A więc czekamy. Ale to schronisko to istna mordownia. Spokoju mi nie daje. a ja jestem tak daleko.Ale może rzeczywiście jakaś akcja??? W Ostrowi się udało- tyle psów udało się stamtąd wyciągnać.A potem jeśli nie domek tymczasowy to hotelik...
Przepraszam i dziękuję za priva. To co piszesz zmroziło mnie. Jak to budy pustoszeją??? Czy naszej malutkiej nic nie grozi do soboty???Masz rację- może media np. Uwaga w TVN?
O właśnie, Asher- to jest konkret złamanie przepisów (uśpienie przed terminem upływu kwarantanny psa z obrożą). To jest najważniejsze w całej tej mowie-trawie obrońców p.weterynarz.
Ja specjalnie Tobie pierwszej wysłałam zdjęcia, bo Mikusię mam dzięki Tobie , no i Avii.Wiem jak bardzo byłaś zajęta.Mika rzeczywiście wygląda cudnie, nie ważyłam jej ale na pewno ok. 4 kg już ma.Buziaki.
Jeszcze raz dzięki.Małe sprostowanie- na zdjęciu pierwszym jest główna bohaterka- Mika.Na 2 następnych- moje dzieci Ania i Michał i 4 sunie. Od lewej Tosia zabrana 3 lata temu ze schroniska w Józefowie przez mojego brata, Mika, Lolka i Nocka.