Jestem już w domu...Martiko bardzo, bardzo dziękuję za pomoc dla psiaka. Elusia, która go znalazła zadzwoniła do mnie, a ja byłam uziemiona u kuzynki z jej 2- letnia córeczką. Nie mogłam nic zrobić. Jesteś nieoceniona...Teraz z bijacym sercem czekamy na wiadomość z kliniki...Oby była dobra :(...