóle chyba też. Jeśli się stan oczek nie pogorszy - to raczej zostawię tak jak jest. Przy odbieraniu Abi zabrałam też Teodora, bo mój koteczek najmilejszy znowu rozmontował opatrunek na części pierwsze. Pan wet - inny, nie z tej kliniki co operowała Teosia - stwierdził, ze on by mu teraz już nic nie zakładał, zdjęliśmy więc opatrunek, usunęliśmy szwy i teraz Teo wolny i szczęśliwe ma na nodze samo tylko sreberko. Oby też już było tylko lepiej. A Lalunia dzisiaj pojechała w gościnę do Mroka :-) I spaceruje sobie bez swojej Pańci. Ponoć jest całkiem zadowolona skubana :mad:
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
PaulinaT replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Malutki, no przecież że malutki! Ja mojej Abisi też mówię że malutka. I że kruszynka. Tylko, ze ona w to wierzy... Ale jeśli Abisia malutka kruszynka to Pajuś tym bardziej malutki. -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko']Dlaczego Ty pozwoliłaś coby wycięli jej macice przez oczodoły:crazyeye: Jak to szwy na powiekach i bez macicy:crazyeye:[/quote] tak kazali powiedzieli że trzeba nie wiem czemu... :niewiem: -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
PaulinaT replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
:eviltong: kwiecisty i wyrafinowany tak, tak :evil_lol: