Jump to content
Dogomania

akacha

Members
  • Posts

    252
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by akacha

  1. [quote name='Kamila28'] pieniążki z moich fantów przeznaczę w połowie na Bosmana a w połowie na Szczylka [url]http://www.dogomania.pl/threads/190888-BENIOWATY-SZCZYLEK-ju%C5%BC-w-DT-potrzebny-mu-tylko-DS[/url]!!![/QUOTE] BARDZO, BARDZO dziękujemy :). Bosman już w nowym domu, niedlugo pojawią się fotki na forum jak bryka wśród traw i krzaczków :)
  2. kopiuję to co juz wpisałam na bazarkach: kochani, moje fanty na Bosmana, jego link tutaj czeka w hotelu juz na pdbiór, ale wraz z nim czeka WIEEELKI rachunek za kastracje, ktorą wykonalismy i hotel [url]http://www.rottka.pl/forum/viewtopic...=2008&start=15[/url]. W jego sprawie mielismy NAPRAWDĘ GORACE MOMENTY, zachecam do przeczytania. natomiast co do innych - zdecydujcie sami, czy na pomorską, czy na inne psy - tych potrzebujących jest cała masa, zależy co w danym momencie Wam serce dyktuje. my jeszcze sie zgłosimy po pomoc przy okazji kolejnego psa, mamy tez wiele tych, co juz potrezbują pomocy lub są na nazym utrzymaniu, lub - na te uzbierać najtrudniej - które szybko poszły do adopcji pozostawiając po sobie rachunki rzędu ponad 600 zł. tak uzbierac najtrudniej, ale to nie powód, by rezygnować . tak czy inaczej - OGROMNE dzięki za chęć pomocy i serce dla rottków
  3. Lego do nas nie doczekał, dostałam dzisiaj z rana informację, że został wczoraj odebrany ze schroniska przez fundację krakowską i zawieziony wprost do nowego domu. Udało się w ostatniej chwili odwołać transport, podobnie z zaplanowaną kastracją, zaraz będę dawać znać do hotelu,w którym na niego czekają. szkoda, ze nie doczekał się na kastrację no i nadal nie wiadomo co z niego za gagatek, dlatego planowaliśmy go poobserwować. musiał być bardzo odważny dom :roll: . dobrze, ze już nie siedzi w schronie, a pomocy potrzebują kolejne psy. ja swoje datki przeznaczam na Bosmana, ktory w tej chwili czeka na opłacenie kastracji i siedzi w hotelu oczekując na odbiór do nowego domu. Pozostałych darczyńców proszę o wskazanie psiaczka, ktory wg nich jest u nas w największej potrzebie, czeka jeszcze wielki rachunek za Scheillę, transport Roya z Warszawy na Kaszuby, jedzenie dla Firo i Rufusa, wydatków mamy masę. Inna opcja - szukamy kolejnego psa ze schronu i wyciągamy go do hotelu zamiast Lego! Wszystkim zainteresowanym losem naszych psów serdecznie dziekuję i czekam na info o przeznaczeniu datków z bazarku <love> Nie mamy na razie wieści co z Lego poza krótką informacją, że pojachał do nowego doomu. Do jakiego i gdzie - nic.
  4. ok sonek666, wielkie dzieki za zrozumienie :)
  5. [quote name='Maruda666']Akacha, nie lepiej zbierać albo na konta darczyńców ( będą wiedzieli co wpłynęło i co można już zapakować i wysłać ), albo na moje i potem przelać całość?[/QUOTE] Maruda666 nie praktykowaliśmy tego dotychczas, organizacje w świetle prawa NIE MOGĄ zbierać na prywatne konta osób, od tego jest konto Fundacji, od początku naszego świata, czyli od 2006 nie robimy inaczej :). Mam net nawet w komórce, jakby co szybko mogę podać kto ile wpłacił i kiedy, nie ma z tym problemu. Bezpieczniej jest zostać przy tradycyjnej dla nas formie. Nie chciałabym być przez kogoś ciągana , że zbieramy lub za naszym przyzwoleniem zbiera się pieniądze na psy na prywatne konta. Teraz podaję info o kurtce, najpierw kieszenie: jedna wewnetrzna na lewej piersi oznaczona logo wyszywanym, charakterystycznym biało - czerwonym, na nic nie zapinana. Druga tez wewnętrzna, nie pznaczona logo, na prawej piersi, również nie zapinana. 2 kieszenie nie zapinane, na wysokości bioder, do wskunięcia rąk, jak to w szwedkach :). Wymiary: obwód kołnierza: 28 cmX2 długosc rekawów (są wszyte w takim modelu nieco niżej) po zewnętrznej 66 cm po wewnętrznej 53 cm szerokosc kurtki mierzona pod pachami 68 cmx2 szerokosc na dole 56 cmx2 długosc mierzona na płasko od ramienia 72 cm
  6. fajnie zeby udało sie sprzedac cokolwiek :), bardzo do tyłu finansowo jestesmy, psów strasznie duzo, a hotele kosztują :(. widze ze pieknych rzeczy duzo przybyło na bazarku :). od razu podaje dane konta: Pomorska Fundacja Rottka Konto bankowe Bank BZ WBK S.A. O /Sopot: 53 1090 1098 0000 0001 0587 2375 Do przelewów zagranicznych: kod SWIFT (BIC code): WBKPPLPP
  7. sonek666 dzieki :D, a ceny - nie mam pojecia, moze zacznik od 50 - 70 zeta za sztuke? wg uznania, mozesz tez nizej, ja nie mam doswiadczenia w bazarkach
  8. [quote name='rybka88']jednak zaden z pracownikow nie mial zielonego pojecia ze szykuje sie jakas akcja zabrania Lego ze schroniska-jak im powiedzialam ze czytalam na dogomanii ze fundacja sie nim interesuje, to zrobili wielkie oczy. troche mnie to zdziwilo. [/QUOTE] rybka88 tak to juz jest, ze nie wszystkie adopcje są przygotowywane z pracownikami schronisk, czesto tylko abo nawet AŻ wystarczą wolontariusze tych schronisk. niektore akcje sa przygotowywane nie tylko przez nas ale przy pomocy osób trzecich - tak jest i w tym przypadku i nie zawzse trzeba iść do schroniska i o nich opowiadać, gdyż może to pokrzyżować dopięte już na ostatni guzik plany. o wszystkim, o czym mozemy piszemy na forum, mozna wejść i poczytac. a rozmawiac ze schroniskiem zawsze najlepiej w porozumieniu z osobami, ktore akcje przeprowadzają, bo nawet będąc pełnym najlepszych chęci można coś niechcący namieszać ;).
  9. Kamila28 a dadza rade stad sciagnąc? nie mam ich na kompie tylko na fotosiku, sciągną? opis tez tutaj wstawiłam, ewentualnie jak beda dodatkowe pytania co do wymiarów wszerz wzdłuż czy w poprzek mogę domierzyć brakujące i odpowiedzieć :)
  10. wstawiam info takie jak na naszym forum, dobrą duszyczke prosze o wystawienie ich na bazarku No to wstawiam moje fanty na Lego, Z GÓRY PRZEPRASZAM, ZE NIECO WYMIĘTE, ale to wina transportowania ich z szafy mężowskiej do biura w warunkach samochodowych: Kurtka TOMMY HILFIGER roz. XL, jasna, model twz. szwedka, stan bardzo dobry, praktycznie bez śladów uzytkowania. Oryginalna, zakupiona w sklepie firmowym TH, na dole ściągacze, zapinana na zamek. [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/440/400d1dfaa3465cbd.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/440/a9e9146f48e309ba.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/440/aaf033ac6055a903.jpg[/img][/URL] Poniżej garnitury i marynarki stan idealny. Wszystkie mozna spokojnie uznać za nowe, noszone były okazjonalnie, może 2-3 razy. Nie widać śladów użytkowania, lekkie, przewiewne materiały, miłe i delikatne w dotyku, bardzo ładnie i elegancko się prezentują. Modele i fasony z ostatnich lat, nie żadne starocie :-D . Marynarka Lantier roz. 176/112/98 [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/440/e18b68692db586d6.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/440/80f5a2525cba2d2d.jpg[/img][/URL] Garnitur ELDORADO roz. marynarki 182/108/96 spodnie 182/96 [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/440/055c652c0e7166d8.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/440/a223c95bff84b766.jpg[/img][/URL] Marynarka Vistula 176/112/98 [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/440/346700cd78b2335c.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/440/259cf3c186f2ac65.jpg[/img][/URL] Garnitur Strellson, wersja Premium Line, roz. marynarki 182/108/96 spodnie 182/96 [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/440/9044ce50b3c702f7.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/440/d26550951e2de744.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/440/b54303b1abce7c25.jpg[/img][/URL]
  11. hotel załatwiony, miejsce czeka :). annibal działa aby dograć szczegóły transportu, kastracji itp.
  12. to nie szansa, to pewność :D, teraz tylko dogrywamy szczegóły techniczne. jutro obiecałam ogołocić szafe mojego męża w poszukiwaniu rzeczy na bazarek dla Lego
  13. jutro bedziemy znac szczegóły na temat hotelu do ktorego mamy go zabrac. byc moze bedzie potrzebny transport, ale bedziemy o tym pisac
  14. widze, ze wiele osób pyta i jest zadziwionych, dlaczego Saba trafiła pod opiekę AlinaS znowu, wiec aby nie odpowiadac każdemu z osobna, i nie nakrecac niepotrezbnych domysłow wklejam to, co odpisałam juz dwóm osobom. [quote]Tak, to ta sama osoba. Pomogła Sabie, gdy ta najbardziej tego potrzebowała. nie wiem jakie byly powody sytuacji, która jest opisana, dlatego nie chcę oceniać. poprosiła nas o pomoc dla swoich psów i ją otrzymała, jak również wydalismy Jej psy spowrotem z uwagi na to, ze przy odbiorze były w doskonałej kondycji, dodatkowo bardzo przywiązane do swojej Pani.[/quote] Dodam jeszcze, ze to nie ma nic wspólnego z hotelem, przebaczaniem, itp. sprawami. Z przebywania naszego psa w hotelu absolutnie nie byłam zadowolona, sunia została odbrana po krótkim czasie chudsza niz przyjechała, brudna. Dlatego jestem przeciwna temu, aby AlinaS prowadziła hotel i sama jej usług nigdy nie polecę i nie oddam tam psa. Jednak inaczej ma sie sprawa z Saba, ktorą adoptowała i którą doprowadziła do rozkwitu ze stanu prawie śmierci głodowej i oswoiła dzikusa. Saba była w doskonałej kondycji, co potwierdzają osoby, ktore ją odbierałay i osoby, u których była na tymczasie. Doskonała to może przesadne stwierdzenie w sytuacji, gdy sunia jest za gruba i nalezy jej się dieta. Ale radosna, sierść błyszczaca zdrowa. Czesto staję przy adopcjach w sytuacji, gdy nie jestem pewna jak postapić. Wówczas kieruję się WYŁACZNIE DOBREM PSA, ABSOLUNIE NIE ZWAŻAJĄC UWAGI NA INTERES LUDZKI. Dlatego uznałam, że Saba, ktora swoją Pania kocha (bardzo tęskniła w DT, o czym byłam informowana), ma małe szanse na adopcję (wiek i czasem niepokorne zachwania), jest dobrze utrzymana, adrowa i szczesliwa, a w obecnej sytuacji skołowana i smutna, ma prawo do dalszego szczescia i swojego domu bez wzgledu na ludzkie błędy, za ktore zapłaciły psy, niektóre, jak widac nawet tym, co najcenniejsze, własnym zyciem. Nie znając sytuacji, która do tego doprowadziła, nie podejmuję się rzucania kamieniami, pozostawiam to osobom, ktore bardziej sa w sytuacji obeznane i uznaja, że tak właśnie nalezy postąpić, a kierując się dobrem Saby, zwróciłam ją jej Pani. Co więcej miałam pełne poparcie w tym działaniu domu tymczasowego (zrezygnowano z opłaty hotelowej, o ile mi wiadomo, dlatego tak teraz nazywam miejsce, w ktorym przebywała Saba), który na bieżąco obserwował smutek suni i radość z odzyskania domu. Możemy sie z kimś nie zgadzać, iść do sądu, jeśli uważamy, ze sa do tego przesłanki, ale nie możemy byc potworami dla psów, bo sa z góry skazane na porażkę w nierównej walce z nami. Jesli ktos ma konstruktywne pytania to swietnie, jesli zamierza robić kąśliwe uwagi, to puszczam je mimo uszu, bo mi szkoda na nie czasu. Zapewne osoby, które krytykuja moją decyzję uważają, ze miejsce Saby powinno być w domu tymczasowym lub hotelu, w ostatecznosci w schronisku, gdzie mogłaby spędzić w którymś z tych miejsca ostatnie lata swojego życia. Ja mam inne zdanie, jak sądzę, na szczęście - dla Saby.
  15. [quote name='esperanza']akacha odsłuchalam wiadomość. Dziękuję :-)[/QUOTE] to juz wiem kim jest esperanza :), bardzo proszę, na zdrowie!
  16. [quote name='esperanza']Mamy dzień cudów! :) Pewien pan, któremu Kroll zapadł w serce, ale nie może psa adoptować wpłacił na nasze konto 1000zł. Dzięki tej wpłacie zmniejszą się znacznie nasze długi za leczenie Krolla. [/QUOTE] witam, rozmawiałam z tym cudotwórca telefonicznie i odesłałam tego pana wprost do Was, wiedząc z rozmów, ze sytuacja Krolla jest bardzo ciężka, niezmiernie się cieszę, że coś z tego wyszło! czekam na info o adopcji, jesli wszystko się uda.
  17. Saba już odebrana, kilka godzin temu. jedzie sobie spokojnie w samochodzie i obszczekuje samochody, które śmieją obok niej przejeżdżać. Wyglada bardzo dobrze i jest w świetnej kondycji, ciałka jakby trochę za wiele. jak będą foty, będę w stanie ocenić więcej. W kazdym razie Saba już ma bezpieczne, choć hotelowe, schronienie. dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili za pomoc ;).
  18. [quote name='Tattoi']Tak Małgosiu, po Sabę. Fundacja się odezwała- akacha to Pomorska Fundacja Rottka. [/QUOTE] akacha to ja :), od poczatku piszę o tym, ze saba jest adoptowana od nas, chyba historia zblizona go Agusia. najpierw Saba była na domu tymczasowym, potem zpstała adoptowana. Jej watek jest tutaj: [url]http://www.rottka.pl/forum/viewtopic.php?p=50110#50110[/url] AgnieszkaP razem ze swoim psem na moją prośbę zabrała od AlinaS naszą gabi, ktora spedziła tam zaledwie ponad 2 tygodnie. to mój pierwszy kontakt z hotelem Alinas, szczegóły opisałam wczesniej wiec nie bede powtarzac, bo teraz nie sa istotne. Saba - od naszej suni wzięła sie także nazwa hotelu :(, u Alinas sunia rozkwitła, nabrała ciała - aż za dużo i miałam na jej temat w miarę na bieżąco sporo informacji, wystarczy rzucić okiem na jej temat. Na dogo wchodzę rzadko z braku czasu, a po adopcji Saby AlinaS miała u mnie jakby kredyt zaufania, sunia odżyła i piękniała, więc z zaufaniem dałam Gabi, ktorą AlinaS za zwrot kosztów sama odebrała od ludzi, ktorzy wystawili ją na allegro. miała byc tydzień, była ponad 2, prawie 3. oczywiście dostałam rachunek na jej pobyt, obejmujący zwrot kosztów paliwa oraz miesiąc pobytu suni z góry. ale teraz nie to jest istotne. Alinas dla wszystkich swoich kotów znalazła miejsca, brakowało tylko dla jej prywatnych psów saby, agusia i terierka. Sabę, oczywiscie od razu otoczylismy opieką i znaleźlismy dla niej miejsce, jedzie jutro do hotelu, agus jak czytam też, pozostaje terierek do wzięcia. Pytałam o mozliwosc uczestniczenia AlinaS w kosztach hotelu dla jej psów, ale pytanie zawisło w smsie i zostało bez jakiejkolwiek odpowiedzi... Bardzo jej zależało, aby Saba i Agus pozostali razem, bo bardzo dobrze się czują w swoim towarzystwie. Nie wiem, może udałoby się to wykorzystac w przyszłosci przy szukaniu im domu, mimo, ze teraz będa iddzielnie w hotelach?
  19. [quote name='agata51']Co to za cudo, bo nie mogę doczytać? [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/23959f848327d5f6.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/341/23959f848327d5f6m.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] ten psiaczek to pies AlinaS, ktorego chce oddać, nie wiem jak ma na imie, wiem ze to terierowaty ok. 8 ltni psiak do pół łydki. z najnowszych wiesci wiem, ze Aguś już ma miejsce, pozostały tylko ten maluch do wzięcia właśnie jako ostatni...
  20. dzieki dziewczyny, popoprawiałam fotki na miniaturki, reszte dodaję: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/11de45c198983ed2.html][IMG]http://images8.fotosik.pl/341/11de45c198983ed2m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/23959f848327d5f6.html][IMG]http://images8.fotosik.pl/341/23959f848327d5f6m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ca91760b489d829a.html][IMG]http://images8.fotosik.pl/341/ca91760b489d829am.jpg[/IMG][/URL] Saba jutro , nie dzisiaj jak napisałam na początku jedzie do hotelu. Domu szuka jeszcze terierkowaty no i Aguś :(. Z tego co wiem, AlinS szuka też im domu na właśną rekę. oba psy należą do niej. ma powiadomić, jak coś się uda...
  21. Przesyłam info o psach AliinaS, ktore teraz potrzebuja pomocy. Sabę zabieramy dzisiaj do hotelu, pozostaje Aguś, z nim chyba najtrudniej ze względu na jego delikatna psychikę i terrierkowate stworzonko... jutro jedziemy po Sabe i zawozimy ja do bezpiecznego hotelu. niestety, pomocy potrzebuja jeszcze 2 psy, kotre oddaje AlinaS razem z Sabą. Przesyłam info o psach AlinaS, ktore teraz potrzebuja pomocy. Sabę zabieramy dzisiaj do hotelu, pozostaje Aguś, z nim chyba najtrudniej ze względu na jego delikatna psychikę i terrierkowate stworzonko... to mail, jaki dostałam od AlinaS ze zdjęciami psiaków: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b9fdd508c68c0538.html][IMG]http://images8.fotosik.pl/341/b9fdd508c68c0538m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/05122d16ee695502.html][IMG]http://images8.fotosik.pl/341/05122d16ee695502m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fb880a950ee8fd32.html][IMG]http://images8.fotosik.pl/341/fb880a950ee8fd32m.jpg[/IMG][/URL] To jest ten terierkowaty psiak - do połowy łydki, łagodny , spokojny, grzeczny, posłuszny. Saby kilka zdjęć jest na wątku Tu mam jakieś ale prawie nic nie widać [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/298/604c8683978e8030.jpg[/img][/URL]
  22. z tego co mowiła AlinaS do mnie dzisiaj telefonicznie, jutro wyjeżdżaja od niej ostatnie psy hotelowe. W sprawie adoptowanej od nas Saby, ktora teraz tez oddaje nadmieniła, ze siedzi ona razem z Agusiem, bardzo sa ze soba zwiazane i jakimś małym terierkowatym psem, ok. 8 letnim iwszystkie w trójkę sie dogadują. skoro siedzą razem, nie przypuszczam, aby były w domu, pewnie przebywają razem zamknięte. Agusiowi na dworze nie da sie zapiąć smyczy, dopiero udaje sie to po zproszeniu go do domu. w domu jest cudowny, przytulak, na dworze dzikusek. Nadal szukam miejsca dla Saby, jutro czekam na info i potwierdzenie, czy to miejsce sie znajdzie.
  23. witam, moge miec zaległosci, bo przebrnęłam przez 50 stron poprzedniego watku, dalej nie dałam rady i przez pierwsze tego watku. Nasza sunia zabrana od alinaS jest juzst bezpieczna, ale mam inny problem. jakis czas temu AlinaS adoptowała od nas inna sunie, jest już u niej długo i wszystko wydawało se byc w porządku. tutaj jest jej wątek [url]http://www.rottka.pl/forum/viewtopic.php?p=50102#50102[/url] a tutaj mój ostatni wpis, nie mam gdzie zabrać Saby :( PILNE, zadzwoniła do mnie AlinaS z informacja, ze musimy zabrac od niej Sabe, jak tylko zabiora od niej inne psy, które sa w hotelu. Po wyjeździe ostatniego hotelowanego zwierzaka, ona pozbywa się tez wszystkich swoich zwierzaków, oddaje psy i koty i idzie leczyć stargane afera nerwy do szpitala :(. Do zabrania z Saba pozostaje jeszcze jej przygarniety pies Agusek i jeden mały terierowaty 8-latek. Sara do ludzi obcych jest nieufna, lubi kłapac, ale za żarcie zrobi wszystko, nawet pokocha, jak bedzie musiała. Do psów samców i kotów jest ok. POMOCYYY!
  24. dostałam powiadomienie, ze potrzeba cos na stawy, dlatego tutaj zaproponowałam, nie wgryzając sie w cały temat :). poczytajcie na stronie producenta w razie zainteresowania, nam w Fundacji ten preparat stawiał na łapy wiele psów. ale kazdy toleruje inaczej. w razie czego zwykle mamy to na stanie, czasem trezba kilka dni poczekac, ale warto :).
  25. jesli ktos by się złozył, to sprzedajemy jako Fundacja preparat na stawy Orlinga o nazwie gelacan Plus Darling rozwazany z wiader 5 kg. wowczas to, co normalnie kosztuje stówe, wychodzi 69 zł plus wysyłka, na allegro mamy za 70 zł. info o preparacie jest na [url]www.orling.pl[/url]. mamy w ofercie tez ich inne preparaty, ale tylko ten z wiadra wychodzi tak tanio. w razie czego konrakt do mnie [email]kasia@rottka.pl[/email]
×
×
  • Create New...