-
Posts
2459 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gdgt
-
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
podobno nikt nie jedzie na wizytę do sterny, nie wiem skąd to nieporozumienie. Miki, jak chcesz to pojedź ze mną na konsultację, razem raźniej ;-) -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']Jest tak: nie udało się umówić obu psów na piątek. Na 10.30 w piątek jedzie Bej, szczeniak musi poczekać do środy:(. [/quote] jasne, że jak sterna ma konsultacje pełne na miesiąc wprzód, to nie da się wcisnąć na dwa dni przed psiaka. Nie ma nawet co prosic w rejestracji. Dlatego trzeba mu zawieźć gotowe zdjęcie rtg łapy. Jeśli będzie miły (a przecież jest miły), to je obejrzy i skomentuje, może nawet będzie chciał zobaczyć pieska. Dlatego trzeba też zabrać łapka, niech druga osoba z nim czeka w poczekalni albo przed lecznicą na wypadek, gdyby sterna sie zgodził go obejrzeć. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
ja jutro porobię zdjęcia piegusowi, na starych wygląda na dużego psiaka, w rzeczywistości jest raczej średni. Trzeba ich rozdzielić koniecznie, bo rzadko ktoś chce adoptować dwa psy naraz. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
mogę go przenocować w nocy ze wtorku na środę i w środę wziąć go na sggwu. Konsultację na gagarina bym raczej odwołała. Co potem? Pies nie może u mnie zostać. Rozumiem, że Piegus, który teraz u mnie jest, jedzie do domku tymczasowego w sobotę? -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
no właśnie problem jest ze światłem, bo np. teraz już jest za ciemno żeby wyszły bardzo ładne zdjęcia... chyba że bedzie padać, to i tak nic nie wyjdzie. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Miki, jeszcze nikt z nas (chyba?) nie odwiózł psa do schronu, ale jeśli nie ma nikogo, kto mógłby sie nim zająć, to co zrobisz? Pójdziesz z nami jutro rano porobić psom zdjęcia? gdzieś na trawnik albo nasze podwórko? -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
No dopiero teraz jestem. Jeśli chodzi o lecznice na tatarkiewicza, to ja też nie mam tam pełnego zaufania, ale akurat ta wetka zna się trochę na składaniu łap. Tak jak już pisałam, diagnozą był dawny uraz stawu barkowego. Gdyby to było coś poniżej barku, wetka by sie podjęła leczenia, ale operacje barku są skomplikowane, rehabilitacja długa i kosztowna, a to jest pies bezpański. Wiele razy pytałam ją, co będzie z łapą jeśli nie podejmiemy leczenia, ale nie chciała udzielić na to odpowiedzi, bo to jest takie wróżenie z fusów. Pies rzeczywiście dał popis normalnego chodzenia w lecznicy i stąd zalecenie, że jeśli nie mamy pieniędzy, to po prostu należy wyadoptować psa kulawego. Albo odwieźć na Paluch, gdzie się nim jakoś (???) zajmą, ale tak naprawdę nie możemy ot tak sobie zawieźć psa na paluch, nie tylko ze względów humanitarnych, ale i formalnych, bo przecież pies nie jest z w-wy i to nie straż go łapała. Nie mamy więc jak udowodnić, że to pies bezpański. mamy skierowanie na rtg, można je zrobić w każdej chwili bez konieczności wizyty u internisty, ale przecież same nie zinterpretujemy zdjęcia. Ze Sterną trzeba spróbować: pokazać mu zdjęcie przedtem zrobione, i poprosić, czy jeśli już ogląda zdjęcie mógłby obejrzeć tez psa, który np. czeka w poczekalni, w samochodzie (żeby nie ladowac się do gabinetu z dwoma psami na wejście, bo moze sie wkurzyć)... -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
byłyśmy na tatarkiewicza, łapa nie jest złamana, jest stary bolesny uraz barku. zwichnięcie stawu. przy badaniu można ten bark obracać na wszystkie strony, natomiast przy chodzeniu sprawia psu ból, choć nie jest to aż taki ból, by pies na niej nie chodził. tuż po badaniu na niej sobie biegał. Doktor zaleca nie robić operacji, bo ta mogłaby kosztować wraz z lekami 2-3 tys. zł. -
3-miesięczna Zuzia ze złamana łapką ma juz wspaniały domek !!!
gdgt replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
Co tam u zuzi? -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
ta dr przyjmuje w czwartek rano, jutro jest w pracy do 9 rano i po całej nocy wychodzi do domu. Na gagarina to nie wiem po co iść, chyba że masz tam zaufanego lekarza. Czy jak zawieziemy dziś psa na tatarkiewicza, będziesz go miała jak odebrać? i z czego założyć, bo mnie przy tym nie będzie? a telefon wysyłam ci na priva. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
rozumiem, że już wszyscy poszli spać. w takim razie trzeba zaczekać do czwartku. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
na zdjęcia rtg można go zawieźć już teraz. W lecznicy na tatarkiewicza jest dr która już nie jedną taka nogę składała i nawet sie zastanawiam, czy ona nie będzie nawet lepsza od tych wszystkich sław z sggwu i gagarina. Tym bardziej że czas jest ważny. Można tego psa zawieźć teraz (to jest całodobowa lecznica), pani da mu narkozę i rano pies będzie do odbioru. Albo dopiero w czwartek rano. Ja mogę poprosić tza, żeby go zawiózł ze mną dzisiaj (bo ja już po piwie), ale rano psa odebrać nie mogę. No w każdym razie prosze o telefon, jaka jest decyzja. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Oba psiaki już w domach. Mój sie bardzo boi i na wszelki wypadek nie wychodzi z kuchni.... -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
a możesz podać linka do tego allegro? to pokopiuje i zrobie ogłoszenia internetowe. -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Neigh, możesz go jutro przywieźć, ale rano (9-10) mam wizytę u lekarza, na którą się zapisałam ponad pół roku temu, a otem wychodzę do fabryki najpóźniej o 13, a wolałabym wcześniej. Potem wracam przed 17. Mieszkam przy polach mokotowskich. -
3-miesięczna Zuzia ze złamana łapką ma juz wspaniały domek !!!
gdgt replied to Owieczka's topic in Już w nowym domu
biedna mała dziewczynka! -
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
gdgt replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
małego pieska (bo to chłopak, tak?), mogę wziąć, odrobaczę go na mój koszt. W jakim on jest mniej więcej wieku?