Jump to content
Dogomania

ktrebor

Members
  • Posts

    1046
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ktrebor

  1. Zastanawiałem się czy nie przetestować Sir. Johna i Glipy, ale jak przejrzałem zawartość to raczej podziękuję Sir John Ingredients List: "Cereals, Meat & Animal derivatives, Vegetable protein extracts, Yeast, milk & Milk Derivatives, Oils & Fats, Minerals, contains antioxidants BHA and BHT" BHA i BHT to przeciwutleniacze, których używanie od ponad 20 lat jest zakazane przy produkcji pokarmów dla ludzi, ich zastosowanie w karmach dla zwieżąt zostało zakazane w kilku Europejskich krajach, a liczne niezależne badania wskazują na ich działanie rakotwórcze. Tak więc o ile od dwóh 3-4 pies nie padnie, to po rocznym karmieniu może być trochę w trochę hmm "niespecjalnej" kondycji
  2. To masz problem. Szpice mają bardzo silny instynkt łowiecki, a drób to łakomy kąsek. Nie jest to border collie który by zaganiał kaczki albo podhalan który będzie dzielnie je pilnował. Ale na instynkty też znajdzie się metoda. 1. Awersja. Niby trudno wzbudzić ją u malamuta wobec drobiu, ale można użyć którejś z tych wymyślnych obroży elektrycznych. Widziałem takie na targach w Warszawie. Sesja polega na tym, że kontrolujesz spotkanie psa z drobiem, za każdym razem gdy pies się zbyt interesuje ptakiem, np. chce złapać, naciskasz guzik i dostaje on nieszkodliwy aczkolwiek nieprzyjemny kop prądem. Mi osobiście ze względów etycznych niespecjalnie pasuje taka metoda, ale producent zapewniał 100% skuteczność w działaniu - pies szybko chwyta powiązanie kaczka w pysku - kopnięcie prądem. Oprócz etyki ta metoda ma jeszcze jedna wadę, koszt zabawki to chyba 700zł wzwyż. 2. Wzmocnienie pozytywne. Będziesz musiał się uzbroić w ... cierpliwość, klikiera, lub jakiś dzwoneczek - coś co będzie wydawało charakterystyczny dźwięk, dodatkowo przyda się torbra psich przysmaków i zaczynasz zabawę. Kontrolujesz spotkanie psiaka z drobiem. Za każdym razem gdy zaczyna się interesować ptakiem, odwracasz jego uwagę, gdy się przestaje interesować ptakiem, klikasz i dajesz przysmak. Gdy złapie ptaka, jak wypuści go na polecenie z mordy, klikasz i przysmak. Odwracaj uwagę psa przy pomocy jakiejś zabawki - np. piłki rzucanej w przeciwną stronę, gdy zainteresuje się piłką klikasz i przysmak. Pies co prawda wolniej niż przy pierwszej metodzie będzie łapał, że za zajmowanie się kaczkami nic nie dostaje a za inne działania tak. Możesz ją jeszcze codziennie męczyć biegiem przy rowerze i na koniec odseparować od drobiu. Zmęczonej i najedzonej nie będzie się chciało polować.
  3. ktrebor

    Barf

    Kości cielęce jak najbardziej. Jeśli chodzi o mnogość mięsa, szyjek, skrzydełek, ogonów, korpusó. Polecam bazar Szembeka przy pl. Szembeka - mięso sprawdzone, tanie, duży wybór.
  4. Rób tak jak pasuje to najlepiej twojemu psiakowi, różnorodność w karmach jest wskazana. Spora ilość niezależnych (nie związanych z koncernami produkującymi psie żarcie) specjalistów poleca by co 3-4 miesiące zmieniać karmę. Nie ma się co oszukiwać, nie istnieje karma czy psia dieta która spełni wymogi żwyieniowe psa na całe jego życie. Też staram się dawać i suche (nigdy nie wiadomo gdy nie będzie czasu na serwowanie surowego czy gotowanie). Co do Barfu i wieprzowiny, wirus Aujeszky'ego może się znaleźć jedynie w wieprzowych podrobach, nie w czystym mięsie. Kurczaka generelanie odradzam, chyba, że ze sprawdzonego "naturalnego" źródła. Dwóch znajomych hodowców karmiących Barfem opartym na kurczaku, miało problemy z ciążami suk (poroniły) - podejrzewają, że było to spowodowane faszerowaniem kurczaków hormonami - po przejściu na wołowinę wszystko było ok. Ryby - nie zastanawiałem się nad pasożytami - jakie konkretnie? Ja porcje ryby przemrażam w zamrażalniku.
  5. [quote name='asher']Ale wiecie co, jedno mnie w takim razie zastanawia - czemu wszystie karmy nie nazywają się "super premium" skoro tak naprawdę nic to nie oznacza? Przecież skoro tak, to równie dobrze na paczkach Pedigree mógłby być taki napis?[/quote] Jest to kwestia po prostu strategii marketingowej jaką przyjmuje dana firma. Hill's jest sprzedawany w lecznicach weterynaryjnych, polecany przez weterynarzy i nosi nazwy kojarzone z medycyną - "Science Diet", Eukunaba i Royal Cannin uderzają do klientów poprzez hodowców - przygotowując wyprawki dla szczeniąt, Pedigree i Whiskas są reklamowane za ciężką kasę w telewizji - używając terminów najlepszy pokarm dla twojego kota - i co z tego - to hasło reklamowe - wiekszość z nas orientuje się, że ten pokarm to śmieć mimo zapewnień reklamowych z pudełka, inne firmy reklamuja się podkreślając jakość produkowanej karm - ale do momentu w którym nie powstanie jasna definicja tego jaka powinna być zawartość Super Karmy, albo Jeszcze Bardziej Super Karmy - nie mamy możliwości poddania tego jakielkowiek ocenie i tyle.
  6. No to raczej nie powinno być problemu. Będzie tu miał zastosowanie Kodeks Cywilny a dokładniej: [quote name='Kodeks Cywilny'] [B]Art. 570.[/B] [B][Sprzedaż zwierząt][/B] Do sprzedaży zwierząt, które wymienia rozporządzenie Ministra Rolnictwa wydane w porozumieniu z Ministrami Sprawiedliwości oraz Przemysłu Spożywczego i Skupu, stosuje się przepisy o rękojmi za wady fizyczne ze zmianami wskazanymi w dwóch artykułach poniższych. [B]Art. 571.[/B] [B][Odpowiedzialność sprzedawcy zwierzęcia][/B] § 1. Sprzedawca zwierzęcia jest odpowiedzialny tylko za wady główne i jedynie wtedy, gdy wyjdą one na jaw przed upływem oznaczonego terminu. Wady główne i terminy ich ujawnienia, jak również terminy do zawiadomienia sprzedawcy o wadzie głównej określa rozporządzenie Ministra Rolnictwa wydane w porozumieniu z właściwymi ministrami. § 2. Za wady, które nie zostały uznane za główne, sprzedawca ponosi odpowiedzialność tylko wtedy, gdy to było w umowie zastrzeżone. § 3. Jeżeli w ciągu terminu oznaczonego w rozporządzeniu wyjdzie na jaw wada główna, domniemywa się, że istniała ona już w chwili wydania zwierzęcia. [B]Art. 572.[/B] [B][Wygaśnięcie uprawnień][/B] § 1. Rozporządzenie Ministra Rolnictwa wydane w porozumieniu z właściwymi ministrami może postanawiać, że uprawnienia z tytułu rękojmi wygasają, jeżeli kupujący w określonym przez rozporządzenie terminie nie zgłosi choroby zwierzęcia właściwemu organowi państwowemu lub nie podda chorego zwierzęcia zbadaniu we właściwej placówce lekarsko-weterynaryjnej. § 2. Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady główne wygasają z upływem trzech miesięcy, licząc od końca terminu rękojmi, przewidzianego w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa wydanym w porozumieniu z właściwymi ministrami.[/quote] Ponieważ do zwierząt wymienionych w rozporządzeniu zalicza się konie, owce i chyba nutrie (nie pamiętam) w tym wypadku - do psa należy zastosować przepisy o rękojmi za wady fizyczne, a dokładniej: [quote name='Kodeks Cywilny'] RĘKOJMIA ZA WADY [B]Art. 556. [/B] [B] [Rękojmia za wady fizyczne i prawne][/B] § 1. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne). § 2. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana stanowi własność osoby trzeciej albo jeżeli jest obciążona prawem osoby trzeciej; w razie sprzedaży praw sprzedawca jest odpowiedzialny także za istnienie praw (rękojmia za wady prawne). [B]Art. 557.[/B] [B][Zwolnienie od odpowiedzialności][/B] § 1. Sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy. § 2. Gdy przedmiotem sprzedaży są rzeczy oznaczone tylko co do gatunku albo rzeczy mające powstać w przyszłości, sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili wydania rzeczy. [B]Art. 558.[/B] [B][Modyfikacja odpowiedzialności][/B] § 1. Strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć lub wyłączyć. Jednakże w umowach z udziałem konsumentów ograniczenie lub wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest dopuszczalne tylko w wypadkach określonych w przepisach szczególnych. § 2. Wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli sprzedawca zataił podstępnie wadę przed kupującym. [B]Art. 559.[/B] [B][Odpowiedzialność za wady tkwiące w rzeczy][/B] Sprzedawca nie jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które powstały po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego, chyba że wady wynikły z przyczyny tkwiącej już poprzednio w rzeczy sprzedanej. [B]Art. 560.[/B] [B][Odstąpienie od umowy lub obniżenie ceny][/B] § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub naprawiana, chyba że wady są nieistotne. § 2. Jeżeli kupujący odstępuje od umowy z powodu wady rzeczy sprzedanej, strony powinny sobie nawzajem zwrócić otrzymane świadczenia według przepisów o odstąpieniu od umowy wzajemnej. § 3. Jeżeli kupujący żąda obniżenia ceny z powodu wady rzeczy sprzedanej, obniżenie powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących wad. § 4. Jeżeli sprzedawca dokonał wymiany, powinien pokryć także związane z tym koszty, jakie poniósł kupujący. [B]Art. 561.[/B] [B] [Wymiana rzeczy lub usunięcie wad][/B] § 1. Jeżeli przedmiotem sprzedaży są rzeczy oznaczone tylko co do gatunku, kupujący może żądać dostarczenia zamiast rzeczy wadliwych takiej samej ilości rzeczy wolnych od wad oraz naprawienia szkody wynikłej z opóźnienia. § 2. Jeżeli przedmiotem sprzedaży jest rzecz określona co do tożsamości, a sprzedawcą jest wytwórca tej rzeczy, kupujący może żądać usunięcia wady, wyznaczając w tym celu sprzedawcy odpowiedni termin z zagrożeniem, że po bezskutecznym upływie wyznaczonego terminu od umowy odstąpi. Sprzedawca może odmówić usunięcia wady, gdyby wymagało ono nadmiernych kosztów. § 3. Przepisy powyższe nie wyłączają uprawnienia do odstąpienia od umowy lub do żądania obniżenia ceny. [B]Art. 562.[/B] [B][Rzeczy dostarczane częściami][/B] Jeżeli w umowie sprzedaży zastrzeżono, że dostarczenie rzeczy sprzedanych ma nastąpić częściami, a sprzedawca mimo żądania kupującego nie dostarczył zamiast rzeczy wadliwych takiej samej ilości rzeczy wolnych od wad, kupujący może od umowy odstąpić także co do części rzeczy, które mają być dostarczone później. § 2. (skreślony). [B]Art. 563.[/B] [B][Utrata uprawnień z tytułu rękojmi][/B] § 1. Kupujący traci uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca od jej wykrycia, a w wypadku gdy zbadanie rzeczy jest w danych stosunkach przyjęte, jeżeli nie zawiadomi sprzedawcy o wadzie w ciągu miesiąca po upływie czasu, w którym przy zachowaniu należytej staranności mógł ją wykryć. Minister Handlu Wewnętrznego może w drodze rozporządzenia ustalić krótsze terminy do zawiadomienia o wadach artykułów żywnościowych. § 2. Jednakże przy sprzedaży między osobami prowadzącymi działalność gospodarczą utrata uprawnień z tytułu rękojmi następuje, jeżeli kupujący nie zbadał rzeczy w czasie i w sposób przyjęty przy rzeczach tego rodzaju i nie zawiadomił niezwłocznie sprzedawcy o dostrzeżonej wadzie, a w wypadku gdy wada wyszła na jaw dopiero później - jeżeli nie zawiadomił sprzedawcy niezwłocznie po jej wykryciu. § 3. Do zachowania terminów zawiadomienia o wadach rzeczy sprzedanej wystarczy wysłanie przed upływem tych terminów listu poleconego. [B]Art. 564.[/B] [B] [Podstępne zatajenie wady][/B] W wypadkach przewidzianych w artykule poprzedzającym utrata uprawnień z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy nie następuje mimo niezachowania terminów do zbadania rzeczy przez kupującego i do zawiadomienia sprzedawcy o wadach, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił albo zapewnił kupującego, że wady nie istnieją. [B]Art. 565.[/B] [B][Wadliwość części rzeczy][/B] Jeżeli spośród rzeczy sprzedanych tylko niektóre są wadliwe i dają się odłączyć od rzeczy wolnych od wad, bez szkody dla obu stron, uprawnienie kupującego do odstąpienia od umowy ogranicza się do rzeczy wadliwych. [B]Art. 566.[/B] [B][Naprawienie szkody][/B] § 1. Jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy sprzedanej kupujący odstępuje od umowy albo żąda obniżenia ceny, może on żądać naprawienia szkody poniesionej wskutek istnienia wady, chyba że szkoda jest następstwem okoliczności, za które sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności. W ostatnim wypadku kupujący może żądać tylko naprawienia szkody, którą poniósł przez to, że zawarł umowę, nie wiedząc o istnieniu wady; w szczególności może żądać zwrotu kosztów zawarcia umowy, kosztów odebrania, przewozu, przechowania i ubezpieczenia rzeczy oraz zwrotu dokonanych nakładów w takim zakresie, w jakim nie odniósł korzyści z tych nakładów. § 2. Przepisy powyższe stosuje się odpowiednio, gdy kupujący żąda dostarczenia rzeczy wolnych od wad zamiast rzeczy wadliwych albo usunięcia wady przez sprzedawcę. [B]Art. 567.[/B] [B][Rzecz nadesłana z innej miejscowości][/B] § 1. Jeżeli z powodu wady fizycznej rzeczy nadesłanej z innej miejscowości kupujący odstępuje od umowy albo żąda dostarczenia rzeczy wolnej od wad zamiast rzeczy wadliwej, nie może on odesłać rzeczy bez uprzedniego porozumienia się ze sprzedawcą i obowiązany jest postarać się o jej przechowanie na koszt sprzedawcy dopóty, dopóki w normalnym toku czynności sprzedawca nie będzie mógł postąpić z rzeczą według swego uznania. § 2. Jeżeli istnieje niebezpieczeństwo pogorszenia rzeczy kupujący jest uprawniony, a gdy interes sprzedawcy tego wymaga - obowiązany sprzedać rzecz z zachowaniem należytej staranności. Powyższe uprawnienie przysługuje kupującemu także wtedy, gdy sprzedawca zwleka z wydaniem dyspozycji albo gdy przechowanie rzeczy wymaga znacznych kosztów lub jest nadmiernie utrudnione; w tych wypadkach kupujący może również odesłać rzecz sprzedawcy na jego koszt i niebezpieczeństwo. § 3. O zamiarze sprzedaży kupujący powinien w miarę możności zawiadomić sprzedawcę, w każdym zaś razie powinien wysłać mu zawiadomienie niezwłocznie po dokonaniu sprzedaży. [B] Art. 568.[/B] [B][Terminy dochodzenia uprawnień z tytułu rękojmi][/B] § 1. Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku - po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana. § 2. Upływ powyższych terminów nie wyłącza wykonania uprawnień z tytułu rękojmi, jeżeli sprzedawca wadę podstępnie zataił. § 3. Zarzut z tytułu rękojmi może być podniesiony także po upływie powyższych terminów, jeżeli przed ich upływem kupujący zawiadomił sprzedawcę o wadzie.[/quote]
  7. Wszystko zależy od tego w jaki sposób została spisana umowa kupna-sprzedaży - czy zawierała "klauzulę zdrowia". Można tez próbowac udowodnić, że sprzedawca wiedział o chorobie zwierzęcia - ale tu potrzebna jest sekcja i opinia biegłego.
  8. Też uważam, że karmy amerykańskie, bądź produkowane na rynek amerykański są lepsze - ale nie chodzi tu może o jakość - tyle fakt, że są lepiej opisane. Na podstawie etykiet mogę się zorientować co kupuję i za jakie pieniądze. Na produktach europejskich informacje są zbyt ogólne by na ich podstawie podejmować decyzje. Co do oznaczeń Premium Super Premium... ponieważ nie ma żadnej jej definicji, jest to tylko i wyłącznie zabieg marketingowy - tworzący ową wspominaną świadomość jakości, mogę się zgodzić że producent [B]wprowadza określenia jedynie na podstawie gradacji swojej własnej linni produktów tzn. ma linię Ekonomic, potem ma lepszą od produkowanej przez siebie Economic linię Premium a potem Superpremium.[/B]
  9. Istnieje stowarzyszenie zajmujące się kontrolą przemysłu produkujacego karmy dla zwierząt - [FONT=Arial, Arial, Helvetica][B][FONT=Comic Sans MS]Association of American Feed Control Officials (AAFCO) [/FONT][/B][FONT=Comic Sans MS][FONT=Verdana]ale wszystkie swoje regulacje tworzy na podstawie wymagań rządowych. Więc jeśli FDA nie wymaga dokładniejszej definicji AFFCO także jej nie rozszerzy. Dodatkowy problem z AFFCO jest taki, że jest to stowarzyszenie a nie agencja rządowa. W zarządzie AFFCO od kilku lat zasiadają już ludzie powiązani z przemysłem, który mają kontrolować :), a więc: [SIZE=2][COLOR=Black] [/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT][/FONT][SIZE=2][COLOR=Black]Ken Johannes, Hill's Pet Products Inc.; Dan Chauslow, Westreco, Inc.; Dave Bebiak, Ralston Purina Co.; and Mark Finke, Alpo Petfoods, Inc.[/COLOR][/SIZE]
  10. Zgdnie z informacją ze strony FDA (Food and Drugs Agency - Amerykański Urząd do spraw Żywności i Leków [url]www.fda.gov[/url]) [quote name='FDA'] [LEFT][B][I]Other Label Claims[/I][/B] [/LEFT] [LEFT] Many pet foods are labeled as "premium," and some now are "super premium" and even "ultra premium." Other products are touted as "gourmet" items. Products labeled as premium or gourmet are not required to contain any different or higher quality ingredients, nor are they held up to any higher nutritional standards than are any other complete and balanced products.[/quote] Oznacza to, że zgodnie z amerykańskim ustawodastwem produkty posiadające w nazwie Premium, Super Premium, Ultra Premium, nie muszą spełniać innych wymogów niż standardowa karma. [/LEFT]
  11. Z jakiego sklepu? To jest gazeta.
  12. Z magazynu narciarskiego SKI.
  13. [quote name='Szamanka'] 1. Jak się kupuje narty - znaczy jaki rozmiar? zgodnie ze wzrostem i wagą czy jak? 2. Czy są to narty biegowe czy jakieś inne? 3. Ile mniej więcej kosztuje taki sprzęt? będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje :)[/quote] Sam się trochę z podobnych względów rozglądałem:) 1. [B]Twardość i długość.[/B] Twardość nart dobieramy do stopnia naszego zaawansowania. Jeżeli jesteśmy bardzo dobrze wysportowani, to można podwyższyć sobie kategorię o "jeden". Najczęściej spotykamy się z oznaczeniami twardości (od najmiększej) L, A, S. Test twardości Narty biegowej to tzw. "test kartki" polegający na tym, że kiedy stojąc na narcie obunóż nie dociskamy jej do podłogi w części środkowej, tak że można wyciągnąć stamtąd bez oporu kartkę papieru. Początkujący wybierają narty "miększe" Długość nart dobieramy odpowiednio do naszej masy i wzrostu. Narty do celów turystycznych i rekreacyjnych dobiera się w ten sposób, że dzioby pionowo ustawionych nart powinny sięgać do nadgarstka wyciągniętej w górę ręki. Dla osób o przeciętnym wzroście i wadze można zastosować także wzór:[I] długość nart[/I] = [I]wysokość narciarza[/I] + 1/2 [I]ciężaru ciała[/I] - (8-12) cm Na przykład przy wzroście 175 cm i wadze 70 kg otrzymujemy:175 + 35 - (8-12) = 198-202 cm Jednocześnie pamiętać trzeba o tym, że narciarze sprawniejsi i lepiej jeżdżący korzystają z dłuższych nart, podczas gdy słabsi z odpowiednio krótszych. Narty o przeznaczeniu sportowym dobiera się według zasady, że dłuższe służą do biegu techniką klasyczną, a krótsze do kroków łyżwowych. Różnica ta powinna wynosić od 5 do 10 cm i spowodowana jest specyfiką kroku łyżwowego. Narta ta nie może być jednak krótsza od wzrostu narciarza. [B]Buty i wiązania.[/B] Buty powinny być dobrane do stylu naszej jazdy i rodzaju nart. Najlepsze są buty mające częściowe usztywnienie w kostkach. Najważniejsze jest jednak to, aby były one wygodne i ciepłe. [B]Buty i wiązania do biegówek występują w 3 podstawowych standardach[/B] - do wiązań typu "kaczka" (stare, już rzadko produkowane), SNS (np. Salomon), NNN (np. Rossignol, Rottefella). Były także inne standardy w butach adidasa i starych wiązaniach Salomona (łapały buta za "ucho"). 2. Tak to są narty biegowe. 3. Na szczęście sport jest mniej popularny niż zjazdy i dlatego też sprzęt jest o wiele tańszy. Komplet nowy - narty z wiązaniami kosztuje około 150-300zł - używane zestawy nawet z butami można kupić już za 60zł na allegro lub eBay.
  14. :) O to właśnie chodziło i braciom Grimm i Freudowi - bajka o czerwonym kapturku i złym wilku :)
  15. Kolejna radosna "twórczość" [COLOR=#004d00][B][COLOR=#004d00][quote name='Allegro'] Przedmiotem aukcji jest jeden z dwóch uroczych piesków - HASKIT :) czyli połączenie Husky'ego i Akity Inu (Wielkiego Japońskiego Psa) :)))) Pieski sa naprawdę śliczne - wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Zostały dwie suczki.[/quote][/COLOR][/B][/COLOR]
  16. Kolejna porcja informacji, która do mnie dotarła: Psy przyjeżdzają do Warszawy w dwóch samochodach, pierwszy pojawi się po godz. 20 na Torwarze, parking - wejście główne, drugi po jakichś dwóch godzinach. Problem z kontaktem z organizatorami jest spowodowany tym, że na wskutek kilkudziesięciu dzisiaj przeprowadzanych rozmów wysiadły im komórki. Osoby, które zadeklarowały chęć zapewnienie domu zwierzakom proszone są o przybycie w godzinach od 20.15 na wskazane miejsce. Mile też będzie widziane pojawienie się osób, które mogłyby przynieść niepotrzebne obroże i smycze, a także wodę (najlepiej z glukozą). Dane identyfikacyjne osób zgłaszających się do tego przedsięwzięcia były już zbierane, także jeśli pojawi się jeszcze ktoś chętny w ostatniej chwili też zostanie poproszony o podaneie i zweryfikowanie danych osobowych. [B]Brakuje jeszcze opiekunów dla ok. 18 psów[/B] - jeśli można więc prosić chociaż o przetrzymanie jednego przez weekend - po którym ruszy dalsze szukanie rodziny dla psiaka. Okazało się bowiem, że większa niż się spodziewano ilość osób z okolic Trójmiasta deklarujących chęć opieki nad zwierzętami nie dotarła w miejsce odbioru zwierzaków (stąd też opóźnienie pomiędzy dwoma samochodami przewożącymi zwierzaki).
  17. Mhm, dobrze wiedzieć. Bo właśnie na innym forum czytam, że pani hodowczyni twierdzi, że w tym baraku to sypiają jej psy. Jeśli natomiast informacja przekazana tobie jest tą właściwą, tym bardziej uwidacznia się fakt, że nie jest w stanie zapewnić pozostającym pod jej opieką ponad 40 psów należytych warunków do życia. Bieda, biedą, brak prądu, brakiem prądu, ba nawet jeść im może dać co dwa dni. Ale skoro tak kocha wszystkie swoje 40 psiaków niech im przynajmniej te stosy gówna z klatek wyniesie.
  18. [quote name='diamantina']Ale myślę, ze forum to nie jest najlepsze miejsce[/quote] Dlaczego? To właśnie na forach internetowych można zapaleńców, którzy podejmą się rozwiązania spraw, którymi nie chcą się zająć "nieudolne, skorumpowane TOZ-y". Łatwo powiedzieć po cam mam się angażować w sprawę? Od tego są odpowiednie organizacje i wyznaczone miejsca i określone procedury. Na koniec można dodać standardową wymówkę nauczycieli akademickich, którzy jeśli nie znają odpowiedzi na pytanie, a chcą zakończyć dyskusję - walą: "Wszystko, jest względne należy na to spojrzeć także z drugiej strony". [quote name='diamantina'] a odnośnie pomocy finansowej w temacie "Mam Grzywacza" znajdują się jakoś pieniądze na transporty tych psów.[/quote] Tak ale nie trafią one do pani hodowczyni na kontynuowanie hodowli, ale sa zbierane na rozwiązanie tego problemu. [quote name='diamantina']Może rzeczywiście tam jest, jak jest pisane, nie wiem, mam w miarę nabieżąco też info od p.Beaty i tak naprawdę nie wiem, komu wierzyć w tym momencie.[/quote] To może należy jasno przedstawić jej stanowisko? Jak na razie na różnych forach internetowych, na których pojawiła się ta dyskusja pojawiają się nowo-zarejestrowani użytkownicy twierdzący: "...tam czy ty widziała� zaglodzone psy? bo sfotografować mozna wszystko z dobrej i ze złej strony." "...zamiast jeżdzic i fotografować i siedzieć przd komputerami to lepiej zawiesmy jej budy" "...TE PSY NIGDY NIE MIESZKAŁY W DOMU A SĄ TO DOROSŁE PSY A NIE SZCZENIACZKI I NIE SĄ NAUCZONE CZYSTOŚCI DOMOWEJ NAWET JAK JE WEŻMIECIE TO CO Z NIMI ZROBICIE MYSLICIE ZE WEZMIECIE DO DOMU I BEDZIE WSZYSTKO OK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! NIE MYLICIE SIĘ BĘDĄ WAM SRAŁY I SZCZAŁY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ZJEDZA WAM TAPCZAMN I WSZYSTKIE BUTY Z NERWOW A MAŁO TEGO MOGĄ POZDYCHAC Z TĘSKNOTY I CO WY WTEDY ZROBICIE ODWIEZIECIE JE SPOWROTEM JAK JAKIS PRZEDMIOT BO SIE OKAZE ZE SIE NIE NADAJA DO DOMU CZY BEDZIECIE NIMI CHANDLOWAĆ A MOŻE UŚPICIE BO BEDZIE WAM GŁUPIO!!!! WSTYDZCIE SIE BO MAJA KOCHANĄ PANIĄ." dodatkowo pojawia się straszenie policją, a nic, dosłownie nic od hodowcy, który skomentuje warunki w jakich trzymanych sa jego psy - a więc niezadaszone kojce pełne nieczystości na klepisku, o wymiarach, dwa na dwa metry, mieszczące od 4 do 8 psów.
  19. Chmm, pomóc? Przeznaczyć nasze ciężko zarabiane pieniądze na utrzymywanie tego procederu? Zgodzić się na kontynuowanie cierpień? Podobno ta sytuacja trwa od lat. Dlaczego teraz i dlaczego ta hodowla? Bo ta sprawa została nagłośniona, zostały pokazane warunki w jakich psy żyja i znaleźli się ludzi ektórzy postanowili coś zrobić. Owszem zawsze można powiedzieć, ale są gorsze miejsca zróbcie najpierw coś z nimi. Ale w takim razie trzeba pokazać te "gorsze" miejsca i nagłośnić je w podobny sposób.
  20. Każdy szczeniak jest niesamowicie żarty, tak więc nie ma co się stresować. Dokładne dawkowanie suchej karmy jest na opakowaniu, więc jeśli nie przekraczasz dziennych dawek drastycznie, nie grozi mu utuczenie.
  21. ktrebor

    klubowka

    Też się wybieramy, by oprócz z Buffy zadebiutować w szczeniętach z Kibą:). Mam pytanie, czy wystawa będzie się odbywac w tej hali w Nowym Dworze Mazowieckim? Czy w związku z tym, że będą to mrozoodporne szpice na dworzu?
  22. Jak znam życie, to pewnie wędzone świńskie uszy albo suszone płucka :)
  23. [quote name='moon_light']A wie ktos, jak sie nazywa pies z pierwszego zdjecia (brazowy) III lokata ???[/quote] Baffi Luks Torpeda - Tak zgadza się - nagroda wygląda na wielce uniwersalną :) dwustronna bryka:)
  24. Faktycznie troche zimnawo było i jakoś nieśpieszno mi było zdjecia robić:) zwłaszcza, że sie trochę po godzinie trzęsłem:) A więc pare zdjątek przedstawiające: nasze osiągnięcia (III miejsce w młodzieży), bezdotykowe ocenianie, białe husky, powyścigowe paski i "hardcorowców" w oficjalnych strojach :) [img]http://www.mythos.pl/grafiki/pies/11.jpg[/img] [img]http://www.mythos.pl/grafiki/pies/3.jpg[/img] [img]http://www.mythos.pl/grafiki/pies/4.jpg[/img] [img]http://www.mythos.pl/grafiki/pies/5.jpg[/img]
  25. [quote name='SAWA'] Całe życie weterynarz wmawiał mi że kości z drobiu ,wieprzowe i takie co się na ostro łamią ,nie nadają się dla psa ,a tu nagle czytam że w BARFie są nawet polecane . SAWA.[/quote] Bo tu chodzi o rozróżnienie pomiędzy gotowanymi a surowymi kośćmi. Gotowane i pieczone, są "odtłuszczone" i częściowo odwodnione - poddane naciskowi pękają i mogą powstawać z nich ostre drzazgi. Kości surowe, są o wiele trudniejsze do złamania a gryzione przez psa są miażdżone. Najlepiej zobaczyć to w trakcie prostego doświadczenia, są do tego potrzebne dwa kurze udka i kombinerki. Sprawdźcie jak zachowuje się surowa, a jak pieczona kość poddana naciskowi.
×
×
  • Create New...